Sell in may and go away – czy można zarobić dzięki „wakacjom od giełdy”?

opublikowano: 30 kwietnia 2019

Mówi się, że przysłowia są mądrością narodów, ale czy również mogą być użyteczne dla inwestorów? Jednym z nich jest powszechnie znane „sell in may and go away”. Zgodnie z nim należałoby w maju sprzedać posiadane aktywa i odkupić je we wrześniu lub październiku, gdy będą znacznie tańsze, licząc na nadchodzące wzrosty. Postanowiłem sprawdzić, czy w powyższym przysłowiu znajduje się choć ziarnko prawdy.

Mroźni ogrodnicy straszą na Książęcej

Na samym początku przebadałem miesięczne stopy zwrotu dla indeksu WIG począwszy od pierwszej sesji na GPW. Okazuje się, że majowi „mroźni ogrodnicy” mogą przysporzyć problemów nie tylko rodzimym sadownikom, ale również inwestorom.

Liczba miesięcy z dodatnią stopą zwrotu dla indeksu WIG

 Liczba miesięcy z dodatnią stopą zwrotu dla indeksu WIG
Źródło: Opracowanie własne na podstawie www.stooq.pl

Statystycznie mediana stóp zwrotu w maju dla indeksu szerokiego rynku WIG należy do najniższych w całorocznym okresie, obok marca i września. Po miesiącu będącym zmorą maturzystów i sadowników przychodzi czerwiec, który wypada jako najgorszy miesiąc pod względem osiąganych stóp zwrotu w roku. Wydaje się, że jest to okres sprzyjający w większym stopniu planowaniu wakacji niż inwestowaniu. Z kolei w październiku, wraz z powrotem do obowiązków uczelnianych i zakończeniem sezonu urlopowego, na GPW odnotowuje się wzrost optymizmu wśród inwestorów. Wygląda więc na to, że inwestorzy powinni stronić od lokowania swoich oszczędności w marcu, maju, czerwcu i wrześniu. Jednak jak często dane miesiące kończyły się „pod kreską”?

Które miesiące w roku są na GPW najbardziej wzrostowe?

MiesiącLiczba lat, w których dany miesiąc odnotował wzrost% lat z dodatnią stopą zwrotu
styczeń1760,71%
luty1657,14%
marzec1242,86%
kwiecień1864,29%
maj1346,43%
czerwiec1346,43%
lipiec1657,14%
sierpień1760,71%
wrzesień1242,86%
październik1864,29%
listopad1657,14%
grudzień1864,29%

Okazuje się, że historycznie marzec, maj, czerwiec i wrzesień częściej kończyły się stratami niż zyskami. Marzec i wrzesień kończyły „nad kreską” w blisko 43% przypadków, maj i czerwiec w niemal 46% przypadków. Z kolei miesiącami, które najczęściej przynosiły zyski były kwiecień, październik i grudzień, które kończyły „na zielono” w 18 przypadkach na 28 lat (64%).

Inwestowanie niczym rok akademicki na Oxfordzie?

Czy zatem inwestowanie powinno przypominać rok akademicki na Uniwersytecie w Oxfordzie – 6 miesięcy pracy i 6 miesięcy „odpoczynku”? By się o tym przekonać, warto przeanalizować wykres prezentujący historyczne mediany stóp zwrotu dla 6-miesięcznych okresów indeksu szerokiego rynku WIG w podziale na miesiące, w których rozpoczynał się dany okres.

Liczba półroczy z dodatnią stopą zwrotu dla indeksu WIG

 Liczba półroczy z dodatnią stopą zwrotu dla indeksu WIG
Źródło: Opracowanie własne na podstawie www.stooq.pl

W zestawieniu półrocznym inwestycje, które rozpoczęły się w maju/czerwcu i zakończyły się w listopadzie/grudniu również wypadają blado. Mediana stóp zwrotu dla okresu rozpoczynającego się w maju wynosi 3,57%, w czerwcu 1,94% i stanowią najgorsze wyniki dla wszystkich półrocznych okresów. Z kolei najlepszymi miesiącami na zajęcie długich pozycji był sierpień, wrzesień i listopad, dające medianę stóp zwrotu na poziomie odpowiednio 10,52%, 10,71%, 10,34%. Statystycznie największe zyski odnotowywali inwestorzy, którzy decydując się na półroczny okres inwestycyjny, zajmowali długie pozycje w III i IV kwartale roku. Jak często powtarzał się ten schemat w trakcie historii GPW?

Które półroczne okresy na GPW są najbardziej wzrostowe?

Miesiąc rozpoczęcia półroczaLiczba przebadanych półroczyLiczba półroczy z dodatnią stopą zwrotu% półroczy z dodatnią stopą zwrotu
styczeń271970%
luty271659%
marzec271556%
kwiecień271867%
maj281554%
czerwiec281657%
lipiec281761%
sierpień282071%
wrzesień282071%
październik282071%
listopad282175%
grudzień271970%

Statystycznie inwestycje rozpoczęte w marcu, maju lub czerwcu przynosiły zwrot w półrocznym horyzoncie czasowym nieco częściej niż w 50% przypadków. Ponadto, biorąc pod uwagę częstotliwość występowania wzrostowych półroczy, inwestorzy powinni wrócić z giełdowych wakacji już w sierpniu, nie czekając na rozpoczęcie roku akademickiego i upłynięcie pełnego 6 miesięcznego „go away.”

Ile prawdy w ziarnku?

Jak pokazują powyższe dane, powiedzenie „sell in may and go away” ma dość spore oparcie w danych historycznych. Czy zatem można je traktować jako pełnoprawną strategię inwestycyjną o mocnych podstawach? Niestety trudno dopatrzeć się w niej twardych przesłanek fundamentalnych. Raczej można doszukać się przyczyn rodem z finansów behawioralnych – wraz z nadejściem lata większość z nas skupia swoją uwagę na planowaniu wakacji, częściej krążąc myślami po tropikalnych wyspach niż po parkiecie GPW. To częściowo może przekładać się na gorsze wyniki w maju i czerwcu. Z kolei powroty z wakacji wypoczętych głów pełnych nowych pomysłów mogą mieć pewne przełożenie na wzrosty na przełomie III i IV kwartału.

Warto jednak mieć na uwadze, że powyższe liczby są jedynie danymi statystycznymi. A ze statystyką – cytując prof. Aarona Levensteina – jest jak z bikini. Sugestywne jest to, co pokazuje, ale kluczowe jest to, co zasłania. Warto pamiętać, by jakiekolwiek statystyki nigdy nie przesłoniły rzetelnej analizy rynku i krytycznej oceny strategii inwestycyjnej. Niezależnie od tego, jak atrakcyjna wydawałaby się na pierwszy rzut oka. I jak dobrze prezentowałaby się na kolorowych grafikach.

Do zarobienia!
Maciej Kietliński 

17

Powiedz nam czy podobał Ci się ten materiał

17
0


Może Cię również zainteresować:

Ankieta

Gdzie prognozujesz rynek (WIG) na koniec 2020?

  • Ponad 10% w górę
  • Konsolidacja -10 do +10%
  • Ponad 10% w dół

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Polecane wpisy: