Wstęp
Elon Musk potwierdził, że rady nadzorcze Tesli i SpaceX powołały specjalne komitety do rozważenia ewentualnego połączenia.
Moim zdaniem przejęcie Tesli przez SpaceX powinno odbywać się z premią wynoszącą co najmniej 30% względem obecnego kursu, czyli ponad 500 USD za akcję.
Nie ma to nic wspólnego z dyskusją o tym, czy Tesla jest tyle fundamentalnie warta, czy nie. W ogóle mnie to nie obchodzi w tym wypadku. Chcę spojrzeć na potencjalną transakcję znacznie prościej i z perspektywy akcjonariusza Tesli (jeszcze), który powinien zadać trzy pytania:
- Co właściwie obie firmy zyskują na połączeniu?
- Która z nich bardziej potrzebuje drugiej?
- Ile dodatkowej wartości musi powstać, żeby premia dla akcjonariuszy Tesli była uzasadniona?








