Reakcje rynków na kryzys 2020

PC

Pawel Cymcyk

Redaktor DNA Rynków

28 mar 20206 min czytania

Wstęp

Zbliża się koniec marca i pierwszego kwartału 2020 roku. Jednocześnie zbliża się więc koniec najgorszego kwartału dla światowej gospodarki od niemal 100 lat. Większość inwestorów ma sporo powodów do niezadowolenia. Wygrali Ci, którzy w odpowiednim momencie wycofali swoje środki na bok. Gdy pierwsze emocje już opadły, warto zwrócić uwagę, jak poszczególne rynki reagują na trwający wokół kryzys i ekonomiczne załamanie. Obecne odczyty gospodarcze należą do najgorszych w całej historii swoich badań. Opowiadaliśmy o tym w specjalnym odcinku DNA: Najgorsze dane gospodarcze w historii. W tym odcinku sprawdzamy jaki stosunek, po przeminięciu pierwszego szoku, mają do tego różne rynki.

Najważniejsze w tym odcinku DNA Rynków:

  • Amerykański rynek akcji – najszybsza przecena w historii, niemal dwukrotnie przebijająca to, co działo się w 1929 roku.
  • Światowy rynek obligacji – rosnące spready wskazują na to, że obecnie jest to mocno tykająca bomba.
  • Rynki wschodzące – skala odpływu kapitału z rynków wschodzacych jest bezprecedensowa, ponad 80 mld dolarów już ewakuowało się z tych gospodarek.
  • Rynek walutowy – płynność najpłynniejszego rynku świata wysycha, nawet stąd inwestorzy wycofują swój kapitał.

Obejrzyj odcinek DNA Rynków #291!

Rynek akcji

Na trwający kryzys gospodarczy bezpośrednio zainicjowany pandemią koronawirusa, rynek amerykańskich akcji zareagował najszybszą przeceną w całej historii tamtejszego kapitalizmu. Trzydzieści dni było potrzebne amerykańskim inwestorom, aby zanotować obniżkę rzędu 33%. Nawet podczas kryzysu rozpoczynającego Wielką Depresję w 1929 roku odbywało się to dwa razy wolniej. Widoczne obecnie (stan na 27 marca) odbicie, jak na razie można klasyfikować wyłącznie jako „odbicie zdechłego kota”. W ramach „pocieszenia” można jednak zauważyć, że ponad 100 lat temu, podczas ostatniej globalnej epidemii hiszpańskiej grypy, indeks Dow Jones zakończył swoją przecenę na poziomie 33%. To jak na razie jedyna, przynajmniej częściowo, analogia historyczna do obecnej sytuacji. Trzeba jednak pamiętać, że tamtejsze spadki odbywały się w kompletnie innej rzeczywistości gospodarczej. Częściowo rynek amerykański otrzymały wsparcie specjalne od amerykańskiego banku centralnego (FED). Uruchomił on bowiem swoisty program „Kupię Wszystko+”. Na wykresie poniżej widać jak mocno wzrósł bilans tego banku centralnego. W uproszczeniu oznacza on, ile ta konkretna instytucja ma pieniędzy. Skala realizowanego dodruku robi wrażenie. Aktualne bowiem tempo „drukowania” gotówki w skali jednego tygodnia jest równe całemu analogicznemu programowi luzowania ilościowego (w osobnym wpisie tutaj możesz przeczytać więcej, o tym, co naprawdę oznacza „drukowanie gotówki” przez bank centralny), jaki FED realizował od listopada 2010 do lipca 2011, a więc przez 7 miesięcy! Redukowanie bilansu, które FED realizował przez prawie 3 lata, poszło do piachu w zaledwie jeden miesiąc. Jego przekaz do szerokiej publiki jest jasny: „Będę produkował tyle gotówki ile wlezie, kupując wszystko, co się da”.

Bilans amerykańskiego banku centralnego (FED) w latach 2015-2020

Ciekawostką jest, że niektóre rynki już w sierpniu 2019 zwiastowały możliwość nadejścia szybkiej recesji w Stanach Zjednoczonych. Wyśmiewany już przez niektórych wskaźnik, jakim jest różnica pomiędzy rentownościami obligacji 10-letnich i 3-miesięcznych zwiastowała nadchodzącą recesję niemal pół roku temu. Odwrócenie się krzywej rentowności zapowiadało już bez pudła poprzednie kryzysy w maju 1989, grudniu 2000 i lutym 2007 roku. Oczywiście, to nie tak, że krzywa rentowności przewidziała koronawirusa, ale przesłanek do amerykańskiej recesji było już sporo w trzecim i czwartym kwartale 2019. Panująca obecnie pandemia jedynie je pogłębiła i przyspieszyła.

Krzywa rentowności dla papierów dłużnych USA 10Y – 3M

Rynek obligacji

Jeżeli część swoich pieniędzy lokowałeś w obligacje korporacyjne to musisz przygotować się na pewne niewypały. Rentowność obligacji korporacyjnych w Stanach Zjednoczonych, gdzie rynek jest naprawdę płynny i na bieżąco pokazuje sentyment inwestorów do tej klasy aktywów, jest w tej chwili na rekordowo wysokich poziomach. Innymi słowy – rynek obligacji korporacyjnych zaczyna wybuchać. Różnica pomiędzy rentownościami amerykańskich obligacji skarbowych, a korporacyjnych (spready) rosną bardzo skokowo. W wielu przypadkach oznacza to, że firmy będą miały solidny problem ze swoim finansowaniem. Bez znaczenia pozostaje, czy w swoim portfelu posiadasz korporaty firm amerykańskich, czy polskich. Te perturbacje pojawią się wszędzie, nawet pomimo, że niektórych z nich jeszcze nie widać. Niedługo zobaczysz je w wycenach funduszy inwestycyjnych z ekspozycją na rynek obligacji oraz w wycenach samych obligacji, jeśli zainwestowałeś w nie bezpośrednio.

Średnia rentowność obligacji korporacyjnych w USA

Zostając przy obligacjach, warto przypomnieć sobie niedawny dynamiczny rozrost obligacji o ujemnych rentownościach, o czym pisaliśmy między innymi w specjalnym wpisie: 17 bilionów straty – fenomen obligacji o ujemnych rentownościach. Jeszcze w lipcu 2019 ich łączna wartość sięgała 17 bilionów dolarów. Dziś z tej obligacyjnej pułapki kapitał ewakuuje się w trybie ekspresowym. W ciągu zaledwie miesiąca łączna wartość tych instrumentów na świecie spadła z 15 bilionów dolarów do około 8,5 biliona. Ciężko się dziwić, że kapitał tak desperacko szuka aktywa, na którym przynajmniej nie będzie tracić.

Rynki wschodzące

Największy rynek wschodzący świata, czyli Chiny podobno powoli wracają do gospodarczej formy. Chińska giełda jednak po szybkim odrobieniu pierwszych wirusowych spadków powróciła do podobnego schematu, co reszta świata. To dobra przestroga dla wszystkich, którzy przy obecnym lekkim odbiciu na giełdach zachodnich i naszej chcą już ładować całą swoją gotówkę w akcje, bo „pociąg odjedzie”. Skala odpływu pieniędzy z rynków wschodzących jest dziś bezprecedensowa. Na poniższym wykresie przedstawiamy ją w podziale na rynek akcyjny (equity) oraz rynek długu (debt). Mówimy tu o wyparowaniu blisko 80 miliardów dolarów. To również kapitał, który między innymi wycofywał się z polskich spółek. Nie bez powodu WIG20 dotknął w trakcie tej bessy poziomów z 2009 roku. Przestrzegam, że pomimo dynamiki tych spadków, nie oznacza to, że „nie może być taniej”. Zawsze, dopóki cena nie będzie równała się jednemu groszowi, może być taniej. Możemy jednak z dużą pewnością powiedzieć, że najgorsze tygodnie i sesje na polskim rynku już za nami.

Poziom odpływu kapitału z rynków wschodzących w mld USD

Rynek walutowy

Najważniejszym elementem, na który warto zwrócić uwagę w kontekście rynku walutowego obecnie, jest jego płynność, a w zasadzie wysychanie tej płynności. Patrząc na mocno popularne pary walutowe, jak EURUSD lub USDJPY, gdzie obroty dzienne potrafiły sięgać nawet 1,5 biliona dolarów, da się zauważyć ogromny spadek płynności. W porównaniu z polskim rynkiem walutowym to oczywiście dalej nieporównywalnie większa skala płynności, ale wprost oznacza to, że nawet stąd wycofywane są transakcje, a w konsekwencji nawet tutaj zacznie brakować kapitału. Jeśli chodzi o zachowanie się polskiego złotego w tych czasach, to więcej informacji znajdziesz na ten temat w osobnym wpisie, klikając tutaj.

Płynność na rynku walutowym

Do zarobienia!
Paweł Cymcyk

PC

Pawel Cymcyk

Redaktor DNA Rynków

Zobacz profil
Komentarze: 0

Zastrzeżenia prawne

Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

NIE PRZEGAP

Może Cię zainteresować

Hossa zmienia silnik_ WIG20 kontra S&P 500
Popularne
Rynki i makro

Przez 4 lata GPW pokonała USA. Teraz role się odwrócą

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

08 paź 2026
Złoto i srebro w rafinerii
Popularne
Rynki i makro

Złoto czy srebro? Większość inwestorów nie rozumie różnicy!

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

07 paź 2026
brazylia
PremiumPopularne
Rynki i makro

Brazylijskie akcje eksplodowały po wyborach. Czy to dopiero początek?

Jurek Tomaszewski

Jurek Tomaszewski

05 paź 2026
Złoto spadło 30% od szczytu. Najgorsze już minęło
Popularne
Rynki i makro

Złoto spadło 30% od szczytu. Najgorsze już minęło?

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

28 wrz 2026
Brexit miał ograniczyć imigrację Efekt jest odwrotny, a przestępczość bije rekordy!
Popularne
Rynki i makro

Brexit miał ograniczyć imigrację? Efekt jest odwrotny, a przestępczość bije rekordy!

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

23 wrz 2026
10% szans, że AI zniszczy świat Ta panika to polityczna ustawka!
Popularne
Rynki i makro

10% szans, że AI zniszczy świat? Ta panika to polityczna ustawka!

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

18 wrz 2026
Wszyscy boja się katastrofy demograficznej. Ja patrzę na nią zupełnie inczaej
Popularne
Rynki i makro

Wszyscy boją się katastrofy demograficznej. Ja patrzę na nią zupełnie inaczej

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

14 wrz 2026
Koniec gospodarki tylko dla bogatych. Giełda jeszcze tego nie widzi
Popularne
Rynki i makro

Koniec gospodarki tylko dla bogatych? Giełda jeszcze tego nie widzi

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

28 sie 2026
Pracy jest coraz więcej. Dlaczego młodzi nie mogą jej znaleźć
Rynki i makro

Pracy jest coraz więcej. Dlaczego młodzi nie mogą jej znaleźć?

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

27 sie 2026
Fed podniesie stopy i zabije hossę! Dane mówią coś innego
Rynki i makro

Fed podniesie stopy i zabije hossę? Dane mówią coś innego

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

21 sie 2026
Zobacz centrum wiedzy