Alchemia pieniądza: recenzja książki

Redakcja Dna Rynkow

Redakcja Dna Rynkow

17 sty 20194 min czytania

Wstęp

Tę recenzję można zamknąć w jednym zdaniu: „Krótka historia pieniądza, którą musisz poznać”. „Alchemia pieniądza”, stworzona przez Nicholasa Dunbara może nie sięga do czasów Wielkiego Wybuchu, jak u Hawkinga, ale doskonale tłumaczy to, co w pieniądzu pociąga nas najbardziej.

Czy nauka jest w stanie to wyjaśnić? Czy skomplikowane wzory i strategie implikują sukces maszynki do pieniędzy, która w nieskończoność będzie pomnażać nasz kapitał? Zmartwię Was, perpetuum mobile nie istnieje, ani w życiu ani na giełdzie. Nawet Isaac Newton, jeden z najlepszych fizyków, po bolesnej stracie kapitału powiedział: „Potrafię wyliczyć ruchy ciał niebieskich, ale nie szaleństwo ludzi”. Natomiast rynek finansowy to nic innego, jak wielki zbiór ludzkich namiętności, pasji, chciwości, nadziei i strachu. O tym, czy da się te emocje przeliczyć i ubrać w model finansowy przeczytamy w tej książce.

Chemia, fizyka, czy jednak ekonomia?

Dunbar z charakterystyczną dozą naukowca opisuje jedno z największych przedsięwzięć na rynku kapitałowym w USA, czyli Long-Term Capital Management (LTCM). Był to fundusz hedgingowy, założony w 1992 roku przez dwóch laureatów nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii – Roberta Mertona i Myrona Scholesa oraz króla obligacji na Wall Street – Johna Meriwethera, byłego wiceprezesa Salomon Brothers. Czy można chcieć więcej kompetencji?

Wszystkie znaki zwiastowały sukces. Bezcenne doświadczenie i ekonomiczna wiedza zamknięte w murach instytucji. Naukowcy i praktycy w jednym. LTCM w swojej szczytowej formie zarządzał aktywami sięgającymi 130 miliardów dolarów i portfelem instrumentów pochodnych o nominalnej wartości odpowiadającej rocznemu budżetowi rządu Stanów Zjednoczonych. Przynosił inwestorom nawet 40-procentową stopę zwrotu.

LTCM był inwestycyjnym dziełem sztuki. Okazało się jednak, że założenia, które wyniosły go na szczyt, stały się też powodem klęski. Dunbar w bardzo przystępny sposób, zabiera nas w fascynującą podróż błyskotliwych, ale i kontrowersyjnych transakcji. Opowiada historię produktu najwybitniejszych umysłów świata finansów, która mimo upływu lat dalej owiana jest pewną tajemnicą. Sekrety LTCM są o tyle ciekawe, że tylko najwyższe głowy znały pełny obraz sytuacji, a opinia publiczna poczęstowana została nielicznymi smakołykami.

Co wspólnego ma Casanova i fundusz hedgingowy?

Jeśli ktoś z Was był kiedyś w Wenecji, to na pewno słyszał o faro – grze, która przypomina ruletkę. Grał w nią Casanova, aby zgromadzić kapitał i uciec ze swoją wybranką do Paryża. Jego system opierał się na martyngale. Podczas gry, krupier wyciąga z talii kartę, czerwoną lub czarną. Obstawiający gracz ma zatem zawsze 50% szans na wygraną lub stratę.

Grając martyngałem, gdy trafiamy, zabieramy gotówkę, a jeżeli przegrywamy to podwajamy stawkę i gramy dalej. Urok martyngału bazuje na gwarancji, że hazardzista w końcu wygra, jeśli tylko będzie go stać na podwajanie stawki. Niestety istnieje ryzyko bankructwa, zanim to nastąpi, o czym przekonał się zarówno Casanova, jak i zarządzający funduszem Long-Term Capital Management. W 1998 roku wartość LTCM spadła o 90% w cztery miesiące. O ile Casanova wspierał się jeszcze diamentami swojej wybranki, to fundusz, który wówczas potrzebował miliardy dolarów wsparcia szybko upadł z ogromnym hukiem. Mówiąc wprost – maszynki do robienia pieniędzy się zepsuły, a miłość do dźwigni finansowej odbiła się czkawką czternastu największym bankom na świecie, które musiały ratować system finansowy. Nie widząc żadnych innych możliwości, Bank Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku zorganizował pakiet ratunkowy w wysokości 3,625 miliarda dolarów (rekordowy w tamtych czasach), aby uniknąć większego załamania na rynkach finansowych.

Bankers Trust, Barclays, Chase, Credit Suisse First Boston, Deutsche Bank, Goldman Sachs, Merrill Lynch, J.P.Morgan, Morgan Stanley, Salomon Smith Barney i UBS wyłożyli po 300 milionów dolarów. Société Générale – 125 milionów USD, a BNP Paribas oraz Crédit Agricole po 100. Natomiast Bear Stearns oraz (o ironio) Lehman Brothers odmówili udziału w konsorcjum. Zagrożenie było na tyle duże, że wymagało nawet interwencji FEDu, który obniżył stopy procentowe.

Zawsze lepiej wiedzieć!

Czytając „Alchemię pieniądza”, między wierszami dostrzec można matematyczne usposobienie Dunbara, który jest astrofizykiem i byłym studentem samego Stephena Hawkinga. Czy warto ją przeczytać? To opowieść o wielkich pieniądzach i wielkim upadku, opisana fenomenalnym językiem naukowca i dziennikarza – więc tak, warto! Trzeba jednak przyznać, że nie jest to książka dla ludzi, którym finansowe romanse są obce. Na tę randkę pozwolić sobie mogą ci, którzy co nieco z ekonomii już wiedzą. Napisana niezwykle barwnym językiem historia LTCM to również wyjaśnienie mechanizmów funkcjonowania tej wartej miliardy dolarów branży. Również miłośnicy historii ekonomicznej znajdą dla siebie opisy przełomowych odkryć. Dla wielu z Was mogą okazać się nudnymi przerywnikami, ale pamiętajmy słowa Cycerona: „Nie znać historii, to być zawsze dzieckiem.”

1. Świetna historia napisana ciekawym językiem
2. Duża dbałość o szczegóły
3. Mocno wciągająca

1. Nie nadaje się dla laików finansowych
2. Autor unika bezpośredniego cytowania zarządzających, z którymi prowadził wywiady. Szkoda, to mogłoby jeszcze bardziej zwiększyć realizm książki

Do zarobienia!
Agata Paluch

Redakcja Dna Rynkow

Redakcja Dna Rynkow

Zobacz profil
Komentarze: 0

Zastrzeżenia prawne

Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

NIE PRZEGAP

Może Cię zainteresować

Zysk to nie gotówka
Strategie i edukacja

Twoje spółki mogą zarabiać i zbankrutować. Inwestorzy patrzą na złe liczby!

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

05 paź 2026
Portfele między rynkiem a piecem
Popularne
Strategie i edukacja

Oceniam wasze portfele... znowu. Jeden kupił 16 funduszy, a drugi zrobił lepszy interes na piecu

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

01 paź 2026
Te książki o inwestowaniu poleca prawie każdy. Nie czytaj ich!
Strategie i edukacja

Te książki o inwestowaniu poleca prawie każdy. Nie czytaj ich!

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

28 wrz 2026
Te 5 rzeczy robi prawie każdy inwestor. Ja przestałem i inwestuję lepiej
Popularne
Strategie i edukacja

Te 5 rzeczy robi prawie każdy inwestor. Ja przestałem i inwestuję lepiej

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

21 wrz 2026
Buffett nie miał żadnych supermocy. Na czym naprawdę zbudował swoją legendę
Popularne
Strategie i edukacja

Buffett nie miał żadnych supermocy. Na czym naprawdę zbudował swoją legendę?

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

19 wrz 2026
okładka przewodnik
PremiumPopularne
Strategie i edukacja

Kompletny przewodnik inwestycyjny po rynku infrastruktury AI

Jurek Tomaszewski

Jurek Tomaszewski

18 wrz 2026
Michael Burry znowu przewiduje wielki krach. Jego własny portfel często mówi coś innego
Popularne
Strategie i edukacja

Michael Burry znowu przewiduje wielki krach. Jego własny portfel często mówi coś innego

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

15 wrz 2026
177 miliardów dolarów, które mogą pogłębić krach. Sprawdziliśmy to.
Strategie i edukacja

177 miliardów dolarów, które mogą pogłębić krach. Sprawdziliśmy to.

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

14 wrz 2026
Skąd bierze się cena akcji
PremiumPopularne
Strategie i edukacja

Skąd naprawdę bierze się cena akcji? Mechanika rynku, której nie widać

Piotr Cymcyk

Piotr Cymcyk

09 wrz 2026
Zobacz centrum wiedzy