Rynki na żywo.

(1186)
Szybkie filtry:

Handel akcjami spółek związanych z AI pod presją

Strategia typu „pair trade” banku Goldman Sachs – zakładająca zajęcie długich pozycji na zwycięzcach w sektorze AI i krótkich na spółkach najbardziej narażonych na ryzyko związane z tą technologią – odnotowała spadek o 10%, co stanowiło najgorszy wynik od czasu wstrząsu wywołanego przez DeepSeek w styczniu 2025 roku.

Bezpośrednią przyczyną była debata na temat spowolnienia tempa rozwoju sztucznej inteligencji, co przypomniało o tym, jak bardzo zatłoczony stał się konsensus rynkowy dotyczący tego sektora.

Strategia typu „pair trade” banku Goldman Sachs – zakładająca zajęcie długich pozycji na zwycięzcach w sektorze AI i krótkich na spółkach najbardziej narażonych na ryzyko związane z tą technologią – odnotowała spadek o 10%, co stanowiło najgorszy wynik od czasu wstrząsu wywołanego przez DeepSeek w styczniu 2025 roku.

Bezpośrednią przyczyną była debata na temat spowolnienia tempa rozwoju sztucznej inteligencji, co przypomniało o tym, jak bardzo zatłoczony stał się konsensus rynkowy dotyczący tego sektora.

15 wrz 2026

Orlen głównym hamulcowym w gronie blue chips z powodu windfall tax

Po blisko 3 godz. sesji w Warszawie główny indeks WIG20 traci 1,4%. Największy udział w tym spadku ma natomiast Orlen, którego akcje tanieją o blisko 4% po tym, jak rząd postanowił wrócić do podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych.

Stawka nowej daniny zwanej windfall tax ma wynieść 60%. Ministerstwo Finansów w ocenie skutków regulacji projektu oszacowało podstawę opodatkowania nowym podatkiem dla Orlenu na 4 mld zł.

Skutki techniczne dla waloru są takie, że kurs akcji cofa się do wybitego oporu w rejonie 157 zł. Konsekwencje są więc na razie umiarkowane, ale trudno powiedzieć czy rynek w pełni wycenił już istotną dla Orlenu zmianę w otoczeniu. Jeśli nie, to w grę może wchodzić cofnięcie do dolnego ograniczenia długoterminowego kanału trendu wzrostowego do korekty zakończonej w trzecie dekadzie czerwca.

Po blisko 3 godz. sesji w Warszawie główny indeks WIG20 traci 1,4%. Największy udział w tym spadku ma natomiast Orlen, którego akcje tanieją o blisko 4% po tym, jak rząd postanowił wrócić do podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych.

Stawka nowej daniny zwanej windfall tax ma wynieść 60%. Ministerstwo Finansów w ocenie skutków regulacji projektu oszacowało podstawę opodatkowania nowym podatkiem dla Orlenu na 4 mld zł.

Skutki techniczne dla waloru są takie, że kurs akcji cofa się do wybitego oporu w rejonie 157 zł. Konsekwencje są więc na razie umiarkowane, ale trudno powiedzieć czy rynek w pełni wycenił już istotną dla Orlenu zmianę w otoczeniu. Jeśli nie, to w grę może wchodzić cofnięcie do dolnego ograniczenia długoterminowego kanału trendu wzrostowego do korekty zakończonej w trzecie dekadzie czerwca.

15 wrz 2026

Kęty kupują nowy silnik wzrostu

Grupa Kęty ogłosiła bardzo duże przejęcie, które może realnie zmienić sposób patrzenia na tę spółkę. Firma podpisała warunkową umowę nabycia 100% udziałów w podmiocie będącym właścicielem Grupy METRA, zintegrowanego pionowo producenta profili aluminiowych posiadającego 9 zakładów we Włoszech, USA i Kanadzie. METRA ma w 2026 roku wygenerować około 600 mln EUR przychodów i 90 mln EUR EBITDA, a ponad 45% sprzedaży pochodzi z Ameryki Północnej. Transakcja wycenia cały biznes na 645 mln EUR EV, czyli około 7,2x prognozowanej EBITDA, natomiast sama cena za udziały, po uwzględnieniu zadłużenia netto, może wynieść do 450 mln EUR. Grupa Kęty.

Dlaczego to ciekawe?

Grupa Kęty ogłosiła bardzo duże przejęcie, które może realnie zmienić sposób patrzenia na tę spółkę. Firma podpisała warunkową umowę nabycia 100% udziałów w podmiocie będącym właścicielem Grupy METRA, zintegrowanego pionowo producenta profili aluminiowych posiadającego 9 zakładów we Włoszech, USA i Kanadzie. METRA ma w 2026 roku wygenerować około 600 mln EUR przychodów i 90 mln EUR EBITDA, a ponad 45% sprzedaży pochodzi z Ameryki Północnej. Transakcja wycenia cały biznes na 645 mln EUR EV, czyli około 7,2x prognozowanej EBITDA, natomiast sama cena za udziały, po uwzględnieniu zadłużenia netto, może wynieść do 450 mln EUR. Grupa Kęty.

Dlaczego to ciekawe?

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

15 wrz 2026

Indeks instytutu ZEW najwyżej od lutego, ale poniżej oczekiwań

Niemiecki wskaźnik nastrojów gospodarczych ZEW rośnie we wrześniu do poziomu 34,7 pkt. z 34,2 pkt. w sierpniu osiągając najwyższą wartość od lutego br. Wzrost ten nie sprostał jednak oczekiwaniom rynku, który szacował odczyt na poziomie 40 pkt.

Niemiecki wskaźnik nastrojów gospodarczych ZEW rośnie we wrześniu do poziomu 34,7 pkt. z 34,2 pkt. w sierpniu osiągając najwyższą wartość od lutego br. Wzrost ten nie sprostał jednak oczekiwaniom rynku, który szacował odczyt na poziomie 40 pkt.

15 wrz 2026

ASML szykuje się na jeszcze większy popyt na EUV

ASML zaczyna przygotowywać się na scenariusz, w którym obecne moce produkcyjne na EUV okażą się za małe. Według Reutersa spółka analizuje możliwość wyprodukowania w 2028 roku ponad 110 maszyn EUV. Informacja pochodzi z notatki JPMorgan po spotkaniu z CFO ASML.

To kolejny mocny sygnał dotyczący popytu na sprzęt półprzewodnikowy. ASML jest już praktycznie wyprzedany na 2027 rok, kiedy może wyprodukować co najmniej 80 systemów EUV. Zarząd wcześniej zakładał zwiększenie produkcji o około 30% w 2028 roku, ale teraz bada możliwość pójścia jeszcze wyżej. JPMorgan pisze wprost, że popyt pozostaje „very very strong”, a większość nowych zamówień dotyczy już dostaw w 2028 roku.

Co ciekawe, ograniczeniem nie jest obecnie łańcuch dostaw, tylko tempo samego montażu maszyn EUV przez ASML. To trochę inny problem niż w poprzednich cyklach. Klienci chcą kupować więcej, komponenty są dostępne, ale ASML musi zwiększyć przepustowość własnych fabryk.

JPMorgan zwraca też uwagę, że rośnie intensywność wykorzystania EUV, czyli liczba etapów produkcji pojedynczego chipa wymagających litografii EUV. Innymi słowy, popyt rośnie nie tylko dlatego, że powstaje więcej fabryk i chipów, ale również dlatego, że kolejne generacje półprzewodników potrzebują coraz więcej ekspozycji EUV na każdy wyprodukowany układ.

Do tego dochodzą kolejni klienci. Intel ma ponownie stać się istotnym odbiorcą ASML w 2027 roku, a JPMorgan wskazuje również rozwijający się Terafab Muska. High-NA EUV zacznie być wdrażane w 2028 roku, choć istotniejsza skala adopcji ma przypaść dopiero na kolejną dekadę.

Dla całego koszyka semicapów jest to kolejny argument, że obecny cykl inwestycyjny nie kończy się na 2026 czy 2027 roku. W przypadku ASML backlog zaczyna przesuwać się już na 2028, a spółka zastanawia się nie nad tym, skąd znaleźć klientów na dodatkowe maszyny, tylko jak fizycznie wyprodukować ich wystarczająco dużo.

ASML zaczyna przygotowywać się na scenariusz, w którym obecne moce produkcyjne na EUV okażą się za małe. Według Reutersa spółka analizuje możliwość wyprodukowania w 2028 roku ponad 110 maszyn EUV. Informacja pochodzi z notatki JPMorgan po spotkaniu z CFO ASML.

To kolejny mocny sygnał dotyczący popytu na sprzęt półprzewodnikowy. ASML jest już praktycznie wyprzedany na 2027 rok, kiedy może wyprodukować co najmniej 80 systemów EUV. Zarząd wcześniej zakładał zwiększenie produkcji o około 30% w 2028 roku, ale teraz bada możliwość pójścia jeszcze wyżej. JPMorgan pisze wprost, że popyt pozostaje „very very strong”, a większość nowych zamówień dotyczy już dostaw w 2028 roku.

Co ciekawe, ograniczeniem nie jest obecnie łańcuch dostaw, tylko tempo samego montażu maszyn EUV przez ASML. To trochę inny problem niż w poprzednich cyklach. Klienci chcą kupować więcej, komponenty są dostępne, ale ASML musi zwiększyć przepustowość własnych fabryk.

JPMorgan zwraca też uwagę, że rośnie intensywność wykorzystania EUV, czyli liczba etapów produkcji pojedynczego chipa wymagających litografii EUV. Innymi słowy, popyt rośnie nie tylko dlatego, że powstaje więcej fabryk i chipów, ale również dlatego, że kolejne generacje półprzewodników potrzebują coraz więcej ekspozycji EUV na każdy wyprodukowany układ.

Do tego dochodzą kolejni klienci. Intel ma ponownie stać się istotnym odbiorcą ASML w 2027 roku, a JPMorgan wskazuje również rozwijający się Terafab Muska. High-NA EUV zacznie być wdrażane w 2028 roku, choć istotniejsza skala adopcji ma przypaść dopiero na kolejną dekadę.

Dla całego koszyka semicapów jest to kolejny argument, że obecny cykl inwestycyjny nie kończy się na 2026 czy 2027 roku. W przypadku ASML backlog zaczyna przesuwać się już na 2028, a spółka zastanawia się nie nad tym, skąd znaleźć klientów na dodatkowe maszyny, tylko jak fizycznie wyprodukować ich wystarczająco dużo.

15 wrz 2026

Kęty ostro w górę po ujawnieniu przejęcia dużego włoskiego producenta

Po zakończeniu wczorajszej sesji Grupa Kęty poinformowała o podpisaniu warunkowej umowy zakupu 100 proc. udziałów spółki Fengari Holdings I B.V., właściciela spółek z grupy Metra. Cena nabycia, uwzględniająca zadłużenie netto grupy Metra, może wynieść do 450 mln euro. Została ona ustalona na bazie wyceny wartości przedsiębiorstwa (enterprise value) w kwocie 645 mln euro pomniejszonej o dług bankowy oraz inne pozycje o charakterze dłużnym, ustalonych według stanu na dzień 31 marca 2026 r. Transakcja nie będzie miała istotnego wpływu na obowiązującą politykę dywidendową Kęt. cena nabycia została ustalona.

Rynek z entuzjazmem przyjął tę informację, czemu daje wyraz przez gwałtowny wzrost kursu akcji w porywach nawet o 9,7%.

Przy okazji imponująco przedstawia się sytuacja techniczna waloru. Wczoraj kurs dotarł do hipotetycznej linii popytu, równoległej do linii podaży prowadzonej po szczytach z 27 lipca i 8 września. Kto by wczoraj przypuszczał, że dziś ot tej wymyślonej linii nastąpi tak gwałtowne odbicie, które zaprowadzi walor dokładnie w punkt z powrotem do linii podaży.

Po zakończeniu wczorajszej sesji Grupa Kęty poinformowała o podpisaniu warunkowej umowy zakupu 100 proc. udziałów spółki Fengari Holdings I B.V., właściciela spółek z grupy Metra. Cena nabycia, uwzględniająca zadłużenie netto grupy Metra, może wynieść do 450 mln euro. Została ona ustalona na bazie wyceny wartości przedsiębiorstwa (enterprise value) w kwocie 645 mln euro pomniejszonej o dług bankowy oraz inne pozycje o charakterze dłużnym, ustalonych według stanu na dzień 31 marca 2026 r. Transakcja nie będzie miała istotnego wpływu na obowiązującą politykę dywidendową Kęt. cena nabycia została ustalona.

Rynek z entuzjazmem przyjął tę informację, czemu daje wyraz przez gwałtowny wzrost kursu akcji w porywach nawet o 9,7%.

Przy okazji imponująco przedstawia się sytuacja techniczna waloru. Wczoraj kurs dotarł do hipotetycznej linii popytu, równoległej do linii podaży prowadzonej po szczytach z 27 lipca i 8 września. Kto by wczoraj przypuszczał, że dziś ot tej wymyślonej linii nastąpi tak gwałtowne odbicie, które zaprowadzi walor dokładnie w punkt z powrotem do linii podaży.

15 wrz 2026

Gwałtowny wzrost cen chińskiej ropy

Kontrakty terminowe na ropę naftową w juanach w Szanghaju gwałtownie wzrosły do ​​929,4 juanów za baryłkę, czyli do około 138,50 USD, co stanowi najwyższy poziom od momentu uruchomienia kontraktu w 2018 roku. To ogromna, około 30 USD premia za baryłkę w porównaniu z ropą Brent.

Do tego ruchu doszło w momencie, gdy zamknięcie saudyjskiego rurociągu Wschód-Zachód zagraża globalnym dostawom ropy, a ataki i zakłócenia na Bliskim Wschodzie podnoszą koszty transportu i dostaw.

Chińskie rafinerie również aktywnie poszukują alternatywnych źródeł dostaw, a zakupy ropy z Afryki Zachodniej, Kanady i Ameryki Południowej gwałtownie rosną w miarę jak dostęp do baryłek z Iranu i Rosji staje się trudniejszy.

To sprawiło, że chińskie rafinerie stały się jednymi z marginalnych odbiorców ropy, wspierając lokalne ceny, mimo że płacą wyższe premie i koszty transportu. Chiny płacą więcej za ropę w momencie, gdy globalna podaż się załamuje.

Kontrakty terminowe na ropę naftową w juanach w Szanghaju gwałtownie wzrosły do ​​929,4 juanów za baryłkę, czyli do około 138,50 USD, co stanowi najwyższy poziom od momentu uruchomienia kontraktu w 2018 roku. To ogromna, około 30 USD premia za baryłkę w porównaniu z ropą Brent.

Do tego ruchu doszło w momencie, gdy zamknięcie saudyjskiego rurociągu Wschód-Zachód zagraża globalnym dostawom ropy, a ataki i zakłócenia na Bliskim Wschodzie podnoszą koszty transportu i dostaw.

Chińskie rafinerie również aktywnie poszukują alternatywnych źródeł dostaw, a zakupy ropy z Afryki Zachodniej, Kanady i Ameryki Południowej gwałtownie rosną w miarę jak dostęp do baryłek z Iranu i Rosji staje się trudniejszy.

To sprawiło, że chińskie rafinerie stały się jednymi z marginalnych odbiorców ropy, wspierając lokalne ceny, mimo że płacą wyższe premie i koszty transportu. Chiny płacą więcej za ropę w momencie, gdy globalna podaż się załamuje.

15 wrz 2026

Terafab Muska zaczyna realnie zamawiać sprzęt do produkcji chipów

Kolejny ciekawy sygnał dla producentów sprzętu półprzewodnikowego. Według koreańskiej prasy Terafab Muska jeszcze w drugim kwartale złożył znaczną część zamówień na sprzęt do produkcji wafli u ASML, Applied Materials, Lam Research, Tokyo Electron. Od początku drugiego półrocza zamówienia zaczynają przesuwać się również w stronę pakowania i pozostałych etapów back-endu.

Pierwszym potwierdzonym przykładem jest Hanmi Semiconductor (konkurent BESI), które miało otrzymać zamówienie na sprzęt do zaawansowanego pakowania chipów AI. Wartość i wielkość kontraktu nie zostały ujawnione. Hanmi rozmawia też podobno o rozszerzeniu współpracy między innymi o bondere TC wykorzystywane przy produkcji HBM.

Dla mnie ciekawszy jest jednak szerszy read-through. Terafab powoli przestaje być powerpointowym projektem Muska i zaczyna pojawiać się jako kolejny realny klient dla całego łańcucha semicapów. Najpierw ASML, AMAT, Lam i TEL, teraz coraz więcej sprzętu do pakowania. Jeżeli projekt faktycznie dojdzie do zakładanej skali, dokłada to kolejnego dużego kupującego sprzęt obok TSMC, Samsunga, Intela, producentów pamięci i hyperscalerów coraz mocniej wchodzących we własny krzem.

Na razie nie przeceniałbym jednak wpływu na wyniki poszczególnych spółek. Nie znamy wartości tych zamówień ani harmonogramu dostaw. Sam Korea Economic Daily podaje obecnie, że pierwszy rozruch Terafab ma nastąpić w 2029 roku, a nie w 2028, jak pojawia się w części wtórnych wpisów. Docelowa wartość projektu ma sięgać nawet 119 mld USD.

Kolejny ciekawy sygnał dla producentów sprzętu półprzewodnikowego. Według koreańskiej prasy Terafab Muska jeszcze w drugim kwartale złożył znaczną część zamówień na sprzęt do produkcji wafli u ASML, Applied Materials, Lam Research, Tokyo Electron. Od początku drugiego półrocza zamówienia zaczynają przesuwać się również w stronę pakowania i pozostałych etapów back-endu.

Pierwszym potwierdzonym przykładem jest Hanmi Semiconductor (konkurent BESI), które miało otrzymać zamówienie na sprzęt do zaawansowanego pakowania chipów AI. Wartość i wielkość kontraktu nie zostały ujawnione. Hanmi rozmawia też podobno o rozszerzeniu współpracy między innymi o bondere TC wykorzystywane przy produkcji HBM.

Dla mnie ciekawszy jest jednak szerszy read-through. Terafab powoli przestaje być powerpointowym projektem Muska i zaczyna pojawiać się jako kolejny realny klient dla całego łańcucha semicapów. Najpierw ASML, AMAT, Lam i TEL, teraz coraz więcej sprzętu do pakowania. Jeżeli projekt faktycznie dojdzie do zakładanej skali, dokłada to kolejnego dużego kupującego sprzęt obok TSMC, Samsunga, Intela, producentów pamięci i hyperscalerów coraz mocniej wchodzących we własny krzem.

Na razie nie przeceniałbym jednak wpływu na wyniki poszczególnych spółek. Nie znamy wartości tych zamówień ani harmonogramu dostaw. Sam Korea Economic Daily podaje obecnie, że pierwszy rozruch Terafab ma nastąpić w 2029 roku, a nie w 2028, jak pojawia się w części wtórnych wpisów. Docelowa wartość projektu ma sięgać nawet 119 mld USD.

15 wrz 2026

DAX najniżej od lipca

Komplikuje się sytuacja byków na rynku niemieckim. DAX po słabszym otwarciu pogłębia odejście i traci już 1% schodząc do poziomu najniższego od 22 lipca i jest na dobrej drodze do kontynuowania korekty.

Pogorszył się techniczny obraz rynku. Kurs indeksu wybija się w dół z kanału wzrostowego prowadzonego od kwietnia/maja. Spadek jest kontynuowany przy spadającej średniej SMA50, co sugeruje, że celem niedźwiedzi może być teraz dłuższa średnia z 200 sesji. Wskaźniki poniżej swoich poziomów równowagi oraz w negatywnym momentu nie zapowiadają na razie poprawy.

Komplikuje się sytuacja byków na rynku niemieckim. DAX po słabszym otwarciu pogłębia odejście i traci już 1% schodząc do poziomu najniższego od 22 lipca i jest na dobrej drodze do kontynuowania korekty.

Pogorszył się techniczny obraz rynku. Kurs indeksu wybija się w dół z kanału wzrostowego prowadzonego od kwietnia/maja. Spadek jest kontynuowany przy spadającej średniej SMA50, co sugeruje, że celem niedźwiedzi może być teraz dłuższa średnia z 200 sesji. Wskaźniki poniżej swoich poziomów równowagi oraz w negatywnym momentu nie zapowiadają na razie poprawy.

15 wrz 2026

Inflacja CPI w Polsce

Wzrost sierpniowej inflacji CPI w Polsce do 3,4% z 3% w lipcu jest zgodny z danymi wstępnymi. W ujęciu miesięcznym mamy za to spadek do 0,3% z 0,8% w poprzednim miesiącu przy oczekiwaniach na poziomie 0,4%. Poziom CPI rok do roku jest najwyższy od czerwca 2025 ubiegłego roku.

Wzrost sierpniowej inflacji CPI w Polsce do 3,4% z 3% w lipcu jest zgodny z danymi wstępnymi. W ujęciu miesięcznym mamy za to spadek do 0,3% z 0,8% w poprzednim miesiącu przy oczekiwaniach na poziomie 0,4%. Poziom CPI rok do roku jest najwyższy od czerwca 2025 ubiegłego roku.

15 wrz 2026

Słabsze nastroje o poranku

Dzisiejsze poranne nastroje na rynkach ponownie pozostają pod presją rosnące ceny ropy oraz rentowności amerykańskich obligacji. Cena ropa Brent wczoraj oraz w piątek dobiła do poziomu 100 dolarów za baryłkę, po czy w obu przypadkach rynek nieznacznie się cofnął. Dziś jednak obserwujemy ponowny wzrost o 1,8% do 107,60 USD, co świadczy o utrzymującej się presji. Z kolei rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych sięga już poziomu 5,034%, tj. najwyższego od 17 lipca 2007 r.

Rynki akcji mają problem z udźwignięciem tego ciężaru. W Azji parkiety zalały się kolorem czerwonym. Na neutralnym poziomie sesję kończy tylko Nikkei 225, reszta indeksów jest wyraźnie pod kreską. W Europie też byki są w defensywie. Kontrakty na DAX oraz CAC40 tracą o poranku po 0,4%. Dokładnie w tej samej skali zniżkują amerykańskie kontrakty na S&P 500 oraz Nasdaq 100.

U nas początek sesji kasowej jest znacznie bardziej dotkliwy dla posiadaczy akcji. WIG20 w pierwszej fazie sesji schodzi ponad 1% pod kreskę przede wszystkim za sprawą Orlenu, PKO BP oraz KGHM. Jedynym, ale niewystarczającym atutem byków są Kęty, których akcje rosną o 8% po porannej informacji, że emitent ma warunkową umowę nabycia Grupy Metra za maks. 450 mln euro.

Na wykresie dziennym WIG20 obserwujemy zejście kursu indeksu poniżej poziomu 4100 zł z jednoczesnym minimalnym naruszeniem lokalnego szczytu z 11 sierpnia. Jeśli pułap ten nie wytrzyma, to mocniejsze wsparcie mamy dopiero w okolicach 3925 pkt., czyli w minimum sesji z 19 sierpnia. Wskaźniki na razie pozostają powyżej swoich poziomów równowagi, ale przy negatywnym momentum.

Dzisiejsze poranne nastroje na rynkach ponownie pozostają pod presją rosnące ceny ropy oraz rentowności amerykańskich obligacji. Cena ropa Brent wczoraj oraz w piątek dobiła do poziomu 100 dolarów za baryłkę, po czy w obu przypadkach rynek nieznacznie się cofnął. Dziś jednak obserwujemy ponowny wzrost o 1,8% do 107,60 USD, co świadczy o utrzymującej się presji. Z kolei rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych sięga już poziomu 5,034%, tj. najwyższego od 17 lipca 2007 r.

Rynki akcji mają problem z udźwignięciem tego ciężaru. W Azji parkiety zalały się kolorem czerwonym. Na neutralnym poziomie sesję kończy tylko Nikkei 225, reszta indeksów jest wyraźnie pod kreską. W Europie też byki są w defensywie. Kontrakty na DAX oraz CAC40 tracą o poranku po 0,4%. Dokładnie w tej samej skali zniżkują amerykańskie kontrakty na S&P 500 oraz Nasdaq 100.

U nas początek sesji kasowej jest znacznie bardziej dotkliwy dla posiadaczy akcji. WIG20 w pierwszej fazie sesji schodzi ponad 1% pod kreskę przede wszystkim za sprawą Orlenu, PKO BP oraz KGHM. Jedynym, ale niewystarczającym atutem byków są Kęty, których akcje rosną o 8% po porannej informacji, że emitent ma warunkową umowę nabycia Grupy Metra za maks. 450 mln euro.

Na wykresie dziennym WIG20 obserwujemy zejście kursu indeksu poniżej poziomu 4100 zł z jednoczesnym minimalnym naruszeniem lokalnego szczytu z 11 sierpnia. Jeśli pułap ten nie wytrzyma, to mocniejsze wsparcie mamy dopiero w okolicach 3925 pkt., czyli w minimum sesji z 19 sierpnia. Wskaźniki na razie pozostają powyżej swoich poziomów równowagi, ale przy negatywnym momentum.

15 wrz 2026

Inflacja HICP we Francji poniżej wstępnych szacunków

Sierpniowa Inflacja HICP we Francji po ostatecznym podliczeniu okazała się nieco niższa w stosunku do danych wstępnych. Ujęciu rocznym wzrosła do 2,6% z 2,4% w lipcu przy oczekiwaniach na poziomie 2,7%. Miesiąc do miesiąca wzrost wyniósł 0,7% wobec 0,6% w lipcu, a oczekiwano odczytu na poziomie 0,8%.

Sierpniowa Inflacja HICP we Francji po ostatecznym podliczeniu okazała się nieco niższa w stosunku do danych wstępnych. Ujęciu rocznym wzrosła do 2,6% z 2,4% w lipcu przy oczekiwaniach na poziomie 2,7%. Miesiąc do miesiąca wzrost wyniósł 0,7% wobec 0,6% w lipcu, a oczekiwano odczytu na poziomie 0,8%.

15 wrz 2026

Rynek technologiczny pod presją potencjalnego spowolnienia w sektorze AI

Wczoraj do dyżurnych ostatnio tematów pt. wzrost cen ropy naftowej oraz rajd rentowności obligacji dołączył nowy – konsekwencje decyzji Anthropic i OpenAI o spowolnieniu rozwoju najbardziej zaawansowanych modeli AI dla lepszej kontroli ryzyka, co wywołało spadki cen akcji w sektorze technologicznym, szczególnie mocna na początku sesji na Wall Street, kiedy Nasdaq 100 tracił nawet 1,7%.

Na dwie godziny przed końcem sesji Nasdaq 100 ograniczył początkowe straty do niespełna 0,3%, ale zakończył dzień o 0,8% niżej w obliczu obaw, że popyt na usługi AI i dane wejściowe, takie jak układy pamięci, może być pod presją. Indeks PHLX Semiconductor spadł o 5,9%, gdy Nvidia, Broadcom, Intel i inne firmy zostały mocno dotknięte. Dow spadł o 0,3%, a S&P 500 spadł o 0,5%.

Nvidia – akcje producenta układów scalonych spadły po tym, jak liderzy największych firm z branży sztucznej AI wezwali do spowolnienia rozwoju tej technologii, co rodzi pytania o przyszły popyt na chipy. Wyprzedaż objęła również spółki z tego sektora spoza USA, w tym południowokoreańskie SK Hynix i Samsung Electronics oraz holenderską firmę ASML.

Oracle – spółka poinformowała w weekend, że jej współzałożyciel Larry Ellison zrezygnował z planów sprzedaży posiadanych akcji Oracle o wartości do 7,5 mld USD – zaledwie dzień po ich ogłoszeniu. Nie podano przyczyny tej decyzji. Kurs akcji spadł o ponad 3% w ślad za szerszą wyprzedażą w sektorze technologicznym.

SoftBank – akcje tego japońskiego konglomeratu technologicznego potaniały w Tokio o 11%. Spowolnienie rozwoju AI mogłoby negatywnie wpłynąć na rozległe inwestycje SoftBanku w tej dziedzinie, w tym na udziały w spółce OpenAI. Prezes OpenAI, Sam Altman, stwierdził w wywiadzie, że firma prawdopodobnie nie zadebiutuje na giełdzie w tym roku ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa.

Wczoraj do dyżurnych ostatnio tematów pt. wzrost cen ropy naftowej oraz rajd rentowności obligacji dołączył nowy – konsekwencje decyzji Anthropic i OpenAI o spowolnieniu rozwoju najbardziej zaawansowanych modeli AI dla lepszej kontroli ryzyka, co wywołało spadki cen akcji w sektorze technologicznym, szczególnie mocna na początku sesji na Wall Street, kiedy Nasdaq 100 tracił nawet 1,7%.

Na dwie godziny przed końcem sesji Nasdaq 100 ograniczył początkowe straty do niespełna 0,3%, ale zakończył dzień o 0,8% niżej w obliczu obaw, że popyt na usługi AI i dane wejściowe, takie jak układy pamięci, może być pod presją. Indeks PHLX Semiconductor spadł o 5,9%, gdy Nvidia, Broadcom, Intel i inne firmy zostały mocno dotknięte. Dow spadł o 0,3%, a S&P 500 spadł o 0,5%.

Nvidia – akcje producenta układów scalonych spadły po tym, jak liderzy największych firm z branży sztucznej AI wezwali do spowolnienia rozwoju tej technologii, co rodzi pytania o przyszły popyt na chipy. Wyprzedaż objęła również spółki z tego sektora spoza USA, w tym południowokoreańskie SK Hynix i Samsung Electronics oraz holenderską firmę ASML.

Oracle – spółka poinformowała w weekend, że jej współzałożyciel Larry Ellison zrezygnował z planów sprzedaży posiadanych akcji Oracle o wartości do 7,5 mld USD – zaledwie dzień po ich ogłoszeniu. Nie podano przyczyny tej decyzji. Kurs akcji spadł o ponad 3% w ślad za szerszą wyprzedażą w sektorze technologicznym.

SoftBank – akcje tego japońskiego konglomeratu technologicznego potaniały w Tokio o 11%. Spowolnienie rozwoju AI mogłoby negatywnie wpłynąć na rozległe inwestycje SoftBanku w tej dziedzinie, w tym na udziały w spółce OpenAI. Prezes OpenAI, Sam Altman, stwierdził w wywiadzie, że firma prawdopodobnie nie zadebiutuje na giełdzie w tym roku ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa.

15 wrz 2026

Stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii bez zmian

W lipcu stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii utrzymała się poziomie 4,9%, gdzie pozostaje od kwietnia, choć rynek spodziewał się jej wzrostu do 5%.

W lipcu stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii utrzymała się poziomie 4,9%, gdzie pozostaje od kwietnia, choć rynek spodziewał się jej wzrostu do 5%.

15 wrz 2026

Makro – wtorek

Dzisiejszy kalendarz makroekonomicznym jest relatywnie obfity na tle poprzednich dni. Znajdziemy w nim też szereg ciekawych danych, z których najważniejsze to:

Sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa oraz inwestycje w aglomeracjach miejskich z Chin za sierpień (04:00)

Stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii w lipcu (08:00)

Inflacja CPI we Francji za sierpień (08:45)

Inflacja CPI w Polsce za sierpień (09:30)

Indeks instytutu ZEW w Niemczech za wrzesień (11:00)

Indeks NY Empire State z USA za wrzesień (14:00)

Tygodniowa zmiana ropy w USA wg API (22:40)

Dzisiejszy kalendarz makroekonomicznym jest relatywnie obfity na tle poprzednich dni. Znajdziemy w nim też szereg ciekawych danych, z których najważniejsze to:

Sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa oraz inwestycje w aglomeracjach miejskich z Chin za sierpień (04:00)

Stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii w lipcu (08:00)

Inflacja CPI we Francji za sierpień (08:45)

Inflacja CPI w Polsce za sierpień (09:30)

Indeks instytutu ZEW w Niemczech za wrzesień (11:00)

Indeks NY Empire State z USA za wrzesień (14:00)

Tygodniowa zmiana ropy w USA wg API (22:40)

15 wrz 2026

Spadki na rynkach akcji na starcie trzeciego tygodnia września

Początku trzeciego tygodnia września na rynkach akcji inwestorzy nie zaliczą do udanych. Na głównych indeksach giełdowych przeważały spadki zarówno w Azji, jak też w Europie oraz w USA. Największym zmartwieniem inwestorów ponownie był wzrost rentowności obligacji napędzany wzrostem cen ropy.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA na krótko przekroczyła 5%, gdy rosnąca niestabilność na Bliskim Wschodzie podniosła ceny ropy, pogłębiając obawy inwestorów o inflację. Rentowność obligacji referencyjnej osiągnęła 5,017%, co jest drugim najwyższym poziomem intraday od 2007 roku.

Następnie rentowność spadła do około 4,94%, ponieważ kupujący obligacje zostali przyciągani przez wyższe rentowności oraz przez cofnięcie na rynku ropy po tym, jak według agencji Bloomberg prezydent Trump miał oświadczyć w mediach społecznościowych, że Rosja oraz Ukraina uzgodniły, iż nie będą atakować wzajemnie swoich obiektów energetycznych.

Rentowność obligacji 10-letnich – która wpływa na koszty zaciągania kredytów przez konsumentów i przedsiębiorstwa – od 2007 roku przekroczyła poziom 5% tylko raz. Inwestorzy od tygodni wyprzedają obligacje rządowe w obliczu rosnących cen ropy. Cena ropy Brent zbliżyła się do 110 dolarów za baryłkę po tym, jak ataki dronów skłoniły Arabię ​​Saudyjską do zamknięcia kluczowego rurociągu naftowego – co prawdopodobnie ograniczy globalną podaż tego surowca.

W obliczu rosnącej inflacji oczekuje się, że w środę Rezerwa Federalna (Fed) podniesie stopy procentowe po raz pierwszy w tym roku.

Tymczasem akcje spółek technologicznych taniały po tym, jak szefowie trzech największych firm zajmujących się sztuczną inteligencją (AI) zaapelowali o spowolnienie rozwoju tej technologii.

Indeks Nasdaq odrobił większość początkowych strat i w czasie pisanie tego teksu notował spadek o około 0,6% na tle obaw, że popyt na usługi AI oraz komponenty takie jak układy pamięci może znaleźć się pod presją. Indeks Dow Jones spadł o 0,1% przed pierwszą tegoroczną podwyżką stóp procentowych Fed.

Tymczasem akcje technologiczne spadły po tym, jak liderzy trzech największych firm AI wezwali do spowolnienia rozwoju tej technologii.

Początku trzeciego tygodnia września na rynkach akcji inwestorzy nie zaliczą do udanych. Na głównych indeksach giełdowych przeważały spadki zarówno w Azji, jak też w Europie oraz w USA. Największym zmartwieniem inwestorów ponownie był wzrost rentowności obligacji napędzany wzrostem cen ropy.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA na krótko przekroczyła 5%, gdy rosnąca niestabilność na Bliskim Wschodzie podniosła ceny ropy, pogłębiając obawy inwestorów o inflację. Rentowność obligacji referencyjnej osiągnęła 5,017%, co jest drugim najwyższym poziomem intraday od 2007 roku.

Następnie rentowność spadła do około 4,94%, ponieważ kupujący obligacje zostali przyciągani przez wyższe rentowności oraz przez cofnięcie na rynku ropy po tym, jak według agencji Bloomberg prezydent Trump miał oświadczyć w mediach społecznościowych, że Rosja oraz Ukraina uzgodniły, iż nie będą atakować wzajemnie swoich obiektów energetycznych.

Rentowność obligacji 10-letnich – która wpływa na koszty zaciągania kredytów przez konsumentów i przedsiębiorstwa – od 2007 roku przekroczyła poziom 5% tylko raz. Inwestorzy od tygodni wyprzedają obligacje rządowe w obliczu rosnących cen ropy. Cena ropy Brent zbliżyła się do 110 dolarów za baryłkę po tym, jak ataki dronów skłoniły Arabię ​​Saudyjską do zamknięcia kluczowego rurociągu naftowego – co prawdopodobnie ograniczy globalną podaż tego surowca.

W obliczu rosnącej inflacji oczekuje się, że w środę Rezerwa Federalna (Fed) podniesie stopy procentowe po raz pierwszy w tym roku.

Tymczasem akcje spółek technologicznych taniały po tym, jak szefowie trzech największych firm zajmujących się sztuczną inteligencją (AI) zaapelowali o spowolnienie rozwoju tej technologii.

Indeks Nasdaq odrobił większość początkowych strat i w czasie pisanie tego teksu notował spadek o około 0,6% na tle obaw, że popyt na usługi AI oraz komponenty takie jak układy pamięci może znaleźć się pod presją. Indeks Dow Jones spadł o 0,1% przed pierwszą tegoroczną podwyżką stóp procentowych Fed.

Tymczasem akcje technologiczne spadły po tym, jak liderzy trzech największych firm AI wezwali do spowolnienia rozwoju tej technologii.

14 wrz 2026

Werbalne interwencje Trumpa na rynku paliw

Bloomberg donosi, że prezydent USA Donald Trump oświadczył w mediach społecznościowych, że Ukraina i Rosja uzgodniły, iż nie będą atakować wzajemnie swoich obiektów energetycznych, Decyzja ta zapada w czasie, gdy ataki na rafinerie ropy naftowej doprowadziły do ​​rekordowego wzrostu cen oleju napędowego.

Trumo wskazał przy tym, że to nie wojna w Iranie, lecz rosyjsko-ukraińska wzajemna wymiana ciosów na obiekty energetyczne jest przyczyną gwałtownego wzrostu cen diesla.

Jednak ani Rosja, ani Ukraina nie potwierdziły publicznie zawarcia takiego porozumienia, a wcześniejsze próby wynegocjowania zawieszenia broni obejmującego infrastrukturę energetyczną nie przyniosły trwałych rezultatów.

Po wpisie Trumpa notowania kontraktów terminowych na olej napędowy nieco spadły, ale w ujęciu dziennym nadal utrzymują się na poziomie wyższym o około 1%, a ceny detaliczne w USA pozostają rekordowo wysokie.

Trump wcześniej informował, że ostrzegł prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by zaprzestał ataków na rosyjskie rafinerie, twierdząc, że działania te „powodują niedobory oleju napędowego”.

Prezydent Trump twierdzi ponadto, że Iran chce zawrzeć porozumienie, a USA są otwarte na taką „koncepcję”. Zapowiada taż, że ​​to on zdecyduje, czy przystąpić do rozmów w sprawie porozumienia.

Bloomberg donosi, że prezydent USA Donald Trump oświadczył w mediach społecznościowych, że Ukraina i Rosja uzgodniły, iż nie będą atakować wzajemnie swoich obiektów energetycznych, Decyzja ta zapada w czasie, gdy ataki na rafinerie ropy naftowej doprowadziły do ​​rekordowego wzrostu cen oleju napędowego.

Trumo wskazał przy tym, że to nie wojna w Iranie, lecz rosyjsko-ukraińska wzajemna wymiana ciosów na obiekty energetyczne jest przyczyną gwałtownego wzrostu cen diesla.

Jednak ani Rosja, ani Ukraina nie potwierdziły publicznie zawarcia takiego porozumienia, a wcześniejsze próby wynegocjowania zawieszenia broni obejmującego infrastrukturę energetyczną nie przyniosły trwałych rezultatów.

Po wpisie Trumpa notowania kontraktów terminowych na olej napędowy nieco spadły, ale w ujęciu dziennym nadal utrzymują się na poziomie wyższym o około 1%, a ceny detaliczne w USA pozostają rekordowo wysokie.

Trump wcześniej informował, że ostrzegł prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by zaprzestał ataków na rosyjskie rafinerie, twierdząc, że działania te „powodują niedobory oleju napędowego”.

Prezydent Trump twierdzi ponadto, że Iran chce zawrzeć porozumienie, a USA są otwarte na taką „koncepcję”. Zapowiada taż, że ​​to on zdecyduje, czy przystąpić do rozmów w sprawie porozumienia.

14 wrz 2026

Wzrost zakładów na podwyżki stóp procentowych Fed wraz z dalszym wzrostem rentowności obligacji

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wzrasta powyżej psychologicznej bariery 5% i sięga poziomu 5,017%. Jest to najwyższy poziom od szczytu z 23 października 2023 roku, kiedy 10-latki osiągnęły pułap 5,023%, co wtedy było najwyższym poziomem od 19 lipca 2007 roku.

Obecny ruch wzrostowy rentowności tych papierów może zmierzać do ok. 5,1%, co ładnie korespondowałoby ze strukturą Fibo.

Traderzy obligacji w pełni wzmacniają cztery podwyżki stóp procentowych Fedu do końca 2027 roku, przy czym prawdopodobieństwo podwyżki w najbliższą środę zaczyna przekraczać 90%.

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wzrasta powyżej psychologicznej bariery 5% i sięga poziomu 5,017%. Jest to najwyższy poziom od szczytu z 23 października 2023 roku, kiedy 10-latki osiągnęły pułap 5,023%, co wtedy było najwyższym poziomem od 19 lipca 2007 roku.

Obecny ruch wzrostowy rentowności tych papierów może zmierzać do ok. 5,1%, co ładnie korespondowałoby ze strukturą Fibo.

Traderzy obligacji w pełni wzmacniają cztery podwyżki stóp procentowych Fedu do końca 2027 roku, przy czym prawdopodobieństwo podwyżki w najbliższą środę zaczyna przekraczać 90%.

14 wrz 2026

Musk poparł „pace the frontier”. Dzień później xAI przyspiesza

Do weekendowej debaty o spowalnianiu rozwoju Frontier dochodzi dość ciekawy przykład xAI. Elon Musk odpowiedział na esej Dario Amodei krótkim „Dario is right”, popierając jego apel o bardziej kontrolowane tempo rozwoju najbardziej zaawansowanych modeli. Tyle że patrząc na to, co robi samo xAI, żadnego hamowania na razie nie widać.

Do weekendowej debaty o spowalnianiu rozwoju Frontier dochodzi dość ciekawy przykład xAI. Elon Musk odpowiedział na esej Dario Amodei krótkim „Dario is right”, popierając jego apel o bardziej kontrolowane tempo rozwoju najbardziej zaawansowanych modeli. Tyle że patrząc na to, co robi samo xAI, żadnego hamowania na razie nie widać.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

14 wrz 2026

Anthropic nadal celuje w IPO w 2026. OpenAI mówi już wprost, że nie

Ciekawy kontrast po weekendowej debacie o bezpieczeństwie AI. Anthropic nadal najprawdopodobniej planuje debiut giełdowy jeszcze w 2026 roku, mimo całej dyskusji o spowalnianiu Frontier i nowych regulacjach. Według Axios ani sytuacja biznesowa spółki, ani zainteresowanie inwestorów nie zmieniły się względem poprzedniego tygodnia. Anthropic wybrało już Nasdaq, a firma może wręcz argumentować, że większa przejrzystość spółki publicznej wzmacniałaby jej przekaz dotyczący bezpieczeństwa AI.

OpenAI idzie w przeciwną stronę. Sam Altman powiedział w wywiadzie dla Fortune, że 2026 jest wykluczony (pierwszy tak mocny statement o 2026) i że obecny moment byłby jego zdaniem „ill-advised” na debiut. Firma skłania się więc ku 2027 roku, a Altman tłumaczy decyzję potrzebą uporządkowania kwestii bezpieczeństwa, alignmentu oraz współpracy między branżą i rządami.

Ważne zastrzeżenie jest takie, że OpenAI nigdy formalnie nie obiecało IPO w 2026 roku, więc nie traktowałbym tego jako klasycznego „odwołania” zaplanowanego debiutu. Firma złożyła poufne dokumenty, ale już wcześniej pojawiały się informacje, że może poczekać do 2027 roku. Teraz Altman po prostu powiedział to po raz pierwszy tak jednoznacznie.

Czyli mamy dwie największe prywatne firmy AI reagujące na tę samą debatę zupełnie inaczej. Anthropic na razie nie zmienia kalendarza IPO, OpenAI wykorzystuje bezpieczeństwo AI jako argument za pozostaniem prywatnym jeszcze co najmniej kilka miesięcy.

Ciekawy kontrast po weekendowej debacie o bezpieczeństwie AI. Anthropic nadal najprawdopodobniej planuje debiut giełdowy jeszcze w 2026 roku, mimo całej dyskusji o spowalnianiu Frontier i nowych regulacjach. Według Axios ani sytuacja biznesowa spółki, ani zainteresowanie inwestorów nie zmieniły się względem poprzedniego tygodnia. Anthropic wybrało już Nasdaq, a firma może wręcz argumentować, że większa przejrzystość spółki publicznej wzmacniałaby jej przekaz dotyczący bezpieczeństwa AI.

OpenAI idzie w przeciwną stronę. Sam Altman powiedział w wywiadzie dla Fortune, że 2026 jest wykluczony (pierwszy tak mocny statement o 2026) i że obecny moment byłby jego zdaniem „ill-advised” na debiut. Firma skłania się więc ku 2027 roku, a Altman tłumaczy decyzję potrzebą uporządkowania kwestii bezpieczeństwa, alignmentu oraz współpracy między branżą i rządami.

Ważne zastrzeżenie jest takie, że OpenAI nigdy formalnie nie obiecało IPO w 2026 roku, więc nie traktowałbym tego jako klasycznego „odwołania” zaplanowanego debiutu. Firma złożyła poufne dokumenty, ale już wcześniej pojawiały się informacje, że może poczekać do 2027 roku. Teraz Altman po prostu powiedział to po raz pierwszy tak jednoznacznie.

Czyli mamy dwie największe prywatne firmy AI reagujące na tę samą debatę zupełnie inaczej. Anthropic na razie nie zmienia kalendarza IPO, OpenAI wykorzystuje bezpieczeństwo AI jako argument za pozostaniem prywatnym jeszcze co najmniej kilka miesięcy.

14 wrz 2026

Bezpieczeństwo AI uderza w mnożniki, ale nie w popyt na compute

Po weekendzie pojawiło się kilka komentarzy analityków do wątku, który opisywałem rano w komentarzu rynkowym, i wnioski są generalnie bardzo zbliżone do moich. Przejdźmy przez nie po kolei.

Po weekendzie pojawiło się kilka komentarzy analityków do wątku, który opisywałem rano w komentarzu rynkowym, i wnioski są generalnie bardzo zbliżone do moich. Przejdźmy przez nie po kolei.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

14 wrz 2026

Inwestorzy coraz bardziej odwracają się od amerykańskich obligacji skarbowych

W zeszłym tygodniu fundusze ETF oparte na obligacjach skarbowych odnotowały odpływ środków w wysokości -0,5% wartości aktywów netto, co stanowi jeden z największych odpływów w historii. Jedynie kryzys z 2020 roku przyniósł większe tygodniowe wypłaty w stosunku do całkowitych aktywów.

Zmiana ta nastąpiła w momencie, gdy rentowność obligacji skarbowych zbliżała się do 5%, co sprawiło, że inwestorzy byli coraz bardziej ostrożni w kupowaniu obligacji, a ryzyko jeszcze wyższych rentowności pozostawało wysokie.

Jednocześnie krótkie pozycje w głównych funduszach ETF opartych na obligacjach skarbowych, czyli iShares 20+ Year Treasury Bond ETF oraz iShares 7-10 Year Treasury Bond ETF, pozostały zasadniczo stabilne, co sugeruje, że ostatnie odpływy nie są jedynie wynikiem zamykania krótkich pozycji przez inwestorów.

Niechęć do kupowania obligacji wynika z ogromnych inwestycji w sztuczną inteligencję, w coraz większym stopniu finansowanych z rekordowej emisji długu korporacyjnego oraz utrzymujących się deficytów budżetowych, które utrzymują wysokie rentowności. Inflacja utrzymuje się powyżej celu Fed na poziomie 2%, a ceny ropy wzrosły powyżej 100 dolarów za baryłkę.

Stwarza to trudne warunki dla aktywów ryzykownych, ponieważ wyższe rentowności obligacji skarbowych podnoszą koszty pożyczek i zapewniają inwestorom coraz atrakcyjniejszą alternatywę dla akcji.

Rynek obligacji długoterminowych zaczyna hamować apetyt na ryzyko na rynkach finansowych.

W zeszłym tygodniu fundusze ETF oparte na obligacjach skarbowych odnotowały odpływ środków w wysokości -0,5% wartości aktywów netto, co stanowi jeden z największych odpływów w historii. Jedynie kryzys z 2020 roku przyniósł większe tygodniowe wypłaty w stosunku do całkowitych aktywów.

Zmiana ta nastąpiła w momencie, gdy rentowność obligacji skarbowych zbliżała się do 5%, co sprawiło, że inwestorzy byli coraz bardziej ostrożni w kupowaniu obligacji, a ryzyko jeszcze wyższych rentowności pozostawało wysokie.

Jednocześnie krótkie pozycje w głównych funduszach ETF opartych na obligacjach skarbowych, czyli iShares 20+ Year Treasury Bond ETF oraz iShares 7-10 Year Treasury Bond ETF, pozostały zasadniczo stabilne, co sugeruje, że ostatnie odpływy nie są jedynie wynikiem zamykania krótkich pozycji przez inwestorów.

Niechęć do kupowania obligacji wynika z ogromnych inwestycji w sztuczną inteligencję, w coraz większym stopniu finansowanych z rekordowej emisji długu korporacyjnego oraz utrzymujących się deficytów budżetowych, które utrzymują wysokie rentowności. Inflacja utrzymuje się powyżej celu Fed na poziomie 2%, a ceny ropy wzrosły powyżej 100 dolarów za baryłkę.

Stwarza to trudne warunki dla aktywów ryzykownych, ponieważ wyższe rentowności obligacji skarbowych podnoszą koszty pożyczek i zapewniają inwestorom coraz atrakcyjniejszą alternatywę dla akcji.

Rynek obligacji długoterminowych zaczyna hamować apetyt na ryzyko na rynkach finansowych.

14 wrz 2026

Kęty na dobrej drodze do pogłębienia przeceny, ale wsparcia w zasięgu

Kęty tworzą dziś wraz z KGHM duet na pozycjach liderów dzisiejszych spadków w gronie blue chips. Kurs akcji podobnie jak KGHM traci już blisko 5% i jest na dobrej drodze do pogłębienia przeceny.

Kłopoty byków pojawiły się już w czwartek, kiedy kurs akcji zamknął się poniżej średniej SMA50 po jej uprzednim naruszeniu dzień wcześnie. Dzisiejsze tąpnięcie może mieć jedna większe konsekwencje. Po pierwsze niedźwiedziom udało się efektownie przełamać pierwsze wsparcie w rejonie 1190 zł. Po drugie mamy co najmniej naruszenie hipotetycznej linii popytu będącej równoległą do linii podaży prowadzonej po szczytach z 27 lipca i 8 września, co może uniemożliwić utworzenie formacji flagi jako struktury korekcyjnej w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Po trzecie wskaźniki impetu weszły w zdecydowanie negatywne momentu, co sprzyja podażowej stronie rynku.

Gdzie szukać wsparcia?

Pierwsze mamy w wąskiej strefie 1108 zł. Jeśli ta bariera nie wytrzyma, to trzeba się będzie liczyć z pierwszym po półrocznej przerwie testowaniem długoterminowej średniej SMA200, która w marcu perfekcyjnie zatrzymała 13% korektę spadkową. Obecny draw down wynosi już 12,8%.

Kęty tworzą dziś wraz z KGHM duet na pozycjach liderów dzisiejszych spadków w gronie blue chips. Kurs akcji podobnie jak KGHM traci już blisko 5% i jest na dobrej drodze do pogłębienia przeceny.

Kłopoty byków pojawiły się już w czwartek, kiedy kurs akcji zamknął się poniżej średniej SMA50 po jej uprzednim naruszeniu dzień wcześnie. Dzisiejsze tąpnięcie może mieć jedna większe konsekwencje. Po pierwsze niedźwiedziom udało się efektownie przełamać pierwsze wsparcie w rejonie 1190 zł. Po drugie mamy co najmniej naruszenie hipotetycznej linii popytu będącej równoległą do linii podaży prowadzonej po szczytach z 27 lipca i 8 września, co może uniemożliwić utworzenie formacji flagi jako struktury korekcyjnej w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Po trzecie wskaźniki impetu weszły w zdecydowanie negatywne momentu, co sprzyja podażowej stronie rynku.

Gdzie szukać wsparcia?

Pierwsze mamy w wąskiej strefie 1108 zł. Jeśli ta bariera nie wytrzyma, to trzeba się będzie liczyć z pierwszym po półrocznej przerwie testowaniem długoterminowej średniej SMA200, która w marcu perfekcyjnie zatrzymała 13% korektę spadkową. Obecny draw down wynosi już 12,8%.

14 wrz 2026

USA znajdują się na niezrównoważonej ścieżce fiskalnej

W ciągu pierwszych 11 miesięcy roku budżetowego 2026 deficyt USA osiągnął poziom 1,97 bln USD, co stanowi czwarty najwyższy wynik odnotowany na tym etapie roku budżetowego w historii. Kwota ta już teraz przewyższa deficyt za cały rok budżetowy 2025, który wyniósł 1,78 bln USD.

W sierpniu deficyt budżetowy Departamentu Skarbu USA spadł – w ujęciu rok do roku – o 178 mld USD (czyli o 51%), osiągając poziom 167 mld USD.

Spadek ten wynikał ze zmniejszenia wydatków rządowych o 162 mld USD rok do roku (do 527 mld USD), jednak w dużej mierze był on efektem przesunięcia w kalendarzu wypłaty w ramach programów Medicare i Social Security. Ponieważ wypłaty z tego tytułu zazwyczaj realizowane są pierwszego dnia miesiąca, a w tym roku 1 sierpnia przypadł w sobotę, wypłaty zostały przesunięte na lipiec.

Jednak po uwzględnieniu tych płatności, stanowiących jedne z największych pozycji wydatków federalnych, miesięczny deficyt wzrósł o 7 mld USD rok do roku, osiągając poziom 248 mld USD (według danych Departamentu Skarbu USA).

W ciągu pierwszych 11 miesięcy roku budżetowego 2026 deficyt USA osiągnął poziom 1,97 bln USD, co stanowi czwarty najwyższy wynik odnotowany na tym etapie roku budżetowego w historii. Kwota ta już teraz przewyższa deficyt za cały rok budżetowy 2025, który wyniósł 1,78 bln USD.

W sierpniu deficyt budżetowy Departamentu Skarbu USA spadł – w ujęciu rok do roku – o 178 mld USD (czyli o 51%), osiągając poziom 167 mld USD.

Spadek ten wynikał ze zmniejszenia wydatków rządowych o 162 mld USD rok do roku (do 527 mld USD), jednak w dużej mierze był on efektem przesunięcia w kalendarzu wypłaty w ramach programów Medicare i Social Security. Ponieważ wypłaty z tego tytułu zazwyczaj realizowane są pierwszego dnia miesiąca, a w tym roku 1 sierpnia przypadł w sobotę, wypłaty zostały przesunięte na lipiec.

Jednak po uwzględnieniu tych płatności, stanowiących jedne z największych pozycji wydatków federalnych, miesięczny deficyt wzrósł o 7 mld USD rok do roku, osiągając poziom 248 mld USD (według danych Departamentu Skarbu USA).

14 wrz 2026