Złoto jako Inwestycja: Ponad 100% Zysku w Przeciągu Dekady

złoto

Złoto, od wieków uznawane za bezpieczną przystań dla inwestorów, w ciągu ostatnich dziesięciu lat udowodniło swoją niezawodność, oferując imponujący zwrot ponad 100%. W czasach globalnej niepewności ekonomicznej i finansowej, ten szlachetny metal stał się jeszcze bardziej atrakcyjny dla tych, którzy szukają stabilnych i długoterminowych inwestycji.

Jakiś czas temu pisaliśmy wam, że Banki Centralne z całego świata bardzo chętnie skupują złoto. Rzeczywiście nic dziwnego, że decydują się na taki ruch. W ostatnich latach cena złotego kruszcu poszła bardzo mocno w górę. Licząc w dolarze za ostatnie 10 lat cena jednej uncji złota podrożała o 81%. Jest to tylko niewiele gorszy wynik niż zwrot z szerokiego rynku akcji. Jednak co ważne notowania złota w złotówkach prezentują się jeszcze lepiej.

Każdy Polak, który równo 10 lat temu zainwestował w złoto do dzisiaj, zarobił ponad 130%! Czyli 9% rocznie. Tyle samo co pozwoliła zarobić polska giełda i 4 razy więcej niż pozwoliły zarobić lokaty.

Notowania złota w złotówkach za ostatnie 10 lat

Notowania cen złota za ostatnie 30 lat

Co ważne również, jeżeli zobaczymy na dłuży okres, okaże się, iż złoto było fenomenalnym wyborem inwestycyjnym. W ciągu ostatnich 30 lat cena jednej uncji złota wzrosła z 870 zł do ponad 9000 zł. Co oznacza, że długoterminowa stopa zwrotu przy inwestycji w złoto może być szacowana na 8%. Jest to oczywiście nominalny zysk nieuwzględniający inflacji. Jednak nawet gdybyśmy brali wzrost cen pod uwagę, to stopa zwrotu byłaby bardzo przyzwoita i wyniosłaby ponad 4%. Znacznie więcej niż to ile można było uzyskać w tym samym czasie na lokatach czy kupując obligacje skarbu państwa.  

Notowania złota za ostatnie 30 lat w złotówkach

Notowania złota za ostatnie 30 lat w złotówkach
ibidem

Ceny złota determinuje prawo popytu i podaży

Złoto jest bardzo specyficznym aktywem inwestycyjnym. Jego posiadacze nie dostają żadnej dywidendy. Brakuje przepływów pieniężnych, a jedyne co ma znaczenie, to wzrost cen jego wartości. Ten wzrost lub spadek zależy od chwilowej sytuacji, jaka panuje między popytem i podażą. Teoretycznie jest jeszcze sama fundamentalna, wewnętrzna wartość złota. Jest to w końcu metal szlachetny najwyższej klasy.

Zawsze można przetopić sztabkę złota na jakieś wartościowe elementy elektroniczne, które dzięki właściwościom złota fenomenalnie przewodzą prąd elektryczny. Jednak tak jak wynika z naszych szacunków (zobacz wpis ”Inwestowanie w metale bazuje na prawie podaży i popytu”) dojście do takiej wartości fundamentalnej (likwidacyjnej) oznaczałoby stratę z inwestycji w złoto na poziomie około 80-90% od cen obecnych.

Dla inwestorów liczy się więc właściwie tylko to, jak bardzo rynek zgłasza popytu inwestycyjnego na ten szlachetny kruszec. Czynnik ten determinuje ceny złota w ponad 80 procentach. Gdy w danej chwili zgłasza go mniej cena lekko spada, gdy więcej trochę rośnie. Ostatnie wzrosty cen złota były podbijane przez kilka najważniejszych czynników. Do których można zaliczyć również fakt, iż na świecie wydobywa się coraz mniej złota. W latach 2011–2020, liczba najważniejszych odkryć złota spadła o 70%, w porównaniu z latami 2001–2010.

Wydobycie złota r/r

Innymi najważniejszymi czynnikami jakie w ostatnich miesiącach podbiły cenę złota były:

  • silny popyt konsumencki na złoto w Chinach, w tym na biżuterię, sztabki i złote monety. Wielu Chińczyków w ostatnich miesiącach zaczęło lokować część oszczędności w złocie właśnie. Głównie ze względu na niepewne otoczenie makroekonomiczne, jakie jest obecnie w Chinach. Tamtejsza giełda spada, ceny nieruchomości również, a jednym z nielicznych aktywów jakie radzą sobie dobrze jest złoto właśnie.
  • Wzmożone zakupy Chińskiego Banku Centralnego. Jak się okazuje, nie tylko zwykli Chińczycy skupują z rynku duże ilości złota inwestycyjnego. Również tamtejszy Bank Centralny wpadł na podobny pomysł. To właśnie ten popyt winduje ceny złotego kruszcu.

Rezerwy złota (w tonach) i udział kruszcu w całkowitych rezerwach Chin (w procentach)

Niepewność geopolityczna również sprzyja cenom złota

W krótkim terminie to właśnie te czynniki w największym stopniu wywindowały ceny najszlachetniejszego z metali. Jednak w dłuższej perspektywie kolejnych kwartałów większość analityków zdaje się być zgodna co do tego, że na przyszłe ceny złota największy wpływ będą miały niepokoje geopolityczne.

W czasach napięć i wojen ceny złota prawie zawsze rosną. Ludzie po prostu odwracają się od mniej bezpiecznych klas aktywów w stronę bardziej bezpiecznych inwestycji, a za takie właśnie uchodzi złoto.  Konfliktami, które w najbliższym czasie mogą namieszać na świecie najbardziej jest potencjalny konflikt o Tajwan, oraz dalsza eskalacja wojny na Ukrainie.

Obawy inflacyjne zawsze windują ceny złota w górę

Drugim ważnym czynnikiem, jaki w kolejnych latach zdeterminuje ceny złota są realne stopy procentowe. Inwestycjom w złoto sprzyjają niskie stopy procentowe. Niskie realne stopy sprawiają, że zainteresowanie złotem rośnie (co przekłada się na wzrost cen). Gdy stopy są wysokie, inwestorzy lokują często środki w aktywach, które dają szansę na większe zyski, przez co zainteresowanie złotem spada.

Złoto kocha w szczególności jedno środowisko, jakim są realnie ujemne stopy procentowe. Czyli chodzi o moment gdy stopy procentowe są niższe od inflacji. Historia uczy, że w takich momentach ludzie dosłownie panikują i zaczynają natychmiast starać się ratować oszczędności.

Lokaty i obligacje odpadają, gdyż ich oprocentowanie zależy od upolitycznionych Banków Centralnych (tak jest na ogół, gdy stopy procentowe są przez dłuższy czas realnie ujemne). Pozostają zatem akcje zagranicznych spółek, złoto albo nieruchomości. Giełda na ogół odpada. Nie dlatego, że nie można na niej zarobić, ale dlatego iż większość ludzi nie nadaje się do jakichkolwiek inwestycji kapitałowych.

Kapitał bogatszej części społeczeństwa wędruje zatem do nieruchomości. Jednak ci biedniejsi muszą poszukać tańszego rozwiązania. W końcu nawet kawalerka jest dla większości ludzi wydatkiem zaporowym. Co innego uncja złota. Kapitał dużej części społeczeństwa podbija więc ceny złota.

Chociaż akurat ten czynnik w najbliższych kwartałach raczej nie będzie wspierał dalszych wzrostów cen złota. Banki Centralne na całym świecie są bardzo ostrożne. Niechętnie wspominają o obniżkach stóp. Obawiają się dalszego wzrostu inflacji. Poza tym i tak obecny poziom wzrostu cen jest znacznie powyżej ich celów inflacyjnych.

Zależności między realnymi stopami procentowymi (na niebiesko) a cenami złota

Do zarobienia,
Karol Badowski

Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00



    Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych zgodnie z Polityką Prywatności strony DNA Rynków.

    67
    5
    Zastrzeżenie prawne

    Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Marcin
    Marcin
    5 dni temu

    Raczej powiedziałbym że złoto nie tyle co zyskało ale co papierowy pieniądz stracił na wartości. Zloto jedynie przechowało wartość bo do tego służy. Zloto nie tyle jest inwestycją, co polisą ubezpieczeniową na wariactwa rządów w obecnych czasach.