Fixing
Fixing to moment, w którym giełda zbiera wszystkie złożone zlecenia kupna i sprzedaży naraz i wyznacza jedną cenę, po której zawiera wszystkie możliwe transakcje. Zamiast ciągłego dopasowywania pojedynczych par zleceń jest jedna aukcja i jeden kurs dla wszystkich. Na GPW tak powstaje kurs otwarcia i kurs zamknięcia. Słowo „fixing” spotkasz też przy kursach walut NBP, stawkach WIBOR czy cenie złota w Londynie, i zawsze chodzi o to samo - jeden ustalony kurs w ustalonym momencie.
Fixing to jedyna chwila w ciągu dnia, kiedy wszyscy na rynku dostają dokładnie tę samą cenę.
Jak powstaje kurs na fixingu?
Weź fixing otwarcia na GPW. Od 8:30 do 9:00 trwa faza aukcji otwarcia. Zlecenia wpływają do systemu, ale żadna transakcja nie jest zawierana.
Około 9:00 giełda wyznacza kurs. Zasada wyboru ceny jest prosta, wygrywa kurs, przy którym zrealizuje się największy wolumen. Jeśli kilka cen daje ten sam wolumen, wybierana jest ta, przy której zostaje najmniej niezrealizowanych zleceń, a przy dalszym remisie ta najbliższa kursowi odniesienia.
Wszystkie zlecenia kupna z limitem równym lub wyższym od tego kursu i wszystkie zlecenia sprzedaży z limitem równym lub niższym realizują się po tej jednej cenie. Jeśli złożyłeś zlecenie kupna z limitem 52 zł, a fixing wyszedł na 50 zł, kupujesz po 50 zł. Limit to twoja granica, a nie cena, którą płacisz.
Gdzie na GPW spotkasz fixing?
Fixing otwarcia o 9:00 i fixing zamknięcia o 17:00 to codzienność każdej spółki notowanej w systemie ciągłym. Aukcja zamknięcia zaczyna się o 16:50, a kurs zamknięcia wyznaczany jest około 17:00. Potem następuje pięciominutowa dogrywka, w której można handlować wyłącznie po kursie zamknięcia. Jeśli na aukcji nie udało się wyznaczyć kursu, dogrywki nie ma i handel kończy się wraz z notowaniami ciągłymi.
Spółki o najniższej płynności notowane są w systemie jednolitym, czyli wyłącznie na fixingach. Mają dwa dziennie, o 11:00 i 15:00, a po każdym z nich dogrywkę po ustalonym kursie.
Fixing pojawia się też po zawieszeniu notowań. Kiedy kurs próbuje wyskoczyć poza widełki, giełda przerywa handel ciągły i ogłasza równoważenie rynku, które kończy się właśnie fixingiem.
Dlaczego fixing zamknięcia to najważniejsze pięć minut dnia?
Kurs zamknięcia jest kursem odniesienia dla całego rynku. Na jego podstawie wyceniane są fundusze inwestycyjne i ETF-y, liczone są indeksy, ustalane depozyty zabezpieczające i wyceny portfeli w raportach. To liczba, którą jutro zobaczysz w każdej gazecie.
Dlatego fundusze indeksowe i ETF-y kupują i sprzedają właśnie na zamknięciu. Chcą dostać dokładnie tę cenę, po której liczony jest indeks, który odwzorowują. Im więcej pieniędzy płynie do pasywnych funduszy, tym większa część dziennego obrotu przesuwa się na końcówkę sesji. W USA aukcja zamknięcia odpowiada dziś za znaczącą część całego dziennego wolumenu, a w dni rewizji indeksów albo wygasania kontraktów terminowych obroty na fixingu bywają wielokrotnie wyższe niż normalnie. Na GPW jest podobnie, w dni zmian w składzie WIG20 czy mWIG40 fixing zamknięcia potrafi być jedynym momentem, w którym naprawdę coś się dzieje.
Pułapki, na które trzeba uważać
- Zlecenie PKC na fixing to zgoda na cenę, której nie znasz. Teoretyczny kurs widoczny o 8:59 potrafi zmienić się w ostatnich sekundach, kiedy wpadnie duże zlecenie.
- W systemie jednolitym zlecenie czeka godzinami. Składasz je o 9:00, realizuje się o 11:00, a w międzyczasie informacja ze spółki może zmienić wszystko.
- Na małych spółkach fixing zamknięcia bywa „malowany”. Jedno zlecenie na końcówce potrafi przesunąć kurs o kilka procent i ustawić kurs zamknięcia tam, gdzie komuś zależy.
- Kurs zamknięcia to kurs z fixingu, a nie cena ostatniej transakcji z notowań ciągłych. Na mało płynnych walorach te dwie liczby potrafią się wyraźnie różnić.
- Transakcja na fixingu po lepszej cenie niż twój limit to nie błąd, tylko zasada. Nie ustawiaj limitów „z zapasem” myśląc, że i tak zapłacisz tyle, ile wpisałeś, ale też nie bój się, że przez to przepłacisz.
W skrócie
Fixing to aukcja, w której giełda wyznacza jedną cenę równoważącą wszystkie złożone zlecenia, i po niej zawiera wszystkie transakcje. Na GPW tak powstaje kurs otwarcia i zamknięcia, a najmniej płynne spółki handlowane są wyłącznie w ten sposób. Kurs z fixingu zamknięcia jest punktem odniesienia dla całego rynku, dlatego to wokół niego koncentruje się coraz większa część obrotu.
Fixing to moment, w którym rynek na chwilę przestaje walczyć i wszyscy dostają tę samą cenę.