Wstęp
Krajowy Plan Odbudowy (KPO) miał być dla państw Unii Europejskiej trampoliną w odbudowie po pandemii COVID-19 oraz szokach wywołanych trwającą jeszcze wojną na Ukrainie. Swoje płatności otrzymały już prawie wszystkie kraje członkowskie. Polski w tym gronie na razie nie ma. Z KPO nie otrzymaliśmy jeszcze ani jednego euro. Ma to jednak zmienić zatwierdzona w końcu zaliczka.
Pierwotne KPO zostało zatwierdzone już w czerwcu 2022 roku. Polska pod koniec marca wystąpiła o kolejną pożyczkę w ramach KPO w wysokości 23 mld euro, a także o 2,76 mld dotacji z REPowerEU. Z tego tytułu Polska ma otrzymać zaliczkę w wysokości 5 mld euro.
Nasze KPO obecnie powiększyło się do kwoty 59,82 mld euro, co daje około 261 mld zł. W tej kwocie znajduje się 25,28 mld euro bezzwrotnych dotacji oraz 34,5 mld euro preferencyjnej pożyczki. Większą pulę z funduszu w relacji do PKB przyznano ośmiu krajom, m.in. Chorwacji (11,2% PKB), Bułgarii (10,9% PKB) i Grecji (10,3% PKB).
Niestety te 5 miliardów euro z zaliczki to tylko kilka procent całego KPO. Czy Polska kiedykolwiek dostanie całą pulę środków? Ciężko powiedzieć. Wszystko zależy od polityków. Zarówno tych zasiadających w Komisji Europejskiej, jak i w polskim sejmie. W najbliższym czasie decydujący głos będzie miał prezydent.
Andrzej Duda potwierdził, że zawetuje każdą ustawę, jaka w jego opinii będzie sprzeczna z polską konstytucją. To może być solidny bloker przed resztą środków. Tymczasem na zmianę nastawienia polityków Komisji Europejskiej również nie ma co liczyć. Na razie cieszmy się więc chociaż z zaliczki.
Co dalej z całym KPO?
Warto zauważyć, że wypłata 5 mld euro nie zależy od spełnienia żadnych kamieni milowych przez Polskę. Są jednak pewne wymagania. Mamy je przeznaczyć na energetykę, w tym: rozwój sieci przesyłowych, inteligentnych sieci energetycznych, OZE (realizowane przez społeczności energetyczne) czy budowę morskich farm wiatrowych.
Krajowy Plan Odbudowy z rozdziałem RePowerUe
Jak poinformował marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski, ponad 125 mln zł z nowych funduszy europejskich mają otrzymać tzw. firmy okołogórnicze. Z woj. śląskiego na przebranżowienie. Największym z ośmiu wybranych do dofinansowania w pierwszym naborze projektów jest projekt spółki Europejskie Technologie Górnicze.
Tauron uzyskał 9,5 mln zł dotacji do wartego 29,2 mln zł projektu "Centrum Nowych Kompetencji - OZE i cyfryzacja w energetyce". Na liście dużych przedsiębiorstw, które mogą korzystać z tych dotacji, są: Centrum Badań i Dozoru, COIG, Elektrometal, FASING, KONKO, Famur i PKiM Carboautomatyka.









