Strategie Warrena Buffetta: kupuj spółki o wysokim ROE

Legendarny inwestor Warren Buffett często podkreślał wagę wskaźnika ROE. Zdaniem Buffetta rentowność biznesu w długim terminie jest kluczowa. To jak zarząd jest w stanie alokować środki akcjonariuszy, ostatecznie zdeterminuje tempo wzrostu cen akcji. Wyrocznia z Omaha (pseudonim Buffetta) wielokrotnie poruszała kwestię wskaźnika ROE. Dobrym przykładem jest chociażby list do akcjonariuszy Berkshire Hathaway. Buffett dostarczył w nim swoim akcjonariuszom kilku bardzo ciekawych statystyk dotyczących wskaźnika ROE.

Sprawdził on dane dla 1000 największych firm z USA. Pod uwagę wziął dane z ich sprawozdań finansowych za lata 1977-1986. Okazało się, że:

  • Tylko 6 z 1000 firm miało ROE większe niż 30%.
  • Tylko 25 z 1000 firm osiągnęło średni wskaźnik przekraczający 20%, przy jednoczesnym warunku, że w żadnym roku nie mogło ono spaść poniżej 15%.
  • Tych 25 „supergwiazd biznesu było także supergwiazdami giełdy”, ponieważ 24 z 25 osiągnęło lepsze wyniki niż indeks S&P 500 w latach 1977–1986.

Badanie Buffetta pokazało zatem jednoznacznie, że wysokie ROE przekłada się na wyższe niż średnie wzrosty cen akcji.

Liczy się rentowność (ROE) w długim okresie

Buffett wielokrotnie podkreśla, że nie powinniśmy skupiać się na wartości wskaźnika ROE liczonego dla krótkich okresów. W perspektywie kilku kwartałów wyniki mogą być mocno zaburzone. Dlatego Warren starał się zawsze brać pod uwagę średni wynik za 5-10 lat. Zawsze kupował spółki, których średnia wartość ROE za ten okres przekraczała 12%. Najczęściej nie schodził nawet poniżej 15%. Jednak 12% było wartością graniczną.

Jeżeli bylibyśmy początkującymi inwestorami i przeszukalibyśmy w najprostszym skanerze akcji firm po najwyższym ROE, moglibyśmy wyciągnąć całkowicie błędne wnioski. Poniższy screen pokazuje, że niektóre polskie firmy notowane na giełdzie mają absurdalnie wysoką rentowność z kapitału. Jednak z założenia wartości ROE większe niż 100% można z góry odrzucić jako w pewien sposób zafałszowane.

Firmy z samej góry rankingu ROE prawie zawsze są w bardzo złej sytuacji finansowej. Posiadają słaby bilans i mało kapitałów własnych. We wzorze na ROE kapitał własny jest w mianowniku. Jeżeli firma ma słabe finanse, to liczba kapitałów własnych dąży do zera. Co od razu sprawia, że nawet słaby zysk netto daje w ostatecznym rozrachunku bardzo wysoką wartość ROE. W takich sytuacjach zalecane jest liczenie ROA.

Polskie firmy z najwyższą rentownością z kapitałów własnych

Styl Buffetta zmieniał się w czasie

Rzecz jasna wskaźnik ROE stanowi najwyraźniej ważny, ale niejedyny czynnik brany pod uwagę przez Buffetta przy selekcji spółek. Styl inwestycyjny mistrza z Omaha zmieniał się z czasem. Mało kto zdaje sobie sprawę, iż na początku swojej kariery inwestycyjnej zamiast na rentowności, słynny inwestor skupiał się na samej wycenie. Był w stanie kupować akcje nawet bardzo słabych firm. Warunek był jednak jeden. Cena ich akcji musiała być promocyjna. Dużo poniżej wartości księgowej.

Buffett kupował akcje takiej firmy do momentu, aż nie uzyskał pakietu kontrolnego. Kiedy już był większościowym akcjonariuszem, likwidował firmę i sprzedawał aktywa. Zarobione w ten sposób pieniądze oddawał w ręce akcjonariuszy w postaci dywidendy. Bardzo prosta i piekielnie skuteczna strategia.

Na naszej giełdzie jest notowanych obecnie bardzo wiele spółek poniżej wartości likwidacyjnej. „Wczesny Buffett” z pewnością wiedziałby jak na nich zarobić. Problemem naszej giełdy jest jednak płynność. Czasem po prostu ciężko jest uzyskać pakiet kontrolny, ze względu na bardzo małą ilość występujących zleceń kupna i sprzedaży.

Wyniki inwestycyjne funduszu Buffeta, na tle indeksu Dow Jones – z czasów kiedy Buffett skupiał się tylko i wyłącznie na samej wycenie

Do zarobienia,
Karol Badowski

Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00



    Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych zgodnie z Polityką Prywatności strony DNA Rynków.

    67
    5
    Zastrzeżenie prawne

    Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    oli
    oli
    15 dni temu

    Z tym ROE na polskiej liście są spółki nawet w upadłości haha a co do C/WK nie kupuje PKNORLEN bo jest kurs poniżej 50% wk albo SOFTBLUE z branży IT ma C/WK 0,4