Wstęp
Rynek długu przeżywa bezprecedensowy w swojej historii okres bessy. Od półtora roku inwestorzy w obligacje doświadczają najbardziej bolesnego rynku niedźwiedzia w historii. Fundusze hedgingowe grają na spadki. Analitycy prognozują ryzyko problemów systemie finansowym (credit event). CEO JP Morgan Jamie Dimon ostrzega przed dalszymi podwyżkami stóp procentowych. Jakie są przyczyny tego zjawiska i jakie mogą być tego konsekwencje? Dlaczego rynek długoterminowych obligacji wciąż spada?
Największa bessa na rynku długu w historii
Trend spadkowy stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych dobiegł końca. Amerykański bank centralny od początku 2022 roku podniósł stopę funduszy federalnych do poziomów 5,25-5,5%. Miał miejsce najszybszy cykl zacieśniania monetarnego w historii USA. Był on spowodowany nadzwyczaj wysoką inflacją, która zagościła w gospodarkach na skutek pandemii oraz błędów w politykach monetarnych i fiskalnych. Obligacje, zwłaszcza te o długim terminie zapadalności, doświadczyły nadzwyczaj silnych spadków. W konsekwencji rentowności poszybowały w górę. Cena jest z nimi odwrotnie skorelowana, tzn. gdy stopy procentowe rosną, atrakcyjność poprzednio wyemitowanych obligacji o niższych odsetkach maleje.
Od szczytów z 2020 roku fundusz ETF (TLT) na długoterminowe obligacje amerykańskie zaliczył spadek o prawie 50%
Ruchy na rynku obligacji mają bardzo duży wpływ na rzeczywistość gospodarczą. Wielu analityków stosuje rentowność 10-letnich obligacji amerykańskich jako podstawową stopę wolną od ryzyka w modelach finansowych. Często wykorzystywana jest również jako punkt odniesienia w ocenie atrakcyjności inwestycji. Rentowność przekłada się na szersze rynki, od wysokości stopy dyskontowej w modelach DCF, aż po kredyty samochodowe, pożyczki publiczne i koszty finansowania przejęć.
Rynek długu uważa się za "mądrzejsze pieniądze". Ma on lepiej od rynku akcji prognozować przyszłość. Rentowność 10-letnich obligacji USA na poziomie zbliżajacym się do 5%, to poziom najwyższy od 2007 roku. Są one wyżej, niż nawet w trakcie krótkiego kryzysu bankowego z marca 2023. Niemieckie bundy zachowują się zresztą podobnie.
Rosnące rentowności obligacji amerykańskich, niemieckich i japońskich
Fatalny okres dla inwestora obligacji
Poniższy wykres ukazuje całkowity zwrot z klasycznego portfela, w skład którego wchodzą w 60% akcje reprezentowane przez S&P 500 oraz w 40% obligacje indeksu Bloomberg U.S. Aggregate Total Return. Wykres obejmuje dane od roku 1950. Rok 2022 okazał się nie tylko jednym z najgorszych lat dla portfela 60/40, ale także po raz pierwszy od początku lat 70-tych rynek obligacji zaliczył spadek wraz z akcjami.









