Nowe możliwości rozliczania podatków od zysków kapitałowych od 2020 roku. Pamiętaj o nich!

opublikowano: 10 stycznia 2021

Mało osób zdaje się wiedzieć o dość istotnej zmianie w prawie podatkowym, która dotyczy również rozliczania giełdowych strat. Obecnie zbliża się okres rozliczeń podatkowych za 2020 rok, więc tym bardziej warto zdawać sobie sprawę z ważnej zmiany, która akurat (zaznaczmy to na początku) jest dla podatnika KORZYSTNA! Na początku 2018 roku zmodyfikowany został bowiem artykuł 9, ust. 3 Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jego obecne brzmienie znajduje się poniżej.

„3. O wysokość straty ze źródła przychodów, poniesionej w roku podatkowym, podatnik może:

1) obniżyć dochód uzyskany z tego źródła w najbliższych kolejno po sobie następujących pięciu latach podatkowych, z tym że wysokość obniżenia w którymkolwiek z tych lat nie może przekroczyć 50% kwoty tej straty, albo

2) obniżyć jednorazowo dochód uzyskany z tego źródła w jednym z najbliższych kolejno po sobie następujących pięciu lat podatkowych o kwotę nieprzekraczającą 5.000.000 zł, nieodliczona kwota podlega rozliczeniu w pozostałych latach tego pięcioletniego okresu, z tym że kwota obniżenia w którymkolwiek z tych lat nie może przekroczyć 50% wysokości tej straty.”

Nowością jest punkt drugi, którego do tej pory nie było. Zobaczmy, co on oznacza w praktyce. Do tej pory funkcjonował jedynie punkt pierwszy z powyższego zapisu na bazie, którego rozliczanie strat podatkowych odbywa się w następujący sposób.

Przykład 1
Załóżmy, że jako inwestor osiągałeś w 2015 roku stratę równą 12.000 zł. Na jej rozliczenie masz 5 kolejnych lat podatkowych, ale w żadnym z nich nie możesz odliczyć więcej niż 50% kwoty bazowej straty za 2015 rok. Jeśli więc w 2016 roku osiągnąłeś dochód w wysokości 10.000 zł, to możesz go pomniejszyć o 50% * 12.000 = 6.000 zł. Podatek zapłacisz więc od kwoty 10.000 – 6.000 = 4.000 zł. Do rozliczenia pozostanie Ci jeszcze 6.000 zł straty za 2015 rok, które będziesz mógł już w całości wykorzystać do pomniejszenia ewentualnego dochodu w latach 2017, 2018, 2019 i 2020. Jeśli nie uda Ci się wykorzystać tej straty do tego czasu, to pozostałe 6.000 zł twojej tarczy podatkowej przepadnie.

System ten nie jest oczywiście fatalny, ALE w swojej konstrukcji działa na korzyść fiskusa. Stwarza bowiem ryzyko utraty części tarczy podatkowej. W sytuacji, gdybyśmy na przykład osiągali straty przez 4 lata, a dopiero w piątym roku pokaźny zysk, to stratę sprzed 5 lat bylibyśmy w stanie rozliczyć w 50%, a w efekcie, nawet jeśli w kolejnym roku odnieślibyśmy zysk, to pozostałe 50% tej starej straty by nam przepadło.

Zmiana przepisów wprowadza drugą formę rozliczania strat i tu ważna uwaga. Druga formuła dotyczy jednak JEDYNIE strat, które powstały po 31 grudnia 2018 roku, a więc tych, które powstały za 2019 rok oraz za 2020 rok! Wszelkie straty z lat 2018 i wcześniejszych dalej mogą być rozliczane wyłącznie na zasadach opisanych w przykładzie 1! Rozliczenie za 2020 rok jest więc pierwszym rokiem, gdy nowe zasady można zastosować w praktyce. Na czym one polegają?

Przykład 2
Załóżmy, że jako inwestor osiągnąłeś w 2019 roku stratę podatkową równą 12.000 zł. Możesz zdecydować, czy chcesz ją rozliczać tak samo, jak w opisanym wcześniej przykładzie 1, czy chcesz zastosować drugą metodę. Stosując drugą metodę, jeśli w 2020 roku osiągnąłeś zysk na giełdzie w wysokości 10.000 zł, to możesz go pomniejszyć o 100% * 12.000 zł = 12.000 zł. Dwanaście tysięcy to nawet więcej niż osiągnięty przez Ciebie zysk więc Twój dochód podatkowy wyniesie w 2020 roku okrągłe 0 zł, a pozostałe 2.000 zł straty z roku 2019 przejdzie Ci do wykorzystania na kolejne okresy.

Co ważne, jednorazowe odliczenie przedstawione w przykładzie 2 nie może przekroczyć 5 mln złotych, ale… to chyba nie będzie problem dotyczący większości z inwestorów, a jeśli tak to szczerze współczuję 😉

Wprowadzona zmiana daje sporą korzyść do szybszego rozliczenia przeszłych strat i jednocześnie sprawia, że trudniej te straty „stracić”. Stratę z 2019 roku będzie bowiem można rozliczyć jednorazowo w każdym z kolejnych 5 lat, co rozwiązuje opisany wcześniej problem „przeterminowania się” straty. W dalszym ciągu przepadnie ona po 5 latach, ale mimo wszystko obecna alternatywa jest dla podatnika pewnym ukłonem. Warto o tym pamiętać przy rozliczaniu się za 2020 rok i kolejne lata!

Do zarobienia,
Piotr Cymcyk

70
0

Powiedz nam czy podobał Ci się ten materiał

70
0


Może Cię zainteresować również:

Ankieta

Czy zapiszesz się na debiut Answear.com

  • Tak, zapisuję się
  • Zapisałbym się, ale redukcja...
  • Nie, bo to słaby interes

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Polecane wpisy: