Wstęp
Już nie tylko amerykańska gospodarka doznaje szoków jak podczas światowych wojen. Niemiecka również cofnęła się do wojennych czasów i ma zanotować największą recesję od czasów II Wojny. Coś, co było nie do pomyślenia jeszcze kilka kwartałów temu, dziś dotknie prawie każdy światowy rynek. Sporo inwestorów w obawie przed możliwą geopolityczną grą sił ucieka do inwestycji w złoto wybierając formę fizyczną. Efekt? Dopłata do ceny fizycznego złota vs "papierowego" przekracza już 100 dolarów na uncji, a fizycznego złota ze świecą szukać...
Najważniejsze wykresy tego tygodnia:
- Załamanie zaufania amerykańskich konsumentów – tak gwałtownego spadku nastrojów amerykańskich konsumentów jeszcze w historii nie było. Wprost przełoży się to na niższe tempo powrotu gospodarki USA do normalności.
- Największa recesja w Niemczech od II Wojny Światowej – szacuje się, że niemiecki PKB może skurczyć się nawet o 6%. To poziom, którego od czasów wielkich wojen jeszcze nie widzieliśmy.
- Fizyczne złoto coraz droższe od papierowego – przywilej inwestowania w fizyczne złoto staje się coraz droższy od opartych na złocie instrumentów finansowych, a spread pomiędzy tymi formami inwestowania wynosi już ponad 100 dolarów za uncję!
Wykresy tygodnia DNA Rynków #003
Załamanie zaufania amerykańskich konsumentów
W kwietniu 2020 zaufanie amerykańskiego konsumenta do sytuacji gospodarczej tąpnęło w sposób analogiczny jak wszystkich poprzednich kryzysów. Indeks Consumer Confidence (jego konstrukcję i użyteczność szerzej opisywaliśmy w osobnym wpisie) spadł z ponad 120 punktów do trochę ponad 80. Pomimo że każdy kryzys rządzi się spadkiem konsumenckich nastrojów, to tak gwałtownego spadku nie było jeszcze nigdy w historii.
Amerykański konsument jest jednocześnie najważniejszym z perspektywy całego krwiobiegu światowej gospodarki. Pomimo że te dane wyglądają kiepsko, to w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy, kolejne odczyty będą... jeszcze gorsze. To bezpośrednia konsekwencja załamania na amerykańskim rynku pracy, o którym już wielokrotnie wspominaliśmy. Niezależnie od tego ilu amerykańskich bezrobotnych jest bezrobotnymi z wyboru (więcej o tym we wpisie "Bezrobocie w USA płaci więcej od pracodawców. Po co wracać do pracy?!"), to i tak spora część z nich została pracy pozbawiona odgórnie.
Dla inwestora wprost oznacza to, że największa gospodarka świata nie podniesie się z kryzysu w dynamiczny sposób. Rzesze bezrobotnych będą męczyły amerykański wzrost gospodarczy przez co najmniej kilka następnych lat.
Największa recesja w Niemczech od czasu II Wojny Światowej
Największa europejska gospodarka szykuje się na najgorszy gospodarczo kwartał od czasów Drugiej Wojny Światowej. Szacuje się, że "wzrost" gospodarczy w niemieckiej gospodarce sięgnie nawet 6%. To pułap, który jeszcze 2-3 kwartały temu wydawał się niewyobrażalny. To oczywiście w największym stopniu skutek licznych restrykcji spowodowanych pandemią koronawirusa.
Musisz pamiętać jednak, że dane o PKB są często mocno historyczne. Najgorsze już więc za nami. Jednocześnie jednak oznacza to, że na gwałtowne i szybkie odbicie gospodarcze w Europie, podobnie jak w przypadku USA, nie ma co liczyć. Trudno bowiem wyobrazić sobie, aby niemiecka gospodarka gwałtownie i szybko zaczęła odrabiać takie straty w sytuacji, gdy cierpi przemysł motoryzacyjny i światowe łańcuchy dostaw, gdzie Niemcy od dawna przodują.
Fizyczne złoto coraz droższe od papierowego
Można myśleć, że dobrym miejscem do przechowywania wartości pieniędzy jest złoto. Najlepiej w formie fizycznej, a nie "papierowej" kupowanej na rynkach finansowych. Tak samo pomyślało wielu innych inwestorów i tym samym okazja na kupienie taniego złota minęła. Premia, jaką trzeba zapłacić za przywilej kupienia jednej uncji złota w formie fizycznej, a nie "papierowej" zwiększyła się w skali ostatnich dwóch miesięcy nawet 4-krotnie i obecnie przekracza nawet 100 dolarów za uncję. Mocno podbija to cenę dla tych, którzy ufają przechowywaniu swoich oszczędności w klasycznych Krugerrandach bardziej niż w jednostakch funduszy opartych na złocie. Wpływa też na rosnącą niedostępność fizycznego złota, którego kupienie dziś od zaufanego dystrybutora graniczy z cudem.
Jasno pokazuje to, że pęd do fizycznego złota wśród inwestorów utrzymuje się na wysokich obrotach. Z jednej strony oznacza to, że możemy mieć na rynku krótkoterminowe przesilenie, a z drugiej, że złoto jako jedyne jak na razie pozostaje traktowane jako bezpieczna przystań na trudne czasy.
Do zarobienia!
DNA Rynków









