10 pytań, które zadaje sobie każdy inwestor, cz. 2 - DNA Rynków

10 pytań, które zadaje sobie każdy inwestor, cz. 2

Kontynuujemy wątek z poprzedniego wpisu o pytaniach jakie zadaje sobie każdy inwesor

6. Jak zainwestować żeby nie tracić?

Pewne są tylko lokaty i to również nie do końca, bo gwarancje Bankowego Funduszu Gwarancyjnego obejmują do 100 tysięcy euro na rachunku. Inwestując, trzeba przyjąć, że niektóre decyzje będą błędne i pojawią się straty. Straty są nieodłączną częścią inwestycji. Trzeba je uwzględnić i zaakceptować. Najważniejsze, aby patrzeć na swój portfel jak na całość i tylko po jego wyniku oceniać swoje inwestycje. Poszczególne elementy natomiast warto traktować niezależnie i, gdy tracą, rozstawać się z nimi bez zbędnego żalu.

7. Jakie straty są bezpieczne?

Jeśli jednak straty są naturalną częścią każdego procesu inwestowania i za pewnik trzeba przyjąć, że niektóre decyzje będą błędne to problemem nie jest sama strata, ale jej wielkość. Należy być świadomym, że nad wystąpieniem straty na inwestycji nie mamy wpływu. Mamy już jednak niemal całkowity wpływ na wielkość tej straty. Epizody nagłych spadków, krachów i załamań na rynkach stanowią pomijalny margines, a w największym stopniu portfel inwestora drenują małe straty, które powoli i konsekwentnie się powiększają. W ekstremalnych przypadkach rosną one do poziomu zagrażającego całemu kapitałowi inwestora. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji wystarczy ograniczyć swoje straty do bezpiecznego poziomu. U każdego inwestora będzie on inny przy czym poziom bezpieczny to taki, który musi spełniać dwa warunki:

  • 1) Strata nie wpływa istotnie na stan całego portfela
  • 2) Straty na progu bólu są bezwzględnie ucinane.

8. Jak ustalić swój próg bólu?

Podobnie jak opisany poziom „bezpiecznej straty” także próg bólu jest indywidualny niczym odcisk palca. To pułap, po którego osiągnięciu, inwestor doświadcza bólu psychicznego i fizycznego, a który wynika z samej świadomości stratnej inwestycji. Ten stan paraliżuje przed podjęciem decyzji oraz zniechęca do inwestowania w przyszłości w cokolwiek co może stracić i przypomnieć mu ten stan. Jednak tą inwestycyjną traumę można przewidzieć i łatwo jej zaradzić. Wystarczy połączyć ją z oczekiwanymi zyskami z tabeli zamieszczonej niżej.

Wielkość straty Ile kapitału należy zyskać aby odrobić stratę Poziom trudności
-5% 5% Osiągalne
-10% 11% Osiągalne
-15% 18% Osiągalne
-20% 25% Wymagające
-25% 33% Wymagające
-30% 43% Wymagające
-35% 54% Wymagające
-40% 67% Wymagające
-50% 100% Bardzo trudne
-60% 150% Bardzo trudne
-70% 233% Bardzo trudne
-80% 400% Bardzo trudne
-90% 900% Bardzo trudne

Straty wprost łączą się z ryzykiem inwestycji, a ryzyko wynika wprost z potencjalnego zysku. Zatem patrząc na środkową kolumnę szukamy pułapu satysfakcjonującego zysku, a następnie z lewej strony widzimy na jaką potencjalną stratę się godzimy. To proste ćwiczenia pomaga zdiagnozować próg bólu jeszcze przed jego faktycznym wystąpieniem. Trzeba jednak pamiętać, że ten pułap u każdego inwestora ewoluuje w czasie, co łatwo sobie wyobrazić na przykładzie tej samej osoby, która jako 20-latek i 50-latek może mieć skrajnie inne podejście do inwestycyjnego progu bólu.

9. Jakich zasad trzeba przestrzegać, żeby mieć szansę na inwestycyjny sukces?

O zasadach zarabiania, strategiach inwestycyjnych czy zarządzaniu kapitałem napisano tysiące książek, artykułów naukowych i udzielono milionów rad. Podsumowanie tych wszystkich reguł można sprowadzić do dwóch bardzo prostych punków:

  • 1) Tnij straty póki sa małe, a zyskom pozwól rosnać
  • 2) Nigdy nie zapominaj o punkcie numer 1)

10. Co łączy dzieci i pieniądze?

No dobra, może to nie jest pytanie, które zadaje sobie każdy inwestor 😉 Mimo wszystko jedno z drugim ma sporo wspólnego. Poza faktem, że dzieci łączą się z wydatkami, a na wydatki potrzeba pieniędzy. Na pewno kojarzysz przysłowie, że małe dzieci to mały problem, a duże dzieci to duży problem. Z kapitałem do inwestowania jest identycznie. Nasze przekonanie, że posiadanie dużych środków ułatwia inwestowanie jest złudne. Większy kapitał stwarza więcej możliwości, wymaga trudniejszych decyzji, łączy się z bardziej złożonymi produktami i przyciąga więcej „pomocników”, którzy oferują pomoc w zarządzaniu środkami. Naprawdę – łatwiej jest z mniejszym kapitałem!



Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autor

Paweł CymcykNazywam się Paweł Cymcyk. Finansami zajmuję się od 2007 roku. Pomogę Ci zrozumieć wszystko co w giełdach i gospodarkach jest najważniejsze dla Twoich pieniędzy. Dowiedz się o mnie więcej...
Slider
Slider

Ankieta

Historię jakiej waluty chcesz poznać w kolejnym odcinku "Krótko mówiąc..."?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...

Polecane wpisy

Array ( [0] => 92 [1] => 90 )

O funduszach ETF słów kilka. Czy "nic nierobienie" faktycznie może być w cenie?


10 powodów, dlaczego warto inwestować w fundusze ETF.


Historia amerykańskiego dolara


Jak stworzyć własny ETF i ile to kosztuje?


Gra o tron w świecie funduszy indeksowych


DNA Funduszy ETF - cykl 6 artykułów, po których będziesz wiedział wszystko o funduszach ETF


Slider
Slider

Polecane wpisy

Historia amerykańskiego dolara


Gra o tron w świecie funduszy indeksowych


DNA Funduszu Beta ETF mWIG40TR


Milion złotych na ramieniu - jak inwestować w torebki?


DNA Funduszu Beta ETFWIG20TR


Jak stworzyć własny ETF i ile to kosztuje?