Rynki na żywo.
(1185)WIG20 4k po raz pierwszy
Dobra passa zwana hossą w Warszawie trawa w najlepsze. Tak jest przynajmniej w przedpołudniowej fazie sesji, kiedy główny benchmark krajowego pakietu WIG20 narusza po raz pierwszy okrągły poziom 4.000 punktów.
Rynek jest jednak wykupiony i mam wątpliwości, czy dziś ten stan utrzymamy. Na wykresie dziennym zwracam uwagę na wskaźnik RSI(14). Ma wartość 75,03/100 czyli i jest najwyżej od kwietnia, kiedy rozpoczynała się korekta.
Dobra passa zwana hossą w Warszawie trawa w najlepsze. Tak jest przynajmniej w przedpołudniowej fazie sesji, kiedy główny benchmark krajowego pakietu WIG20 narusza po raz pierwszy okrągły poziom 4.000 punktów.
Rynek jest jednak wykupiony i mam wątpliwości, czy dziś ten stan utrzymamy. Na wykresie dziennym zwracam uwagę na wskaźnik RSI(14). Ma wartość 75,03/100 czyli i jest najwyżej od kwietnia, kiedy rozpoczynała się korekta.
Makro – środa
Dzisiejsze kalendarium jest średnio bogate. Zdominowane jest przez odczyty indeksów PMI dla sektora usług. Najważniejsze odczyty przedstawia poniże tabela.
Dzisiejsze kalendarium jest średnio bogate. Zdominowane jest przez odczyty indeksów PMI dla sektora usług. Najważniejsze odczyty przedstawia poniże tabela.
MercadoLibre przed wynikami za Q2'26- co dalej z marżami?
MercadoLibre raportuje jutro po sesji, konferencja o 23:00 naszego czasu. Konsensus mówi o 9,76 mld USD przychodu wobec 6,79 mld rok temu, czyli 43,8% wzrostu, ale przy EBITDA 917 mln wobec 1,02 mld i zysku operacyjnym 666 mln wobec 825 mln, czyli 19,3% w dół. Zysk na akcję ma wynieść 9,11 USD wobec 10,3, czyli 11,7% mniej. Poniżej rozliczam cztery punkty, które wskazałem po pierwszym kwartale, i to, co wydarzyło się w spółce od maja.
MercadoLibre raportuje jutro po sesji, konferencja o 23:00 naszego czasu. Konsensus mówi o 9,76 mld USD przychodu wobec 6,79 mld rok temu, czyli 43,8% wzrostu, ale przy EBITDA 917 mln wobec 1,02 mld i zysku operacyjnym 666 mln wobec 825 mln, czyli 19,3% w dół. Zysk na akcję ma wynieść 9,11 USD wobec 10,3, czyli 11,7% mniej. Poniżej rozliczam cztery punkty, które wskazałem po pierwszym kwartale, i to, co wydarzyło się w spółce od maja.
Byki w Warszawie nie do zatrzymania
Tytuł dzisiejszego końcowego wpisu może jest przewrotny, ale faktem jest, że WIG20 zalicza kolejne ATH i na giełdzie jest świetnie.
Co się stało?
Nic. Po prostu przeszliśmy do normalności. Temat dyżurny „wojna na Bliskim Wschodzie” nie działa. Wyprzedaż półprzewodników też jest raczej za nami. Wygląda na to, że niedźwiedzie potrzebują obecnie solidnych dostaw negatywnego sentymentu, ale tego nie ma.
WIG20 po kolejnym wzroście o 1,35% jest już solidnie wykupiony. Lada dzień rozpoczniemy cofkę. Być może uda mi się jeszcze uciec na urlop wraz z końcem tygodnia, ale to może być trudne.
Tytuł dzisiejszego końcowego wpisu może jest przewrotny, ale faktem jest, że WIG20 zalicza kolejne ATH i na giełdzie jest świetnie.
Co się stało?
Nic. Po prostu przeszliśmy do normalności. Temat dyżurny „wojna na Bliskim Wschodzie” nie działa. Wyprzedaż półprzewodników też jest raczej za nami. Wygląda na to, że niedźwiedzie potrzebują obecnie solidnych dostaw negatywnego sentymentu, ale tego nie ma.
WIG20 po kolejnym wzroście o 1,35% jest już solidnie wykupiony. Lada dzień rozpoczniemy cofkę. Być może uda mi się jeszcze uciec na urlop wraz z końcem tygodnia, ale to może być trudne.
Waszyngton bierze się za chińską optykę. Kto na tym zarobi i kto straci?
Administracja Trumpa przygotowuje zakaz importu nowych modeli chińskich transceiverów optycznych do amerykańskich centrów danych. Rynek zareagował od razu. Zastanówmy się, dlaczego to tak dobra wiadomość dla zachodniej optyki, kto zarobi najwięcej i dlaczego dla dostawców chmury jest to niekoniecznie dobra wiadomość.
Administracja Trumpa przygotowuje zakaz importu nowych modeli chińskich transceiverów optycznych do amerykańskich centrów danych. Rynek zareagował od razu. Zastanówmy się, dlaczego to tak dobra wiadomość dla zachodniej optyki, kto zarobi najwięcej i dlaczego dla dostawców chmury jest to niekoniecznie dobra wiadomość.
Physical AI nabiera wiatru w żagle, a powód siedzi w Szanghaju
Koszyk spółek z tak zwanego physical AI, czyli robotyki, czujników, napędów i sterowania ruchem, rośnie dziś wyraźnie mocniej niż szeroki rynek. Powodem jest konkretna liczba, która wypłynęła przed debiutem chińskiego producenta humanoidów. Poniżej wyjaśniam mechanizm, dwa zastrzeżenia do tej liczby i przypominam, która spółka z koszyka Physical AI wygląda naszym zdaniem ciekawie.
Koszyk spółek z tak zwanego physical AI, czyli robotyki, czujników, napędów i sterowania ruchem, rośnie dziś wyraźnie mocniej niż szeroki rynek. Powodem jest konkretna liczba, która wypłynęła przed debiutem chińskiego producenta humanoidów. Poniżej wyjaśniam mechanizm, dwa zastrzeżenia do tej liczby i przypominam, która spółka z koszyka Physical AI wygląda naszym zdaniem ciekawie.
Wayfair ponad 15% w górę po mega wynikach
Wayfair odnotował najsilniejszy wzrost w USA od czasu pandemii w drugim kwartale fiskalnym. Wzrost ten pomógł Wayfair zwiększyć rentowność, ponieważ wolne przepływy pieniężne (FCF) osiągnęły najwyższy poziom od 2020 roku. Szefowa finansów Kate Gulliver powiedziała CNBC, że Wayfair przejmuje udział w rynku od tradycyjnych stacjonarnych sprzedawców.
Wyniki wyniosły następująco:
Zysk na akcję: 95 centów skorygowanych do oczekiwanych 89 centów
Przychody: 3,52 miliarda USD wobec oczekiwanych 3,47 miliarda USD
Wayfair odnotował najsilniejszy wzrost w USA od czasu pandemii w drugim kwartale fiskalnym. Wzrost ten pomógł Wayfair zwiększyć rentowność, ponieważ wolne przepływy pieniężne (FCF) osiągnęły najwyższy poziom od 2020 roku. Szefowa finansów Kate Gulliver powiedziała CNBC, że Wayfair przejmuje udział w rynku od tradycyjnych stacjonarnych sprzedawców.
Wyniki wyniosły następująco:
Zysk na akcję: 95 centów skorygowanych do oczekiwanych 89 centów
Przychody: 3,52 miliarda USD wobec oczekiwanych 3,47 miliarda USD
IDEXX po drugim kwartale, czyli jak rosnąć, kiedy rynek się nie rusza
IDEXX pokazał bardzo dobry kwartał. Przychód 1 217 mln USD i 10% w górę, zysk operacyjny 426 mln i 18% w górę, zysk na akcję 4,27 USD i również 18% w górę. Konsensus stał na 1,20 mld, 408 mln i 3,93 USD, więc pobicie na każdej linii. Prognoza na cały rok znów poszła w górę.
IDEXX pokazał bardzo dobry kwartał. Przychód 1 217 mln USD i 10% w górę, zysk operacyjny 426 mln i 18% w górę, zysk na akcję 4,27 USD i również 18% w górę. Konsensus stał na 1,20 mld, 408 mln i 3,93 USD, więc pobicie na każdej linii. Prognoza na cały rok znów poszła w górę.
Berenberg zmienia zdanie o BESI po 28% przecenie
Kurs BESI odbił dziś o ponad 7%, bo Berenberg podniósł rekomendację z trzymaj do kupuj. Zabawne jest to, że cena docelowa została ta sama, czyli 240 EUR. Zmieniła się tylko cena akcji.
Kurs BESI odbił dziś o ponad 7%, bo Berenberg podniósł rekomendację z trzymaj do kupuj. Zabawne jest to, że cena docelowa została ta sama, czyli 240 EUR. Zmieniła się tylko cena akcji.
Axon przed wynikami, czyli drony, NATO i wymagająca wycena
Axon raportuje jutro po sesji, konferencja o 23:00 naszego czasu, a konsensus mówi o 876 mln USD przychodu wobec 669 mln rok temu. Poniżej to, co wydarzyło się fundamentalnie od ostatniego raportu, i dlaczego uważam, że dwie rzeczy mogą jutro zaskoczyć w górę.
Axon raportuje jutro po sesji, konferencja o 23:00 naszego czasu, a konsensus mówi o 876 mln USD przychodu wobec 669 mln rok temu. Poniżej to, co wydarzyło się fundamentalnie od ostatniego raportu, i dlaczego uważam, że dwie rzeczy mogą jutro zaskoczyć w górę.
Słabszy jednocześnie czerwiec i lipiec nie wróży niczego dobrego
Od czasu do czasu posiłkuję się analizami mojego ulubieńca w osobie Ryana Detricka z CarsonGrou.
Ryan zauważył, że S&P 500 spadł w lipcu o 0,1%. Na pierwszy rzut oka może to być klasyczny rynkowy szum, ale niedźwiedzie dostrzegą tutaj znajomy wzorzec. Od 1950 roku, kiedy zarówno czerwiec, jak i lipiec były słabe, reszta roku często miała trudności z przynoszeniem większego potencjału wzrostu.
Od czasu do czasu posiłkuję się analizami mojego ulubieńca w osobie Ryana Detricka z CarsonGrou.
Ryan zauważył, że S&P 500 spadł w lipcu o 0,1%. Na pierwszy rzut oka może to być klasyczny rynkowy szum, ale niedźwiedzie dostrzegą tutaj znajomy wzorzec. Od 1950 roku, kiedy zarówno czerwiec, jak i lipiec były słabe, reszta roku często miała trudności z przynoszeniem większego potencjału wzrostu.
TransDigm po trzecim kwartale roku obrotowego 2026
TransDigm pobił oczekiwania na wszystkich ważnych liniach i po raz kolejny podniósł prognozę na cały rok. Przychody wyniosły 2 741 mln USD i wzrosły o 23% rok do roku, przy konsensusie 2,68 mld. EBITDA 1 447 mln USD i 19% w górę, przy oczekiwanych 1,38 mld. Skorygowany zysk na akcję 10,87 USD wobec 9,60 rok temu i 10,30 w konsensusie, czyli 13% wzrostu. Do tego skup akcji za 1,0 mld USD w samym kwartale.
Przyjrzyjmy się, co dokładnie stoi za tym wynikiem, jak zmieniła się prognoza na każdej linii i co spółka zrobiła z gotówką po transakcji, którą w lipcu zablokował Departament Sprawiedliwości.
TransDigm pobił oczekiwania na wszystkich ważnych liniach i po raz kolejny podniósł prognozę na cały rok. Przychody wyniosły 2 741 mln USD i wzrosły o 23% rok do roku, przy konsensusie 2,68 mld. EBITDA 1 447 mln USD i 19% w górę, przy oczekiwanych 1,38 mld. Skorygowany zysk na akcję 10,87 USD wobec 9,60 rok temu i 10,30 w konsensusie, czyli 13% wzrostu. Do tego skup akcji za 1,0 mld USD w samym kwartale.
Przyjrzyjmy się, co dokładnie stoi za tym wynikiem, jak zmieniła się prognoza na każdej linii i co spółka zrobiła z gotówką po transakcji, którą w lipcu zablokował Departament Sprawiedliwości.
S&P 500 wyznacza nowe ATH
Ostatni rekord S&P 500 osiągnął 2 czerwca. Ciekawostką jest fakt, że amerykańska giełda nigdy nie osiągnęła szczytu w czerwcu, a rok 2026 nie miał być pierwszym, kiedy tak się stanie. Nie stało się. Na dziś i wracamy do ATH i jest fajnie.
Ostatni rekord S&P 500 osiągnął 2 czerwca. Ciekawostką jest fakt, że amerykańska giełda nigdy nie osiągnęła szczytu w czerwcu, a rok 2026 nie miał być pierwszym, kiedy tak się stanie. Nie stało się. Na dziś i wracamy do ATH i jest fajnie.
CXMT wchodzi w LPDDR6, a Dan Niles daje Chinom 30% rynku DRAM do 2030
Bloomberg pisze, że chiński CXMT jest już blisko produkcji pamięci do telefonów na poziomie najlepszych na świecie. Chodzi o LPDDR6, czyli szóstą generację pamięci niskiego poboru mocy, tej z telefonów i laptopów. Do tego Dan Niles stawia bardzo byczą tezę dla CXMT. Co z tego wynika?
Bloomberg pisze, że chiński CXMT jest już blisko produkcji pamięci do telefonów na poziomie najlepszych na świecie. Chodzi o LPDDR6, czyli szóstą generację pamięci niskiego poboru mocy, tej z telefonów i laptopów. Do tego Dan Niles stawia bardzo byczą tezę dla CXMT. Co z tego wynika?
Ropa na razie nie chce drożeć
Ropa Brent drożała dziś przed południem nawet 3,1%. Teraz jest na poziomie neutralnym. Nie bez znaczenia jest informacja podana przez agencję Reuters, że USA użyły "praktycznie wszystkich" swoich precyzyjnych pocisków dalekiego zasięgu podczas wojny z Iranem wciągnięte w konflikt za sprawą Izraela.
Tutaj technika nie ma większego znaczenia. Liczy się tylko perspektywa rozwiązania konfliktu i wznowienia dostaw ropy przez Cieśninę Ormuz.
Ropa Brent drożała dziś przed południem nawet 3,1%. Teraz jest na poziomie neutralnym. Nie bez znaczenia jest informacja podana przez agencję Reuters, że USA użyły "praktycznie wszystkich" swoich precyzyjnych pocisków dalekiego zasięgu podczas wojny z Iranem wciągnięte w konflikt za sprawą Izraela.
Tutaj technika nie ma większego znaczenia. Liczy się tylko perspektywa rozwiązania konfliktu i wznowienia dostaw ropy przez Cieśninę Ormuz.
KGHM przesądza o obronie wsparcia
Przyjemnie spogląda się na dzisiejszą sesję na GPW. Indeks wspina się na nowe historyczne maksima, co jest zasługą rajdu poszczególnych komponentów benchmarku.
Jednym z głównych bohaterów dzisiejszego handlu jest KGHM. Kurs akcji miedziowego giganta rośnie aktualnie 4,8% i jest najwyżej od 6 lipca, kiedy jeszcze był w fazie cofania się.
Na wykresie dziennym KGHM wygląda poprawnie. Widać wyraźnie, że wsparcie w rejonie 293 zł spełniło swoją rolę i zatrzymało krótkoterminową tendencją spadkową. Rośnie zatem prawdopodobieństwo rozwinięcia średnioterminowego ruchu wzrostowego.
Przyjemnie spogląda się na dzisiejszą sesję na GPW. Indeks wspina się na nowe historyczne maksima, co jest zasługą rajdu poszczególnych komponentów benchmarku.
Jednym z głównych bohaterów dzisiejszego handlu jest KGHM. Kurs akcji miedziowego giganta rośnie aktualnie 4,8% i jest najwyżej od 6 lipca, kiedy jeszcze był w fazie cofania się.
Na wykresie dziennym KGHM wygląda poprawnie. Widać wyraźnie, że wsparcie w rejonie 293 zł spełniło swoją rolę i zatrzymało krótkoterminową tendencją spadkową. Rośnie zatem prawdopodobieństwo rozwinięcia średnioterminowego ruchu wzrostowego.
DAX forsuje historyczne rekordy
Bardzo korzystnie dla byków rozwija się przedpołudniowa faza sesji we Frankfurcie. Niemiecki benchmark DAX rośnie 0,8%, co jak na ten indeks jest zmianą konkretną.
Na wykresie dziennym mamy oczywiście nowe ATH z perspektywą dalszego podejścia.
Technicznie po raz ostatni podobną sytuację mieliśmy na początku roku. Wtedy w pierwszych dniach stycznia niemiecki indeks podszedł w górę do poziomu ok. 24.870 pkt. i musiał się mierzyć z wykupionym rynkiem. Impet wzrostu był jednak spory (podobnie jak obecnie), co utrzymało wzrost jeszcze przez ponad tydzień.
Bardzo korzystnie dla byków rozwija się przedpołudniowa faza sesji we Frankfurcie. Niemiecki benchmark DAX rośnie 0,8%, co jak na ten indeks jest zmianą konkretną.
Na wykresie dziennym mamy oczywiście nowe ATH z perspektywą dalszego podejścia.
Technicznie po raz ostatni podobną sytuację mieliśmy na początku roku. Wtedy w pierwszych dniach stycznia niemiecki indeks podszedł w górę do poziomu ok. 24.870 pkt. i musiał się mierzyć z wykupionym rynkiem. Impet wzrostu był jednak spory (podobnie jak obecnie), co utrzymało wzrost jeszcze przez ponad tydzień.
WIG20 odbija od linii podaży
Średnio optymistycznie układa się podatek dzisiejszej sesji w Warszawie. Do wczoraj indeks WIG20 forował nowe maksima hossy. Dziś od początku notowań jest w odwrocie.
Technicznie bardzo prosto to wytłumaczyć. Dotarcie i poprawienie ATH z 2007 roku doprowadziło do wykupienia rynku. Taki stan historycznie zbyt długi się nie utrzymywał, więc już ten fakt przemawia za cofnięciem. To jednak dotyczy krótkiego terminu.
W średnim trend jest jeden i słuszny – wzrost.
Średnio optymistycznie układa się podatek dzisiejszej sesji w Warszawie. Do wczoraj indeks WIG20 forował nowe maksima hossy. Dziś od początku notowań jest w odwrocie.
Technicznie bardzo prosto to wytłumaczyć. Dotarcie i poprawienie ATH z 2007 roku doprowadziło do wykupienia rynku. Taki stan historycznie zbyt długi się nie utrzymywał, więc już ten fakt przemawia za cofnięciem. To jednak dotyczy krótkiego terminu.
W średnim trend jest jeden i słuszny – wzrost.
Makro – wtorek
Pierwszy w tym miesiącu kalendarz makroekonomiczny zdominowany jest tradycyjnie przez odczyty indeksów PMI/ISM dla sektora przemysłowego z poszczególnych gospodarek. Poza tym wiele ciekawego nie zobaczymy:
Indeksy PMI dla przemysłu za lipiec (cały dzień)
Sprzedaż detaliczna z Niemiec za czerwiec (08:00)
Inflacja CPI ze Szwajcarii za lipiec (08:30)
Indeks ISM dla przemysłu z USA za lipiec (16:00)
Pierwszy w tym miesiącu kalendarz makroekonomiczny zdominowany jest tradycyjnie przez odczyty indeksów PMI/ISM dla sektora przemysłowego z poszczególnych gospodarek. Poza tym wiele ciekawego nie zobaczymy:
Indeksy PMI dla przemysłu za lipiec (cały dzień)
Sprzedaż detaliczna z Niemiec za czerwiec (08:00)
Inflacja CPI ze Szwajcarii za lipiec (08:30)
Indeks ISM dla przemysłu z USA za lipiec (16:00)
Rekord WIG20 utrzymany aż do zamknięcia
Niby zwykła spokojna wakacyjna sesja, a jednak WIG20 poprawia swoje historyczne maksimum notowań sprzed niemal 19 lat. Wtedy 29 października był to pułap 3940,53 pkt. Dziś w szczycie sesji benchmark powędrował 0,6% wyżej do poziomu 3963,21 pkt. Jest się z czego cieszyć, bo po pierwsze WIG20 jest indeksem cenowym, któremu odbierana jest wartość na skutek dywidend wypłacanych przez jego komponenty, a po drugie także z uwagi na fakt, że dzisiejszą sesję kończymy powyżej tamtego historycznego ATH.
Bykom sprzyjało otoczenie. Wiara w zapewne odległe, ale jednak dyplomatyczne zakończenie bliskowschodniego konfliktu sprawia, że ceny ropy cofają się. Skala odejścia pozostawia wprawdzie sporo do życzenia, ale przynajmniej nie ma szaleńczego wzrostu. Na tle ostatnich wydarzeń już to jest sukcesem.
Wraz ze spadkiem cen ropy zmniejsza się presja inflacyjna, a z nią w dół podąża rentowność obligacji.
Bardzo mocny sezon wyników amerykańskich spółek sprawia, że nastroje na Wall Street też są bardzo dobre pomimo złej geopolityki oraz ostatniej mega wyprzedaży spółek z sektora AI.
U nas w szczycie notowań pod koniec pierwszej godziny handlu WIG20 dotarł perfekcyjnie do linii podaży prowadzonej przez szczyty z marca 2025 r. oraz kwietnia 2026 r. Jest to materializacja scenariusza jaki przewidywaliśmy i na jaki czekaliśmy od dobrych kilku tygodni.
Rynek jest delikatnie wykupiony, więc trzeba się liczyć z możliwością lokalnego schłodzenia.
Niby zwykła spokojna wakacyjna sesja, a jednak WIG20 poprawia swoje historyczne maksimum notowań sprzed niemal 19 lat. Wtedy 29 października był to pułap 3940,53 pkt. Dziś w szczycie sesji benchmark powędrował 0,6% wyżej do poziomu 3963,21 pkt. Jest się z czego cieszyć, bo po pierwsze WIG20 jest indeksem cenowym, któremu odbierana jest wartość na skutek dywidend wypłacanych przez jego komponenty, a po drugie także z uwagi na fakt, że dzisiejszą sesję kończymy powyżej tamtego historycznego ATH.
Bykom sprzyjało otoczenie. Wiara w zapewne odległe, ale jednak dyplomatyczne zakończenie bliskowschodniego konfliktu sprawia, że ceny ropy cofają się. Skala odejścia pozostawia wprawdzie sporo do życzenia, ale przynajmniej nie ma szaleńczego wzrostu. Na tle ostatnich wydarzeń już to jest sukcesem.
Wraz ze spadkiem cen ropy zmniejsza się presja inflacyjna, a z nią w dół podąża rentowność obligacji.
Bardzo mocny sezon wyników amerykańskich spółek sprawia, że nastroje na Wall Street też są bardzo dobre pomimo złej geopolityki oraz ostatniej mega wyprzedaży spółek z sektora AI.
U nas w szczycie notowań pod koniec pierwszej godziny handlu WIG20 dotarł perfekcyjnie do linii podaży prowadzonej przez szczyty z marca 2025 r. oraz kwietnia 2026 r. Jest to materializacja scenariusza jaki przewidywaliśmy i na jaki czekaliśmy od dobrych kilku tygodni.
Rynek jest delikatnie wykupiony, więc trzeba się liczyć z możliwością lokalnego schłodzenia.
Wynikowe straty Meta szybko odrobione
W zdecydowanie lepszych nastrojach startują dzisiejsze notowania spółek na Wall Street. Główne indeksy o pierwszej godzinie handlu zyskują solidarnie powyżej 1% przedłużając odbicie, z jakim mieliśmy do czynienia w końcówce ubiegłego tygodnia.
Wyraźnie zyskuje rynek technologiczny, w tym akcje Meta Platforms. W czwartek po publikacji wyników ich kurs tracił ponad 10%. Obecnie od czwartkowego minimum poszedł w górę o 51,8%, co oznacza, że kurs akcji jest powyżej poziomu, z którego poszła pierwsza negatywna reakcja.
W zdecydowanie lepszych nastrojach startują dzisiejsze notowania spółek na Wall Street. Główne indeksy o pierwszej godzinie handlu zyskują solidarnie powyżej 1% przedłużając odbicie, z jakim mieliśmy do czynienia w końcówce ubiegłego tygodnia.
Wyraźnie zyskuje rynek technologiczny, w tym akcje Meta Platforms. W czwartek po publikacji wyników ich kurs tracił ponad 10%. Obecnie od czwartkowego minimum poszedł w górę o 51,8%, co oznacza, że kurs akcji jest powyżej poziomu, z którego poszła pierwsza negatywna reakcja.
Najszybsze w historii załamanie w Azji
Krach rynku w Korei Południowej jest najszybszy i najbardziej dotkliwy w nowoczesnej historii rynku azjatyckiego. Indeks spadł ok. 38% od czerwcowego szczytu w ciągu zaledwie 27 dni handlowych, zanim odbił się w piątek.
To głębszy spadek niż jakiekolwiek inne cztery główne krachy na azjatyckich rynkach obserwowane w podobnym okresie, w tym kryzys finansowy w Azji w 1997 roku oraz GFC.
W poniedziałek rynek wznowił spadek, a KOSPI spadł nawet o -5,5%. Samsung i SK Hynix spadły około -9%, odwracając część wzrostów, które w piątkowy rekordowy rajd przyniosły im odpowiednio +27% i +30%.
Zagraniczni inwestorzy, którzy w piątek zakupili rekordową liczbę akcji z indeksu KOSPI, doprowadzili do poniedziałkowego odwrócenia transakcji, sprzedając akcje koreańskie za ok. 698 milionów dolarów.
Negatywne nastroje dodatkowo potęgował szybki postęp Chin w dziedzinie sztucznej inteligencji i półprzewodników, budząc obawy o przyszłą konkurencję koreańskich producentów układów scalonych.
Krach rynku w Korei Południowej jest najszybszy i najbardziej dotkliwy w nowoczesnej historii rynku azjatyckiego. Indeks spadł ok. 38% od czerwcowego szczytu w ciągu zaledwie 27 dni handlowych, zanim odbił się w piątek.
To głębszy spadek niż jakiekolwiek inne cztery główne krachy na azjatyckich rynkach obserwowane w podobnym okresie, w tym kryzys finansowy w Azji w 1997 roku oraz GFC.
W poniedziałek rynek wznowił spadek, a KOSPI spadł nawet o -5,5%. Samsung i SK Hynix spadły około -9%, odwracając część wzrostów, które w piątkowy rekordowy rajd przyniosły im odpowiednio +27% i +30%.
Zagraniczni inwestorzy, którzy w piątek zakupili rekordową liczbę akcji z indeksu KOSPI, doprowadzili do poniedziałkowego odwrócenia transakcji, sprzedając akcje koreańskie za ok. 698 milionów dolarów.
Negatywne nastroje dodatkowo potęgował szybki postęp Chin w dziedzinie sztucznej inteligencji i półprzewodników, budząc obawy o przyszłą konkurencję koreańskich producentów układów scalonych.
Lipiec najgorszym miesiącem dla akcji chipów od GFC
Akcje firm z branży chipów zaliczyły właśnie najgorszy miesiąc od czasu Globalnego Kryzysu Finansowego.
Indeks półprzewodników PHLX Semiconductor stracił w lipcu łącznie 2,2 biliona dolarów kapitalizacji rynku. W zeszłym miesiącu indeks spadł o ponad 20%, odnotowując największy miesięczny spadek od października 2008 roku.
Taiwan Semiconductor odnotował spadek tracąc 15% i ponad 380 miliardów dolarów, nawet po podniesieniu prognoz dotyczących wydatków i przychodów w połowie miesiąca.
Micron był tuż za nim tracąc 29% i około 374 miliardów dolarów, co stanowi największy miesięczny spadek od ponad dekady.
Akcje Intela spadły o 35%, tracąc 247 miliardów dolarów, co stanowi najgorszy miesiąc od września 2000 roku.
Jednak nie wszyscy producenci chipów ucierpieli – Nvidia i Broadcom zyskały na wartości w tym samym miesiącu.
Akcje firm z branży chipów zaliczyły właśnie najgorszy miesiąc od czasu Globalnego Kryzysu Finansowego.
Indeks półprzewodników PHLX Semiconductor stracił w lipcu łącznie 2,2 biliona dolarów kapitalizacji rynku. W zeszłym miesiącu indeks spadł o ponad 20%, odnotowując największy miesięczny spadek od października 2008 roku.
Taiwan Semiconductor odnotował spadek tracąc 15% i ponad 380 miliardów dolarów, nawet po podniesieniu prognoz dotyczących wydatków i przychodów w połowie miesiąca.
Micron był tuż za nim tracąc 29% i około 374 miliardów dolarów, co stanowi największy miesięczny spadek od ponad dekady.
Akcje Intela spadły o 35%, tracąc 247 miliardów dolarów, co stanowi najgorszy miesiąc od września 2000 roku.
Jednak nie wszyscy producenci chipów ucierpieli – Nvidia i Broadcom zyskały na wartości w tym samym miesiącu.
Inter Cars solidarnie z Auto Pertner
Motoryzacja jest dziś mocnym sektorem w drugiej linii spółek. Solidny wzrost notuje nie tylko wynikowy Auro Partner, ale także drugi dystrybutor części zamiennych do samochodów jakim jest Inter Cars. Tutaj kurs akcji rośnie podobnie. Mamy +5,6% jazdę i w efekcie nowe ATH po pierwszym w historii waloru wyjściu powyżej 1000 za akcję.
Na wykresie dziennym kurs akcji zaczyna naruszać górną linię nawrotu rosnącego kanału trendu wzrostowego. To nie jest częsty widok na wykresach, ale jak już wystąpi, to z reguły oznacza bardzo silny rynek z perspektywą kontynuacji dotychczasowej tendencji.
Motoryzacja jest dziś mocnym sektorem w drugiej linii spółek. Solidny wzrost notuje nie tylko wynikowy Auro Partner, ale także drugi dystrybutor części zamiennych do samochodów jakim jest Inter Cars. Tutaj kurs akcji rośnie podobnie. Mamy +5,6% jazdę i w efekcie nowe ATH po pierwszym w historii waloru wyjściu powyżej 1000 za akcję.
Na wykresie dziennym kurs akcji zaczyna naruszać górną linię nawrotu rosnącego kanału trendu wzrostowego. To nie jest częsty widok na wykresach, ale jak już wystąpi, to z reguły oznacza bardzo silny rynek z perspektywą kontynuacji dotychczasowej tendencji.
Wszystko, co najważniejsze o rynkach na Twoją skrzynkę!
Każda niedziela o 19:00. Zero spamu.