Gra o tron w świecie funduszy indeksowych

opublikowano: 26 września 2019

Fundusze indeksowe to specyficzny rodzaj funduszy inwestycyjnych. Działają na tej samej zasadzie, co wszystkie fundusze na rynku, czyli alokują pieniądze uczestników w różne aktywa finansowe: akcje, obligacje, instrumenty pochodne czy waluty. ALE, fundusze indeksowe mają za zadanie śledzić któryś z indeksów. Jeśli widzisz tu analogię do funduszy ETF to masz rację (a jeśli nie wiesz czym są fundusze ETF to przeczytasz o nich tutaj)!

Poniższy artykuł należy do cyklu DNA Funduszy ETF, który powstał przy współpracy merytorycznej z firmą Beta Securities Poland – twórcą pierwszego polskiego funduszu ETF.

Analogicznie jak fundusze ETF, fundusze indeksowe nie walczą z rynkiem. Co to oznacza? Zarządzanie funduszem sprowadza się do tego, aby jak najlepiej odwzorować wybrany indeks rynkowy. Jeśli jest to fundusz akcyjny, to jego wiernym benchmarkiem będzie np. indeks szerokiego rynku WIG. Wszystko zależy od tego, jak sformułowany jest cel inwestycyjny takiego funduszu. Równie dobrze może to być indeks z rynku niemieckiego, amerykańskiego czy chińskiego.

Moda na pasywne inwestowanie dotarła do Polski?

Indeks może reprezentować cały rynek akcji lub obligacji albo jakąś jego część, jak na przykład konkretne sektory czy kraje. Różnice, które występują pomiędzy wyceną indeksów,
a funduszy, najczęściej wynikają z wyboru metody odwzorowania. Żeby sprawnie inwestować w fundusze indeksowe, nie trzeba posiadać żadnej tajemnej wiedzy inwestycyjnej. Wystarczy niezbędne minimum i znajomość zasad działania. Fundusze replikują pasywnie dany indeks za pomocą trzech metod:

  • Pełnego odwzorowania (replikacja pełna) – fundusz kupuje aktywa i utrzymuje ich proporcje w portfelu w niemal identycznych proporcjach, jakie stanowią one w danym indeksie.
  • Reprezentatywnej próbki (replikacja próby doboru) – fundusz wybiera jedynie reprezentatywną próbkę aktywów dla indeksu. Reprezentatywna próbka powinna dość dobrze odzwierciedlać wybrane czynniki ryzyka indeksu – mieć podobną betę rynkową, ekspozycję geograficzną lub sektorową czy wskaźniki giełdowe (P/E, stopa dywidendy itp.).
  • Syntetycznej replikacji – sposób określany także jako replikacja oparta na tzw. swapach. Fundusz zawiera umowę z kontrpartnerem, dzięki której dostaje zwrot z indeksu w zamian za swój wypracowany zysk.

Najprościej różnice te zrozumieć prostym porównaniem, którym posługuje się PZU:

replikacja pełna
replikacja metodą próby
replikacja syntetyczna

Niezależnie od wybranej metody, zasada jest prosta. Fundusz kupuje, co ma kupić i pasywnie obserwuje zmiany na rynku, reagując tylko w razie konieczności. Tym dokładnie jest pasywna strategia inwestycyjna. Decyzje inwestycyjne są ograniczone do minimum w przeciwieństwie do zarządzania aktywnego. A skoro zarządzający mają mało roboty, to inkasują małą opłatę za zarządzanie, a przynajmniej powinni.

Na polskim rynku fundusze indeksowe wciąż są mało popularne, choć na świecie prężnie funkcjonują już ładne kilkadziesiąt lat. W USA są jedną z najbardziej popularnych form inwestycji. W Polsce spotkamy kilka Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, które oferują taki produkt. Najnowsze, które otworzył TFI PZU, mogą rzucić nieco więcej światła na ten rodzaj inwestycji, ponieważ jednocześnie w strukturach TFI uruchomiono platformę (inPZU), na której bez kosztowo można kupić jednostki uczestnictwa takiego funduszu. Dzięki temu taka inwestycja stała się relatywnie tania.

Dobre, bo tanie?

Fundusz inPZU to formalnie Specjalistyczny Fundusz Inwestycyjny Otwarty (SFIO) z sześcioma wydzielonymi subfunduszami.

Co odzwierciedlają subfundusze inPZU?

Nazwa Rodzaj subfunduszu Benchmark
inPZU Inwestycji OstrożnychObligacyjnyWIBID 1M
inPZU Obligacje PolskieObligacyjnyIndeks Treasury BondSpot Poland
inPZU Rynków RozwiniętychObligacyjnyIndeks JPMorgan GBI Global
inPZU Rynków WschodzącychObligacyjnyIndeks JPMorgan EMBI Global Diversified
inPZU Akcje PolskieAkcyjny70% WIG20 + 20% mWIG40 + 10% WIBID 1M
inPZU Akcje Rynków RozwiniętychAkcyjny90% MSCI World Index + 10% WIBID 1M

Niedługo na bazie uruchomionego ostatnio indeksu CEEplus powstania również kolejny fundusz inPZU CEEplus umożliwiający de facto inwestowanie w ponad 100 spółek notowanych na najważniejszych parkietach Europy Środkowo-Wschodniej.

W inPZU nie ma dystrybutorów ani pośredników, co jest dosyć zrozumiałym zabiegiem, ponieważ opłata za zarządzanie wynosi zaledwie 0,5%. To jak dotąd najniższa stawka na polskim rynku. Nie bardzo jest się więc czym dzielić, ale też nie ma takiej potrzeby.

W styczniu 2019 weszło w życie rozporządzenie, które przewiduje, że wysokość opłaty za zarządzanie od 2022 roku ma wynosić maksymalnie 2% wśród funduszy inwestycyjnych. To dowodzi, że opłaty będą maleć zgodnie z zachodnimi trendami, co na pewno pomoże modzie na pasywne inwestowanie. Obecnie opłaty za zarządzanie są bowiem w Polsce dosyć wysokie. Na rynku funduszy indeksowych, pomijając ETF-y, inPZU ma kilku najważniejszych konkurentów. Każdy z nich jest jednak droższy:

  • Amundi Fundusze Indeksowe SFIO – fundusz składa się z trzech subfunduszy odzwierciedlających indeksy: WIG20, S&P500 oraz MSCI EMU (240 spółek z 10 najbardziej rozwiniętych krajów strefy euro). Zakup jednostek jest dosyć prosty, odbywa się przez bankowość internetową ING Banku Śląskiego. Opłata za zarządzanie wynosi 1,60%, ale mamy jeszcze opłatę administracyjną w wysokości 0,25%. Zatem suma kosztów, jakie poniesiemy to aż 1,85%.
  • PKO Akcji Rynku… – to 5 funduszy umożliwiających inwestowanie odpowiednio w rynki amerykański, europejski, japoński, polski oraz rynków wschodzących. Opłata za zarządzanie wynosi w każdym z nich stosunkowo niewiele, bo 0,7% jednak w połączeniu z opłatami manipulacyjnymi może sięgnąć ona nawet 4,49%.
  • IPOPEMA m-INDEKS Fundusz Inwestycyjny Otwarty – indeksem replikowanym przez fundusz jest mWIG40. Opłata za zarządzanie wynosi 2%, ale oprócz niej występuje jeszcze opłata manipulacyjna, obowiązująca m.in. przy zbywaniu jednostek uczestnictwa funduszu i wynosi 4%. Stopa zwrotu za ostatnie 12 miesięcy kształtuje się na poziomie minus 13,0%. Fundusz od początku istnienia, czyli od 2010 roku do początku czerwca 2019 zarobił 56,5%. To jednak bardziej niedostępne rozwiązanie z uwagi na minimalny próg inwestycji, który wynosi 20 000 zł.

3 września 2019 roku ze swoją ofertą ruszył również NN Investment Partners TFI oferując dość specyficzna inwestycję pasywną w spółki społecznie odpowiedzialne, którego benchmarkiem jest w 100% indeks WIG-ESG.

Dobre, bo proste

Fundusze inPZU nie są czymś innowacyjnym same w sobie. Podobne na rynku istnieją już od wielu lat. Wszystkie są jednak znacznie droższe. W połączeniu z platformą do dystrybucji po prostu podłącza się pod trend taniego, pasywnego inwestowania.

Analogicznie jak fundusze ETF, fundusze indeksowe odzwierciedlają zachowanie konkretnych indeksów. Nie należy jednak mylić jednych i drugich bo na tym kończą się podobieństwa. Funduszami indeksowymi nie można handlować na giełdzie, nie istnieje więc możliwość ich sprzedaży na rynku wtórnym. W konsekwencji mają w porównaniu z ETF-ami dużo niższą płynność (szerzej tłumaczyliśmy to w artykule o głównych przewagach funduszy ETF nad innymi rozwiązaniami). W inny sposób są też tworzone i wyceniane. Różne są również koszty obu instrumentów. W przypadku funduszy ETF oprócz opłaty za zarządzanie, która zwykle jest niższa niż w funduszach indeksowych, trzeba również zapłacić prowizję dla biura maklerskiego za zrealizowane transakcje.

Kto wróci z tarczą, a kto na tarczy?

Pretendentów do tronu w całej branży funduszy inwestycyjnych jest niemało. Czy fundusze indeksowe dokonają rewolucji inwestowania w Polsce, czy może dynamicznie zaczną rosnąć aktywa ETF-ów? W końcu Beta ETF MWIG40 po niecałym miesiącu już zebrał większe aktywa niż jego starszy brat na WIG20. Żeby odpowiedzieć na to pytanie, musimy poczekać jeszcze kilka sezonów.

Prawdziwa rewolucja nastąpi dopiero wtedy, gdy Polacy przekonają się do inwestycji, ale nie w Internecie tylko ogółem. Gdy wchodząc do PKO BP czy Santander Banku, będą chcieli kupić jednostki uczestnictwa zamiast bezpiecznie zakładać kolejną lokatę. Sukces można będzie obwieścić wówczas, gdy fundusze inwestycyjne zyskają zaufanie Polaków. Obecnie, w przypadku całego rynku kapitałowego jest ono na wciąż niskim poziomie.

Zaufanie Polaków do Giełdy Papierów Wartościowych

Zaufanie Polaków do Giełdy Papierów Wartościowych
Źródło: ZBP

Zarówno polskie fundusze indeksowe jak i ETF-y zaczynają w mało sprzyjających warunkach, bo spowolnienie gospodarcze jest nieuchronne, ale w długim terminie mogą skończyć tę wojnę z tarczą, jeśli zyskają zaufanie zwykłych ludzi. Bo jak brzmi motto Siemensa: „O jakości można mówić, kiedy tym co do nas wraca są klienci a nie produkty”.

Do zarobienia!
Agata Paluch

21

Powiedz nam czy podobał Ci się ten materiał

21
0


Może Cie równiez zainteresować:

Ankieta

Czy sądzisz, że Allegro przebije do końca 2020 cenę 100 zł?

  • Tak
  • Nie

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Polecane wpisy: