Po ile frank szwajcarski w 2024? Czas kupować? Prognozy dla tej waluty na drugi kwartał

Co dalej z CHF

Frank szwajcarski – najbardziej chyba znienawidzona i obserwowana waluta w Polsce. Ci, co nabrali na nią kredytów hipotecznych kilkanaście lat temu są dziś wkurzeni, że muszą płacić wyższe raty. Ci, co ich nie nabrali są wkurzeni, że nie mają o co sądzić się z bankami. W szczytowym okresie zainteresowania frankowymi kredytami, kurs tej waluty spadł od 3 zł za jednego franka do 2 złotych w 2008 roku. Dziś sięga prawie 4,5 zł, a jeszcze niedawno za trzeba było za niego zapłacić ponad 5 zł. Co dalej czeka szwajcarską walutę? W którą stronę może pójść kurs franka? W jednym z ostatnich materiałów omawiałem swoje prognozy dla amerykańskiego dolara i euro. Teraz przyszedł czas na franka. Czy czeka nas w tym wypadku osłabienie czy umocnienie złotego?

Czego dowiesz się z materiału?Powiązane wpisy
Jaka przyszłość czeka szwajcarskiego franka?https://dnarynkow.pl/w-jakiej-walucie-warto-oszczedzac-w-czym-trzymac-pieniadze-euro-dolar-a-moze-cos-innego/
Od czego zależy kurs franka?https://dnarynkow.pl/jaki-bedzie-kurs-dolara-euro-czy-franka-trzy-proste-triki-na-przewidzenie-waluty/
Czy to dobry moment na kupowanie franków?https://dnarynkow.pl/czy-czeka-nas-upadek-amerykanskiego-dolara/

Po ile Frank Szwajcarski w 2024? Czas Kupować? Moje Prognozy Dla Tej Waluty Na II Kwartał!

Załóż konto w Walutomacie i skorzystaj z 50% niższej prowizji przez 30 dni na wymianę walut!

Link do otwarcia konta: https://bit.ly/dna-walutomat

Od czego zależy kurs franka szwajcarskiego

Pokazywałem już, jak można przewidywać kursy walut i na co warto wówczas zwracać szczególna uwagę. Spróbujmy teraz zastosować te triki i podpowiedzi w praktyce dla kursu szwajcarskiego franka. To waluta dość specyficzna, bo i gospodarka szwajcarska jest o wiele inna i mniejsza od gigantów walutowego świata.

Maj 2024 to kolejny miesiąc umacniania złotego z rzędu względem szwajcarskiego franka, który sprowadził kurs do poziomu poniżej 4,35. W zasadzie umocnienie złotego również wobec franka trwa w zasadzie od września, kiedy kurs zbliżył się chwilowo do 4,90 i na nowo wprowadził pewnie Frankowiczów w stan przedzawałowy.

Spróbujmy najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie skąd tak silne osłabienie franka w ostatnich miesiącach. We wspomnianym materiale o trikach na prognozowanie kursów walut stawiałem duży nacisk na różnice w stopach procentowych.

Różnice w stopach procentowych

Jeśli mamy dwa kraje, gdzie w jednym są stopy procentowe równe 5%, a w innym 3% i kurs wymiany walut wynosiłby stałe 1.00, to naturalnie wszyscy zostawiliby walutę oprocentowaną na 3% i przenieśli się na oprocentowanie 5%, zarobili i z powrotem później wrócili na pierwotną walutę. To oczywiście w rzeczywistości nierealne, bo popyt generowany na jedną z walut skutecznie zmieniłby kurs.

Stopy procentowe w Polsce niezmiennie od października pozostają na poziomie 5.75% i na dziś nie wskazuje, że miałyby się to w najbliższej przyszłości zmienić. NBP wyjątkowo dość jasno ostatnio zakomunikował swoje oczekiwania i obawy. Pomimo że inflacja w Polsce jest dziś na całkowicie akceptowalnym poziomie około 2%, to jasne jest, że jakaś druga fala inflacji, wywołana chociażby zdejmowaniem kolejnych tarcz antyinflacyjnych wystąpi, a skoro ciężko oszacować, jaki ostatecznie wpływ wygeneruje to na inflację, to NBP z decyzją o obniżkach będzie czekać.

Nie będę tu dywagować, czy to dobra czy zła decyzja. Istotne jest jedynie, że to podejście jest jasno zakomunikowane.

Decyzja banku Szwajcarii o obniżce stóp procentowych

Tymczasem Bank Szwajcarii mocno zaskoczył ostatnio cały rynek swoją decyzją o obniżce stóp procentowych o 25 punktów bazowych do poziomu 1,5%. To pierwszy taki ruch banku od zakończenia pandemii. Tym samym Szwajcaria stała się pierwszym z głównych banków centralnych świata, który ogłosił obniżkę stóp. Bank Szwajcarii zareagował więc trochę z wyprzedzeniem i bez oczekiwania na ruch banków z Ameryki czy Europy. Efekty są widoczne. Frank szwajcarski się osłabił. Zrobił więc dokładnie to, czego oczekiwał od niego SNB.

Decyzja banku Szwajcarii o obniżce stóp procentowych

Narodowy Bank Szwajcarii w celu walki z inflacją, z którą również miał problem pozwalał na umacnianie swojej waluty. Im silniejsza waluta, tym mniejsza presja na „importowanie inflacji” z towarów zagranicznych. Ta polityka straciła sens pod koniec 2023 roku, gdy pozostała inflacja była już tak naprawdę generowana wyłącznie przez czynniki wewnętrzne. Silna waluta nie jest więc już Bankowi potrzebna.

To zawsze trudny wybór przed jakim stoi bank centralny. Silna waluta pomoże walczyć z inflacją, ale przeszkadza eksportowi, co negatywnie kontrybuuje do wzrostu gospodarczego. Słaba waluta nakręca importowaną inflację, ale pomaga eksportowi, co może pozytywnie kontrybuować do wzrostu gospodarczego.

Inwestorzy światowi często wybierali szwajcarskiego franka jako bezpieczną przystań na wypadek różnych geopolitycznych czy rynkowych zawieruch, między innymi dlatego, że długo bank szwajcarski słynął z tego, że stawiał eksport na drugim miejscu. Może tym razem uznał jednak, że ostatnie umocnienie franka nie jest już Szwajcarom na rękę?

Słabnąca szwajcarska gospodarka

Wzrost gospodarczy w Szwajcarii nigdy nie był niesamowicie dynamiczny, ale na te średnio 2.5% rocznie Szwajcarzy mogli liczyć. Tymczasem od drugiego kwartału 2022 roku szwajcarski PKB realnie stoi w miejscu. To już 2 lata stagnacji.

Słąbnąca Szwajcarska gospodarka Szwajcarskie PKB

To sprawia, że oczekiwane na dziś obniżki stóp procentowych w Szwajcarii sięgają jeszcze kolejnych 25, a nawet 50 punktów bazowych. O ile faktycznie stopy procentowe w Polsce nie uległyby w tym czasie zmianie, to kurs franka może zaliczyć nawet poziomy widziane ostatnio przed atakiem Rosji na Ukrainę w 2022 roku, czyli okolice 4.2-4.25, co dawałoby potencjał do jeszcze około 5-6% umocnienia.

Problem w tym, że decyzje w Banku Szwajcarii zapadają istotnie rzadziej niż w Polsce. Kolejne posiedzenie SNB jest dopiero w czerwcu, a następne we wrześniu i grudniu. Do tego czasu polska RPP będzie podejmowała decyzje o wiele częściej i chociaż te najbliższe nie będą w przypadku RPP również żadnym zaskoczeniem, to jeśli na jakiejś konferencji prasowej Adama Glapińskiego pojawiłaby się jednak sugestia o tym, że dalsze obniżki stóp w Polsce w 2024 roku są realne, to o osiągnięciu poziomu 4.20 na kursie CHF/PLN można będzie na jakiś czas zapomnieć.

Po ile będzie frank szwajcarski?

Z drugiej strony polska waluta jest dalej niezmiennie wspomagana obecnie przez napływ środków unijnych i nasz bilans handlowy. Napływające środki unijne w euro trzeba wymieniać na złote, co wzmacnia walutę. Dodatni bilans handlowy z kolei oznacza, że więcej eksportujemy niż importujemy. Od ostatnich 12 miesięcy praktycznie. niezmiennie generujemy tutaj spore nadwyżki, co dość dobrze widać w naszym PKB, gdzie eksport netto od 4Q’22 ratuje nam wzrost gospodarczy.

Czynniki wspierające złoty konsumpcja prywatna, wydatki publiczne, inwestycje, zapasy, eksport netto

Sądzę jednak, że czynniki stojące za umocnieniem złotego będą jeszcze przez większość 2024 rok przeważać na rynku. Większą szansę na najbliższe pół roku przypisywałbym raczej temu, że zobaczymy franka poniżej 4.30 niż powyżej 4.60. Na ten moment (kwiecień 2024) od obu pułapów dzieli nas około 15 groszy. Frankowicze! Możecie więc według mnie jak na razie spać spokojnie.

Bilans handlowy Polski

Czwarty kwartał 2023

Gdzie najlepiej wymieniać waluty?

Niezależnie od tego, czy będziesz robić to po prostu trzymając obce waluty na koncie, czy przez kupowanie zagranicznych spółek, to i tak na początku musisz te waluty kupić.

Wyprzedzę Twoje pytanie „Gdzie Ty sam wymieniasz waluty?”. Ja przy wymianie walut na własne potrzeby korzystam z Walutomatu. Zresztą nie tylko ja, ale też w zasadzie cała moja rodzina. Dlaczego akurat tam? Trzy najważniejsze powody: 

  • są niskie prowizje – standardowa prowizja to 0,2% wartości wymiany, a możesz ją obniżyć o połowę, jeśli założysz konto przez ten link. To specjalna promocja od Walutomatu dla naszych czytelników 🙂
  • dostępność 24/7 – jeśli potrzebujesz wymienić walutę w sobotę o trzeciej w nocy, to nie ma problemu.
  • wysoka płynność – w zasadzie każdą kwotę, którą operują indywidualne osoby można bez problemu wymienić od ręki. 

Walutomat jest jednym z naszych partnerów, ale korzystałem z niego od dawna i nic by to nie zmienia. Naprawdę sądzę, że na rynku walutowym trudno o lepszą ofertę, a szybka platforma na pewno przyda się, gdy będziesz już sprawnie identyfikował możliwe ruchy na walutach.

Do zarobienia,
Piotr Cymcyk

Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00



    Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych zgodnie z Polityką Prywatności strony DNA Rynków.

    67
    5
    Zastrzeżenie prawne

    Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments