Wstęp
Pewnie kojarzysz NFT, jako różne obrazki z małpą kupowane po setki tysięcy dolarów. Faktycznie była na to jakiś czas temu moda. Około pierwszego kwartału 2022 roku pojawił się w Wall Street Journal taki wykres, który mówił o tym, ile tokenów NFT jest dziennie sprzedawanych. Widać go poniżej i zdecydowanie nie potrzeba być znawcą NFT, żeby zauważyć, kiedy mieliśmy największy hype oraz, że obecnie wartości te są o wiele mniejsze niż w drugiej połowie 2021 roku.
Liczba NFT sprzedawanych dziennie
Do tego doszedł szereg informacji o problemach w sprzedaży niektórych NFT. NFT z pierwszym tweetem z Twittera od Jacka Dorsey został sprzedany w marcu 2021 roku za 2.9 mln dolarów. Gdy został wystawiony na aukcję pod koniec 2021 roku nie było ani jednej oferty powyżej 14 tysięcy dolarów. Ten, kto kupił NFT "Doggy #4292" na początku kwietnia za ok. 32 tysiące dolarów chciał go sprzedać na aukcji z ceną wywoławczą 25.5 miliona USD. Najwyższa oferta sięgnęła około 200 USD. Poniżej widać jak w podziale na poszczególne kategorie NFT kształtowała się wartość dziennej sprzedaży w mln USD. Widać też jak sukcesywnie w 2022 zanika.
Wartość sprzedawanych NFT w podziale na kategorie
Czy to jednak nie za wcześnie, żeby mówić o tym, że rynek NFT tak szybko umrze, jak szybko się pojawił? W porównaniu z 2021 rokiem, który formalnie można uznać za jego początek istnienia, wolumen transakcji wciąż jest znacznie wyższy. W 2022 już wysłano na ten rynek ponad 37 miliardów dolarów, a pomimo wahań w wolumenie transakcji, liczba aktywnych kupujących i sprzedających dalej rośnie. W pierwszym kwartale 2022 około 950 tysięcy aktywnych adresów kupiło bądź sprzedało NFT w porównaniu z 627 tysiącami w 4Q'21. Tak nie wygląda rynek, który umiera, a w pewnym stopniu się stabilizuje. Osobiście nie wierzę w NFT jako formę obrazków z małpą. Rozumiem, że to bardziej symbol, który w przypadku szerszej adopcji technologii będzie miał dokładnie taką symboliczną wartość niczym technologiczny artefakt.
Liczba aktywnych kupców / sprzedawców NFT od 1Q'20
Za symbolicznym obrazkiem małpy stoi naprawdę ciekawa technologia, którą można wykorzystać do rozwiązania problemu cyfrowych praw autorskich, przyspieszenia licznych transakcji, czy łatwiejszego uwierzytelniania. Również jestem pewien, że z tego rynku i z tej technologii pojawi się na rynku sporo jednorożców. Może niekoniecznie będą one akurat funkcjonowały jako twórcy różnych serii .jpg, ale daleki byłbym od twierdzenia, że rynek NFT ogółem umiera.
Oglądaj też: Merytorycznie o giełdzie #002 - Najciekawsze dane tygodnia
Do zarobienia,
Piotr Cymcyk









