Czy spadek akcji Arista Networks to okazja dla długoterminowych inwestorów?

Jurek Tomaszewski

Jurek Tomaszewski

Główny analityk DNA Rynków

17 kwi 202515 min czytania

Wstęp

Arista Networks to bez dwóch zdań jeden z naszych najlepszych calli inwestycyjnych ostatnich lat. Po raz pierwszy opisaliśmy spółkę w lipcu 2023 roku, kiedy jej akcje (po uwzględnieniu splitu) kosztowały około 35 dolarów. Od tamtej pory kurs wzrósł aż do (w szczytowym momencie) 130 dolarów, co oznaczało imponujący wzrost o ponad 270% w 2 lata. Kapitalizacja spółki eksplodowała, a Arista z cichego zwycięzcy rewolucji AI stała się ulubioną firmą inwestorów.

W listopadzie zeszłego roku zdecydowaliśmy się zrealizować zyski i sprzedać pozycję, głównie ze względu na wycenę — spółka handlowała się z historycznie wysokimi mnożnikami, a nastroje inwestorów były wręcz euforyczne. Od tego momentu kurs Aristy jednak obsunął się o ponad 50%, co oczywiście ponownie przykuło naszą uwagę, bo niezmiennie postrzegamy firmę i jej biznes bardzo pozytywnie.

Obecna przecena nie została wywołana fundamentalnym załamaniem w biznesie, a raczej miksem obaw o capex w sektorze AI, rotacji inwestorów, gorszym sentymentem oraz... zderzenia z rzeczywistością wycenową. Dziś spółka znów handluje przy mnożnikach zbliżonych do swojej 10-letniej średniej, a oczekiwania wobec niej są najniższe od lat. A to zawsze dobry moment, by ponownie przyjrzeć się fundamentom. Bo Arista to nie kolejna modna spółka AI. To firma, która dostarcza infrastrukturę, bez której cała rewolucja AI, chmurowa i data center po prostu nie działa.

Czy mamy do czynienia z okazją inwestycyjną po dynamicznej korekcie? Czy to powtórka z wcześniejszego cyklu, który dał nam +270%? Zanim odpowiemy na te pytania, przeanalizujmy ponownie, co czyni Aristę tak wyjątkowym biznesem — od kultury inżynieryjnej po model przychodowy i moaty technologiczne.

Arista Networks powstała właściwie jako odpowiedź na odważne technologiczne wyzwanie postawione przez Google w 2004 roku. Wówczas gigant z Mountain View zażądał przełącznika sieciowego, który umożliwiłby połączenie 100 tysięcy serwerów z prędkością 1 Gb/s za maksymalnie 100 dolarów na serwer — produktu, który w tamtym czasie po prostu nie istniał. Andy Bechtolsheim (współzałożyciel Sun Microsystems i pierwszy zewnętrzny inwestor Google’a) zebrał zespół, w skład którego weszli m.in. David Cheriton i Ken Duda, by taki przełącznik zbudować. Tak narodziła się Arista. Z Jayshree Ullal (byłą menedżerką Cisco) jako prezeską, firma wypuściła swój pierwszy produkt w 2010 roku – oferował on sześciokrotnie większą przepustowość niż najlepsze ówczesne rozwiązania na rynku.

Wczesny sukces w środowiskach handlu algorytmicznego (HFT) otworzył Aristy drzwi do chmurowych gigantów — pierwszym kluczowym klientem został Microsoft, która do dziś odpowiada za około 20% przychodów firmy. To strategiczne partnerstwo ułatwiło Ariscie ekspansję w całym ekosystemie chmurowym. Od tego momentu spółka stała się jednym z kluczowych graczy infrastrukturalnych wspierających rozwój firm takich jak Meta, Google czy Amazon.

Przełączniki sieciowe (switches) to kręgosłup cyfrowej infrastruktury. To one odpowiadają za to, jak szybko i sprawnie dane przemieszczają się w obrębie centrów danych – między serwerami, szafami rackowymi czy klastrami. Za każdym razem, gdy streamujesz coś na Netflixie, pytasz ChatGPT o coś lub przesyłasz plik w chmurze, informacje są dzielone na pakiety, a przełączniki decydują dokąd te pakiety trafią i z jaką szybkością. W środowiskach o wysokiej wydajności — takich jak handel algorytmiczny, uczenie maszynowe czy hiperskalowe platformy chmurowe — opóźnienie rzędu milisekundy może oznaczać miliony dolarów strat albo modele, które nie zbiegną się poprawnie. I tu właśnie wchodzi Arista.

W ciągu ostatniej dekady firma wypracowała dominującą pozycję w segmencie wysokowydajnych przełączników, zwłaszcza dla najbardziej wymagających klientów: firm tradingowych, gigantów chmurowych takich jak Microsoft czy Meta, oraz liderów AI. Arista nie sprzedaje do konsumentów końcowych — ale umożliwia działanie całej gospodarki internetowej. Można ją porównać do systemu rur pod miastem: niewidoczna, ale bez niej nic nie płynie.

Prawdziwa wartość Aristy tkwi w tym, że stanowi "łopaty i kilofy" ery chmurowo-AI — infrastruktura sieciowa o niskim opóźnieniu, wysokiej przepustowości i niezawodności, stworzona z myślą o pracy na wielką skalę i dużych prędkościach. To właśnie sprawia, że jest tak trudna do zastąpienia — i tak interesująca dla inwestorów.

Model biznesowy Arista Networks

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

Jurek Tomaszewski

Jurek Tomaszewski

Główny analityk DNA Rynków

Zobacz profil
Komentarze: 0

Zastrzeżenia prawne

Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

NIE PRZEGAP

Może Cię zainteresować

co dalej z akcjami alphabet
PremiumPopularne
Spółki i sektory

Jak agenci AI mogą zmienić Google? Search, reklamy i przyszłość Alphabetu

Jurek Tomaszewski

Jurek Tomaszewski

07 paź 2026
Zdjęcie jest tłem do artykułu na temat spółki Booking Holdings
Premium
Spółki i sektory

Booking Holdings: Suma wszystkich strachów mniejsza niż upside?

Łukasz - Analizy Fundamentalne USA

Łukasz - Analizy Fundamentalne USA

06 paź 2026
Fabryka humanoidów_ kto zarobi_
Spółki i sektory

Humanoidy będą większe niż motoryzacja. Ja patrzę jak inwestować w… łożyska

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

05 paź 2026
ai energy
PremiumPopularne
Spółki i sektory

Jak inwestować w energię napędzającą rewolucję AI

Jurek Tomaszewski

Jurek Tomaszewski

01 paź 2026
Marki upadają, sieciówki rosną
Spółki i sektory

Kursy Nike, Puma i Lululemon toną, a LPP i Zara biją rekordy. Co się stało z branżą i modą?

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

01 paź 2026
Novo Nordisk po CMD - mini www
PremiumPopularne
Spółki i sektory

Novo Nordisk po CMD. Rynek nie wierzy spółce na słowo, a Ty?

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

30 wrz 2026
Zdjęcie stanowi tło do artykułu na temat wpływu agenta Muse na biznes Ubera
PremiumPopularne
Spółki i sektory

Czy Muse zniszczy Ubera? Przegląd popularnych tez

Łukasz - Analizy Fundamentalne USA

Łukasz - Analizy Fundamentalne USA

29 wrz 2026
Polacy nadchodzą Polskie firmy wykupują zagraniczną konkurencję!
Spółki i sektory

Polacy nadchodzą? Polskie firmy wykupują zagraniczną konkurencję!

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

28 wrz 2026
Zdjęcie stanowi tło do artykułu na temat spółki Samsara
PremiumPopularne
Spółki i sektory

Samsara: SaaSowa ekspozycja na physical AI

Łukasz - Analizy Fundamentalne USA

Łukasz - Analizy Fundamentalne USA

24 wrz 2026
Zobacz centrum wiedzy