Rynki na żywo.
(1264)KGHM blisko docelowego poziomu korekty
Przyznam szczerze, że rozwój wydarzeń na akcjach KGHM przerasta moje oczekiwania. Zakładałem, że po przełamaniu poziomu 320 zł polecimy w kierunku 290 zł, tyle że nie nastąpi ta aż tak szybko. Teraz widać, że dolne ograniczenie wielomiesięcznej konsolidacji jest na wyciagnięcie ręki i pytanie, czy pozim ten zostanie obroniony przez popytową stronę rynku.
Apetyt inwestorów na akcje nigdy nie był tak duży
Globalne fundusze akcyjne są na dobrej drodze, by w 2026 roku przyciągnąć napływ kapitału rzędu 1,3 biliona dolarów, co stanowiłoby najwyższy roczny wynik w historii. Byłby to rezultat o około 35% lepszy od dotychczasowego rocznego rekordu, ustanowionego w 2021 roku.
Jednocześnie fundusze inwestujące w amerykańskie akcje zmierzają do osiągnięcia rekordowego napływu środków w wysokości 636 miliardów dolarów, co stanowiłoby blisko 50% łącznej kwoty.
Oznacza to, że od początku bieżącego roku inwestorzy ulokowali w tych funduszach już 511 miliardów dolarów. Globalne fundusze technologiczne są na ścieżce do pozyskania rekordowych 196 miliardów dolarów w 2026 roku. Byłaby to kwota ponad dwukrotnie wyższa od 75 miliardów dolarów odnotowanych w 2025 roku.
Globalne fundusze akcyjne są na dobrej drodze, by w 2026 roku przyciągnąć napływ kapitału rzędu 1,3 biliona dolarów, co stanowiłoby najwyższy roczny wynik w historii. Byłby to rezultat o około 35% lepszy od dotychczasowego rocznego rekordu, ustanowionego w 2021 roku.
Jednocześnie fundusze inwestujące w amerykańskie akcje zmierzają do osiągnięcia rekordowego napływu środków w wysokości 636 miliardów dolarów, co stanowiłoby blisko 50% łącznej kwoty.
Oznacza to, że od początku bieżącego roku inwestorzy ulokowali w tych funduszach już 511 miliardów dolarów. Globalne fundusze technologiczne są na ścieżce do pozyskania rekordowych 196 miliardów dolarów w 2026 roku. Byłaby to kwota ponad dwukrotnie wyższa od 75 miliardów dolarów odnotowanych w 2025 roku.
Słabsze od oczekiwań wyniki Safrana ciążą dziś kursowi Rolls-Royce'a
Francuski producent silników lotniczych zaraportował za trzeci kwartał 9 mld EUR przychodów, o 14,7% więcej rok do roku, praktycznie zgodnie z konsensusem. Problem pojawił się jednak w jednej z najbardziej rentownych części biznesu, czyli serwisowaniu silników. Sprzedaż części zamiennych wzrosła o 17% r/r wobec 26,7% kwartał wcześniej, a przychody z usług serwisowych o 19% wobec 37,7% w drugim kwartale. Analitycy Jefferies oczekiwali odpowiednio 20% i 35%. Szczególnie duże rozczarowanie dotyczy więc usług. Do tego Safran jedynie podtrzymał całoroczne prognozy zysku operacyjnego i FCF, których środki widełek pozostają około 2% poniżej konsensusu.
Dlaczego odbija się to na Rolls-Royce'u? Bo jednym z głównych źródeł jego zysków jest właśnie serwisowanie silników. Inwestorzy obawiają się, że wyjątkowo mocna dynamika wzrostu przychodów z obsługi silników lotniczych może wyhamowywać szybciej, niż dotychczas zakładano. Trzeba jednak pamiętać o ważnej różnicy. Safran ma znacznie większą ekspozycję na silniki samolotów wąskokadłubowych, podczas gdy Rolls-Royce koncentruje się na szerokokadłubowych, gdzie sytuacja popytowa może wyglądać inaczej. Sam Safran nie mówi zresztą o załamaniu liczby remontów. Wręcz przeciwnie, wskazuje na nadal wysoki i stabilny zakres prac serwisowych. Dzisiejsze wyniki są więc sygnałem ostrzegawczym dla Rolls-Royce'a, ale jeszcze nie dowodem pogorszenia jego własnych fundamentów. Zwłaszcza że za część spowolnienia może odpowiadać coraz wyższa baza porównawcza.
Źródła: Safran, oficjalny raport przychodowy Q3 2026 (23.10.2026) oraz Investing.com, komentarz Jefferies i porównanie z konsensusem.
Francuski producent silników lotniczych zaraportował za trzeci kwartał 9 mld EUR przychodów, o 14,7% więcej rok do roku, praktycznie zgodnie z konsensusem. Problem pojawił się jednak w jednej z najbardziej rentownych części biznesu, czyli serwisowaniu silników. Sprzedaż części zamiennych wzrosła o 17% r/r wobec 26,7% kwartał wcześniej, a przychody z usług serwisowych o 19% wobec 37,7% w drugim kwartale. Analitycy Jefferies oczekiwali odpowiednio 20% i 35%. Szczególnie duże rozczarowanie dotyczy więc usług. Do tego Safran jedynie podtrzymał całoroczne prognozy zysku operacyjnego i FCF, których środki widełek pozostają około 2% poniżej konsensusu.
Dlaczego odbija się to na Rolls-Royce'u? Bo jednym z głównych źródeł jego zysków jest właśnie serwisowanie silników. Inwestorzy obawiają się, że wyjątkowo mocna dynamika wzrostu przychodów z obsługi silników lotniczych może wyhamowywać szybciej, niż dotychczas zakładano. Trzeba jednak pamiętać o ważnej różnicy. Safran ma znacznie większą ekspozycję na silniki samolotów wąskokadłubowych, podczas gdy Rolls-Royce koncentruje się na szerokokadłubowych, gdzie sytuacja popytowa może wyglądać inaczej. Sam Safran nie mówi zresztą o załamaniu liczby remontów. Wręcz przeciwnie, wskazuje na nadal wysoki i stabilny zakres prac serwisowych. Dzisiejsze wyniki są więc sygnałem ostrzegawczym dla Rolls-Royce'a, ale jeszcze nie dowodem pogorszenia jego własnych fundamentów. Zwłaszcza że za część spowolnienia może odpowiadać coraz wyższa baza porównawcza.
Źródła: Safran, oficjalny raport przychodowy Q3 2026 (23.10.2026) oraz Investing.com, komentarz Jefferies i porównanie z konsensusem.
Słaba na razie końcówka tygodnia w Warszawie
WIG20 traci w przedpołudniowym handlu ok. 0,6%. Handel wygląda słabo, zresztą tak jak na większości europejskich parkietów.
Na wykresie dziennym WIG20 nic szczególnego się jednak nie dzieje. Mini korekta wpisuje się w układ wzrostowy rysowany od miesięcy. Układ kursu i średnich jasno pokazuje, kto tu rządzi.
WIG20 traci w przedpołudniowym handlu ok. 0,6%. Handel wygląda słabo, zresztą tak jak na większości europejskich parkietów.
Na wykresie dziennym WIG20 nic szczególnego się jednak nie dzieje. Mini korekta wpisuje się w układ wzrostowy rysowany od miesięcy. Układ kursu i średnich jasno pokazuje, kto tu rządzi.
Odbudowa w niemieckiej gospodarce pozostaje krucha
Odbudowa w Niemczech traci impet. Październikowy indeks PMI spadł z 53,8 do 52,8. Usługi spadły do 51,7, podczas gdy produkcja wzrosła do 54,2, wspierane przez wydatki na obronę i infrastrukturę. Nowe zlecenia w usługach utknęły w martwym punkcie. Odbudowa pozostaje krucha.
Odbudowa w Niemczech traci impet. Październikowy indeks PMI spadł z 53,8 do 52,8. Usługi spadły do 51,7, podczas gdy produkcja wzrosła do 54,2, wspierane przez wydatki na obronę i infrastrukturę. Nowe zlecenia w usługach utknęły w martwym punkcie. Odbudowa pozostaje krucha.
Makro – piątek
Piątek daje nam chyba najciekawsze w tym tygodniu wydarzenia zapisane w kalendarium makroekonomicznym. Głównie za sprawą wstępnych odczytów PMI dla głównych światowych gospodarek. Z najciekawszych danych czekają więc nas m.in.:
Inflacja CPI z Japonii za wrzesień (01:30)
Indeks PMI dla przemysłu i usług w strefie euro (10:00)
Indeks PMI dla przemysłu i usług w USA (15:45)
Indeks Uniwersytetu Michigan (16:00)
Piątek daje nam chyba najciekawsze w tym tygodniu wydarzenia zapisane w kalendarium makroekonomicznym. Głównie za sprawą wstępnych odczytów PMI dla głównych światowych gospodarek. Z najciekawszych danych czekają więc nas m.in.:
Inflacja CPI z Japonii za wrzesień (01:30)
Indeks PMI dla przemysłu i usług w strefie euro (10:00)
Indeks PMI dla przemysłu i usług w USA (15:45)
Indeks Uniwersytetu Michigan (16:00)
Anthropic może już jutro opublikować prospekt IPO. Debiut jeszcze w listopadzie?
Według najnowszych doniesień Yahoo Finance, Anthropic może już jutro, 23 października, publicznie opublikować prospekt emisyjny S-1, rozpoczynając jeden z ostatnich etapów przygotowań do wejścia na giełdę. Informację przekazali David Hollerith i Daniel Howley, powołując się na trzy osoby znające plany spółki.
Przypomnę, że spółka już 1 czerwca poufnie złożyła dokumentację w SEC. Zgodnie z amerykańskimi przepisami musi ją ujawnić co najmniej 15 dni przed rozpoczęciem oficjalnego roadshow. Bloomberg wcześniej informował, że prezentacje dla inwestorów mogą ruszyć w tygodniu 9 listopada, a sam debiut nastąpić jeszcze przed Świętem Dziękczynienia, czyli 26 listopada. Piątkowa publikacja pasowałaby więc do tego harmonogramu.
Będzie to potencjalnie największe IPO w historii, przebijające tegoroczny debiut SpaceX. Wcześniejsze doniesienia mówiły o możliwości pozyskania nawet 100 mld USD przy wycenie Anthropic sięgającej 2 bln USD. Tyle że ostatnio oczekiwania zaczęły się nieco studzić. Reuters informował 15 października, że część inwestorów rozważa już wycenę bliższą 1,5 bln USD. Powodem jest między innymi spowolnienie dynamiki wzrostu, o którym pisałem w ostatnim komentarzu rynkowym.
Pierwsze przecieki z dokumentacji finansowej pokazują, dlaczego będzie to tak ciekawa lektura. W pierwszym półroczu Anthropic miał wygenerować 16,3 mld USD przychodów i aż 80,7 mld USD straty netto. Ta druga liczba wygląda absurdalnie, ale około 72 mld USD stanowiły niegotówkowe przeszacowania instrumentów finansowych związanych z wcześniejszym pozyskiwaniem kapitału. Nie można więc traktować całej straty jako pieniędzy spalonych na rozwój modeli.
Moim zdaniem sam termin IPO jest zdecydowanie mniej interesujący od tego, co zobaczymy w prospekcie.
Przy wycenie 1,5–2 bln USD inwestorzy płaciliby około 22–30-krotność przychodów z trzeciego kwartału w ujęciu annualizowanym. Rynek musiałby więc uwierzyć zarówno w utrzymanie bardzo wysokiego wzrostu, jak i trwałą poprawę rentowności.
To będzie również pierwszy tak duży sprawdzian tego, ile publiczny rynek jest rzeczywiście gotowy zapłacić za twórcę czołowych modeli AI.
Według najnowszych doniesień Yahoo Finance, Anthropic może już jutro, 23 października, publicznie opublikować prospekt emisyjny S-1, rozpoczynając jeden z ostatnich etapów przygotowań do wejścia na giełdę. Informację przekazali David Hollerith i Daniel Howley, powołując się na trzy osoby znające plany spółki.
Przypomnę, że spółka już 1 czerwca poufnie złożyła dokumentację w SEC. Zgodnie z amerykańskimi przepisami musi ją ujawnić co najmniej 15 dni przed rozpoczęciem oficjalnego roadshow. Bloomberg wcześniej informował, że prezentacje dla inwestorów mogą ruszyć w tygodniu 9 listopada, a sam debiut nastąpić jeszcze przed Świętem Dziękczynienia, czyli 26 listopada. Piątkowa publikacja pasowałaby więc do tego harmonogramu.
Będzie to potencjalnie największe IPO w historii, przebijające tegoroczny debiut SpaceX. Wcześniejsze doniesienia mówiły o możliwości pozyskania nawet 100 mld USD przy wycenie Anthropic sięgającej 2 bln USD. Tyle że ostatnio oczekiwania zaczęły się nieco studzić. Reuters informował 15 października, że część inwestorów rozważa już wycenę bliższą 1,5 bln USD. Powodem jest między innymi spowolnienie dynamiki wzrostu, o którym pisałem w ostatnim komentarzu rynkowym.
Pierwsze przecieki z dokumentacji finansowej pokazują, dlaczego będzie to tak ciekawa lektura. W pierwszym półroczu Anthropic miał wygenerować 16,3 mld USD przychodów i aż 80,7 mld USD straty netto. Ta druga liczba wygląda absurdalnie, ale około 72 mld USD stanowiły niegotówkowe przeszacowania instrumentów finansowych związanych z wcześniejszym pozyskiwaniem kapitału. Nie można więc traktować całej straty jako pieniędzy spalonych na rozwój modeli.
Moim zdaniem sam termin IPO jest zdecydowanie mniej interesujący od tego, co zobaczymy w prospekcie.
Przy wycenie 1,5–2 bln USD inwestorzy płaciliby około 22–30-krotność przychodów z trzeciego kwartału w ujęciu annualizowanym. Rynek musiałby więc uwierzyć zarówno w utrzymanie bardzo wysokiego wzrostu, jak i trwałą poprawę rentowności.
To będzie również pierwszy tak duży sprawdzian tego, ile publiczny rynek jest rzeczywiście gotowy zapłacić za twórcę czołowych modeli AI.
Niedźwiedzie wzmacniają przewagę w badaniu AAII
Niedźwiedzie zaznaczają swoją obecność przed Halloween i wyborami śródokresowymi w badaniu AAII. Udział byków spada do poziomu 36,9% z 38,7% przed tygodniem. Niedźwiedzie rosną w siłę i jest ich już 45,8% wobec 41,6% poprzednio.
Niedźwiedzie zaznaczają swoją obecność przed Halloween i wyborami śródokresowymi w badaniu AAII. Udział byków spada do poziomu 36,9% z 38,7% przed tygodniem. Niedźwiedzie rosną w siłę i jest ich już 45,8% wobec 41,6% poprzednio.
Amerykańskie zapasy ropy naftowej znajdują się na krytycznie niskim poziomie.
W minionym tygodniu zasoby strategicznej rezerwy ropy naftowej (SPR) w USA spadły o 300 tys. baryłek, osiągając poziom 282,7 mln baryłek – najniższy od października 1982 roku. Od 20 marca amerykańskie zapasy ropy w ramach SPR zmniejszyły się o 132,8 mln baryłek, co oznacza spadek o 32%. W ciągu ostatnich 30 tygodni aż w 29 odnotowano uszczuplenie rezerw. Dla porównania: w 2020 roku zasoby ropy w SPR wynosiły 653,9 mln baryłek – to o 131% więcej niż obecnie.
Jednocześnie komercyjne zapasy ropy naftowej (z wyłączeniem SPR) spadły w zeszłym tygodniu o 3,1 mln baryłek, do poziomu 412,5 mln baryłek – najniższego od końca lipca. Wynik ten jest również o około 3% niższy od średniej pięcioletniej dla tej pory roku. Amerykańskie zapasy ropy naftowej znajdują się na krytycznie niskim poziomie.
W minionym tygodniu zasoby strategicznej rezerwy ropy naftowej (SPR) w USA spadły o 300 tys. baryłek, osiągając poziom 282,7 mln baryłek – najniższy od października 1982 roku. Od 20 marca amerykańskie zapasy ropy w ramach SPR zmniejszyły się o 132,8 mln baryłek, co oznacza spadek o 32%. W ciągu ostatnich 30 tygodni aż w 29 odnotowano uszczuplenie rezerw. Dla porównania: w 2020 roku zasoby ropy w SPR wynosiły 653,9 mln baryłek – to o 131% więcej niż obecnie.
Jednocześnie komercyjne zapasy ropy naftowej (z wyłączeniem SPR) spadły w zeszłym tygodniu o 3,1 mln baryłek, do poziomu 412,5 mln baryłek – najniższego od końca lipca. Wynik ten jest również o około 3% niższy od średniej pięcioletniej dla tej pory roku. Amerykańskie zapasy ropy naftowej znajdują się na krytycznie niskim poziomie.
Ciężki poranek w USA
Kontrakty terminowe na indeks Nasdaq 100 spadają o 1,9%, a na indeks S&P 500 o 1,1%.
Amerykańskie spółki technologiczne nie odnotowały żadnych zysków w ciągu ostatnich 5 miesięcy.
Presja na spółki z sektora AI rośnie, ponieważ inwestorzy zastanawiają się, czy ogromne nakłady na centra danych i moc obliczeniową przyniosą wystarczające zwroty.
Wyprzedaż rozlewa się na rynki globalne: indeks Stoxx Europe 600 spada o 1%, MSCI Emerging Markets o 2,2%, a MSCI Asia Pacific o 1,7%.
Tymczasem rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA spadła o 5 punktów bazowych, do poziomu 5,07%, w miarę jak inwestorzy coraz częściej poszukują bezpiecznych przystani.
Ostatnie zmiany na rynku wynikają również z faktu, że fundusze hedgingowe gwałtownie redukują swoje zaangażowanie w spółki związane z AI, co wywołało szeroką wyprzedaż w sektorze półprzewodników oraz branżach powiązanych ze sztuczną inteligencją.
Kontrakty terminowe na indeks Nasdaq 100 spadają o 1,9%, a na indeks S&P 500 o 1,1%.
Amerykańskie spółki technologiczne nie odnotowały żadnych zysków w ciągu ostatnich 5 miesięcy.
Presja na spółki z sektora AI rośnie, ponieważ inwestorzy zastanawiają się, czy ogromne nakłady na centra danych i moc obliczeniową przyniosą wystarczające zwroty.
Wyprzedaż rozlewa się na rynki globalne: indeks Stoxx Europe 600 spada o 1%, MSCI Emerging Markets o 2,2%, a MSCI Asia Pacific o 1,7%.
Tymczasem rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA spadła o 5 punktów bazowych, do poziomu 5,07%, w miarę jak inwestorzy coraz częściej poszukują bezpiecznych przystani.
Ostatnie zmiany na rynku wynikają również z faktu, że fundusze hedgingowe gwałtownie redukują swoje zaangażowanie w spółki związane z AI, co wywołało szeroką wyprzedaż w sektorze półprzewodników oraz branżach powiązanych ze sztuczną inteligencją.
MKS Instruments. Lam Research nie nadąża z popytem. Co to oznacza dla MKSI?
Podczas wczorajszej konferencji wynikowej Lam Research padło kilka bardzo ciekawych komentarzy z perspektywy MKS Instruments, który jest jednym z wieloletnich dostawców podzespołów do maszyn Lama.
Podczas wczorajszej konferencji wynikowej Lam Research padło kilka bardzo ciekawych komentarzy z perspektywy MKS Instruments, który jest jednym z wieloletnich dostawców podzespołów do maszyn Lama.
Pepco trzyma poziom naruszonego oporu
Zielona wyspa na czerwonym morzu spadających walorów w gronie blue chips. Tak dziś prezentuje się Pepco na tle całego rynku.
Emitent zaczyna pierwszy etap nowego programu skupu akcji o wartości do 50 mln euro, ale nie jest to informacja z dziś, lecz znana od dłuższego czasu.
Na wykresie dziennym trwa próba utrzymania wczorajszego wybicia/naruszenia oporu w rejonie 47,30 zł.
Zielona wyspa na czerwonym morzu spadających walorów w gronie blue chips. Tak dziś prezentuje się Pepco na tle całego rynku.
Emitent zaczyna pierwszy etap nowego programu skupu akcji o wartości do 50 mln euro, ale nie jest to informacja z dziś, lecz znana od dłuższego czasu.
Na wykresie dziennym trwa próba utrzymania wczorajszego wybicia/naruszenia oporu w rejonie 47,30 zł.
DAX bezradny w próbie wybicia
Po mocnej wczorajszej sesji w Frankfurcie wracamy do standardu, czuli do bocznych zmian indeksu DAX wewnątrz tzw. kleszczy wyznaczonych wartościami średnich SMA50 i SMA200. Próba ich wybicia jak na razie okazała się nieskuteczna, więc nie ma innego wyjścia jak czekać na kolejną.
Po mocnej wczorajszej sesji w Frankfurcie wracamy do standardu, czuli do bocznych zmian indeksu DAX wewnątrz tzw. kleszczy wyznaczonych wartościami średnich SMA50 i SMA200. Próba ich wybicia jak na razie okazała się nieskuteczna, więc nie ma innego wyjścia jak czekać na kolejną.
Sprzedaż detaliczna w Polsce wyhamowała do 3,3%
Sprzedaż detaliczna w Polsce wyhamowała we wrześniu do 3,3% w ujęciu rocznym z 3,8% w sierpniu. Rynek szacował cofnięcie do 3,7% r/r.
Sprzedaż detaliczna w Polsce wyhamowała we wrześniu do 3,3% w ujęciu rocznym z 3,8% w sierpniu. Rynek szacował cofnięcie do 3,7% r/r.
Korekta w Warszawie nie zmienia sentymentu
Po wczorajszych rekordach w Warszawie dziś rynek na razie próbuje odpoczywać wpisując się jednocześnie w słabą atmosferę na panującą na głównych parkietach europejskich. Kontrakty na DAX tracą ok. 0,9%, nasz WIG20 podobnie.
Na wykresie dziennym nie me jednak niepokojących sygnałów. Główny indeks po wczorajszym rajdzie wciąż idzie wytyczoną ścieżką na północ i nic na razie nie jest w stanie tego zmienić.
Po wczorajszych rekordach w Warszawie dziś rynek na razie próbuje odpoczywać wpisując się jednocześnie w słabą atmosferę na panującą na głównych parkietach europejskich. Kontrakty na DAX tracą ok. 0,9%, nasz WIG20 podobnie.
Na wykresie dziennym nie me jednak niepokojących sygnałów. Główny indeks po wczorajszym rajdzie wciąż idzie wytyczoną ścieżką na północ i nic na razie nie jest w stanie tego zmienić.
ServiceNow przed wynikami. Channel checks sugerują dobry kwartał, a AI Control Tower zaczyna nabierać rozpędu
Już w przyszłą środę, 28 października, po zamknięciu amerykańskiej sesji, ServiceNow opublikuje wyniki za trzeci kwartał 2026 roku. Konferencja wynikowa rozpocznie się o godzinie 22:00 czasu polskiego.
Już w przyszłą środę, 28 października, po zamknięciu amerykańskiej sesji, ServiceNow opublikuje wyniki za trzeci kwartał 2026 roku. Konferencja wynikowa rozpocznie się o godzinie 22:00 czasu polskiego.
Analitycy studzą oczekiwania wobec reklamy Google
Google zachowuje się dziś przed otwarciem sesji wyraźniej słabiej od rynku. Głównym wskazywanym powodem jest negatywna notka Cleveland Research, oparta na rozmowach z partnerami reklamowymi. Według analityków pod koniec trzeciego kwartału wzrost przychodów z wyszukiwarki nieco wyhamował, trendy w handlu detalicznym są mieszane, a zwrot z inwestycji reklamowych zaczyna wykazywać oznaki słabości. Cleveland Research obniżył również oczekiwania dotyczące rynku reklamy w 2027 roku, wskazując na wolniejsze od zakładanego tempo monetyzacji modeli LLM. Z badań wynika, że jedynie 5% netto ankietowanych partnerów realizuje wyniki powyżej planu, a dynamika wzrostu wyhamowała o około 1,3 pkt proc.
Do tego dochodzi Mizuho, które według komentarzy rynkowych prognozuje przychody Google z wyszukiwarki poniżej konsensusu analityków aż do roku fiskalnego 2028, choć jednocześnie pozostaje bardziej optymistyczne od rynku wobec segmentu Google Cloud. Dodatkowo sentymentowi może ciążyć wczorajsza awaria Google Cloud w Wielkiej Brytanii.
Google zachowuje się dziś przed otwarciem sesji wyraźniej słabiej od rynku. Głównym wskazywanym powodem jest negatywna notka Cleveland Research, oparta na rozmowach z partnerami reklamowymi. Według analityków pod koniec trzeciego kwartału wzrost przychodów z wyszukiwarki nieco wyhamował, trendy w handlu detalicznym są mieszane, a zwrot z inwestycji reklamowych zaczyna wykazywać oznaki słabości. Cleveland Research obniżył również oczekiwania dotyczące rynku reklamy w 2027 roku, wskazując na wolniejsze od zakładanego tempo monetyzacji modeli LLM. Z badań wynika, że jedynie 5% netto ankietowanych partnerów realizuje wyniki powyżej planu, a dynamika wzrostu wyhamowała o około 1,3 pkt proc.
Do tego dochodzi Mizuho, które według komentarzy rynkowych prognozuje przychody Google z wyszukiwarki poniżej konsensusu analityków aż do roku fiskalnego 2028, choć jednocześnie pozostaje bardziej optymistyczne od rynku wobec segmentu Google Cloud. Dodatkowo sentymentowi może ciążyć wczorajsza awaria Google Cloud w Wielkiej Brytanii.
GE Aerospace podnosi prognozy
GE Aerospace opublikowało dzisiaj bardzo solidne wyniki za trzeci kwartał, ponownie przebijając oczekiwania analityków i podnosząc całoroczne prognozy.
GE Aerospace opublikowało dzisiaj bardzo solidne wyniki za trzeci kwartał, ponownie przebijając oczekiwania analityków i podnosząc całoroczne prognozy.
Wnioski o kredyty hipoteczne w USA pod wodą
O 5,3% względem ubiegłego tygodnia spadła liczbo wniosków o kredyt hipoteczny w USA. Tu jest już siódmy spadkowy tydzień, co daje najdłuższą negatywną serię od co najmniej 3 lat.
O 5,3% względem ubiegłego tygodnia spadła liczbo wniosków o kredyt hipoteczny w USA. Tu jest już siódmy spadkowy tydzień, co daje najdłuższą negatywną serię od co najmniej 3 lat.
CD Projekt w gotowości do przełamania ważnego oporu
Dawno nie przyglądaliśmy się walorom CD Projektu, a warto. Ich kurs w ostatnich tygodniach czaił się do większego ruchu, na który aktualnie może się zanosić. Warunkiem jest uporanie się strony popytowej z oporem w rejonie 270 zł. Dziś poziom ten został już naruszony, ale to jeszcze nie finał potyczki. Jeśli spojrzymy na pozytywny układ kursu i średnich, to potencjał byków prezentuje się obiecująco.
Dawno nie przyglądaliśmy się walorom CD Projektu, a warto. Ich kurs w ostatnich tygodniach czaił się do większego ruchu, na który aktualnie może się zanosić. Warunkiem jest uporanie się strony popytowej z oporem w rejonie 270 zł. Dziś poziom ten został już naruszony, ale to jeszcze nie finał potyczki. Jeśli spojrzymy na pozytywny układ kursu i średnich, to potencjał byków prezentuje się obiecująco.
Niepokojąca sytuacja we Francji
Szef Deutsche Banku Christian Sewing twierdzi, że sytuacja we Francji jest „niepokojąca”. Niestabilność fiskalna i polityczna, która przerodziła się w gwałtowne protesty, budzi niepokój. Jego zdaniem, duża zmienność na rynkach prawdopodobnie utrzyma się aż do wyborów prezydenckich.
W tej chwili nie jest to jeszcze kryzys zadłużenia, na pewno sygnał ostrzegawczy – zwłaszcza w kontekście finansów publicznych – przypominający, iż dyscyplina budżetowa ma kluczowe znaczenie.
Francja zmaga się obecnie z trudnościami w znalezieniu sposobów na ograniczenie deficytu budżetowego przed wyborami, które odbędą się za sześć miesięcy. Sytuacja ta doprowadziła do wzrostu spreadów między francuskimi a niemieckimi obligacjami skarbowymi do poziomów obserwowanych wcześniej w czasie kryzysu zadłużenia w strefie euro.
Szef Deutsche Banku Christian Sewing twierdzi, że sytuacja we Francji jest „niepokojąca”. Niestabilność fiskalna i polityczna, która przerodziła się w gwałtowne protesty, budzi niepokój. Jego zdaniem, duża zmienność na rynkach prawdopodobnie utrzyma się aż do wyborów prezydenckich.
W tej chwili nie jest to jeszcze kryzys zadłużenia, na pewno sygnał ostrzegawczy – zwłaszcza w kontekście finansów publicznych – przypominający, iż dyscyplina budżetowa ma kluczowe znaczenie.
Francja zmaga się obecnie z trudnościami w znalezieniu sposobów na ograniczenie deficytu budżetowego przed wyborami, które odbędą się za sześć miesięcy. Sytuacja ta doprowadziła do wzrostu spreadów między francuskimi a niemieckimi obligacjami skarbowymi do poziomów obserwowanych wcześniej w czasie kryzysu zadłużenia w strefie euro.
Pepco 50 zł po raz pierwszy
Nie w całej historii, ale w tej hossie 50 zł faktycznie zostaje zaliczone przez Pepco po raz pierwszy. Kurs akcjo po wzroście o ok. 5% wydaje się wskazywać na definitywne przełamanie oporu w rejonie 47 zł. Jeśli nie jest to fałszywka, a nic na razie na wskazuje, to możemy oczekiwać kontynuacji rajdu do górnego ograniczenia wielomiesięcznego wzrostowego kanału trendowego.
Nie w całej historii, ale w tej hossie 50 zł faktycznie zostaje zaliczone przez Pepco po raz pierwszy. Kurs akcjo po wzroście o ok. 5% wydaje się wskazywać na definitywne przełamanie oporu w rejonie 47 zł. Jeśli nie jest to fałszywka, a nic na razie na wskazuje, to możemy oczekiwać kontynuacji rajdu do górnego ograniczenia wielomiesięcznego wzrostowego kanału trendowego.
DAX pozostaje w kleszczach
Sesja na rynku niemieckim wygląda jeszcze bardziej nudno niż u nas. DAX ze zmianą +0,07% wyraźnie wskazuje, że nie mamy dziś w Europie jasnego kierunku zmian.
Na wykresie dziennym niemieckiego benchmarku w dalszym ciągu rozwija się trend boczny pomiędzy zbliżającymi się do siebie średnimi SMA50 i SMA200. Z podobną sytuacją nie mieliśmy do czynienia od dawana. Tu tylko prowadzi do wzrostu napięcia, bowiem wybicie powinno owocować dynamicznym ruchem w jego kierunku.
Sesja na rynku niemieckim wygląda jeszcze bardziej nudno niż u nas. DAX ze zmianą +0,07% wyraźnie wskazuje, że nie mamy dziś w Europie jasnego kierunku zmian.
Na wykresie dziennym niemieckiego benchmarku w dalszym ciągu rozwija się trend boczny pomiędzy zbliżającymi się do siebie średnimi SMA50 i SMA200. Z podobną sytuacją nie mieliśmy do czynienia od dawana. Tu tylko prowadzi do wzrostu napięcia, bowiem wybicie powinno owocować dynamicznym ruchem w jego kierunku.
Spokojny wzrost WIG20
Początek sesji na europejskich parkietach przebiega spokojnie. Po pało zdecydowanej wstępnej fazie sesji na rynku kontaktów terminowych, obecnie rynki kasowe próbują wyprowadzić ruch w kierunku północnym.
U nas WIG20 zyskuje 0,2% i tak na dobrą sprawę ten ruch wpisuje się w bardzo spokojne dryfowanie w kierunku rosnącego średnioterminowego trendu. Na wykresie dziennym sytuacja byków jest korzystna, ale mało interesująca.
Początek sesji na europejskich parkietach przebiega spokojnie. Po pało zdecydowanej wstępnej fazie sesji na rynku kontaktów terminowych, obecnie rynki kasowe próbują wyprowadzić ruch w kierunku północnym.
U nas WIG20 zyskuje 0,2% i tak na dobrą sprawę ten ruch wpisuje się w bardzo spokojne dryfowanie w kierunku rosnącego średnioterminowego trendu. Na wykresie dziennym sytuacja byków jest korzystna, ale mało interesująca.
Wszystko, co najważniejsze o rynkach na Twoją skrzynkę!
Każda niedziela o 19:00. Zero spamu.