Wstęp
Dane pokazują, że polskie obligacje cieszą się coraz mniejszym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych. Polskie papiery dłużne kupują głównie polskie banki oraz inne krajowe instytucje. Udział inwestorów zagranicznych w polskich skarbówkach spadł, do najniższego poziomu odkąd tylko Ministerstwo Finansów publikuje takie dane. Wynosi dziś on dziś dokładnie 14.9%. Jeszcze na koniec grudnia 2022 było to 16.9%. Tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy dług wobec zagranicy zmalał o prawie 12 mld zł.
Potrzeby pożyczkowe kraju jedna nie maleją. Gdzie więc rośnie zainteresowanie polskimi obligacjami? Okazuje się, że wciąż rośnie udział polskim banków wśród kupujących obligacje skarbowej. To dzięki nim „rolowanie” długu przebiega bez większych komplikacji. Dane mówią o tym, że udział banków w zadłużeniu w polskich "skarbówek" zwiększył się do 51,1 proc. z 49,9 proc. w poprzednim miesiącu (a wobec 49,4 proc. na koniec grudnia 2022 r.).
Udział inwestorów zagranicznych w polskich obligacjach skarbowych oraz ich nominalna wartość
Inwestorzy zagraniczni wolą innych?
Spadające zainteresowanie polskimi obligacjami może mieć związek z mniej atrakcyjnym oprocentowaniem wobec alternatyw. Stopy procentowe w Polsce sięgają 6.75%, ale w sytuacji, gdy w Stanach są one powyżej 5%, to polskie obligacje nie wyglądają aż tak atrakcyjnie dla zagranicy. Nawet u Rumunów czy Czechów można uzyskać niewiele większe, ale jednak większe oprocentowanie.
W świecie, gdy to jednak najpotężniejsze gospodarki świata oferują ponad 5% oprocentowania za swój dług, polskie obligacje nie stanowią ciekawej alternatywy. Niemniej jednak, jak na razie nie mamy jednak problemu z ich refinansowaniem.
Podział polskich obligacji według inwestorów









