Wstęp
Indeks VIX, znany również jako "indeks strachu", to dobry miernik zmienności rynkowej. Obliczany jest na podstawie cen opcji na indeks S&P 500 i często stosowany jako wskaźnik nastrojów inwestorów odnośnie do oczekiwań dotyczących przyszłych zmian cen na rynku. Średnio wartość indeksu VIX oscylowała wokół 20. Są jednak okresy, kiedy odbiega istotnie od tej liczby.
Nie chodzi tylko o same okresy paniki, które są nieprzewidywalne, a co za tym nie można na nich zarobić. Mowa również o zwykłej zmienności sezonowej, która jest bardziej przewidywalna. Okazuje się, że zmienność na amerykańskiej giełdzie istotnie rośnie pod koniec roku. Przy czym rekordowy jest październik i listopad.
Wartość indeksu VIX rośnie pod koniec roku
Najmniejsze wartości VIX przyjmuje z kolei w czerwcu i lipcu. Można więc powiedzieć, że najbliższe tygodnie mogą mocno wspierać wzrosty indeksu zmienności. Niektórzy starają się wykorzystać tą statystykę inwestycyjnie. Na Chicago Board Options Exchange dostępne są (od 2004r.) kontrakty terminowe oraz (od 2006r.) opcje na indeks VIX. Z tej możliwości mogą skorzystać osoby mające dostęp do CBOE.
Polscy inwestorzy mogą inwestować w indeks VIX za pośrednictwem dostępnych w niektórych domach maklerskich kontraktów CFD, opartych o wspomniany indeks. Jest to aktualnie najprostszy sposób istniejący na naszym rynku. Kontrakty terminowe na VIX oferuje np. XTB. Pamiętajmy jednak, że kupując kontrakt terminowy, inwestujemy z dźwignią. Czyli zarówno nasze zyski, jak i straty będą zwielokrotnione.
Kontrakty terminowe na VIX powinny być traktowane jako inwestycja krótkoterminowa. W ogóle sam VIX ma tendencję do powrotu do swoich średnich wartości. Zatem inwestorzy długoterminowi nie będą w stanie wykorzystać potencjału tego indeksu.
Obecny przebieg indeksu VIX (zmiana procentowa od początku roku) w porównaniu ze średnią zmianą od 1990 roku









