Wstęp
Sierpniowy odczyt Wskaźnika Koniunktury DNA Rynków nie pozostawia złudzeń. Polska gospodarka po okresie niepewności weszła w fazę spowolnienia. Zauważamy istotne pogorszenie się oceny perspektyw na kolejne kwartały. Jednocześnie, na uwagę zasługuje fakt, że ocena obecnej sytuacji prezentuje się… lepiej niż w poprzednim miesiącu.
Taki dysonans w przekazie może mieć dwa podłoża: gospodarcze lub psychologiczne. Z perspektywy gospodarczej uzasadnienie znajdujemy w obecnym i trwałym już spowolnieniu u dużych partnerów handlowych Polski. Szczególnie negatywnie wyróżnia się tu niemiecka gospodarka i jej wpływ na polski eksport, który również zauważamy w elementach składowych Wskaźnika Koniunktury. Jednocześnie presja na wzrost wynagrodzeń i kosztów materializuje się w najwyższej od 2012 roku inflacji. To problem, który większość przedsiębiorstw umieściła już w dziale „prehistoria”. Negatywne elementy są jednak neutralizowane przez dobre wyniki sprzedaży i utrzymanie planów rozwoju oraz inwestycji.
Z perspektywy psychologicznej uzasadnienie znajdujemy w klasycznym i trwałym już podejściu ostrożnościowym oraz większych obawach o niepewność polityczną drugiej płowy roku. Lokalny czynnik wyborczy oraz europejski Brexit w kolejnej twardej odsłonie może uderzyć rykoszetem w gospodarkę na początku 2020 roku.
Jednocześnie patrząc na dane składowe, nie widzimy szansy, aby realizowane interwencje FED lub planowane działania EBC w zauważalny sposób wpłynęły na koniunkturę do końca 2019 roku. Ewentualne konsekwencje tych działań widzi tylko segment eksportu, obawiając się większej zmienności walutowej.
Podsumowanie Wskaźnika Koniunktury DNA Rynków:
„Inwestorzy otrzymują kolejny sygnał sugerujący większą ostrożność w inwestycjach ryzykownych, czyli akcjach i obligacjach korporacyjnych. Inwestorzy konserwatywni koncentrujący się na lokatach realnie zmniejszają wartość swoich środków. Natomiast inwestorzy dotychczas pozostający poza rynkiem powinni wykorzystać ten czas na gromadzenie gotówki i niewielkie zwiększanie ekspozycji. Ta strategia w przypadku powrotu prosperity pozwoli im znaleźć się na rynku w momencie niepewności i niższych wycen, a przy recesyjnym rozwoju wydarzeń uchroni przez znacznymi stratami. Z kolei inwestorzy z zyskami powinni powoli realizować zyski jako zmniejszanie ekspozycji na wypadek negatywnego rozwoju wydarzeń.”.
Odczyt Wskaźnika Koniunktury DNA Rynków, sierpień 2019
Do zarobienia!
Piotr Cymcyk









