Wstęp
W corocznym liście do akcjonariuszy, prezes jednego z największych banków świata – JP Morgan, Jamie Dimon powiedział, że jest bardzo zaniepokojony kontekstem geopolitycznym, a także zbytnim optymizmem inwestorów w obliczu zagrożeń, takich jak inflacja, stopy procentowe i recesja. "Wkraczamy być może w jeden z najbardziej niebezpiecznych okresów geopolitycznych od czasów II wojny światowej" - powiedział.
Prezes JP Morgan odnosił się przede wszystkim do wojny toczącej się na Ukrainie, a także inwazji Izreala na Strefę Gazy. Jego uwagę przykuwa również napięta sytuacja wokół Tajwanu. Potencjalny konflikt między USA a Chinami miałby katastrofalne skutki dla całego świata.
Jamie Dimon w swoim liście do akcjonariuszy wskazał również na niepewność związaną z inflacją. Wzrosty cen ciągle nie odpuszczają, a banki centralne, w tym Fed niechętnie chce obniżać stopy procentowe. Z kolei zbyt długi okres trzymania stóp procentowych na wysokich poziomach może wywołać według niego recesję. Coroczny list Jamiego Dimona to zawsze dobry sposób na zmierzenie temperatury na Wall Street, a w tym roku wieloletni dyrektor generalny JP Morgan jest wyjątkowo ostrożny. Jest jednak pod wrażeniem odporności gospodarki USA.
Sztuczna inteligencja zmieni świat?
Dimon obawia się, że słynny amerykański sen powoli odchodzi w przeszłość. W związku z tym zaleca rozszerzenie ulgi podatkowej od zysków kapitałowych. Chce również, aby państwo zwiększyło nakłady na edukację. Jeśli chodzi o Chiny, Dimon uważa, że Stany Zjednoczone powinny pozostać „twarde” – ustanawiając niezależność w zakresie produkcji chipów i innych zasobów kluczowych dla bezpieczeństwa narodowego.
Jamie Dimon
Dimon ratunku szuka w sztucznej inteligencji. Uważa, że AI będzie miało ogromny wpływ na globalne zachowania rynku akcji w ciągu najbliższego czasu. Zdaniem miliardera ten wpływ będzie znaczący, choć sam — jak przyznał w ostatnim liście do akcjonariuszy — nie zna jeszcze pełnego efektu, jaki AI będzie miało na biznes, gospodarkę czy społeczeństwo.
"Jesteśmy całkowicie przekonani, że konsekwencje będą nadzwyczajne. Pomyślcie tutaj o prasie drukarskiej, maszynie parowej, elektryczności, komputerach i internecie" — napisał w liście do akcjonariuszy CEO JPMorgan Chase. Rzeczywiście po wielu latach marazmu, dziś rozwój sztucznej inteligencji nabrał nowego rozpędu. Dziś wiemy na pewno, że niektóre zawody znikną całkowicie. Po prostu wyprze je z rynku coraz bardziej rozwinięta AI. Jednym z przykładów jest, chociażby zawód grafika komputerowego.









