Wstęp
Grudniowy odczyt Wskaźnika Koniunktury DNA Rynków wskazuje na szybkie odbudowywanie się polskiej gospodarki i dynamicznie przejście do fazy ożywienia. W listopadzie nastąpiło zauważalne pogorszenie bieżącej oceny sytuacji gospodarczej (oś pozioma), a przy tym istotnie poprawiły się perspektywy na kolejne dwa kwartały (oś pionowa). Na uwagę zasługuje fakt, że grudniowy odczyt wskaźnika jest niemal idealnym powrotem gospodarki do stanu, jaki miał miejsce w sierpniu. Po wykresie Wskaźnika można zauważyć, że koniec wpływu pandemii na gospodarkę tak w pierwszej, jak i w drugiej fali pandemii zbiegły do tego samego punktu na wykresie.
Grudniowy odczyt zdecydowanie zaskoczył nas dynamiką zmian. Jeszcze miesiąc temu pisaliśmy, że: oczekujemy drugiego „wirażu” na wykresie Wskaźnika. Wyrysowanie tego stanu potrwa kilka miesięcy, podczas których gospodarka będzie sobie słabiej radzić. Tymczasem okazało się, że wspomniany wiraż został zrobiony na pełnej prędkości, a zmiany których oczekiwaliśmy na przestrzeni 3 miesięcy, dokonały się w ciągu jednego. Dynamikę listopadowych zmian najlepiej widać, w poziomie obecnej oceny perspektyw gospodarczych na przyszłość, które są najlepsze… od 1,5 roku!
Oceniamy, że tak mocna poprawa oczekiwań co do przyszłości to wynik nałożenia się czynników psychologicznych i faktycznych. Nastroje wyraźnie poprawiały informacje o możliwych szczepionkach i ich skuteczności. Natomiast w zakresie twardych danych zaufanie konsumentów i ich wydatki w listopadzie nie przyniosły nawet połowy tych negatywnych zmian, jakie obserwowaliśmy w drugim kwartale 2020. Ponadto w listopadzie dobrze trzymał się rynek pracy, a stopa bezrobocia się nie zmieniła. Do tego produkcja przemysłowa także okazała się nadwyraz odporna na pandemiczne zwirowania.
Niższa ocena bieżącej koniunktury wynikała głównie z ograniczeń gospodarczych, które wpłynęły na kondycję firm, jednak ten wpływ był istotnie mniejszy niż wiosną. Ewidentnie konsumenci ze swoimi wydatkami, a przedsiębiorcy ze swoimi planami przyjmują założenia, że teraz jeszcze chwilę będzie gorzej, a potem będzie już tylko lepiej.
W związku z grudniowym odczytem wskaźnika utrzymujemy nasz bazowy scenariusz gospodarczy, w którym Euro2012 = Pandemia 2020.
Obecnie Wskaźnik Koniunktury DNA Rynków sugeruje, że polska gospodarka w całym 2020 roku zanotuje spadek PKB o 4% r/r i dopiero w kolejnym roku zacznie odrabiać straty po głębokiej recesji. Powrót do stanu z pierwszego kwartału 2020 potrwa w najlepszym przypadku co najmniej do 3Q 2021.
Listopad okazał się drugim najlepszym miesiącem dla WIG20 w historii korygując dynamiczną październikową przecenę. Czy ten wzrost ma szanse się utrzymać? Podsumowanie obecnego odczytu Wskaźnika Koniunktury DNA Rynków dla inwestorów poniżej:
W listopadzie warszawska giełda zanotowała drugi z najsilniejszych miesięcznych wzrostów w historii, zwyżkując o 20%. Grudniowy odczyt Wskaźnika nie zmienia perspektywy zachowania się WIGu w skali 6 miesięcy. Oznacza dla inwestorów, że w tej skali nadal poziom 46.000 pkt mogą oni traktować jako silne wsparcie ograniczające dalszą przecenę, a poziom 52.500 pkt. jako górne ograniczenie trendu bocznego. W ciągu tego okresu Wskaźnik prognozuje więc klasyczny trend boczny z wahaniami rzędu ok. 8% od poziomów ok. 49.000 pkt. Zwracamy uwagę, że stosunek zysku do ryzyka dla krótkoterminowych inwestorów przy obecnych poziomach rynku jest niekorzystny, lecz dla długoterminowych inwestorów jest tylko neutralny z uwagi na istotne ryzyko utrzymania się trendu bocznego do początku 2021 roku.
Odczyt Wskaźnika Koniunktury DNA Rynków, grudzień 2020
Do zarobienia!
Piotr Cymcyk









