Jak rozliczyć podatek od dywidendy i zysku z inwestycji w spółki zagraniczne?

Jak rozliczyć podatek od dywidendy i zysku z inwestycji w spółki zagraniczne lub polskie?

opublikowano: 05 marca 2021

Jak rozliczyć podatek od dywidendy otrzymanej od spółki polskiej, lub zagranicznej oraz jak rozliczyć podatek od zysków kapitałowych ze sprzedaży spółki polskiej lub zagranicznej. Poniżej znajdziesz pełny poradnik, co powinieneś zrobić w każdym przypadku. Sytuacje, które rozważymy to:

  1. Rozliczenie podatku od dywidend otrzymanych od polskiej spółki
  2. Rozliczenie podatku od dywidend otrzymanych od zagranicznej spółki notowanej w Polsce
  3. Rozliczenie podatku od dywidend otrzymanych od zagranicznej spółki notowanej na zagranicznym rynku (w tym szczególny przypadek spółek zarejestrowanych w USA)
  4. Rozliczenie podatku od zysków kapitałowych niezależnie od tego, gdzie spółka jest zarejestrowana.

Zacznijmy od tego, co dla niektórych może nie być takie oczywiste. Otóż wcale nie musisz inwestować za granicą, żeby musieć rozliczyć się z tytułu zagranicznej dywidendy! Na polskiej giełdzie również notowane są spółki zagraniczne. Każda z nich może wypłacić dywidendę, a niektóre z nich robią to regularnie, jak np. Kernel Holding czy Inter Rao. Pełną listę zagranicznych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie możesz zawsze znaleźć na stronie GPW pod adresem: https://www.gpw.pl/spolki.

Samo inwestowanie na giełdach zagranicznych również jest już w Polsce coraz popularniejsze i coraz łatwiej dostępne. Handlowanie akcjami spółek notowanych w Nowym Jorku, Paryżu, Londynie, czy Frankfurcie możliwe jest już nie tylko za pomocą zagranicznego brokera, jak Degiro czy Lynx, ale również za pomocą standardowych rachunków w wielu polskich domach maklerskich, jak DM BOŚ, czy mBank.

Wielu z inwestorów blokuje jednak przed wyjściem za granicę niepewność co do właściwego rozliczenia się z otrzymanych od zagranicznych spółek dywidend lub osiągniętego zysku na sprzedaży ich akcji. Cała procedura jest jednak prostsza, niż wielu zakłada. W tym wpisie krok po kroku dowiesz się jak rozliczyć się z Urzędem Skarbowym w każdej sytuacji. Każdy ze scenariuszy rozważymy na prostych przykładach. Zacznijmy od najprostszej sytuacji.

1. Zainwestowałem w polską spółkę i otrzymałem dywidendę. Jak powinienem się rozliczyć?

Załóżmy, że kupiłeś 1000 akcji spółki PZU, 13 marca 2019 roku. Sprzedałeś je 30 września 2019 roku. W międzyczasie spółka wypłaciła Ci dywidendę w wysokości 2,8 zł na akcje. Jak powinieneś się rozliczyć?

Sprawa jest najprostsza. Dywidenda, którą otrzymałeś na konto maklerskie, JEST JUŻ POMNIEJSZONA O NALEŻNY PODATEK. Na konto NIE otrzymałeś więc 1000 * 2,8 zł = 2 800 zł, ale 1000 * 2,8 zł * 0,81 = 2 268 zł. Należny od otrzymanej dywidendy podatek w wysokości 19% został już potrącony.

W tym przypadku otrzymanej dywidendy nie wykazujesz podczas rocznego rozliczenia podatkowego. Formalności podatkowych dokona za inwestora broker. Inwestor musi jedynie rozliczyć się w standardowy sposób od osiągniętych zysków kapitałowych w sytuacji, gdy sprzedał akcje spółki z zyskiem.

2. Zainwestowałem w zagraniczną spółkę notowaną na GPW i otrzymałem dywidendę. Jak powinienem się rozliczyć?

Załóżmy, że kupiłeś 1000 akcji litewskiej spółki Inter Rao (IRL) notowanej na GPW, 2 marca 2020 roku po cenie 13,25 zł za akcje. Sprzedałeś je 1 lipca 2020 roku po cenie 15,90 zł za akcje. W międzyczasie spółka wypłaciła Ci dywidendę w wysokości 3,2 zł na akcje. Jak powinieneś się rozliczyć?

Na początku ważna uwaga – pamiętaj, że mówiąc „polska spółka” lub „zagraniczna spółka” ważny jest kraj jej rejestracji! Nie ma znaczenia, na jakim rynku kupiłeś spółkę. Dla przykładu wspomniany Kernel Holding jest spółką notowaną na GPW, ale zarejestrowaną w Luksemburgu. Analogicznie, możesz kupić spółkę Sociedad Qumica Minera de Chile notowaną na rynku NYSE, która zarejestrowana jest w Chile. Spółka będzie więc de facto chilijska i to chilijskie zasady obowiązywać Cię przy rozliczeniu.

Na polskiej giełdzie takich zagranicznych spółek również trochę znajdziemy i niektóre z nich dywidendę wypłacają od dawna. Na nasz rachunek przy takiej wypłacie również wpływa już kwota pomniejszona o podatek od dywidendy, jest to jednak podatek, który został odprowadzony dla zagranicznego urzędu skarbowego. To tak zwany „podatek u źródła”. Nie zwalnia nas to z zapłaty podatku również dla polskiego urzędu skarbowego.

Polska ma z licznymi krajami podpisane umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Taka umowa definiuje warunki i wielkość odprowadzanych podatków, jeśli już zapłaciliśmy ich część za granicą (podatek u źródła). Warto wiedzieć, że to iż podatnik zapłacił podatek za granicą równy 15%, wcale nie oznacza, że w Polsce nie zapłaci 19%. Musi jeszcze bowiem udowodnić, że taki podatek mu za granicą naliczono. W przypadku dywidend otrzymanych zza granicy od spółek notowanych ewentualny dowód powinien być o tyle prosty to przedstawienia, że posiadamy na ten temat wprost informację na rachunku maklerskim. Tym niemniej jednak, zawsze finalnie wszystko sprowadza się do interpretacji urzędniczej.

Przytoczona w przykładzie spółka Inter Rao jest zarejestrowana na Litwie, gdzie standardowy podatek od dywidend wynosi 15%. Oznacza to, że na nasze konto w domu maklerskim wpłynie już dywidenda pomniejszona o te 15% podatku odprowadzonego na Litwie. Jak pewnie zauważyłeś 15% to mniej niż 19% obowiązujące w Polsce. Tę różnicę wciąż jesteśmy zobligowani do odprowadzenia dla polskiego fiskusa. Będzie ona wynosić 4%. Skąd wzięła się ta liczba? Podatek od zysków kapitałowych w Polsce wynosi 19%, a 15% odprowadziliśmy już na Litwie. 19% – 15% = 4%, które będziemy musieli odprowadzić do polskiego urzędu. Warto jednak pamiętać, o tym, że takie wyliczenia muszą być poparte merytoryczną dokumentacją na wypadek kontroli. Koniecznie zwróć uwagę na to, czy Twój broker wyraźnie napisał, że pobrany 15% podatek to „podatek u źródła” lub „withholding tax”, a nie po prostu „podatek” lub „tax”. Nomenklatura może mieć ogromne znaczenie w przypadku ewentualnej kontroli, bo „podatek u źródła” nie pozostawia wątpliwości, co do jego natury, natomiast samo „podatek” jeszcze nic nie znaczy. Może chodzi o podatek od transakcji? Urzędnik w przypadku kontroli będzie opierał się na tym, co jest napisane, a nie co napisane być powinno.

Tutaj warto zrobić ważną uwagę. To nie zawsze będzie 4% dopłaty! Nie ma tu uniwersalnego równania. Różne kraje mają różną wysokość opodatkowania od dywidend. Inwestor musi to sprawdzić, zanim zacznie rozliczać się z polskim fiskusem. Przytoczony Inter Rao jest akurat spółką litewską, gdzie obowiązująca stawka podatku od dywidend wynosi 15%. To nie jest jednak żadna reguła.

Ile takiej dopłaty dla polskiego urzędu musimy dokonać nominalnie, musimy już policzyć samodzielnie. Jak to zrobić? Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, żeby liczyć ją od pełnej kwoty przynależnej nam dywidendy. Nie interesuje nas więc, ile naprawdę gotówki dostaliśmy na rachunek maklerski (bo ta kwota jest już pomniejszona o część podatku). Interesuje nas wartość przynależnej nam dywidendy PRZED jej opodatkowaniem u źródła. Kontynuujmy przytoczony przykład spółki Inter Rao. Skoro dywidenda na akcje w naszym przykładzie wynosiła 3,2 zł, a my jesteśmy posiadaczami 1000 akcji, to należny nam udział w zyskach spółki wyniesie 3,20 * 1000 = 3 200 zł. Na nasz rachunek w Domu Maklerskim wpłynie w tym wypadku 3200 * 0,85 = 2 720 zł. To załatwia nam konieczność odprowadzenia podatków na Litwie. To, co musimy zrobić teraz my, jako polscy inwestorzy, to obliczyć część należną dla polskiego fiskusa. Będzie ona wynosiła 3 200 * 0,04 = 128 zł. Tyle będziemy musieli dopłacić. Jak wypełnić tymi danymi PIT?

W PIT-38 w sekcji G w polu 45 wpisujemy pełną wartość 19% podatku od należnych nam dywidend. W naszym przypadku będzie to 3200 * 0,19 = 608 zł.

Następnie w polu 46 wpisujemy obliczony podatek, jaki spółka zapłaciła za nas do zagranicznego urzędu skarbowego. W naszym przypadku będzie to 3200*0,15 = 480 zł.

Następnie w polu 47 wpisujemy różnicę pomiędzy tymi dwoma wartościami, a więc kwotę, którą de facto musimy dopłacić. W naszym przypadku byłoby to 608 – 480 = 128 zł.

Oczywiście rzeczywistość może różnić się od przykładu i nie wyjdą Ci tak ładne liczby, jak nam. Pamiętaj, że w komórce 47 podajesz już kwotę zaokrągloną do pełnych złotych. Końcówka równa 49 groszy i mniej = zaokrąglenie w dół. Końcówka równa 50 groszy i więcej = zaokrąglenie w górę.

Może również zdarzyć się, że spółka nawet notowana na giełdzie w Warszawie wypłaci Ci dywidendę w obcej walucie. Ten problem również musisz rozwiązać przeliczając wszystko na złote. Zwróć uwagę, że w komórce 46 powyżej jasno napisane jest w nawiasie „przeliczone na złote”. Szczegółowy opis tego procesu przedstawiamy już w kolejnym punkcie, gdzie omawiamy jak rozliczyć dywidendę otrzymaną od spółki notowanej za granicą.

Podobne rubryki znajdziesz również w innych PIT, jeśli np. nie wypełniasz PIT-38. Zwróć uwagę, że na przykład w PIT-36 w sekcji L również znajdują się podobne rubryki. Najczęściej jednak pewnie będzie interesował Cię wygląd PIT-38.

FXMAG akcje jak rozliczyć dywidendę z usa i nie tylko? podatek od zagranicznej dywidendy najlepszy kurs inwestowania w akcje  dywidenda  podatek od dywidend  podatek o dywidendy  dywidenda z usa  w8ben  jak wypełnić formularz w8ben  dywidenda z zagranicy. jak ją rozliczyć by uniknąć problemów  opodatkowanie zagranicznej dywidendy w polsce  jak rozliczyć zagraniczną dywidendę?  dywidenda podatek  dywidenda kiedy podatek  podatek od dywidendy zagranicznej  podatek od dywidendy czy zawsze  zwolnienia z podatku od dywidendy  podatek od dywidendy zwolnienia  jak rozliczyć dywidende zza granicy  dywidenda zza granicy jak rozliczyć  podatek belki dywidenda zza granicy  jak rozliczyć podatek od dywidendy zza granicy - przykład  podwójne opodatkowanie dywidendy  pit-38 dywidenda  zagraniczne spółki dywidendowe jak inwestować  formularz w8ben  formularz w8ben jak wypełnić  dywidenda zagraniczna podatek  dywidenda z usa podatek  jak rozliczyć podatek od dywidendy z usa  usa dywidenda jaki podatek  inwestowanie w dywidendowe spółki z usa  dywidenda z usa o czym pamiętać 2

Uwaga! Jeśli spółka, od której dostaniesz dywidendę, NIE MA podpisanej z Polską umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, to jeszcze nic nie znaczy! Takie umowy są stosowane posiłkowo dla uzupełnienia przepisów podatkowych. Najważniejsze jest to, czy podatek u źródła został faktycznie pobrany i w jakiej kwocie. Zgodnie z Artykułem 30a, ust. 9 ustawy PIT, podatnicy, o których mowa w art. 3 ust. 1, uzyskujący poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej przychody (dochody) określone w ust. 1 pkt 1-5, od zryczałtowanego podatku obliczonego zgodnie z ust. 1, od tych przychodów (dochodów), odliczają kwotę równą podatkowi zapłaconemu za granicą, jednakże odliczenie to nie może przekroczyć kwoty podatku obliczonego od tych przychodów (dochodów) przy zastosowaniu stawki 19%.

Umowy potrafią jednak definiować różne warunki szczególne, jak np. sytuacja dywidend otrzymywanych od spółek zarejestrowanych w Luksemburgu, z którymi Polska ma podpisaną dość starą umowę z 1995 roku. Otóż dywidendy ze spółek zarejestrowanych w Luksemburgu (podatek u źródła wynosi tam 15%) są zwolnione z podatku w Polsce, o ile zostały wcześniej opodatkowane u źródła. Takich spółek obecnie na polskiej giełdzie jest 8. Z bardziej znanych jest to Allegro, Kernel oraz Play (choć ten niedługo i tak z giełdy zniknie). Otrzymując od takiej spółki dywidendę, NIE MUSIMY odprowadzać dodatkowych 4% podatku. Tak wygląda wypłata takiej dywidendy na rachunku.

Listę wszystkich krajów, z którymi Polska taką umowę posiada, znajdziesz zawsze na stronie: https://www.podatki.gov.pl/podatkowa-wspolpraca-miedzynarodowa/wykaz-umow-o-unikaniu-podwojnego-opodatkowania/.

3. Zainwestowałem w zagraniczną spółkę notowaną na zagranicznej giełdzie i otrzymałem dywidendę. Jak powinienem się rozliczyć?

Co do zasady sytuacja wygląda podobnie, do tej opisanej wcześniej. W końcu wciąż mamy do czynienia ze spółką zagraniczną, a to o to w tym chodzi! W przypadku zagranicznych spółek notowanych za granicą najważniejsze jest uważanie na to, gdzie są one zarejestrowane.

Powtórzę to jeszcze raz. Fakt, że spółka jest notowana na giełdzie w Nowym Jorku, wcale nie oznacza, że jest zarejestrowana w USA. Na giełdzie w Stanach są notowane spółki zarejestrowane na całym świecie. Przed inwestycją koniecznie sprawdź więc, jaki jest kraj rejestracji spółki (wystarczy do tego Google) oraz koniecznie sprawdź, czy jest to kraj, z którym mamy podpisaną wspomnianą umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Pewne komplikacje w tym przypadku wynikną również z konieczności przewalutowania dywidend. Zagraniczne spółki na pewno nie wypłacą Ci dywidendy w polskich złotych. Na rachunek nie dostaniesz co prawda wpływu w dolarach, euro, czy funtach, bo kwota dywidendy będzie już przewalutowana przez Dom Maklerski. W przypadku rozliczenia z polskim urzędem musisz jednak o tym pamiętać samodzielnie.

Zwróć uwagę, że w pozycji 46 sekcji G PIT-38 jasno napisane jest w nawiasie „przeliczone na złote”. Przeliczając dywidendę na złote w rozliczeniu PIT, musisz wykorzystać kurs z ostatniego dnia ROBOCZEGO przed datą otrzymania dywidendy. Jeśli więc dywidendę otrzymałeś we wtorek, to bierzesz kurs z poniedziałku, a jeśli otrzymałeś ją w poniedziałek, to bierzesz kurs z piątku. Do przewalutowania musisz wykorzystać kurs z tabeli kursów średnich Narodowego Banku Polskiego, którą znajdziesz zawsze na stronie: https://www.nbp.pl/home.aspx?c=/ascx/archa.ascx. Jak to zrobić pokażemy zaraz na przykładzie.

Wartym wyróżnienia przypadkiem jest otrzymywanie dywidendy ze spółki zarejestrowanej (nie notowanej!) w USA. Wysokość podatku u źródła w USA wynosi 15%. Jeśli jednak Dom Maklerski nie potwierdzi w USA, że nie jesteśmy tamtejszymi rezydentami podatkowymi, to naliczony zostanie nam dodatkowy podatek w wysokości kolejnych 15%! Do potwierdzenia wspomnianej rezydencji wymagane jest wypełnienie formularza W-8BEN. Niestety, jeśli chodzi o polskie Domy Maklerskie, to umożliwia to jedynie Dom Maklerski Banku Handlowego. To spory problem dla inwestora, który chciałby inwestować na rynku amerykańskim dywidendowo. Brak wypełnienia formularza W-8BEN wprost oznacza, że zapłacimy podatek u źródła w wysokości 30% (2 * 15%), a jednocześnie NIE ZWALNIA nas z obowiązku odprowadzenia dodatkowych 4% dla polskiego urzędu skarbowego. Polskiego fiskusa nie obchodzi bowiem, że nałożono na nas dodatkowe 15% podatku, bo nie wypełniliśmy jakiegoś formularza. Formalny podatek u źródła wynosi w końcu 15%, więc brakujące 4% i tak będziemy musieli dla polskiego urzędu odprowadzić. Efektywnie oznacza to, że bez złożenia formularza podatek od dywidendy od spółki zarejestrowanej w USA wyniesie w naszym przypadku aż 34% (2 * 15% + 4%)!

Dywidendowy inwestor powinien w takim wypadku zainteresować się jednak bardziej założeniem konta u zagranicznych brokerów aniżeli w polskich domach maklerskich (z wyjątkiem Banku Handlowego).

Co w przypadku, gdy podatek zapłacony u źródła będzie jednak oficjalnie wyższy niż polskie 19%? Wtedy na szczęście nie musimy już nic dopłacać do polskiego urzędu skarbowego. Dla przykładu – stopa opodatkowania dywidend w Chile (są spółki notowane w USA i zarejestrowane w Chile) wynosi 35%. W tym przypadku nie będziemy musieli już nic dopłacać dla polskiego fiskusa.

Analogicznie sprawa wyglądać będzie w przypadku nietypowych przedsiębiorstw typu MLP (Master Limited Partnership) zarejestrowanych w USA. W takiej formule często działają spółki z segmentu energetycznego. Podatek źródłowy od ich dywidendy będzie wynosił 37% niezależnie od tego, czy mamy wypełniony formularz W-8BEN czy też nie. W takim przypadku również nie będziemy ponosić żadnej dodatkowej opłaty dla polskiego fiskusa.

Teraz ważna uwaga – to, że nie musimy nic dopłacać dla polskiego urzędu, NIE ZWALNIA nas z obowiązku wykazania tych dywidend w naszym zeznaniu podatkowym. Nawet jeśli podatek u źródła jest większy lub równy polskim 19% i wprost nie będzie wymuszał na nas dokonania dodatkowej opłaty dla polskiego urzędu, to w dalszym ciągu musimy przychód z tej dywidendy wykazać w PIT w sposób analogiczny, do opisanego wcześniej. Po prostu, gdy w pozycji 47 utrzymamy wartość ujemną, to wpisujemy tam 0.

Urzędu Skarbowego nie interesuje również, od ilu spółek otrzymałeś zagraniczną dywidendę. Dlatego też, jeśli masz takich przychodów wiele i pochodzą one z różnych spółek, to po prostu sumujesz wszystkie do jednej komórki. Rozliczmy się teraz na konkretnym przykładzie.

Załóżmy, że kupiłeś 100 akcji amerykańskiej spółki Bunge Limited (BG.US) notowanej na NYSE, 1 lipca 2020 roku. Sprzedałeś je 1 września 2020 roku. W międzyczasie spółka wypłacała dywidendę w wysokości 0,49263 USD na akcje. Miało to miejsce 14 sierpnia 2020 roku. Jak powinieneś się rozliczyć?

UWAGA! Pamiętaj o tym, że to, ile złotych dostaniesz bezpośrednio na rachunek w swoim Domu Maklerskim nie jest żadnym wyznacznikiem! To ile otrzymasz naprawdę na rachunek, nie interesuje w tym wypadku Urzędu Skarbowego. Kwota ta zależeć będzie przecież od tego, czy złożyłeś wypełniony wspomniany formularz W-8BEN oraz jaki kurs przeliczeniowy przyjmie twój Dom Maklerski. Z perspektywy rozliczenia podatkowego interesują Cię jednak wyłącznie kroki opisane poniżej.

Na samym początku policz, ile dywidendy należy się Tobie w obcej walucie -> 100 * 0,49263 USD = 49,26 USD. Uwaga, takich informacji NIE ZNAJDZIESZ raczej w Domu Maklerskim, tylko musisz policzyć je sam. Musisz sprawdzić ile masz akcji na rachunku oraz jaka była dywidenda wypłacana przez spółkę na akcje. Tą drugą informację najszybciej znajdziesz np. na portalu stooq.pl po wejściu w spółkę i kliknięciu zakładki „operacje”. Np. dla spółki Bunge Limited widać, że nominalna dywidenda w walucie bazowej, jeśli chodzi o dywidendę z 14 sierpnia 2020, wynosiła 0,49263 USD na akcje. Następnie:

Screen z portalu www.stooq.pl
  1. Przelicz ją na złote. Wykorzystaj do tego kurs średni NBP. 14 sierpnia 2020 to piątek. Interesuje nas więc kurs średni USD/PLN z dnia 13 sierpnia 2020 (czwartek). Zgodnie z tabelą, do której link znajdziesz wyżej będzie to 3,7176. 49,26 USD * 3,7176 = 183,13 zł.
  2. Zaokrąglij podstawę opodatkowania do pełnym złotych = 183 zł.
  3. Oblicz podatek, jaki powinieneś zapłacić w Polsce = 183 zł * 019 = 34,77 zł. Wpisz tą wartość do zeznania podatkowego, jak pokazane poniżej (pozycja 45 w sekcji G PIT-38)
  4. Oblicz podatek, jaki zapłaciłeś za granicą przeliczając go na złote po tym samym kursie, co wcześniej. 49,26 USD * 0,15 * 3,7176 = 27,47 zł. Tak 15%! To jest oficjalny podatek u źródła. To, że nie masz złożonego formularza W-8BEN i zapłacisz 30%, to twój problem, a nie Urzędu). Wpisz tą kwotę do zeznania podatkowego, jak pokazane poniżej (pozycja 46 w sekcji G PIT-38)
  5. Odejmij jedną pozycję od drugiej i do komórki 47 wpisz zaokrągloną do pełnych złotych wartość. 34,77 – 27,47 = 7,30. Po zaokrągleniu do pełnych złotych = 7 zł (pozycja 47 w sekcji G PIT-38).
  6. Tyle finalnie musisz dopłacić dla polskiego urzędu skarbowego.

4. Zainwestowałem w spółkę i sprzedałem akcje z zyskiem. Jak powinienem się rozliczyć?

Ogólnie sprawa jest tutaj prosta, choć ma kilka niuansów. Sprzedaż akcji z zyskiem generuje konieczność zapłaty podatku równego 19% bezpośrednio do polskiego Urzędu Skarbowego niezależnie od tego, gdzie spółka, w jaką zainwestowałeś, jest zarejestrowana. Wykorzystujesz do tego PIT-38, do którego przepisujesz dane z formularzy PIT-8C dostarczanych przez polskie biuro maklerskie. Jeśli masz ich kilka, to sumujesz wszystkie wartości z otrzymanych PIT-8C i wpisujesz je odpowiednio w polach 20. i 21. PIT-38.

Haczyk pojawia się, gdy Twój Dom Maklerski nie wystawi Ci PIT-8C. Ten problem dotyczyć będzie brokerów zagranicznych. Wtedy obliczeń musisz dokonać samodzielnie. Przychody i koszty z transakcji zagranicznych wpisujesz wówczas obliczone samodzielnie odpowiednio w polach 22. i 23. w sekcji C. w PIT-38.

Do każdych przychodów z zagranicy musisz wówczas dołączyć do PIT-38 osobny PIT/ZG. UWAGA – PIT/ZG dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy kupiłeś i sprzedałeś spółkę! Dywidendy (również zagraniczne) wykazujesz w wyłącznie w sposób opisany w punkcie sekcji: „Zainwestowałem w zagraniczną spółkę notowaną na zagranicznej giełdzie i otrzymałem dywidendę. Jak powinienem się rozliczyć?”

PIT/ZG powinien być składany dla każdego państwa, z którego uzyskaliśmy dochód osobno. Jeżeli inwestowałeś na giełdach w czterech krajach, to do jednego zeznania PIT–38 musisz dołączyć cztery załączniki PIT/ZG. Teraz uwaga. Jeśli dla przykładu na giełdzie w USA kupiłeś i sprzedałeś akcje spółki amerykańskiej, chilijskiej oraz kanadyjskiej, to wciąż miejsce pochodzenia twojego dochodu jest jedno – będzie nim giełda w USA, a więc składasz PIT/ZG wyłącznie dla kraju „Stany Zjednoczone”. Jeśli z kolei kupiłeś i sprzedałeś spółkę chilijską notowaną w USA oraz spółkę amerykańską notowaną na giełdzie we Francji, to składasz PIT/ZG dla dwóch krajów: USA oraz Francji.

Gdybyś zapłacił już podatek w tych krajach, to w załącznikach PIT/ZG określamy pełne kwoty zapłaconego tam już podatku. Robisz to w sekcji C.3 w polach 32. i 33. załącznika PIT/ZG do PIT-38

Pamiętaj, że w tym przypadku dochód musisz obliczyć samodzielnie! Stosujesz tutaj te same zasady przeliczania kursu walutowego, co w przypadku dywidend, a więc interesuje Cię kurs na ostatni dzień roboczy przed dniem zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży. UWAGA! Dzień zawarcia transakcji to dzień jej rozliczenia, a nie dzień złożenia zlecenia! Koniecznie pamiętaj też, że rozliczyć masz wyłącznie tę inwestycję, którą sprzedałeś! Jeśli kupiłeś akcje Amazona 20 listopada 2020 roku i wciąż je posiadasz, to ich kupno nie będzie wchodziło do rozliczenia podatkowego. Jeśli sprzedasz je 10 marca 2021 roku, to ewentualny z nich zysk będzie wchodził do rozliczenia za rok 2021!

Większym wyzwaniem będzie samodzielne rozliczenie się z inwestycji, w przypadku, gdy wykonałeś kilka transakcji na tym samym papierze w trakcie roku. Dla przykładu kupiłeś 10 akcji Amazona 20 marca 2020 roku, potem dokupiłeś 10 akcji 15 kwietnia 2020 roku, potem dokupiłeś jeszcze 10 akcji 30 maja 2020 roku, a następnie 18 listopada sprzedałeś 15 z nich, po czym 12 grudnia sprzedałeś jeszcze 5. Przy takich operacjach samodzielne rozliczenie podatkowe będzie już uciążliwe i będzie wymagało sporych obliczeń. Zasady takiego rozliczenia są analogiczne, jak opisane wcześniej, ale musisz pamiętać o zasadzie FIFO (first in, first out). Licząc koszty w pierwszej kolejności interesują Cię transakcje kupna, jakich dokonałeś 20 marca 2020 roku (te akcje de facto sprzedałeś później jako „pierwsze”). Akcji kupionych tego dnia było 10, a Ty sprzedałeś 15, więc do kosztów dokładasz 5 akcji kupionych 15 kwietnia 2020 roku i na ich bazie wyliczasz koszty uzyskania przychodu. Oczywiście musisz wtedy pamiętać o tym, że w takiej sytuacji czeka Cię również sporo przeliczania kursów walutowych. W końcu zakup jednych akcji rozliczył Ci się w marcu, innych w kwietniu, a sprzedaży dokonałeś w listopadzie, itd. Jak widzisz nie jest to może trudniejsze do zrobienia merytorycznie, ale na pewno o wiele bardziej żmudne.

Na samym końcu, jeśli musisz powyższych obliczeń dokonać samodzielnie, koniecznie pamiętaj, o tym, że prowizje kupna i sprzedaży są twoim kosztem i warto wykazywać je w zeznaniu. Żeby zrobić to odpowiednio wystarczy, że do koszt zakupu swoich akcji powiększysz o prowizję zapłaconą za ich kupno oraz za ich sprzedaż. Przychód musisz wykazać w pełni! Nie pomniejszaj przychodu o opłacone prowizje!

To już wszystkie niuanse dotyczące rozliczeń dywidend i zysków od inwestycji zagranicznych. Mam nadzieję, że udało się rozjaśnić trochę ten temat i odczarować problemy z nim związane. Pamiętaj, że na dokonanie rozliczenie podatkowego masz zawsze czas do 30 kwietnia! 

Do zarobienia!
Piotr Cymcyk

55
0

Powiedz nam czy podobał Ci się ten materiał

55
0


Może Cię zainteresować również:

Ankieta

Co jest bardziej prawdopodobne w 2021 roku?

  • Bitcoin po 100 tys. USD
  • Złoto po 2 tys. USD
  • Nasdaq po 15000 pkt

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Polecane wpisy: