Jak działa fundusz ETf na sWIG80 i na co warto uważać?

Jak działają fundusze ETF dostępne na GPW?

Fundusze ETF są z każdym rokiem coraz popularniejsze. W Strategiach Inwestycyjnych DNA Rynków (ich szczegóły znajdziesz tutaj) również często z nich korzystamy. Na polskiej giełdzie w ciągu ostatnich lat pojawiła się masa nowych funduszy ETF, głównie dzięki Beta ETF. Obecnie każdy klient dowolnego polskiego biura maklerskiego ma już dostęp do ekspozycji na indeks sWIG80. Zanim jednak w niego zainwestujemy w taki fundusz, to warto wiedzieć jak ten ETF w ogóle działa, na co warto w nim uważać i dla jakiego inwestora będzie on najlepszy? O tym rozmawiamy w tym odcinku z Mateuszem Muchą, zarządzającym funduszami Beta ETF.

ETF na SWIG80. Jak działa i na co warto uważać?

Ten materiał nie jest sponsorowany, ale w żadnym stopniu nie przeszkadza nam to otwarcie powiedzieć, że rozwiązania Beta ETF są naprawdę dobre i godne polecenia dla polskiego inwestora. Dają dobre odwzorowanie benchmarku, szeroki wybór, zebrały już większe aktywa, które sukcesywnie rosną, a do tego te fundusze Beta, które mają odzwierciedlać polskie indeksy, stosują replikacje fizyczną, czyli faktycznie kupują akcje spółek. Pełną transkrypcja rozmowy z Mateuszem Muchą o funduszu ETF na sWIG80 znajdziesz poniżej.

Rozmowa Pawła (PC) z Mateuszem Muchą z Beta ETF (MM):

(PC) Cześć Mateusz, nie będziemy skupiać się na szczegółach działania funduszy ETF ogółem, bo o tym każdy może przeczytać w naszym szerokim cyklu „DNA Funduszy ETF – dowiedz się wszystkiego o funduszach ETF”. Nie ma tam jednak nic o ETF na sWIG80TR, więc czy możesz powiedzieć w skrócie, jak akurat on funkcjonuje? Czy czymś się różni od innych?

(MM) Cześć Paweł, ogólnie jest on bardzo zbliżony do funkcjonowania funduszy na WIG20TR, czy mWIG40TR. Różnicą jest tak naprawdę jedynie punkt odniesienia. Inaczej jest pod względem zarządzania, bo tutaj mamy jednak aż 80 spółek do kupienia i nie mamy rynku kontraktów futures na ten indeks, więc nasze rozwiązanie to tak naprawdę jedyna możliwość przyjęcia ekspozycji na ten indeks. Najwyższa jest też opłata za zarządzanie. To 0.9% w skali roku. Opłata jest wyższa, bo po prostu fatygi przy tym ETF jest więcej.

(PC) No właśnie, ja od wielu lat słyszałem od inwestorów, że niemożliwe jest zrobienie ETF na taki indeks jak sWIG80. Mała płynność, duże rozdrobnienie itp. Powiedz w skrócie, jak udało się te problemy rozwiązać?

(MM) Faktycznie też mieliśmy te obawy. Głównie o elementy płynnościowe. Sprawdziliśmy jednak na żywym organizmie, że nie jest z tym tak źle i nawet w okresie mocnego stress-testu w marcu 2020, my tak naprawdę odnotowywaliśmy kreację jednostek, czyli tak naprawdę byliśmy poduszką dla tych spadających indeksów. Te doświadczenia połączone z tymi, które mamy po tworzeniu ETF na WIG-Tech przekonały nas do tego, że jest to możliwe. Jeśli mamy w tym ETF kreację np. na 3 miliony, to musimy kupić 80 spółek do portfela. Większość z nich kupując po kilkanaście – kilkadziesiąt tysięcy złotych nie stanowi problemu, ale dla niektórych walorów może być to problem, żeby kupić aż tyle akcji i nie podnieść sztucznie kursu. Wtedy rozbijamy te zakupy na dłuższy okres. Nie kupujemy wszystkiego na zamknięciu, ale np. rozkładamy na całą godzinę handlu. Czasem kupujemy ją cały dzień, a czasem nawet 3 dni. Rozsmarowujemy płynność po to, żeby w jak najmniejszym stopniu wpływać na rynek.

(PC) Jest to ETF fizyczny, a więc musicie kupić każdą ze spółek w indeksie, prawda?

(MM) Tak, mamy pełną replikację fizyczną.

(PC) Najwięcej waży w nim dziś bank BNP, ale już udział takiego Serinusa, to niecałe 0.19%.

(MM) Zgadza się. Jeśli założymy kreację równą poł miliona złotych. Tyle gotówki do nas wpłynęło, to musimy za nie kupić 80 spółek. Optymalizujemy przy tym koszty. Jeśli mamy kupić jakąś spółkę za mały nominał, to czekamy z uwagi na koszty prowizji. Lepiej kupować większymi paczkami.

(PC) Wspomniałeś też o tym, że wprowadzenie takiego produktu na rynek, może zmienić strukturę całego rynku, bo pojawi się pewny kupujący i pewny sprzedający. Czy sądzisz, że w przypadku tego ETF i indeksu sWIG80 też tak będzie i będzie to miało wpływ na obroty i płynność?

(MM) Tu warto przytoczyć ten aspekt spreadu. Jeśli przeanalizujemy średni spread dla całego indeksu i dla ETF, to widać, że dla ETF jest on mniejszy. Oczywiście sam spread to nie wszystko, ważna jest jeszcze głębokość rynku. Ta się za bardzo nie zmienia, bo na rynku mamy sporo małych inwestorów. Mamy też animatorów emitentów, którzy są w stanie przyjąć zlecenia po kilka milionów złotych na spreadzie zbliżonym do indeksów. Popularność takiego rozwiązania ETF przyczynia się jednak do tego, że faktycznie te spready mogą maleć. Nawet dla inwestora instytucjonalnego może być atrakcyjne skorzystanie z płynności zapewnianej przez małych inwestorów i zainwestowanie w taki ETF.

(PC) Trzymając się wątku inwestorów. Jak spodziewasz się, kto będzie głównie z tego korzystał? Inwestorzy indywidualni, czy właśnie instytucje, którym nie chce się samemu kupować aż tyle akcji?

(MM) Wierzymy, że to jest rozwiązanie dla każdego, ale najpierw skupiamy się na indywidualnych. Instytucjonalni skupiają się na wielkości aktywów, a tych obecnie mamy dopiero 5 mln zł. Jeśli instytucja chce zainwestować milion złotych, to jednocześnie nie może najczęściej i nie chce mieć aż kilkunastoprocentowego udziału w takim funduszu, jak nasz. Instytucje będą czekać i obserwować aż pojawi się dłuższa historia tego ETF.

(PC) Mam jeszcze pytanie o te aktywa. Wspominałeś kiedyś, że optymalna wielkość aktywów to ok. 100-200 mln złotych. To udało się osiągnąć w innych ETF, a jaki jest optymalny przedział dla tego ETF?

(MM) Ten fundusz będzie już przy poziomie 100 mln złotych duży. Będzie to już poziom z większym wyzwaniem do zarządzania.

(PC) Więc inwestorze, jeśli widzisz, że aktywa zbliżają się do 100 mln, to grube ryby mogą zacząć się nim interesować. Powiedz mi jeszcze Mateusz, jaki typ inwestora jest przez was preferowany. Dla kogo jest to najlepsze rozwiązanie? Z tego co widzę po danych, jakie nam daliście, to w porównaniu z WIG20TR, czy mWIG40TR, indeks sWIG80TR ma najmniejsze obsunięcie, najmniejsza zmienność i najlepsze wskaźniki. Wygląda to, jakby był to fundusz dla absolutnie każdego. Czy tak jest naprawdę? Może coś w tych danych nie gra?

(MM) Zacznijmy od tego, że to są dane dla indeksów Total Return. Giełda indeksy dochodowe publikuje od 2017 roku, a wsteczne notowania przeprowadzono do 2010 roku. Nie obejmuje to więc dla sWIG80 danych dla wielkiego kryzysu z 2008 roku. Wówczas faktycznie te obsunięcia byłyby rzędu 70%. Inwestor powinien o tym pamiętać. To są ETF akcyjne. Akcje charakteryzują się tym, że mogą spadać o kilkadziesiąt procent. Jeśli chodzi o miarę zmienności, to tutaj żadnego czary-mary nie ma. To faktycznie jest indeks mniej zmienny od WIG20TR, ale mamy ryzyko płynności, którego z kolei nie ma jak sensownie zmierzyć, a które w WIG20TR nie występuje praktycznie. Spready dla inwestycji w sWIG80 są naturalnie wyższe, niż w przypadku mWIG40, czy WIG20.

(PC) Moją uwagę przykuło jeszcze zestawienie o liczbie spółek i ich poziomie koncentracji w indeksie. sWIG80 wypada tu najlepiej. Ma najmniejszą koncentrację, a spółek Skarbu Państwa praktycznie w nim nie ma. To teraz zakładając, że mamy w pełni świadomego inwestora, który chce zbudować cały portfel w oparciu o te trzy ETF na WIG20TR, mWIG40TR i sWIG80TR, to jakie powinien przyjąć proporcje.

(MM) Dobre pytanie. Ja lubię mówić, że sWIG80, to zakład na polską gospodarkę, która jednak składa się z mniejszych przedsiębiorstw. mWIG40, to zakład, że polski przedsiębiorca osiągnie sukces globalny, a WIG20, to zakład o rozsądek polityków. Oczywiście nie znamy przyszłości, może okazać się, że grube ryby zza oceanu stwierdzą, że Polska jest tania, a grube ryby kupują spółki największe, a nie sWIG80. Inwestor sam musi odpowiedzieć sobie na pytanie, który z powyższych zakładów chce przyjąć w jakiej ilości.

(PC) Czyli inwestor musi wybrać, do czego przywiązuje największą wagę. Ciekawa odpowiedź. Taka konkretna, a jednocześnie ogólna. Ostatni temat Mateusz, chciałbym zapytać o technikalia, bo zauważyłeś, że zmian w samym sWIG80 jest naprawdę dużo. Całkowita liczba zmian na przestrzeni 10 lat, to 340 podmiotów. Skoro jest tak dużo zmian, to czy opłaca się mieć indeks, gdzie jest tak dużo rotacji? Może lepiej wybrać te największe podmioty, a maluchy po prostu pominąć?

(MM) Koncentracja TOP10 dla sWIG80 to jedynie około 30%. Inwestor indywidualny samodzielnie nie jest w stanie łatwo uzyskać nawet połowy ekspozycji na cały ten indeks. To naprawdę pracowity indeks. Duża liczba zmian wynika z tego, że niektóre awansują wyżej, inne spadają niżej, jakaś może być wykluczona, mamy wezwania, fuzje itp. Ciężko byłoby za tym nadążyć dla inwestora. My jesteśmy od tego. Śledzimy to wszystko i robimy za niego, a on może skupiać się na analizowaniu stopy zwrotu. Myślę, że stosunek zysku do ryzyka w tym indeksie jest naprawdę korzystny. Szeroka dywersyfikacja, brak Skarbu Państwa, 9 sektorów, 43 branże. Trudno to samemu stworzyć. Patrząc na ofertę funduszy aktywnych, pamiętajmy, że w większości nie biją one swojego benchmarku i nie mają one aż takiej transparentności portfela. W naszym przypadku inwestor zawsze wie, co kupuje.

(PC) Po drodze obiecaliście jeszcze ETF na Treasury Bondspot Poland. Kiedy po tym obligacyjnym krachu inwestorzy będą mogli w niego zainwestować?

(MM) Połowa stycznia 2022. Dopinamy procedury, ale już niedługo będzie taka alternatywa do inwestowania w polskie obligacje skarbowe.

(PC) Dzięki wielkie Mateusz, na zakończenie i na zachętę dodajmy, że od 2010 roku, sWIG80 dawał średnioroczną stopę zwrotu na poziomie 7.64%. Już niedługo będzie to więcej, niż obecna inflacja, jak tylko ona spadnie!

(MM) Dzięki wielkie!

Do zarobienia!
Paweł Cymcyk

Nota prawna: Powyższy materiał, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Podsumowania Tygodnia, Analizy spółek oraz Portfel DNA Rynków jest jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.
41
0

Oceń materiał!

41
0


Może Cię zainteresować również:

Ankieta

Ile razy FED podniesie stopy w roku 2022?

  • Max 2
  • 3-4
  • Ponad 4

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Najwyżej oceniane: