Ta firma funkcjonuje na rynku już prawie 1450 lat! Kongo Gumi to najdłużej działająca firma na świecie.

Redakcja Dna Rynkow

Redakcja Dna Rynkow

14 kwi 20235 min czytania

Wstęp

Kongo Gumi to najdłużej działająca firmą świata. Jako samodzielny podmiot istniała przez równo 1428 lat. Ostatecznie została przejęta w 2006 roku, ale wciąż funkcjonuje jako spółka zależna. Przedsiębiorstwo utrzymało się na rynku dzięki kilku uniwersalnym zasadom oraz zdolności do ciągłej adaptacji. Kongo Gumi przetrwało ekstremalne zmiany w japońskiej kulturze, rządzie i gospodarce, zachowując przy tym tradycyjne techniki budowlane i wartości rodzinne przez ponad 14 wieków. Chociaż Japonia szczyci się ponad 20 000 firm, które mają ponad 100 lat, to jednak długowieczność Kongō Gumi jest ponadprzeciętnie niezwykła i warta zbadania.

Najstarsze firmy poszczególnych krajów świata

Kongo Gumi zajmowała się budowaniem świątyń

W 578 roku naszej ery koreański budowniczy Shigemitsu Kongo został zaproszony przez księcia Shotoku, aby zbudować świątynię buddyjską w Japonii. Było to ogromne wyzwanie, gdyż do tej pory nikt nie budował tam buddyjskich świętych. Religia nie zadomowiła się jeszcze w kraju Kwitnącej Wiśni. Shigemitsu uznał, że podoła i otrzymał zlecenie na budowę Świątyni Czterech Niebiańskich Królów( Shitennō-ji), która wciąż stoi w Osace.

Świątynia Czterech Niebiańskich Królów – wygląd dzisiejszy

W następnych stuleciach konserwacja, naprawa i odbudowa Świątyni Czterech Niebiańskich Królów (wielokrotnie pustoszonego przez wojny i klęski żywiołowe) stanowiła główne źródło dochodów Kongō Gumi. Wraz z rozprzestrzenianiem się buddyzmu w całej Japonii zakres prac firmy również się rozszerzył. Firma angażowała się już również w inne główne kompleksy świątynne, takie jak Hōryū-ji (607) i Koyasan (816), a także zamek w Osace(1583).

Niezwykle wysoka jakość pracy Kongo Gumi była z pewnością jednym z najważniejszych czynników stojących za długowiecznością firmy. Nowy robotnik mógł spodziewać się dziesięciu lat nauki zawodu, aby doskonalić techniki wymagane w pracy (i kolejnych dziesięciu lat szkolenia, aby zostać mistrzem stolarskim). Spory nacisk kładziony był m.in. na arytmetykę i naukę czytania. Najważniejsi architekci firmy musieli być na bieżąco z postępem technologicznym.

Drugim bardzo ważnym powodem, dla którego Kongo Gumi mogło ostatecznie zostać najdłużej działającą firmą świata, była wewnętrzna konkurencja. Rzemieślnicy byli zorganizowani w kumi , grupy robocze, które często rywalizowały między sobą, aby udowodnić, która z nich wykonała najlepszą pracę.

Kongo Gumi miało jasne spisane zasady działania

Dzisiaj w XXI wieku panuje konsensus, że każde dobrze funkcjonujące przedsiębiorstwo powinno kierować się pewnymi zasadami. Musi reprezentować określone wartości i nie rezygnować z nich, inaczej zatraci swoją misję i ostatecznie przegra z konkurencją. Kolejni szefowie japońskiej firmy rozumieli to już 1000 lat temu. Trzydziesty drugi z kolei lider firmy, Yoshisada Kongō, działający w okresie Meiji, pozostawił spisany zestaw praw i zasad, jakimi powinno się kierować Kongo Gumi. Zatytułował je jako „rodzinna wiedza o zawodzie”. Lista 16 przykazań pomogła skutecznie działać kolejnym osiemnastu pokoleniom właścicieli.

Wśród spisanych zasad znalazła się m.in. kontrola jakości i dbanie o zadowolenie klientów. Opisano kwestie odpowiedniego ubioru pracowników, w zależności od ich stanowiska oraz to, że współpracowników należy traktować z szacunkiem. Bliskie, stabilne, wzajemnie korzystne relacje pomogły Kongō Gumi przetrwać trudne czasy, ponieważ firma zapewniała klientom fachowe, niezawodne usługi po uczciwych cenach.

Zamek Osaka przed wieżowcami Osaka Business Park - Budowę rozpoczęto w 1583 roku, jednak zamek był wielokrotnie niszczony przez pożary i błyskawice. Kongō Gumi prosperowało dzięki tym poważnym przebudowom, które zapewniły im mnóstwo pracy

Zdolność do adaptacji

Jedną z cech Kongō Gumi, która nie jest szczegółowo opisana w przykazaniach Yoshisady Kongo (ale często była cytowana przez jej ostatnich przywódców), jest jej zdolność do równoważenia szacunku dla tradycji z elastycznością w dostosowywaniu się do zmieniających się warunków otoczenia. Credo głosi, że „najważniejszą rzeczą jest zachowanie i utrzymanie prestiżu rodziny Kongo”.

Teoretycznie firmą powinien kierować zawsze najstarszy syn, ale nikt nie traktował tego jako dogmat. Większą uwagę przywiązywano do stanu zdrowia i kompetencji członków rodziny. Dla przykładu synowie Yoshisady Kongō zostali uznani za niezdolnych do kierowania firmą, więc przywództwo przeszło na jego młodszego brata. Stało się to pomimo faktu, że nie był bezpośrednim spadkobiercą.

Ta elastyczność została jeszcze bardziej przetestowana podczas kryzysu Showa. Wtedy to 37 przywódca Haruichi Kongo popełnił rytualne samobójstwo, z powodu niemożności utrzymania rodziny i rodzin swoich rzemieślników. Wobec braku odpowiedniego męskiego przywódcy, wdowa po nim - Yoshie wystąpiła jako pierwsza i jedyna kobieta, która przewodziła Kongō Gumi. Yoshie uratowała firmę w najczarniejszym dla niej momencie. Rozszerzyła zakres działalności, błagając rząd, aby pozwolił Kongo Gumi przetrwać, podejmując się produkcji drewnianych trumien. Nassim Taleb byłby naprawdę dumny z antykruchości Kongo Gumi.

W całej swojej historii rodzina często zrywała z tradycją, gdy było to konieczne, aby zapewnić przetrwanie przedsiębiorstwa. Na przykład, kiedy przychody z budowy i napraw świątyń spadły podczas restauracji Meiji (zamian ustroju w Cesarstwie Japońskim), firma zdywersyfikowała swoją działalność. Rozpoczęła wówczas realizację projektów biurowych i mieszkaniowych, których potrzebowała zachodnia Japonia potrzebowała coraz bardziej. Firma jako pierwsza w Japonii połączyła tradycyjne konstrukcje drewniane z betonem. Była również pionierem w wykorzystywaniu oprogramowania CAD do projektowania świątyń.

Pracownicy Kongo Gumi na początku XX w.

Do upadku doprowadziło dopiero 51 pokolenie rodziny

Koniec Kongo Gumi jako niezależnego, rodzinnego biznesu był spowodowany wieloma czynnikami. Głównym powodem jednak był długoterminowy spadek dochodów świątynnych, połączony z dużymi inwestycjami w nieruchomości. Inwestycje w nieruchomości oczywiście same w sobie nie są niczym złym, lecz timing był fatalny. W momencie, gdy w latach 90 pękła bańka (więcej w tekście „historia krachu japońskiej giełdy”) wartość inwestycji spadła gwałtownie.

Przedsiębiorstwo wpadło w poważne tarapaty finansowe. Dług w 2006 roku przekraczał 4 miliardy jenów (przy przychodach na poziomie 7,5 miliardów). Ostatecznie Kongo Gumi zostało uratowane przed bankructwem dzięki wykupieniu ich przez Takamatsu Construction. Dzisiaj działa jako jedna z ich spółek zależnych.

Niedawne budowy i renowacje Kongo Gumi – spółki zależnej Takamatsu Construction

Do zarobienia,
Karol Badowski

Redakcja Dna Rynkow

Redakcja Dna Rynkow

Zobacz profil
Komentarze: 1
Marcin86NL~20.04.2023

Niesamowita historia 🙂 Japonia jest na prawdę niezwykłym krajem i z dobrymi tradycjami. Jak czytam artykuły o Japonii, to mam ochotę się tam przeprowadzić i zaznać otoczenia tamtejszej kultury, tamtejszej filozofii życia, zwyczajów. Nic dziwnego, że japońskie auta i produkty RTV i AGD mają taką rzesze fanów. Kto raz spróbuje to już będzie wracał do japońskich . Japonia kojarzy się z podobną solidnością co Szwajcaria. Kiedyś pojadę tam na wycieczkę. A może kiedy będę już zupełnie sam bez rodziny na świecie, to zostawię Holandię i osiąde się tam? Może tam nie dymają inwestorów i akcjonariuszy tak bardzo jak na GPW.

Piotr Cymcyk~30.04.2023

Jednocześnie chyba największy odsetek samobójstw i mocne przepracowanie społeczne. Słodko – gorzko 😉 Ale na wycieczkę chętnie bym tam trafił też.

Zastrzeżenia prawne

Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

NIE PRZEGAP

Może Cię zainteresować

Hossa zmienia silnik_ WIG20 kontra S&P 500
Popularne
Rynki i makro

Przez 4 lata GPW pokonała USA. Teraz role się odwrócą

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

08 paź 2026
co dalej z akcjami alphabet
PremiumPopularne
Spółki i sektory

Jak agenci AI mogą zmienić Google? Search, reklamy i przyszłość Alphabetu

Jurek Tomaszewski

Jurek Tomaszewski

07 paź 2026
Złoto i srebro w rafinerii
Popularne
Rynki i makro

Złoto czy srebro? Większość inwestorów nie rozumie różnicy!

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

07 paź 2026
Polska ma hit w agentach AI
Popularne
Serie tematyczne

Wiedźmin 3 bije rekord po 11 latach, a polski agent AI rzuca wyzwanie gigantom z USA

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

06 paź 2026
Zdjęcie jest tłem do artykułu na temat spółki Booking Holdings
Premium
Spółki i sektory

Booking Holdings: Suma wszystkich strachów mniejsza niż upside?

Łukasz - Analizy Fundamentalne USA

Łukasz - Analizy Fundamentalne USA

06 paź 2026
Szczyt boomu AI i Micron
Popularne
Serie tematyczne

OpenAI znowu napędza rynek, a Micron ogłasza koniec cyklu! Co dokładam do portfela i czemu?

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

06 paź 2026
WEBINAR
PremiumPopularne
Decyzje inwestycyjne

Strategiczny webinar #146 – Omówienie rynku

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

06 paź 2026
brazylia
PremiumPopularne
Rynki i makro

Brazylijskie akcje eksplodowały po wyborach. Czy to dopiero początek?

Jurek Tomaszewski

Jurek Tomaszewski

05 paź 2026
Zobacz centrum wiedzy