Wstęp
Cześć wszystkim!
W poprzedniej edycji sporo miejsca poświęciliśmy pytaniu, czy po całej awanturze wokół bezpieczeństwa AI ktokolwiek w tej branży naprawdę zwolni, czy skończy się głównie na deklaracjach, dodatkowych audytach i próbach wpływania na regulacje. Minął tydzień i odpowiedź robi się coraz prostsza. Nikt nigdzie niczego nie zwalnia. Wręcz przeciwnie. Meta wypuściła rewolucyjny produkt Muse, który od debiutu od razu wskoczył na pierwsze miejsce w App Store. Citi wrzuciło przy tym Metę na 90-dniową listę pozytywnych katalizatorów przed nadchodzącym Meta Connect. Zuckerberg odpowiedział Anthropic własnym listem, któremu poświęciliśmy już osobną notkę na stronie.
OpenAI również nie wygląda jak firma szykująca się do hamowania. Dwóch jej menedżerów w ostatnich dniach wypowiadało się o przyszłym zapotrzebowaniu na moc obliczeniową wyjątkowo byczo, a sama firma rozmawia o kolejnej rundzie finansowania przy wycenie około 1,2 bln USD. Anthropic równolegle zabezpiecza kolejne gigawaty infrastruktury, a Jensen Huang spodziewa się sprzedać w przyszłym roku dwa razy więcej chipów niż w obecnym.
Czyli mamy firmy, które publicznie dyskutują o potrzebie ostrożniejszego rozwijania frontier AI, a jednocześnie podpisują coraz większe kontrakty na compute, budują kolejne centra danych i planują jeszcze większą skalę na przyszły rok. No cóż. Dokładnie o tym pisaliśmy tydzień temu.
W tle wydarzyło się jednak coś jeszcze ciekawszego, bo Fed podniósł stopy o 25 punktów bazowych, a rynek również zareagował w sposób, jaki przypuszczaliśmy i o czym Piotrek w szczegółach opowiadał w zeszły wtorek.
Jednocześnie gospodarka i zyski spółek pozostają zaskakująco odporne. Mike Wilson z Morgan Stanley zwrócił uwagę, że mediana wzrostu zysków spółek z Russell 3000 wynosi dziś około 15%, najwięcej od 2021 roku, a wzrost sprzedaży około 8%, najwięcej od 2023. Do tego rewizje prognoz zysków dla amerykańskich spółek nadal idą w górę zamiast w dół.
W normalnym roku analitycy z czasem raczej obniżają prognozy, a tym razem dzieje się odwrotnie. Od początku roku oczekiwania na 2026 i 2027 są systematycznie podnoszone. Możemy oczywiście dyskutować, ile raportowanych zysków części Big Techu podbijają niezrealizowane zyski z inwestycji w prywatne spółki AI i zresztą już to w sierpniu robiłem.
Ale tym argumentem trudno wyjaśnić jednocześnie rosnące prognozy przychodów i poprawę oczekiwań na zyski w dziewięciu z jedenastu sektorów oraz oczekiwań na 2027. Środowisko dla amerykańskich zysków pozostaje po prostu bardzo mocne.
W dzisiejszym komentarzu przejdziemy przez Fed, kolejną odsłonę awantury wokół bezpieczeństwa AI i najważniejsze wypowiedzi ludzi stojących dziś na froncie tego wyścigu. Pokażę też trzy zestawy danych o tym, kto faktycznie wygrywa frontier, zajrzymy do najnowszego badania BofA i na koniec wrócimy do najważniejszego pytania z perspektywy portfela, czyli dlaczego nadal pozostaję pozytywny wobec fundamentów AI.
Zapraszam do lektury.









