Wstęp
Inwestując w krótkim terminie, fundamenty spółki nie odgrywają jakiegoś wielkiego znaczenia. W długim jednak to tak naprawdę jedyne co ma znaczenie. Czy jest jakiś wspólny mianownik, którym można opisać grono spółek radzących sobie "na pewno" lepiej od innych? Ostatnio pokazały się zaktualizowane badania Goldman Sachs porównujące stopy zwrotu ze spółek klasyfikowanych jako nisko kapitałochłonne w porównaniu do stopy zwrotu spółek silnie kapitałochłonnych. Niby nie ma w tym nic odkrywczego, ale jednak często zapominamy o prostych receptach na długoterminowy sukces. W długim czasie firmy, które do swojego rozwoju nie potrzebują dużej ilości nowego kapitału, radzą sobie na rynku dużo lepiej.
Porównanie stopy zwrotu z inwestycji w branże niekapitałochłonne vs kapitałochłonne
Wykres ciągnie się aż do 1990 roku, a więc mamy za sobą bańkę dotcom, globalny kryzys finansowy, zmiany polityki monetarnej, czy globalną pandemię. Wszystko, co tylko dałoby się wymyślić. Mimo to wniosek pozostaje ten sam. Jeśli szukasz najlepszej długoterminowej stopy zwrotu, to wybieraj na rynku sektory nisko kapitałochłonne. Co wchodzi w ich skład? Według powyższej agregacji zaliczono do nich:
- Sektor technologiczny, medyczny, biotechnologiczny, zaopatrzenia gospodarstw domowych, producentów żywności, sprzedaż detaliczną, czy branżę tytoniową.
Na drugim biegunie (segmenty silnie kapitałochłonne) znalazła się:
- Energetyka, przemysł surowcowy, przemysł samochodowy, firmy użyteczności publicznej, kopalnie, telekomunikacja, branża rozrywkowa, czy rafinerie.
Czasem proste rzeczy są najbardziej skuteczne. Im niższa kapitałochłonność biznesu, tym lepsza rentowność. Im lepsza rentowność, tym lepsze wyniki, a im lepsze wyniki, tym lepsza stopa zwrotu.
Do zarobienia,
Karol Badowski
Oglądaj też: Czas wysokiej inflacji się kończy! [Merytorycznie o Giełdzie]









