Dywidenda

Akcje ~3 min czytania

Dywidenda to część zysku firmy, który trafia na konto akcjonariusza. Spółka zarabia, zarząd proponuje ile z tego oddać udziałowcom, walne zgromadzenie to zatwierdza i pieniądze trafiają na Twój rachunku. To najprostszy i najbardziej namacalny sposób, w jaki firma dzieli się z tobą swoim zyskiem.

Dylemat każdej spółki, czyli co zrobić z zyskiem?

Firma najczęściej generuje zysk netto. Część tego zysku może zatrzymać i reinwestować w rozwój, a część wypłacić akcjonariuszom. To, jaki procent zysku idzie do właścicieli, określa wskaźnik payout ratio. Jeśli firma zarobiła 100 mln zł i wypłaca 40 mln zł dywidendy, payout ratio wynosi 40%.

Dywidenda jest podawana jako kwota na jedną akcję. Jeśli spółka wypłaca 5 zł na akcję, a masz 200 akcji, dostajesz 1000 zł brutto. W Polsce od tego płacisz 19% podatku Belki, więc na konto trafi 810 zł.

Alternatywą dla dywidendy jest skup akcji własnych. Spółka może skupować akcje z rynku, żeby redukować ich ilość i podnosić w ten sposób zysk na akcje (EPS). Jest to rozwiązanie bardziej atrakcyjne podatkowo.

Stopa dywidendy określa ile dostaniesz w relacji do ceny akcji

Stopa dywidendy (dividend yield) to roczna dywidenda na akcję podzielona przez cenę akcji. Jeśli akcja kosztuje 100 zł, a firma wypłaca 5 zł dywidendy, stopa wynosi 5%. To podstawowy wskaźnik, po którym inwestorzy dywidendowi porównują spółki.

Intuicja podpowiada, że im wyższa jest stopa dywidendy tym lepiej, ale trzeba pamiętać, że stopa dywidendy to ułamek. Rośnie nie tylko wtedy, gdy firma podnosi wypłatę, ale też wtedy, gdy kurs akcji spada. Czasem bardzo wysoka stopa dywidendy to ostrzeżenie, że ze spółką dzieje się coś złego.

Innym razem dywidenda jest pewnym zabezpieczeniem przed spadkami, bo atrakcyjna stopa dywidendy zacznie przyciągać nowych inwestorów, którzy wygenerują popyt na akcje.

Dlaczego firmy płacą dywidendę?

Dojrzałe, dobrze zarabiające firmy często nie mają już gdzie sensownie zainwestować zysków. Zamiast trzymać gotówkę na koncie albo przepalać ją na średnie projekty, oddają nadwyżkę właścicielom. To sygnał dyscypliny finansowej i pewności co do stabilności wyników.

Z drugiej strony są firmy, które nie płacą dywidendy, nie dlatego że nie mogą, ale dlatego że potrafią tę gotówkę lepiej ulokować. Szybko rosnąca spółka technologiczna, która reinwestuje każdy grosz w produkt i ekspansję, może dawać akcjonariuszowi znacznie więcej wartości niż ta, która co roku wysyła mu przelew, bo nie ma już na siebie pomysłu.

Czasem zbyt obfita dywidenda to sygnał, że spółka dobija do sufitu pod względem wzrostu i dalszego rozwoju.

Odcięcie dywidendy

Dywidenda to nie darmowe pieniądze. W dniu jej wypłaty, czyli dniu odcięcia kurs spada mniej więcej o kwotę dywidendy. Dostajesz gotówkę, ale wartość twoich akcji maleje o tyle samo.

Dywidenda wydaje się czymś atrakcyjnym, ale w DNA szukamy spółek, które przede wszystkim potrafią się rozwijać i dobrze reinwestować zyski, a nie tylko zwracać je akcjonariuszom.
- DNA Rynków

Powiązane hasła.

Powiązane artykuły.