Wstęp
O tym, że rynkiem Azjatyckim powinien się zainteresować każdy inwestor, pisaliśmy już wam nie raz na naszym portalu. Kwestię niesamowitego potencjału tego regionu świata nakreśliliśmy, chociażby pisząc, że „Indie niedługo staną się trzecią gospodarką świata!” oraz dlaczego „Chińskie akcje i rynki azjatyckie to dobry pomysł na inwestycje?”. Azja była zwycięzcą ostatnich dekad. Niesamowity sukces gospodarczy zaliczyły nie tylko takie małe kraje jak Singapur, ale również giganci zChinami na czele.
W sumie Azja odpowiadała za aż 57% światowego wzrostu PKB w latach 2015–2021. Tylko w samym roku 2021, ten kontynent wygenerował 42% światowego PKB (według parytetu siły nabywczej), czyli więcej niż jakikolwiek inny region świata. Obecnie na Azję przypada już ponad 50% światowego handlu towarami. Azja to też kluczowe miejsce produkcji. Tania i masowa produkcja w Azji pozwoliła w ostatnich latach sprowadzić globalną inflację do rekordowo niskiego poziomu.
Oczywiście Azja to gigantyczny kontynent. Pełno tam państw mających wewnętrznie sprzeczne interesy i poza krótkim okresem panowania Czyngis Chana nikomu nie udało się go zjednoczyć. W niektórych gałęziach produkcji można już mówić o lokalnym monopolu. Niewielkie państwo Tajwan produkuje np. 65 procent półprzewodników. Od importu z Tajwanu uzależniona jest np. całkowicie gospodarka USA, gdzie aż 83 procent importowanych chipów pochodzi właśnie z Azji.
Najważniejsi producenci półprzewodników na świecie
Gdzie firmy azjatyckie są najsilniejsze?
Tajwan i produkcja półprzewodników to tylko jeden z przykładów obszarów gdzie państwa Azji są niezwykle silne. W sumie można powiedzieć, że cały Daleki Wschód jest bardzo mocny, jeżeli chodzi o branże produkcyjne. W usługach wciąż jeszcze wiele im brakuje. Szczególnie dwie branże są warte wspomnienia. Chodzi o produkcję elektroniki i wytwarzanie robotów przemysłowych.
Tutaj firmy z Azji zajmują prawie 70% całego rynku światowego, oraz zgłaszają około 80% wszystkich patentów. Państwa Azji są także świetne w produkcji samochodów (głównie Chiny i Japonia) oraz bardzo dobrze rokują, jeżeli chodzi o branżę e-commerce. Mimo że w Azji znajduje się „tylko” 22% największych firm z branży, to na te firmy przypadło aż 50% wszystkich przyznanych patentów.
Branże, w których firmy azjatyckie są najsilniejsze
Firmy z Azji zgłaszają rekordowe ilości patentów światowej klasy
Firmy z Azji są absolutnymi liderami, jeżeli chodzi o liczbę nowo zgłaszanych patentów. Mowa szczególnie o patentów. Na pierwszych miejscach znajdują się azjatyckie spółki z branży zielonej energii oraz elektromobilności. Bardzo wysoko jest również sztuczna inteligencja czy szeroko pojęta informatyka. USA z kolei w ciąż górują, jeżeli chodzi o technologię kwantową czy bioinżynierię.
Innowacyjność i gigantyczny potencjał inwestycyjny widać także analizując liczbę nowych „jednorożców” powstałych w latach 2016 – 2023 (szczegóły na poniższym wykresie). Azja zdecydowanie pokonuje pozostałe kontynenty właściwie w każdym sektorze gospodarki.
Liczba patentów światowej klasy według sektora i regionu świata a także liczba nowych jednorożców z lat 2016-2023
Azja nie jest samowystarczalna energetycznie
Chociaż Azja raczej na pewno stanie się do roku 2050 najważniejszym miejscem gospodarczym na świecie, to kontynent ma swoje problemy. O fatalnym rozwoju demograficznym wie już chyba każdy. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę z dużego uzależnienia energetycznego tego regionu świata. Azja jest w dużym stopniu uzależniona od importowanej energii, zwłaszcza ropy i gazu.
Jest największym na świecie importerem netto paliw kopalnych, którego import netto w 2021 r. wyniósł 775 miliardów dolarów, z czego 70 procent pochodziło spoza Azji. Import jej zasobów energetycznych wynosi 1,1 biliona dolarów w porównaniu z eksportem wynoszącym 400 miliardów dolarów. Największymi importerami są Chiny, Indie, Japonia i Korea Południowa.
Import netto surowców energetycznych Chin, Japonii i USA w roku 2021
Co warte odnotowania, energetyczne uzależnienie Azji pogłębia się. W 2001 roku cały kontynent importował 2,5 razy więcej ropy spoza regionu niż z niego. Do 2021 r. było to 3,7 razy. W 2001 roku Azja importowała 1,4 razy więcej gazu z regionu niż spoza niego; do 2021 r. było to 1,6 razy. To uzależnienie prawdopodobnie będzie pogłębiać się dalej, gdyż statystyki pokazują, że wciąż w przeliczeniu na mieszkańca mieszkańcy kontynentu nie konsumują energii elektrycznej w sposób wystarczający. Czyli tak jakby mogło wynikać z ich poziomu zamożności.
Konsumpcja energii na jednego mieszkańca w poszczególnych państwach świata
Azja ma swoje problemy ale to wciąż świetne miejsce do inwestycji
Uzależnienie energetyczne i słabość demograficzna to nie jedyne problem Azji. Palącą kwestią pozostają również kwestie niewystarczającej ilości złóż miedzi znajdujących się na terenie Azji. Bez miedzi nie można przeprowadzać rewolucji energetycznej i iść w stronę zielonych źródeł energii. Chiny co roku sprowadzają potężne ilości tego surowca zza granicy. Takich mniejszych i większych problemów jest oczywiście więcej.
Jednak kwestie te nie powinny nam zaciemniać szerszego obszaru i analizy potencjału inwestycyjnego regionu. W ciągu ostatnich lat kraje regionu dokonały niezwykłego postępu gospodarczego. Z pozycji światowych pariasów weszły do rankingu najbardziej innowacyjnych gospodarek świata. Tylko całkowite zmiany wewnętrzne w tych państwach mogłyby zaprzepaścić ten dotychczasowy trud modernizacyjny.









