Rynki na żywo.

(1186)
Szybkie filtry:

Spread rentowności obligacji niemieckich wobec francuskich największy od 2012 roku

Niebywałe. Różnica w rentowności obligacji względem Francji osiągnęła najwyższy poziom od czasu kryzysu w strefie euro w 2012 roku.

Koszt zaciągnięcia przez Francję dziesięcioletniego długu jest obecnie o ponad 120 punktów bazowych wyższy niż w przypadku Niemiec – to niemal dwukrotnie większa różnica niż cztery miesiące temu. Do rozbieżności między tymi krajami przyczyniają się zawirowania polityczne oraz obawy o stan finansów publicznych. Francja płaci nawet o 22 punkty bazowe więcej niż Włochy, co stanowi największą różnicę od momentu wprowadzenia wspólnej waluty.

Niebywałe. Różnica w rentowności obligacji względem Francji osiągnęła najwyższy poziom od czasu kryzysu w strefie euro w 2012 roku.

Koszt zaciągnięcia przez Francję dziesięcioletniego długu jest obecnie o ponad 120 punktów bazowych wyższy niż w przypadku Niemiec – to niemal dwukrotnie większa różnica niż cztery miesiące temu. Do rozbieżności między tymi krajami przyczyniają się zawirowania polityczne oraz obawy o stan finansów publicznych. Francja płaci nawet o 22 punkty bazowe więcej niż Włochy, co stanowi największą różnicę od momentu wprowadzenia wspólnej waluty.

30 wrz 2026

Skok inflacji CPI w Polsce mniejszy niż oczekiwano

Według wstępnych danych inflacja CPI w Polsce podskoczyła we wrześniu do poziomu 4% r/r z 3,4% w sierpniu. Rynek oczekiwał wzrostu do 4,1% r/r.

Według wstępnych danych inflacja CPI w Polsce podskoczyła we wrześniu do poziomu 4% r/r z 3,4% w sierpniu. Rynek oczekiwał wzrostu do 4,1% r/r.

30 wrz 2026

Makro – wtorek

Dzisiejszy kalendarz makro jest wypełniony po brzegi. Z istotnych danych znajdziemy jednak m.in.:

Indeks PMI dla przemysłu i usług z Chin (03:30)

PKB z Wielkiej Brytanii za II kwartał (08:00)

Inflacja (wst.) CPI z Polski za wrzesień (09:30)

Inflacja (wst.) CPI z Niemiec za wrzesień (14:00)

Raport ADP z USA za wrzesień (14:15)

Inflacja PCE z USA za sierpień (14:30)

PKB z USA za II kwartał (14:30)

Dzisiejszy kalendarz makro jest wypełniony po brzegi. Z istotnych danych znajdziemy jednak m.in.:

Indeks PMI dla przemysłu i usług z Chin (03:30)

PKB z Wielkiej Brytanii za II kwartał (08:00)

Inflacja (wst.) CPI z Polski za wrzesień (09:30)

Inflacja (wst.) CPI z Niemiec za wrzesień (14:00)

Raport ADP z USA za wrzesień (14:15)

Inflacja PCE z USA za sierpień (14:30)

PKB z USA za II kwartał (14:30)

30 wrz 2026

TSMC szykuje drugi megakampus w USA? Potężny sygnał dla semicap

Bardzo ciekawy news pojawił się dzisiaj z Tajwanu i, jeśli się potwierdzi, byłby kolejnym mocnym argumentem za tym, że obecny cykl inwestycyjny w sprzęt półprzewodnikowy może być znacznie dłuższy, niż jeszcze niedawno zakładał rynek.

Bardzo ciekawy news pojawił się dzisiaj z Tajwanu i, jeśli się potwierdzi, byłby kolejnym mocnym argumentem za tym, że obecny cykl inwestycyjny w sprzęt półprzewodnikowy może być znacznie dłuższy, niż jeszcze niedawno zakładał rynek.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

29 wrz 2026

Oracle rośnie po danych ARR OpenAI

Według Axios annualizowany run-rate przychodów OpenAI zbliża się już do 70 mld USD, czyli urósł o ponad 70% od początku III kwartału. Najmocniej przyspiesza przy tym biznes dla firm, gdzie przychody wzrosły od lipca o ponad 100%. Po stronie konsumenckiej OpenAI tylko w III kwartale dodało więcej nowych przychodów niż przez cały 2025 rok.

Dobrze pokazuje skalę tego przyspieszenia wykres TickerTrends. Jeszcze 24 września ich model szacował run-rate OpenAI na 50,4 mld USD, co ewidentnie musiało być zyt konserwatywne, bo dziś już dane Axios wskazują poziom bliski 70 mld USD. To prawie 40% więcej.

Według Axios annualizowany run-rate przychodów OpenAI zbliża się już do 70 mld USD, czyli urósł o ponad 70% od początku III kwartału. Najmocniej przyspiesza przy tym biznes dla firm, gdzie przychody wzrosły od lipca o ponad 100%. Po stronie konsumenckiej OpenAI tylko w III kwartale dodało więcej nowych przychodów niż przez cały 2025 rok.

Dobrze pokazuje skalę tego przyspieszenia wykres TickerTrends. Jeszcze 24 września ich model szacował run-rate OpenAI na 50,4 mld USD, co ewidentnie musiało być zyt konserwatywne, bo dziś już dane Axios wskazują poziom bliski 70 mld USD. To prawie 40% więcej.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

29 wrz 2026

FTAI po rozmowie z Joe Adamsem

Michael Derchin opublikował ciekawą notkę po lunchu z Joe Adamsem, CEO FTAI Aviation. Punkt wyjścia był oczywisty, czyli dlaczego akcje spadły z około 288 USD w czerwcu do 175 USD i czy za tym ruchem rzeczywiście stoi pogorszenie biznesu. Z rozmowy z Adamsem wynika raczej coś odwrotnego. Najważniejsze fundamenty FTAI pozostają mocne, a część obaw rynku na razie nie znajduje potwierdzenia w danych.

Michael Derchin opublikował ciekawą notkę po lunchu z Joe Adamsem, CEO FTAI Aviation. Punkt wyjścia był oczywisty, czyli dlaczego akcje spadły z około 288 USD w czerwcu do 175 USD i czy za tym ruchem rzeczywiście stoi pogorszenie biznesu. Z rozmowy z Adamsem wynika raczej coś odwrotnego. Najważniejsze fundamenty FTAI pozostają mocne, a część obaw rynku na razie nie znajduje potwierdzenia w danych.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

29 wrz 2026

Muse dla małych firm

Meta rozszerza Muse o Muse for Small Business i moim zdaniem jest to bardzo ciekawe. Właściciel firmy ma po prostu powiedzieć Muse, co chce osiągnąć, a agent sam ma wykonać sporą część pracy, bo może podłączyć się do narzędzi, których firma już używa.

Lista integracji jest bardzo szeroka. Są tam między innymi Shopify, Stripe, QuickBooks, Slack, Notion, Asana, Canva, Klaviyo, Figma i Zoom, a do tego Facebook, Instagram i konta reklamowe Mety. Dzięki temu Muse może od razu rozumieć, co firma sprzedaje, jakie ma kampanie, klientów, finanse i bieżące zadania.

Meta pokazuje też całkiem konkretne przykłady. Muse może przeanalizować sprzedaż i reklamy, przygotować plan wzrostu, znaleźć słabe kampanie, sprawdzić podejrzane wydatki albo przejrzeć maila i kalendarz i powiedzieć właścicielowi, czym powinien się zająć. Może też sam przygotowywać pierwsze wersje odpowiedzi i wychodzić z pomysłami bez czekania na polecenie.

To jest ważne, bo Muse ma nie tylko doradzać, ale faktycznie wykonywać pracę w innych aplikacjach. Jednocześnie Meta zostawia najważniejsze decyzje po stronie użytkownika, bo nic nie ma zostać wysłane, opublikowane ani opłacone bez jego zgody. To ma sens, bo agent dostaje dostęp do reklam, płatności, księgowości i danych klientów.

I właśnie tutaj robi się najciekawiej dla SaaS. Muse nie musi zastąpić Shopify, Slacka czy QuickBooks, bo wystarczy, że stanie się warstwą nad nimi wszystkimi. Użytkownik przestaje wchodzić do pięciu różnych aplikacji i zamiast tego mówi jednemu agentowi, jaki chce osiągnąć efekt. Dla najlepszych SaaS-ów to może być nawet dobre, bo nadal będą działały pod spodem, ale problem zaczyna się wtedy, kiedy to Muse przejmuje relację z użytkownikiem, a same aplikacje stają się coraz bardziej zapleczem do wykonywania zadań. I chyba dokładnie w tę stronę Meta próbuje to pchać.

Meta rozszerza Muse o Muse for Small Business i moim zdaniem jest to bardzo ciekawe. Właściciel firmy ma po prostu powiedzieć Muse, co chce osiągnąć, a agent sam ma wykonać sporą część pracy, bo może podłączyć się do narzędzi, których firma już używa.

Lista integracji jest bardzo szeroka. Są tam między innymi Shopify, Stripe, QuickBooks, Slack, Notion, Asana, Canva, Klaviyo, Figma i Zoom, a do tego Facebook, Instagram i konta reklamowe Mety. Dzięki temu Muse może od razu rozumieć, co firma sprzedaje, jakie ma kampanie, klientów, finanse i bieżące zadania.

Meta pokazuje też całkiem konkretne przykłady. Muse może przeanalizować sprzedaż i reklamy, przygotować plan wzrostu, znaleźć słabe kampanie, sprawdzić podejrzane wydatki albo przejrzeć maila i kalendarz i powiedzieć właścicielowi, czym powinien się zająć. Może też sam przygotowywać pierwsze wersje odpowiedzi i wychodzić z pomysłami bez czekania na polecenie.

To jest ważne, bo Muse ma nie tylko doradzać, ale faktycznie wykonywać pracę w innych aplikacjach. Jednocześnie Meta zostawia najważniejsze decyzje po stronie użytkownika, bo nic nie ma zostać wysłane, opublikowane ani opłacone bez jego zgody. To ma sens, bo agent dostaje dostęp do reklam, płatności, księgowości i danych klientów.

I właśnie tutaj robi się najciekawiej dla SaaS. Muse nie musi zastąpić Shopify, Slacka czy QuickBooks, bo wystarczy, że stanie się warstwą nad nimi wszystkimi. Użytkownik przestaje wchodzić do pięciu różnych aplikacji i zamiast tego mówi jednemu agentowi, jaki chce osiągnąć efekt. Dla najlepszych SaaS-ów to może być nawet dobre, bo nadal będą działały pod spodem, ale problem zaczyna się wtedy, kiedy to Muse przejmuje relację z użytkownikiem, a same aplikacje stają się coraz bardziej zapleczem do wykonywania zadań. I chyba dokładnie w tę stronę Meta próbuje to pchać.

29 wrz 2026

Czy agenci AI mogą napędzić nowy cykl wzrostu Vercomu?

Zespół FUNDA zalicza Twilio do potencjalnych beneficjentów Muse. Autorzy przetestowali cały przepływ połączenia telefonicznego i pokazali, że kiedy Muse ma zadzwonić do restauracji czy innego usługodawcy, po uzyskaniu zgody użytkownika połączenie przechodzi przez infrastrukturę Twilio. Innymi słowy, jeżeli agent zaczyna wykonywać za człowieka coraz więcej telefonów, to rośnie liczba minut i interakcji przechodzących przez warstwę komunikacyjną Twilio.

Zespół FUNDA zalicza Twilio do potencjalnych beneficjentów Muse. Autorzy przetestowali cały przepływ połączenia telefonicznego i pokazali, że kiedy Muse ma zadzwonić do restauracji czy innego usługodawcy, po uzyskaniu zgody użytkownika połączenie przechodzi przez infrastrukturę Twilio. Innymi słowy, jeżeli agent zaczyna wykonywać za człowieka coraz więcej telefonów, to rośnie liczba minut i interakcji przechodzących przez warstwę komunikacyjną Twilio.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

29 wrz 2026

AMD kupuje World Labs za 8,2 mld USD i idzie mocniej w Physical AI

AMD ogłosiło przejęcie World Labs za około 8,2 mld USD w całości w akcjach. To druga największa akwizycja w historii spółki po Xilinx, za które AMD zapłaciło 48,8 mld USD. Dla porównania ZT Systems kosztowało około 4,9 mld USD. Zamknięcie transakcji planowane jest do końca 2026 roku.

AMD ogłosiło przejęcie World Labs za około 8,2 mld USD w całości w akcjach. To druga największa akwizycja w historii spółki po Xilinx, za które AMD zapłaciło 48,8 mld USD. Dla porównania ZT Systems kosztowało około 4,9 mld USD. Zamknięcie transakcji planowane jest do końca 2026 roku.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

29 wrz 2026

SemiAnalysis bardziej bycze na chiński semicap

SemiAnalysis pojechało na CSEAC 2026 w Wuxi, czyli jedną z najważniejszych chińskich konferencji i targów poświęconych sprzętowi do produkcji chipów, materiałom i kluczowym komponentom. W tym roku wydarzenie zebrało ponad 1 300 wystawców i było mocno skupione właśnie na lokalizacji łańcucha dostaw oraz uniezależnianiu się od zagranicznego sprzętu.

Po tej konferencji zespół SemiAnalysis napisał, że jest bardziej byczy na tempo lokalizacji chińskiego WFE niż wcześniej. Największy postęp widać poza litografią, czyli tam, gdzie bariera technologiczna jest niższa niż w EUV. AMEC pokazało sześć nowych maszyn do trawienia, osadzania warstw i epitaksji, w tym urządzenia przeznaczone już do coraz bardziej zaawansowanych procesów.

Drugi ważny wątek jest taki, że lokalizacja zaczyna napędzać samą siebie. Naura zainwestowała już w ponad 60 firm z własnego łańcucha dostaw, głównie po to, żeby zastępować importowane komponenty chińskimi odpowiednikami. Czyli Chińczycy nie próbują już tylko kopiować gotowej maszyny, ale też coraz mocniej lokalizują to, co siedzi w środku.

Do tego lokalni producenci semicapu szybko zwiększają moce produkcyjne, bo popyt ze strony chińskich fabryk jest bardzo mocny. Największe luki nadal siedzą w kontroli procesu i części zaawansowanych komponentów, ale SemiAnalysis zakłada, że również tutaj dystans powinien się zmniejszać w kolejnych latach.

Dla zachodniego semicapu to jest więc trochę miecz obosieczny. Chiński WFE jako rynek dalej może rosnąć bardzo mocno, ale coraz większa część tych wydatków może zostawać u lokalnych dostawców.

SemiAnalysis pojechało na CSEAC 2026 w Wuxi, czyli jedną z najważniejszych chińskich konferencji i targów poświęconych sprzętowi do produkcji chipów, materiałom i kluczowym komponentom. W tym roku wydarzenie zebrało ponad 1 300 wystawców i było mocno skupione właśnie na lokalizacji łańcucha dostaw oraz uniezależnianiu się od zagranicznego sprzętu.

Po tej konferencji zespół SemiAnalysis napisał, że jest bardziej byczy na tempo lokalizacji chińskiego WFE niż wcześniej. Największy postęp widać poza litografią, czyli tam, gdzie bariera technologiczna jest niższa niż w EUV. AMEC pokazało sześć nowych maszyn do trawienia, osadzania warstw i epitaksji, w tym urządzenia przeznaczone już do coraz bardziej zaawansowanych procesów.

Drugi ważny wątek jest taki, że lokalizacja zaczyna napędzać samą siebie. Naura zainwestowała już w ponad 60 firm z własnego łańcucha dostaw, głównie po to, żeby zastępować importowane komponenty chińskimi odpowiednikami. Czyli Chińczycy nie próbują już tylko kopiować gotowej maszyny, ale też coraz mocniej lokalizują to, co siedzi w środku.

Do tego lokalni producenci semicapu szybko zwiększają moce produkcyjne, bo popyt ze strony chińskich fabryk jest bardzo mocny. Największe luki nadal siedzą w kontroli procesu i części zaawansowanych komponentów, ale SemiAnalysis zakłada, że również tutaj dystans powinien się zmniejszać w kolejnych latach.

Dla zachodniego semicapu to jest więc trochę miecz obosieczny. Chiński WFE jako rynek dalej może rosnąć bardzo mocno, ale coraz większa część tych wydatków może zostawać u lokalnych dostawców.

29 wrz 2026

Meta buduje osobny biznes AI dla firm

Meta robi kolejny krok w stronę bezpośredniej monetyzacji ogromnych wydatków na AI. Spółka uruchamia Meta Enterprise Platform, czyli osobny biznes skierowany do klientów korporacyjnych, który ma zebrać w jednym miejscu technologie rozwijane dotąd trochę obok siebie. Według WSJ chodzi między innymi o Muse, Muse Code, dostęp do najlepszych modeli Mety, API oraz agentów budowanych dla firm.

Meta robi kolejny krok w stronę bezpośredniej monetyzacji ogromnych wydatków na AI. Spółka uruchamia Meta Enterprise Platform, czyli osobny biznes skierowany do klientów korporacyjnych, który ma zebrać w jednym miejscu technologie rozwijane dotąd trochę obok siebie. Według WSJ chodzi między innymi o Muse, Muse Code, dostęp do najlepszych modeli Mety, API oraz agentów budowanych dla firm.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

29 wrz 2026

Jutro wyniki Microna. Sam beat będzie najmniej ciekawą częścią wyników

Micron raportuje wyniki jutro po zamknięciu rynku. Spółka trzy miesiące temu ustawiła guidance na około 50 mld USD przychodów, 86% marży brutto i 31 USD skorygowanego EPS, a dzisiejszy konsensus siedzi już przy około 50,9–51,4 mld USD sprzedaży i 31,5–31,7 USD EPS. Czyli rynek właściwie zakłada, że bardzo dobry kwartał po prostu się wydarzył, co zresztą jest wysoce prawdopodobne.

I właśnie dlatego nie skupiałbym się jutro przesadnie na tym, czy Micron zrobi 31,5 czy 32,5 USD EPS, bo prawdziwa debata przeniosła się już gdzie indziej.

Micron raportuje wyniki jutro po zamknięciu rynku. Spółka trzy miesiące temu ustawiła guidance na około 50 mld USD przychodów, 86% marży brutto i 31 USD skorygowanego EPS, a dzisiejszy konsensus siedzi już przy około 50,9–51,4 mld USD sprzedaży i 31,5–31,7 USD EPS. Czyli rynek właściwie zakłada, że bardzo dobry kwartał po prostu się wydarzył, co zresztą jest wysoce prawdopodobne.

I właśnie dlatego nie skupiałbym się jutro przesadnie na tym, czy Micron zrobi 31,5 czy 32,5 USD EPS, bo prawdziwa debata przeniosła się już gdzie indziej.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

29 wrz 2026

Terafab przyspiesza. Dobry news dla semicapu

SemiAnalysis podało, że SpaceX buduje Terafab praktycznie na pełnej prędkości. Program miał wystartować w marcu, zamówienia na sprzęt zostały złożone już w kwietniu, a na miejscu wylewany jest beton.

Pierwsze maszyny mają zacząć trafiać do fabryki około połowy 2028 roku, a produkcja na większą skalę ruszyć około połowy 2030 roku. Harmonogram pierwszej fazy Grimes wygląda bardzo podobnie do fabryki TSMC w Arizonie, czyli około 20 miesięcy budowy, potem mniej więcej 17 miesięcy do wyprodukowania pierwszego wafla i kolejne 6 miesięcy do większej skali produkcji.

SemiAnalysis podało, że SpaceX buduje Terafab praktycznie na pełnej prędkości. Program miał wystartować w marcu, zamówienia na sprzęt zostały złożone już w kwietniu, a na miejscu wylewany jest beton.

Pierwsze maszyny mają zacząć trafiać do fabryki około połowy 2028 roku, a produkcja na większą skalę ruszyć około połowy 2030 roku. Harmonogram pierwszej fazy Grimes wygląda bardzo podobnie do fabryki TSMC w Arizonie, czyli około 20 miesięcy budowy, potem mniej więcej 17 miesięcy do wyprodukowania pierwszego wafla i kolejne 6 miesięcy do większej skali produkcji.

Dla semicapu ważniejsze jest jednak to, na jaki sprzęt SpaceX będzie wydawał pieniądze. SemiAnalysis uważa, że Terafab będzie relatywnie dużo wydawał na litografię (ASML) oraz kontrolę jakości procesu (KLA). Powód jest taki, że pierwszy etap fabryki ma mieć około 25 tys. wafli miesięcznie, ale najdroższych maszyn, takich jak skanery EUV, nie da się kupować w ułamkach, więc przy mniejszej fabryce część sprzętu trzeba więc kupić trochę „na zapas”, przez co jego udział w całym budżecie jest większy.

Do tego dochodzi fakt, że to fabryka budowana od zera. SpaceX będzie musiał bardzo dokładnie sprawdzać i stroić cały proces produkcyjny, więc potrzeba będzie więcej pomiarów i inspekcji niż w dojrzałej fabryce. Na tym szczególnie korzysta wspomniane KLA.

SemiAnalysis wskazuje jednak czterech głównych beneficjentów: ASML, KLA, Applied Materials i Lam Research. Dla semicapu jest to kolejny dobry sygnał na lata 2027–2029, ale również 2030+, bo dokłada długoterminowo nowego poważnego klienta. Co ważne, zamówienia na sprzęt miały zostać złożone bardzo wcześnie, długo przed startem samej produkcji. To pokazuje, że nowe fabryki zaczynają zasilać portfele zamówień dostawców maszyn na kilka lat przed pojawieniem się pierwszych chipów.

29 wrz 2026

Nowy tydzień pod znakiem nowych szczytów rentowności obligacji skarbowych USA i rosnących cen ropy

Nowy tydzień przynosi kolejny wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Rentowność referencyjnych obligacji 10-letnich osiągnęła właśnie nowe maksimum w trakcie sesji w tym pełnym zmienności miesiącu, a rentowność obligacji 30-letnich znalazła się na najwyższym poziomie od 2004 roku. To efekt wzrostu cen ropy naftowej po tym, jak prezydent Trump odrzucił irańską propozycję rozejmu. Sytuacja ta utrzymuje zamknięcie cieśniny Ormuz i dodatkowo ogranicza globalne dostawy energii.

Kontrakty terminowe na ropę Brent – ​​międzynarodowy punkt odniesienia dla cen tego surowca – drożeją o ponad 2%, osiągając poziom około 100 dolarów za baryłkę. Sygnałem świadczącym o kurczących się zapasach jest fakt, że kontrakt z najbliższym terminem wygaśnięcia (w tym tygodniu) jest wyceniany znacznie wyżej.

Amerykański rynek akcji rozpoczął jednak tydzień na minusie. Rekordowe zwiększenie programu skupu akcji własnych spółki Nvidia o 150 mld dolarów wspiera notowania tego producenta chipów, ale nie zdołało poprawić nastrojów inwestorów na szerokim rynku. Prestiżowy indeks Nasdaq100 traci ponad 1% i jest na dobrej drodze do faktycznego odcięcia od oporu w rejonie 60.760 pkt.

Nowy tydzień przynosi kolejny wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Rentowność referencyjnych obligacji 10-letnich osiągnęła właśnie nowe maksimum w trakcie sesji w tym pełnym zmienności miesiącu, a rentowność obligacji 30-letnich znalazła się na najwyższym poziomie od 2004 roku. To efekt wzrostu cen ropy naftowej po tym, jak prezydent Trump odrzucił irańską propozycję rozejmu. Sytuacja ta utrzymuje zamknięcie cieśniny Ormuz i dodatkowo ogranicza globalne dostawy energii.

Kontrakty terminowe na ropę Brent – ​​międzynarodowy punkt odniesienia dla cen tego surowca – drożeją o ponad 2%, osiągając poziom około 100 dolarów za baryłkę. Sygnałem świadczącym o kurczących się zapasach jest fakt, że kontrakt z najbliższym terminem wygaśnięcia (w tym tygodniu) jest wyceniany znacznie wyżej.

Amerykański rynek akcji rozpoczął jednak tydzień na minusie. Rekordowe zwiększenie programu skupu akcji własnych spółki Nvidia o 150 mld dolarów wspiera notowania tego producenta chipów, ale nie zdołało poprawić nastrojów inwestorów na szerokim rynku. Prestiżowy indeks Nasdaq100 traci ponad 1% i jest na dobrej drodze do faktycznego odcięcia od oporu w rejonie 60.760 pkt.

28 wrz 2026

Brak zmienności na początku tygodnia

Ostatni poniedziałek września nie tylko nie przynosi emocji na rynkach, co jest po prostu mega nudny. Przy kompletnie pustym kalendarium inwestorom trudno jest znaleźć przynętę do rozegrania konkretnego kierunku.

Na głównych indeksach europejskich zmiany dokonują się na granicy piątkowych zamknięć. U nas dokładnie to samo. Indeks WIG20 rozpoczął notowania niżej, ale szybko odzyskał pułap i kreśli na wykresie coś w rodzaju kardiogramu. Na razie więc wybitnie nudno.

Ostatni poniedziałek września nie tylko nie przynosi emocji na rynkach, co jest po prostu mega nudny. Przy kompletnie pustym kalendarium inwestorom trudno jest znaleźć przynętę do rozegrania konkretnego kierunku.

Na głównych indeksach europejskich zmiany dokonują się na granicy piątkowych zamknięć. U nas dokładnie to samo. Indeks WIG20 rozpoczął notowania niżej, ale szybko odzyskał pułap i kreśli na wykresie coś w rodzaju kardiogramu. Na razie więc wybitnie nudno.

28 wrz 2026

Nvidia odpala buyback na 235 mld USD

Nvidia opublikowała dzisiaj krótki komunikat, w którym poinformowała, że zarząd zatwierdził dodatkowe 150 mld USD na skup akcji własnych. Razem z niewykorzystaną częścią wcześniejszego programu daje to aż 235 mld USD pozostałej autoryzacji, którą spółka zamierza realizować do końca roku fiskalnego 2028.

Nvidia opublikowała dzisiaj krótki komunikat, w którym poinformowała, że zarząd zatwierdził dodatkowe 150 mld USD na skup akcji własnych. Razem z niewykorzystaną częścią wcześniejszego programu daje to aż 235 mld USD pozostałej autoryzacji, którą spółka zamierza realizować do końca roku fiskalnego 2028.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

28 wrz 2026

OpenAI szykuje DevDay. Czego możemy się spodziewać?

Jutro, 29 września, OpenAI organizuje w San Francisco DevDay 2026, czyli swoje największe coroczne wydarzenie dla deweloperów. Keynote Sama Altmana zaczyna się o 10:00 czasu pacyficznego, czyli o 19:00 w Polsce. Oficjalnie OpenAI zapowiada nowe narzędzia, sesje techniczne wokół API, dema i prezentacje tego, nad czym pracują jego zespoły. Konkretnej listy premier firma jednak nadal nie podała.

Nieoficjalnie wygląda to dużo ciekawiej. Fortune podało, że OpenAI planuje podczas DevDay wypuścić co najmniej kilkanaście nowych produktów, zarówno konsumenckich, jak i korporacyjnych. Firma miała przez ostatnie dwa tygodnie ograniczać większe premiery właśnie po to, żeby część rzeczy zebrać razem na konferencję.

Najbardziej konkretny przeciek dotyczy cyberbezpieczeństwa. OpenAI pracuje nad GPT-6 Cyber oraz osobnym produktem, który ma pomagać klientom bezpiecznie wdrażać model, automatyzować część procesów bezpieczeństwa i łatać podatności. GPT-6 Cyber jest już testowany przez ograniczoną grupę klientów w programie Daybreak Red.

Drugi naturalny obszar to agenci. OpenAI już 10 września pokazało Agents API, które pozwala budować długo działających agentów w infrastrukturze OpenAI, z własnym środowiskiem, pamięcią sesji, narzędziami i możliwością pracy przez dłuższy czas. Dlatego spodziewałbym się, że DevDay mocno pójdzie właśnie w kierunku budowania agentów, ich wdrażania oraz integracji z Codexem i resztą platformy.

Najciekawszy przeciek z perspektywy konsumenckiej dotyczy jednak produktu o nazwie „o”. W interfejsie ChatGPT pojawiły się odniesienia do „o, your always-on assistant”, a w konfiguracji klienta wykryto też nazwę „o” oraz osobny sufiks e-mailowy. OpenAI niczego oficjalnie nie potwierdziło, ale wszystko wskazuje na to, że firma przynajmniej testuje albo przygotowuje asystenta, który ma działać stale w tle, a nie tylko odpowiadać po otwarciu okna czatu.

I tutaj robi się najciekawiej w kontekście Muse. The Information pisało już tydzień temu, że OpenAI rozwija funkcje mające konkurować z zawsze aktywnymi agentami konkurencji i rozważa odpowiedź na Muse od Mety

Jeżeli więc jutro OpenAI pokaże „o” jako pełnoprawnego osobistego agenta, który pamięta użytkownika, działa w tle, obsługuje pocztę i wykonuje wieloetapowe zadania, to dostaniemy potencjalnie pierwszego bezpośredniego konkurenta dla Muse od jednego z największych graczy na rynku, co może wywrzeć presję na akcje Mety.

Oczywiście na razie trzeba to traktować jako ryzyko, a nie potwierdzoną premierę. Oficjalna agenda nie wymienia ani „o”, ani konkurenta dla Muse. Ale jeśli rzeczywiście zobaczymy jutro coś w tym kierunku, to narracja wokół agentów bardzo szybko przejdzie z etapu „Meta znalazła ciekawy nowy produkt” do etapu otwartego wyścigu o to, kto zostanie osobistym agentem użytkownika. I właśnie ten wątek obserwowałbym na DevDay najbliżej.

Jutro, 29 września, OpenAI organizuje w San Francisco DevDay 2026, czyli swoje największe coroczne wydarzenie dla deweloperów. Keynote Sama Altmana zaczyna się o 10:00 czasu pacyficznego, czyli o 19:00 w Polsce. Oficjalnie OpenAI zapowiada nowe narzędzia, sesje techniczne wokół API, dema i prezentacje tego, nad czym pracują jego zespoły. Konkretnej listy premier firma jednak nadal nie podała.

Nieoficjalnie wygląda to dużo ciekawiej. Fortune podało, że OpenAI planuje podczas DevDay wypuścić co najmniej kilkanaście nowych produktów, zarówno konsumenckich, jak i korporacyjnych. Firma miała przez ostatnie dwa tygodnie ograniczać większe premiery właśnie po to, żeby część rzeczy zebrać razem na konferencję.

Najbardziej konkretny przeciek dotyczy cyberbezpieczeństwa. OpenAI pracuje nad GPT-6 Cyber oraz osobnym produktem, który ma pomagać klientom bezpiecznie wdrażać model, automatyzować część procesów bezpieczeństwa i łatać podatności. GPT-6 Cyber jest już testowany przez ograniczoną grupę klientów w programie Daybreak Red.

Drugi naturalny obszar to agenci. OpenAI już 10 września pokazało Agents API, które pozwala budować długo działających agentów w infrastrukturze OpenAI, z własnym środowiskiem, pamięcią sesji, narzędziami i możliwością pracy przez dłuższy czas. Dlatego spodziewałbym się, że DevDay mocno pójdzie właśnie w kierunku budowania agentów, ich wdrażania oraz integracji z Codexem i resztą platformy.

Najciekawszy przeciek z perspektywy konsumenckiej dotyczy jednak produktu o nazwie „o”. W interfejsie ChatGPT pojawiły się odniesienia do „o, your always-on assistant”, a w konfiguracji klienta wykryto też nazwę „o” oraz osobny sufiks e-mailowy. OpenAI niczego oficjalnie nie potwierdziło, ale wszystko wskazuje na to, że firma przynajmniej testuje albo przygotowuje asystenta, który ma działać stale w tle, a nie tylko odpowiadać po otwarciu okna czatu.

I tutaj robi się najciekawiej w kontekście Muse. The Information pisało już tydzień temu, że OpenAI rozwija funkcje mające konkurować z zawsze aktywnymi agentami konkurencji i rozważa odpowiedź na Muse od Mety

Jeżeli więc jutro OpenAI pokaże „o” jako pełnoprawnego osobistego agenta, który pamięta użytkownika, działa w tle, obsługuje pocztę i wykonuje wieloetapowe zadania, to dostaniemy potencjalnie pierwszego bezpośredniego konkurenta dla Muse od jednego z największych graczy na rynku, co może wywrzeć presję na akcje Mety.

Oczywiście na razie trzeba to traktować jako ryzyko, a nie potwierdzoną premierę. Oficjalna agenda nie wymienia ani „o”, ani konkurenta dla Muse. Ale jeśli rzeczywiście zobaczymy jutro coś w tym kierunku, to narracja wokół agentów bardzo szybko przejdzie z etapu „Meta znalazła ciekawy nowy produkt” do etapu otwartego wyścigu o to, kto zostanie osobistym agentem użytkownika. I właśnie ten wątek obserwowałbym na DevDay najbliżej.

28 wrz 2026

FTAI kupuje 27 Boeingów 737-700 od WestJet

FTAI ogłosiło dziś jedną z większych transakcji samolotowych w swojej historii, kupując od WestJet 27 Boeingów 737-700. Najciekawsze jest jednak to, że spółka nie traktuje wszystkich tych samolotów tak samo. Transakcję podzielono na dwie części, z których każda zasila inny element modelu FTAI.

FTAI ogłosiło dziś jedną z większych transakcji samolotowych w swojej historii, kupując od WestJet 27 Boeingów 737-700. Najciekawsze jest jednak to, że spółka nie traktuje wszystkich tych samolotów tak samo. Transakcję podzielono na dwie części, z których każda zasila inny element modelu FTAI.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

28 wrz 2026

Czy NU wejdzie do Europy?

Ciekawa informacja pojawiła się w weekend wokół Nubanku. Spółka prowadzi wstępne rozmowy dotyczące potencjalnego przejęcia brytyjskiego Monzo, a potencjalna wycena transakcji miałaby mieścić się mniej więcej w przedziale 8–10 mld GBP. Monzo ma dziś ponad 16 mln klientów, a w ostatnim roku wygenerowało 1,7 mld GBP przychodów i 172,6 mln GBP skorygowanego zysku przed podatkiem.

Co to może oznaczać dla NU?

Ciekawa informacja pojawiła się w weekend wokół Nubanku. Spółka prowadzi wstępne rozmowy dotyczące potencjalnego przejęcia brytyjskiego Monzo, a potencjalna wycena transakcji miałaby mieścić się mniej więcej w przedziale 8–10 mld GBP. Monzo ma dziś ponad 16 mln klientów, a w ostatnim roku wygenerowało 1,7 mld GBP przychodów i 172,6 mln GBP skorygowanego zysku przed podatkiem.

Co to może oznaczać dla NU?

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

28 wrz 2026

Makro – poniedziałek

Dzisiejszy kalendarz makro można nazwać krótko – poniedziałek. Niestety nie ma nic ciekawego.

Dzisiejszy kalendarz makro można nazwać krótko – poniedziałek. Niestety nie ma nic ciekawego.

28 wrz 2026

Wzrost rentowności obligacji pod koniec burzliwego tygodnia

Indeks Dow lekko w górę dzięki nadziejom na porozumienie w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz

W piątek powróciła globalna wyprzedaż obligacji, hamując wcześniejsze wzrosty na amerykańskim rynku akcji.

Po otwarciu rynków amerykańskich rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA oscylowała w pobliżu najwyższego poziomu odnotowanego w ciągu tygodnia (5,224%). Wskaźnik ten wzrósł po tym, jak dane Uniwersytetu Michigan dotyczące nastrojów konsumentów okazały się nieco wyższe od wcześniejszych szacunków.

Dane te utrzymały obawy o inflację w centrum uwagi, zwłaszcza w kontekście ryzyka przegrzania gospodarki.

Wcześniejszy piątkowy spadek kosztów finansowania był wynikiem obniżki cen ropy, które w tym tygodniu miały istotny wpływ na notowania obligacji. Najaktywniej handlowane kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w grudniu) potaniały po wczorajszych doniesieniach, że negocjatorzy z USA i Iranu omawiają w Nowym Jorku porozumienie w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. Jednak w miarę jak ceny ropy odbijały od dziennych minimów, rentowności obligacji również zaczęły rosnąć.

W skali tygodnia rentowności prawdopodobnie zakończą notowania na znacznie wyższym poziomie niż na początku. Rentowność obligacji 10-letnich wzrosła w tym tygodniu o około 0,17 punktu procentowego i nadal utrzymuje się w pobliżu najwyższych poziomów od 19 lat.

Zarówno indeks S&P 500, jak i Nasdaq zmierzają do tygodniowych wzrostów, podczas gdy indeks Dow jest na drodze do odnotowania spadku.

U nas z parkietu generalnie wiało nudą. Indeks WIG20 rozpoczął ostatnią sesję na „neutralnym plusie” rzędu +0,1% i w kolejnych godzinach handlu oscylował wokół poziomu wczorajszego zamknięcia. Wiele do życzenia pozostawiał dzienna zmienność rynku z +0,2% w okolicach półmetka sesji i -0,6% na kwadrans przed końcowym fixingiem.

Przy niewielkich wahaniach sytuacja techniczna głównego benchmarku pozostaje stabilna i w dalszym ciągu faworyzuje obóz byków. Trend wzrostowy jest utrzymany, wskaźniki poruszają się powyżej swoich poziomów równowagi, a układ kursu oraz obu rosnących średnich jest charakterystyczne dla rynku byka. To wszystko po tym, jak po 19 z 23 sesji najgorszego miesiąca w roku WIG20 rośnie 3,9%.

Indeks Dow lekko w górę dzięki nadziejom na porozumienie w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz

W piątek powróciła globalna wyprzedaż obligacji, hamując wcześniejsze wzrosty na amerykańskim rynku akcji.

Po otwarciu rynków amerykańskich rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA oscylowała w pobliżu najwyższego poziomu odnotowanego w ciągu tygodnia (5,224%). Wskaźnik ten wzrósł po tym, jak dane Uniwersytetu Michigan dotyczące nastrojów konsumentów okazały się nieco wyższe od wcześniejszych szacunków.

Dane te utrzymały obawy o inflację w centrum uwagi, zwłaszcza w kontekście ryzyka przegrzania gospodarki.

Wcześniejszy piątkowy spadek kosztów finansowania był wynikiem obniżki cen ropy, które w tym tygodniu miały istotny wpływ na notowania obligacji. Najaktywniej handlowane kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w grudniu) potaniały po wczorajszych doniesieniach, że negocjatorzy z USA i Iranu omawiają w Nowym Jorku porozumienie w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. Jednak w miarę jak ceny ropy odbijały od dziennych minimów, rentowności obligacji również zaczęły rosnąć.

W skali tygodnia rentowności prawdopodobnie zakończą notowania na znacznie wyższym poziomie niż na początku. Rentowność obligacji 10-letnich wzrosła w tym tygodniu o około 0,17 punktu procentowego i nadal utrzymuje się w pobliżu najwyższych poziomów od 19 lat.

Zarówno indeks S&P 500, jak i Nasdaq zmierzają do tygodniowych wzrostów, podczas gdy indeks Dow jest na drodze do odnotowania spadku.

U nas z parkietu generalnie wiało nudą. Indeks WIG20 rozpoczął ostatnią sesję na „neutralnym plusie” rzędu +0,1% i w kolejnych godzinach handlu oscylował wokół poziomu wczorajszego zamknięcia. Wiele do życzenia pozostawiał dzienna zmienność rynku z +0,2% w okolicach półmetka sesji i -0,6% na kwadrans przed końcowym fixingiem.

Przy niewielkich wahaniach sytuacja techniczna głównego benchmarku pozostaje stabilna i w dalszym ciągu faworyzuje obóz byków. Trend wzrostowy jest utrzymany, wskaźniki poruszają się powyżej swoich poziomów równowagi, a układ kursu oraz obu rosnących średnich jest charakterystyczne dla rynku byka. To wszystko po tym, jak po 19 z 23 sesji najgorszego miesiąca w roku WIG20 rośnie 3,9%.

25 wrz 2026

Dramat na rynku długoterminowych obligacji wydaje się nie mieć końca

Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła do 5,53%, osiągając najwyższy poziom od czerwca 2004 roku. To wzrost o 25 punktów bazowych w ciągu trzech dni w czasie, gdy rynek obligacji nadal gwałtownie traci na wartości. Przy takim rajdzie rentowności trzeba się liczyć, że oprocentowanie kredytów hipotecznych w USA przekroczy poziom 7,50%.

Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła do 5,53%, osiągając najwyższy poziom od czerwca 2004 roku. To wzrost o 25 punktów bazowych w ciągu trzech dni w czasie, gdy rynek obligacji nadal gwałtownie traci na wartości. Przy takim rajdzie rentowności trzeba się liczyć, że oprocentowanie kredytów hipotecznych w USA przekroczy poziom 7,50%.

25 wrz 2026

Rekordowe dzienne zarobki supertankowców

Fundusz ETF Breakwave Tanker Shipping, śledzący kontrakty terminowe na stawki frachtowe dla tankowców, odnotował w 2026 roku wzrost o 3700%, co jest efektem wojny w Iranie drastycznie ograniczającej podaż jednostek pływających.

Sytuacja ta zbiega się z niemal dwudziestokrotnym wzrostem średnich dziennych przychodów jednostek typu VLCC w bieżącym roku, podczas gdy stawki rocznych czarterów wzrosły rok do roku prawie trzykrotnie, osiągając poziom blisko 150.000 USD za dobę.

Wyższe stawki frachtowe spowodowały również gwałtowny wzrost cen statków. Niedawno niemal nowy supertankowiec został odsprzedany za rekordową kwotę 200 mln USD.

Oczekuje się, że w tym roku globalna flota transportowa wygeneruje ponad 300 mld USD zysku, w porównaniu do około 200 mld USD w 2025 roku.

Hossa ta przyciąga inwestorów typu *family office* oraz podmioty zajmujące się prywatnym finansowaniem dłużnym i kapitałowym, jako że armatorzy dysponują coraz większymi zasobami gotówki i wzmacniają swoje bilanse.

Boom na rynku tankowców przyciąga nowych inwestorów, ponieważ firmy przewozowe generują rekordowe przepływy pieniężne i poprawiają swoją kondycję finansową.

Fundusz ETF Breakwave Tanker Shipping, śledzący kontrakty terminowe na stawki frachtowe dla tankowców, odnotował w 2026 roku wzrost o 3700%, co jest efektem wojny w Iranie drastycznie ograniczającej podaż jednostek pływających.

Sytuacja ta zbiega się z niemal dwudziestokrotnym wzrostem średnich dziennych przychodów jednostek typu VLCC w bieżącym roku, podczas gdy stawki rocznych czarterów wzrosły rok do roku prawie trzykrotnie, osiągając poziom blisko 150.000 USD za dobę.

Wyższe stawki frachtowe spowodowały również gwałtowny wzrost cen statków. Niedawno niemal nowy supertankowiec został odsprzedany za rekordową kwotę 200 mln USD.

Oczekuje się, że w tym roku globalna flota transportowa wygeneruje ponad 300 mld USD zysku, w porównaniu do około 200 mld USD w 2025 roku.

Hossa ta przyciąga inwestorów typu *family office* oraz podmioty zajmujące się prywatnym finansowaniem dłużnym i kapitałowym, jako że armatorzy dysponują coraz większymi zasobami gotówki i wzmacniają swoje bilanse.

Boom na rynku tankowców przyciąga nowych inwestorów, ponieważ firmy przewozowe generują rekordowe przepływy pieniężne i poprawiają swoją kondycję finansową.

25 wrz 2026

Oppenheimer studzi euforię wokół Muse

Od momentu premiery Muse i bardzo dynamicznego wzrostu liczby pobrań aplikacji większość sell-side'u rzuciła się na podwyżki cen docelowych i bardzo szybko zmieniła sentyment wokół Mety. Na załączonym wykresie Citi dobrze widać, jak mocny był sam start produktu na tle pierwszych tygodni ChatGPT, Gemini czy Meta AI. Wall Street rzeczywiście stała się w ostatnich dniach zdecydowanie bardziej bycza wobec spółki.

Od momentu premiery Muse i bardzo dynamicznego wzrostu liczby pobrań aplikacji większość sell-side'u rzuciła się na podwyżki cen docelowych i bardzo szybko zmieniła sentyment wokół Mety. Na załączonym wykresie Citi dobrze widać, jak mocny był sam start produktu na tle pierwszych tygodni ChatGPT, Gemini czy Meta AI. Wall Street rzeczywiście stała się w ostatnich dniach zdecydowanie bardziej bycza wobec spółki.

Dzisiaj dla kontrastu Oppenheimer wyszedł z dużo ostrożniejszym spojrzeniem. Z częścią ich argumentów się zgadzam, chociaż nie widzę w nich niczego fundamentalnie niepokojącego. Po takim ruchu kursu warto jednak zachować trochę chłodnej głowy, bo bardzo łatwo przejść od wcześniejszego niedoceniania Muse do ekstrapolowania pierwszych dwóch tygodni adopcji praktycznie w nieskończoność.

Oppenheimer zwraca uwagę przede wszystkim na to, że rynek może zbyt mocno ekstrapolować świetne pierwsze dane dotyczące pobrań Muse, jednocześnie za słabo uwzględniając skalę przyszłego capexu, kosztów operacyjnych oraz czas potrzebny do zbudowania z tego naprawdę dużego biznesu. To zresztą nie jest pierwszy raz, kiedy analitycy zwracają uwagę, że monetyzacja produktu może pojawić się znacznie później niż sama adopcja.

Do tego z każdym kolejnym wzrostem kursu rośnie moim zdaniem ryzyko emisji akcji. Wciąż mam nadzieję, że Meta nie zdecyduje się na nią już teraz, bo nadal uważam akcje za rozsądnie wycenione. Tyle że przy obecnym kursie taka decyzja byłaby już zdecydowanie łatwiejsza do obrony niż wtedy, kiedy akcje kosztowały 550 USD.

Najciekawsza jest jednak matematyka Oppenheimera bo żeby pokazać swój argument, analitycy zbudowali wręcz absurdalnie optymistyczny scenariusz monetyzacji Muse, gdzie założyli 500 tys. pobrań dziennie aż do końca 2027 roku, około 220 mln pobrań łącznie, 100% konwersji pobrania na aktywnego użytkownika, absolutnie zerowy churn oraz natychmiastową monetyzację 28% użytkowników przy ARPU na poziomie 21,60 USD miesięcznie. Innymi słowy, praktycznie wszystko musiałoby pójść lepiej niż idealnie.

Nawet przy takich założeniach same subskrypcje Muse miałyby wygenerować ich zdaniem około 11 mld USD przychodów w 2027 roku. To oznaczałoby około 4% dodatkowych przychodów względem obecnego konsensusu dla całej Mety oraz około 9% dodatkowego EBIT względem oczekiwań rynku. I to dobrze pokazuje, dlaczego w krótkim terminie nie spodziewałbym się nagle ogromnych rewizji prognoz finansowych tylko dlatego, że pierwsze tygodnie Muse wyglądają świetnie.

Paradoksalnie produkt może nawet krótkoterminowo zwiększyć presję kosztową. Jeżeli adopcja pozostanie tak mocna, Meta dostaje jeszcze lepszy argument za dalszym agresywnym zwiększaniem nakładów na infrastrukturę AI, zanim przychody z Muse staną się naprawdę istotne.

Nie zmienia to mojego spojrzenia na sam produkt. Strategicznie i produktowo Muse pozostaje póki co fantastyczną premierą. Najważniejsze będzie jednak to, co stanie się z zaangażowaniem użytkowników za kilka miesięcy. Istnieje całkiem realne ryzyko, że część osób zachwyci się możliwościami agenta przez pierwsze tygodnie, a później zacznie korzystać z niego dużo rzadziej. Sam fakt, że aplikacja szybko zdobywa pobrania, jeszcze nie mówi nam, czy stanie się codziennym nawykiem. Threads też kiedyś bardzo szybko zdobywało pobrania.

Jeżeli jednak zaangażowanie pozostanie wysokie, liczba nowych kont będzie dalej szybko rosła, a Muse faktycznie stanie się produktem używanym regularnie z niskim churnem, wtedy w długim terminie może to być bardzo duża zmiana dla Mety. Podkreślam jednak słowo długim. W krótkim terminie świetna adopcja produktu nie oznacza jeszcze równie spektakularnych rewizji przychodów i zysków.

25 wrz 2026