Rynki na żywo.

(1175)
Szybkie filtry:

Intel, mocny kwartał i podniesiony capex, czyli paliwo dla semicapu

Intel pokazał wyniki za drugi kwartał, a na konferencji sporo miejsca zajęły plany inwestycyjne na 2026 i 2027. Rozłóżmy, co te liczby i zapowiedzi zarządu realnie znaczą dla samego Intela oraz dla szerszego łańcucha dostaw w półprzewodnikach.

Intel pokazał wyniki za drugi kwartał, a na konferencji sporo miejsca zajęły plany inwestycyjne na 2026 i 2027. Rozłóżmy, co te liczby i zapowiedzi zarządu realnie znaczą dla samego Intela oraz dla szerszego łańcucha dostaw w półprzewodnikach.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

24 lip 2026

Rentowność amerykańskich obligacji skarbowych cofa się

Równolegle do spadku cen ropy także rentowności obligacji skarbowych USA spadły po krótkim osiągnięciu najwyższego poziomu od stycznia 2025 wczoraj, kiedy wzrost powyżej 100 dolarów ropy naftowej Brent za baryłkę ponownie wzbudził obawy inflacyjne.

Rentowność 10-latek — kluczowego wskaźnika dla kredytów hipotecznych i samochodowych oraz zadłużenia na kartach kredytowych — spadła o ponad jeden punkt bazowy do poziomu 4,68%. Wczoraj wzrosła powyżej 4,7%, co było najwyższym poziomem od 15 stycznia 2025 roku, przed rozpoczęciem drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa.

Rynek jakoś nie przejmuje się stanowiskiem Prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział, że wkrótce podejmie decyzję, czy przeprowadzić "masowy atak" na Iran po tym, jak konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerzy się na nowe pole bitwy na Morzu Czerwonym.

Równolegle do spadku cen ropy także rentowności obligacji skarbowych USA spadły po krótkim osiągnięciu najwyższego poziomu od stycznia 2025 wczoraj, kiedy wzrost powyżej 100 dolarów ropy naftowej Brent za baryłkę ponownie wzbudził obawy inflacyjne.

Rentowność 10-latek — kluczowego wskaźnika dla kredytów hipotecznych i samochodowych oraz zadłużenia na kartach kredytowych — spadła o ponad jeden punkt bazowy do poziomu 4,68%. Wczoraj wzrosła powyżej 4,7%, co było najwyższym poziomem od 15 stycznia 2025 roku, przed rozpoczęciem drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa.

Rynek jakoś nie przejmuje się stanowiskiem Prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział, że wkrótce podejmie decyzję, czy przeprowadzić "masowy atak" na Iran po tym, jak konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerzy się na nowe pole bitwy na Morzu Czerwonym.

24 lip 2026

Chwilowa ulga na rynku ropy

Ropa w końcu przestaje się gotować. Po tym jak wczoraj Brent wyszedł powyżej 100 dolarów za baryłkę, teraz obserwujemy całkiem sensowne cofnięcie. Brent cofa się w kierunku 96 USD, WTI jest poniżej 90 USD, a kontrakty na benzynę spadły o 12 centów do 3,38 USD. Pytanie na ile co cofnięcie jest perspektywiczne, bo końca konfliktu na Bliskim Wschodzie nie widać.

Ropa w końcu przestaje się gotować. Po tym jak wczoraj Brent wyszedł powyżej 100 dolarów za baryłkę, teraz obserwujemy całkiem sensowne cofnięcie. Brent cofa się w kierunku 96 USD, WTI jest poniżej 90 USD, a kontrakty na benzynę spadły o 12 centów do 3,38 USD. Pytanie na ile co cofnięcie jest perspektywiczne, bo końca konfliktu na Bliskim Wschodzie nie widać.

24 lip 2026

Brytyjskie PMI również powyżej oczekiwań

Pozytywnie zaskoczyły dziś indeksy PMI dla strefy euro. Dobre odczyty dotyczą też brytyjskiej gospodarki. I tak:

Przemysł: 52,8 pkt. (oczekiwano 52 pkt., poprzednio 52,5 pkt.)

Usługi: 51,8 pkt. (oczekiwano 49,3 pkt., poprzednio 48,8 pkt.)

Pozytywnie zaskoczyły dziś indeksy PMI dla strefy euro. Dobre odczyty dotyczą też brytyjskiej gospodarki. I tak:

Przemysł: 52,8 pkt. (oczekiwano 52 pkt., poprzednio 52,5 pkt.)

Usługi: 51,8 pkt. (oczekiwano 49,3 pkt., poprzednio 48,8 pkt.)

24 lip 2026

ERSTE na dobrej drodze do optymistycznego zamknięcia tygodnia

Pisałem już, że banki są dziś sektorem wiodącym w gronie blue chips, co de facto przesądza o wzroście całego rynku. Z kolei wśród banków najbardziej pozytywnie wyróżnia się ERSTE Bank Polska, która akcje rośną u progu południa 3%. Szkoda tylko, że obroty wynoszą niespełna 10 mln zł, natomiast ten walor nie słynie z wielkiej aktywności.

Na wykresie dziennym kurs akcji odbija w górę z okolic linii popytu prowadzonej od dołka z początku maja i co ważne, wychodzi na tygodniowe maksima. Gdyby na tym poziomie zakończyła się dzisiejsza sesja, to mielibyśmy ładną białą świecę negującą poprzednią czarną i otwartą drogę do kontynuacji średnioterminowego trendu wzrostowego.

Pisałem już, że banki są dziś sektorem wiodącym w gronie blue chips, co de facto przesądza o wzroście całego rynku. Z kolei wśród banków najbardziej pozytywnie wyróżnia się ERSTE Bank Polska, która akcje rośną u progu południa 3%. Szkoda tylko, że obroty wynoszą niespełna 10 mln zł, natomiast ten walor nie słynie z wielkiej aktywności.

Na wykresie dziennym kurs akcji odbija w górę z okolic linii popytu prowadzonej od dołka z początku maja i co ważne, wychodzi na tygodniowe maksima. Gdyby na tym poziomie zakończyła się dzisiejsza sesja, to mielibyśmy ładną białą świecę negującą poprzednią czarną i otwartą drogę do kontynuacji średnioterminowego trendu wzrostowego.

24 lip 2026

Oczekiwania inflacyjne w strefie euro spadły w czerwcu, ale to już historia

Oczekiwania inflacyjne wśród konsumentów z regionu euro na kolejny rok znacząco spadły w czerwcu, okresie poprzedzającym drugą rundę drastycznego wzrostu ropy wywołanego nowym nasileniem walk na Bliskim Wschodzie.

Ceny konsumpcyjne wzrosły o 3% z 36,5% w maju jak wykazał dziś miesięczny raport Europejskiego Banku Centralnego. Trzyletni wskaźnik, który jest ważniejszy dla kształtowania polityki monetarnej spadł z 2,9% do 2,8%.

Badanie przeprowadzono w dniach 4-29 czerwca, w okresie w którym USA i Iran podpisały memorandum o porozumieniu po zawieszeniu broni. To zawieszenie broni nie utrzymało się, a w tym miesiącu wyłamały się nowe działania wojenne.

Wyniki sondażu zostały opublikowane dzień po decyzji EBC o utrzymaniu stóp procentowych oraz po tym, jak prezydent Christine Lagarde położyła podwaliny pod ewentualną podwyżkę we wrześniu.

Oczekiwania inflacyjne wśród konsumentów z regionu euro na kolejny rok znacząco spadły w czerwcu, okresie poprzedzającym drugą rundę drastycznego wzrostu ropy wywołanego nowym nasileniem walk na Bliskim Wschodzie.

Ceny konsumpcyjne wzrosły o 3% z 36,5% w maju jak wykazał dziś miesięczny raport Europejskiego Banku Centralnego. Trzyletni wskaźnik, który jest ważniejszy dla kształtowania polityki monetarnej spadł z 2,9% do 2,8%.

Badanie przeprowadzono w dniach 4-29 czerwca, w okresie w którym USA i Iran podpisały memorandum o porozumieniu po zawieszeniu broni. To zawieszenie broni nie utrzymało się, a w tym miesiącu wyłamały się nowe działania wojenne.

Wyniki sondażu zostały opublikowane dzień po decyzji EBC o utrzymaniu stóp procentowych oraz po tym, jak prezydent Christine Lagarde położyła podwaliny pod ewentualną podwyżkę we wrześniu.

24 lip 2026

Dziś banki w roli lokomotywy

W kratkę w tym tygodniu zachowuje się sektor bankowy na naszym rynku. Raz jest hamulcowym jak chociażby w środę i wczoraj. Innym razem to właśnie jemu zawdzięczamy lepsze nastroje na parkiecie. Nic w tym oczywiście dziwnego biorąc pod uwagę przesadnie wysoki, blisko 48% udział w kapitalizacji indeksu WIG20. Jak połowa indeksu rośnie albo spada, to z reguły rośnie albo spada cały indeks.

Dziś sektorowy benchmark WIG-Banki rośnie 1,1%, a cały WIG20 zyskuje 0,5%. Wszystko się zatem zgadza. Banki ciągną, a reszta nie jest w stanie tego odwrócić, tylko co najwyżej ograniczyć.

Wzrost benchmarku przychodzi dziś w samą porę. Na wykresie dziennym wczoraj dotarliśmy bowiem do linii popytu prowadzonej od dołka z początku maja. Źle by wyglądało, gdybyśmy ten tydzień zakończyli poniże tej linii. Przy wzroście o 1,1% jest szansa na uniknięcie takiego scenariusza choć trzeba sobie jasno powiedzieć, że ten wzrost i tak jest zdecydowanie za mały, by można mówić o odbiciu od linii popytu. Jest to tylko zatrzymanie ciągnięcia i tyle, ale dobre i to.

W kratkę w tym tygodniu zachowuje się sektor bankowy na naszym rynku. Raz jest hamulcowym jak chociażby w środę i wczoraj. Innym razem to właśnie jemu zawdzięczamy lepsze nastroje na parkiecie. Nic w tym oczywiście dziwnego biorąc pod uwagę przesadnie wysoki, blisko 48% udział w kapitalizacji indeksu WIG20. Jak połowa indeksu rośnie albo spada, to z reguły rośnie albo spada cały indeks.

Dziś sektorowy benchmark WIG-Banki rośnie 1,1%, a cały WIG20 zyskuje 0,5%. Wszystko się zatem zgadza. Banki ciągną, a reszta nie jest w stanie tego odwrócić, tylko co najwyżej ograniczyć.

Wzrost benchmarku przychodzi dziś w samą porę. Na wykresie dziennym wczoraj dotarliśmy bowiem do linii popytu prowadzonej od dołka z początku maja. Źle by wyglądało, gdybyśmy ten tydzień zakończyli poniże tej linii. Przy wzroście o 1,1% jest szansa na uniknięcie takiego scenariusza choć trzeba sobie jasno powiedzieć, że ten wzrost i tak jest zdecydowanie za mały, by można mówić o odbiciu od linii popytu. Jest to tylko zatrzymanie ciągnięcia i tyle, ale dobre i to.

24 lip 2026

Wstępne indeksy PMI dla strefy euro za lipiec wyraźnie powyżej oczekiwań

Przemysł: 52 pkt. (oczekiwano 51,4 pkt., poprzednio 51,4 pkt.)

Usługi: 51,6 pkt. (oczekiwano 49,8 pkt., poprzednio 49,4 pkt.)

Przemysł: 52 pkt. (oczekiwano 51,4 pkt., poprzednio 51,4 pkt.)

Usługi: 51,6 pkt. (oczekiwano 49,8 pkt., poprzednio 49,4 pkt.)

24 lip 2026

Rzeź na koreańskiej giełdzie

KOSPI zamknął piątek spadkiem o 5,7%, Samsung spadł o 7,6%, a SK Hynix o 8,3%. To powoduje spadek KOSPI o 28% względem czerwcowego szczytu, przy czym SK Hynix spadł o 40%, a Samsung o 33% od własnych szczytów.

Korea Exchange ponownie na krótko uruchomiła sidecar, aby zatrzymać sprzedaż programu KOSDAQ, zabezpieczenie, które jest obecnie coraz częściej aktywowane w ostatnich tygodniach.

Dzieje się to w momencie, gdy inwestorzy instytucjonalni wznowili sprzedaż, głównie redukując pozycje w półprzewodnikach z powodu obaw, że handel AI stał się zbyt rozciągnięty.

Dodatkowo Alphabet odnotował swój pierwszy w historii ujemny kwartalny wolny przepływ pieniężny, jednocześnie podnosząc prognozę wydatków kapitałowych, a wyniki Tesli potęgowały ten sam niepokój, że nadmierne wydatki na AI zaczynają zjadać marże Big Tech bez wyraźnych efektów zwrotu.

Tymczasem Korea Południowa przesuwa termin wymogu wpłaty minimum 30 milionów wonów, czyli 20 332 dolarów, dla inwestorów z lewarowanym wpływem ETF na 31 lipca, czyli 5 dni wcześniej niż pierwotnie planowano, ponieważ regulatorzy próbują ograniczyć szał na rynku lewarowych ETF, który obecnie stanowi ponad 70% wartości handlowej całego koreańskiego rynku.

KOSPI zamknął piątek spadkiem o 5,7%, Samsung spadł o 7,6%, a SK Hynix o 8,3%. To powoduje spadek KOSPI o 28% względem czerwcowego szczytu, przy czym SK Hynix spadł o 40%, a Samsung o 33% od własnych szczytów.

Korea Exchange ponownie na krótko uruchomiła sidecar, aby zatrzymać sprzedaż programu KOSDAQ, zabezpieczenie, które jest obecnie coraz częściej aktywowane w ostatnich tygodniach.

Dzieje się to w momencie, gdy inwestorzy instytucjonalni wznowili sprzedaż, głównie redukując pozycje w półprzewodnikach z powodu obaw, że handel AI stał się zbyt rozciągnięty.

Dodatkowo Alphabet odnotował swój pierwszy w historii ujemny kwartalny wolny przepływ pieniężny, jednocześnie podnosząc prognozę wydatków kapitałowych, a wyniki Tesli potęgowały ten sam niepokój, że nadmierne wydatki na AI zaczynają zjadać marże Big Tech bez wyraźnych efektów zwrotu.

Tymczasem Korea Południowa przesuwa termin wymogu wpłaty minimum 30 milionów wonów, czyli 20 332 dolarów, dla inwestorów z lewarowanym wpływem ETF na 31 lipca, czyli 5 dni wcześniej niż pierwotnie planowano, ponieważ regulatorzy próbują ograniczyć szał na rynku lewarowych ETF, który obecnie stanowi ponad 70% wartości handlowej całego koreańskiego rynku.

24 lip 2026

Ciemne chmury nad Volkswagenem

Volkswagen odnotował słabsze od oczekiwań zyski za drugi kwartał i porzucił nadzieję na wzrost przychodów ze sprzedaży w 2026 roku. Niemiecki gigant motoryzacyjny przygotowuje grunt pod radykalną przebudowę biznesu.

Największy europejski producent samochodów zanotował zysk operacyjny w wysokości 3,5 miliarda euro (3,98 miliarda USD) za okres kwiecień–czerwiec, co stanowi spadek o prawie 10% w porównaniu z rokiem poprzednim i nie spełnia oczekiwań na poziomie 4,3 miliarda euro, według konsensusu opracowanego przez LSEG.

Firma zaznaczyła również, że spodziewa się spadku przychodów ze sprzedaży w 2026 roku nawet o 3% w tym roku, w porównaniu do wcześniejszych prognoz wzrostu przychodów ze sprzedaży sięgającym 3%.

Wyniki pojawiły się wkrótce po tym, jak firma potwierdziła, że planuje zwolnić do 100 000 miejsc pracy, czyli dwukrotnie więcej niż wcześniej twierdzono, aby przeciwdziałać spadkowi zysków w obliczu miliardowych opłat celnych i nasilenia konkurencji ze strony chińskich marek samochodowych.

Volkswagen odnotował słabsze od oczekiwań zyski za drugi kwartał i porzucił nadzieję na wzrost przychodów ze sprzedaży w 2026 roku. Niemiecki gigant motoryzacyjny przygotowuje grunt pod radykalną przebudowę biznesu.

Największy europejski producent samochodów zanotował zysk operacyjny w wysokości 3,5 miliarda euro (3,98 miliarda USD) za okres kwiecień–czerwiec, co stanowi spadek o prawie 10% w porównaniu z rokiem poprzednim i nie spełnia oczekiwań na poziomie 4,3 miliarda euro, według konsensusu opracowanego przez LSEG.

Firma zaznaczyła również, że spodziewa się spadku przychodów ze sprzedaży w 2026 roku nawet o 3% w tym roku, w porównaniu do wcześniejszych prognoz wzrostu przychodów ze sprzedaży sięgającym 3%.

Wyniki pojawiły się wkrótce po tym, jak firma potwierdziła, że planuje zwolnić do 100 000 miejsc pracy, czyli dwukrotnie więcej niż wcześniej twierdzono, aby przeciwdziałać spadkowi zysków w obliczu miliardowych opłat celnych i nasilenia konkurencji ze strony chińskich marek samochodowych.

24 lip 2026

DAX próbuje odrabiać wczorajsze straty

Wczorajsza sesja na rynku niemieckim nie ułożyła się po myśli byków. DAX po mocnym spadku o 1,6% utracił pułap 25.000 pkt. i do tego zamknął się poniżej swojej 50-dniowej średniej. Klimat na rynku zwłaszcza w dojrzałej fazie handlu był słaby i niestety skończyło się to niedobrze dla byków.

Dziś strona popytowa próbuje odrabiać straty. Po dodatnim otwarciu główny niemiecki indeks rośnie teraz ok. 0,7%, co oczywiście nie pokrywa wczorajszych strat, ale przynajmniej prowadzi do uspokojenia nastrojów. Na wykresie dziennym kurs benchmarku ponownie naciera na średnią, tyle że tym razem z dołu. Na razie biała świeca mieści się w zakresie czarnego korpusu świecy wczorajszej. W najkrótszym terminie sytuacja indeksu jest neutralna.

Wczorajsza sesja na rynku niemieckim nie ułożyła się po myśli byków. DAX po mocnym spadku o 1,6% utracił pułap 25.000 pkt. i do tego zamknął się poniżej swojej 50-dniowej średniej. Klimat na rynku zwłaszcza w dojrzałej fazie handlu był słaby i niestety skończyło się to niedobrze dla byków.

Dziś strona popytowa próbuje odrabiać straty. Po dodatnim otwarciu główny niemiecki indeks rośnie teraz ok. 0,7%, co oczywiście nie pokrywa wczorajszych strat, ale przynajmniej prowadzi do uspokojenia nastrojów. Na wykresie dziennym kurs benchmarku ponownie naciera na średnią, tyle że tym razem z dołu. Na razie biała świeca mieści się w zakresie czarnego korpusu świecy wczorajszej. W najkrótszym terminie sytuacja indeksu jest neutralna.

24 lip 2026

WIG20 na razie nie zamierza się cofać

Rynek kasowy już otwarty i początek notowań na razie wygląda spokojnie. Indeks WIG20 w kursie otwarcie zanotował wprawdzie stratę rzędu 0,2%, jednak po kolejnych transakcjach bardzo szybko wyszedł na plus i nadal jest 0,2% tyle w górę. Większość walorów świeci na zielono w tym KGHM oraz Erste. Te dwa walory są największym wsparciem dla indeksu w pierwszych minutach handlu.

Na wykresie dziennym WIG20 zmiany są na razie kosmetyczne. Wahania indeksu mają miejsce w dolnym zakresie czarnego korpusu wczorajszej świecy oraz dolnego cienia. Czekamy na większe odchylenie, które może wskazać kierunek zmian na całą dzisiejszą sesję. Na razie wygląda na to, że strony zastanawiają się nad scenariuszem dzisiejszego handlu.

Rynek kasowy już otwarty i początek notowań na razie wygląda spokojnie. Indeks WIG20 w kursie otwarcie zanotował wprawdzie stratę rzędu 0,2%, jednak po kolejnych transakcjach bardzo szybko wyszedł na plus i nadal jest 0,2% tyle w górę. Większość walorów świeci na zielono w tym KGHM oraz Erste. Te dwa walory są największym wsparciem dla indeksu w pierwszych minutach handlu.

Na wykresie dziennym WIG20 zmiany są na razie kosmetyczne. Wahania indeksu mają miejsce w dolnym zakresie czarnego korpusu wczorajszej świecy oraz dolnego cienia. Czekamy na większe odchylenie, które może wskazać kierunek zmian na całą dzisiejszą sesję. Na razie wygląda na to, że strony zastanawiają się nad scenariuszem dzisiejszego handlu.

24 lip 2026

Powrót spadków w Azji i względny spokój w Europie

Po wybitnie słabej sesji na Wall Street nastroje na rynkach pozostają słabe. Dziś wyprzedaż spółek technologicznych przeniosła się do Azji. W konsckwencji KOSPI traci blisko 6%, natomiast Nikkei 225 zniżkuje niemal 3%. Spokojniej jest tynczasem w Europie, gdzie udział technologii w kapitalizacji całego rynku jest mniejszy. Kontrakty na DAX rosną przed startem sesji kasowej ok. 0,2%, zaś na Euro Stoxx 50 zyskują kosmetycznie 0,1%.

U nas kontrakty na WIG20 otworzyły się 5 punktów poniżej wczorajszego zamknięcia, czyli 0,1% pod kreską. W ten sposób nasz rynek wpisuje się w spokojniejszą atmosferę parkietów europejskich. Na wykresie godzinowym FW20U2620 większych zmian na razie nie widać. Kurs utrzymuje się nieznacznie powyżej minimów sesji wczorajszej oraz powyżej średniej SMA50. Przed bykami zadanie utrzymania poziomu 3800 pkt.

Po wybitnie słabej sesji na Wall Street nastroje na rynkach pozostają słabe. Dziś wyprzedaż spółek technologicznych przeniosła się do Azji. W konsckwencji KOSPI traci blisko 6%, natomiast Nikkei 225 zniżkuje niemal 3%. Spokojniej jest tynczasem w Europie, gdzie udział technologii w kapitalizacji całego rynku jest mniejszy. Kontrakty na DAX rosną przed startem sesji kasowej ok. 0,2%, zaś na Euro Stoxx 50 zyskują kosmetycznie 0,1%.

U nas kontrakty na WIG20 otworzyły się 5 punktów poniżej wczorajszego zamknięcia, czyli 0,1% pod kreską. W ten sposób nasz rynek wpisuje się w spokojniejszą atmosferę parkietów europejskich. Na wykresie godzinowym FW20U2620 większych zmian na razie nie widać. Kurs utrzymuje się nieznacznie powyżej minimów sesji wczorajszej oraz powyżej średniej SMA50. Przed bykami zadanie utrzymania poziomu 3800 pkt.

24 lip 2026

Ropa po 100 dolarów za baryłkę i technologiczna wyprzedaż

Nieprzyjemna dla byków była wczorajsza sesja na Wall Street. Mocne spadki zanotowały wszystkie główne indeksy giełdowe. Szczególnie słaby był prestiżowy technologiczny benchmark Nasdaq 100, który spadł 1,9%. Indeks S&P 500 zamknął się 1,2% pod kreską, a Dow Jones Industrial zniżkował 1%.

Ceny ropy znów przekroczyły 100 dolarów za baryłkę, a inwestorzy pozbywali się akcji technologicznych w związku z nowymi obawami, że hiperskalerzy nadmiernie wydają na AI.

Kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o 7% do 100,69 dolarów po tym, jak bojownicy Huti zgłosili się do ataków na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym. To podnosi koszty pożyczek na całym świecie. Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych osiągnąła najwyższy poziom od ponad roku w obliczu obaw, że inflacja może ponownie wzrosnąć.

Amerykańskie akcje spadły po publikacji wyników kwartalnych Alphabet i Tesli, które wzbudziły obawy dotyczące wydatków Big Tech na AI. Alphabet spadł o 7,1% po podniesieniu prognozy wydatków kapitałowych na ten rok, podczas gdy Tesla spadła o 14,5% po tym, jak jej wolne przepływy pieniężne stały się w drugim kwartale ujemne przekraczając 1 miliard dolarów. Ruchy te przyczyniły się do obniżenia Nasdaq Composite o 2,2%.

Traderzy mogli wczoraj zajrzeć pod maskę kolejnego giganta AI, którym jest Intel. Producent chipów odnotował sprzedaż na poziomie 16,1 miliarda dolarów w drugim kwartale, co stanowi wzrost o 25% w porównaniu z rokiem poprzednim i pobicie prognoz analityków o 11%. Intel podniósł prognozę wydatków kapitałowych na ten rok do ponad 20 miliardów dolarów w porównaniu do wcześniejszych 18 miliardów i zapowiedział, że przyszłoroczne wydatki inwestycyjne będą "znacząco wyższe" niż w tym roku. Akcje wzrosły nawet o 13% po zamknięciu rynków. Później jednak wszelkie zyski zostały wymazane.

Nieprzyjemna dla byków była wczorajsza sesja na Wall Street. Mocne spadki zanotowały wszystkie główne indeksy giełdowe. Szczególnie słaby był prestiżowy technologiczny benchmark Nasdaq 100, który spadł 1,9%. Indeks S&P 500 zamknął się 1,2% pod kreską, a Dow Jones Industrial zniżkował 1%.

Ceny ropy znów przekroczyły 100 dolarów za baryłkę, a inwestorzy pozbywali się akcji technologicznych w związku z nowymi obawami, że hiperskalerzy nadmiernie wydają na AI.

Kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o 7% do 100,69 dolarów po tym, jak bojownicy Huti zgłosili się do ataków na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym. To podnosi koszty pożyczek na całym świecie. Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych osiągnąła najwyższy poziom od ponad roku w obliczu obaw, że inflacja może ponownie wzrosnąć.

Amerykańskie akcje spadły po publikacji wyników kwartalnych Alphabet i Tesli, które wzbudziły obawy dotyczące wydatków Big Tech na AI. Alphabet spadł o 7,1% po podniesieniu prognozy wydatków kapitałowych na ten rok, podczas gdy Tesla spadła o 14,5% po tym, jak jej wolne przepływy pieniężne stały się w drugim kwartale ujemne przekraczając 1 miliard dolarów. Ruchy te przyczyniły się do obniżenia Nasdaq Composite o 2,2%.

Traderzy mogli wczoraj zajrzeć pod maskę kolejnego giganta AI, którym jest Intel. Producent chipów odnotował sprzedaż na poziomie 16,1 miliarda dolarów w drugim kwartale, co stanowi wzrost o 25% w porównaniu z rokiem poprzednim i pobicie prognoz analityków o 11%. Intel podniósł prognozę wydatków kapitałowych na ten rok do ponad 20 miliardów dolarów w porównaniu do wcześniejszych 18 miliardów i zapowiedział, że przyszłoroczne wydatki inwestycyjne będą "znacząco wyższe" niż w tym roku. Akcje wzrosły nawet o 13% po zamknięciu rynków. Później jednak wszelkie zyski zostały wymazane.

24 lip 2026

Dobre dane o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii wzrosła w czerwcu o 4,2% r/r po wzroście o 3,5% r/r w maju oraz o 1% m/m wobec 1,2% m/m poprzednio. Dane są wyraźnie lepsze od oczekiwań rynku na poziomie 2,4% r/r i -0,2% m/m.

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii wzrosła w czerwcu o 4,2% r/r po wzroście o 3,5% r/r w maju oraz o 1% m/m wobec 1,2% m/m poprzednio. Dane są wyraźnie lepsze od oczekiwań rynku na poziomie 2,4% r/r i -0,2% m/m.

24 lip 2026

Makro – piątek

Ostatni w tym tygodniu kalendarz makro jest średnio obszerny. Głównymi pozycjami są wstępne odczyty indeksów PMI dla przemysłu i sektora usług z największych gospodarek. Najważniejsze dzisiejsze publikacje to:

Indeksy PMI dla przemysłu i sektora usług (cały dzień)

Inflacja CPI z Japonii za czerwiec (01:30)

Sprzedaż detaliczna z Wielkiej Brytanii za czerwiec (08:00)

Sprzedaż nowych domów w USA za czerwiec (16:00)

American Express, Verizon – wyniki 2Q (przed sesją w USA)

Ostatni w tym tygodniu kalendarz makro jest średnio obszerny. Głównymi pozycjami są wstępne odczyty indeksów PMI dla przemysłu i sektora usług z największych gospodarek. Najważniejsze dzisiejsze publikacje to:

Indeksy PMI dla przemysłu i sektora usług (cały dzień)

Inflacja CPI z Japonii za czerwiec (01:30)

Sprzedaż detaliczna z Wielkiej Brytanii za czerwiec (08:00)

Sprzedaż nowych domów w USA za czerwiec (16:00)

American Express, Verizon – wyniki 2Q (przed sesją w USA)

24 lip 2026

Google - fenomenalna chmura i najgorsza sesja od 14 miesięcy

Google pokazało wyniki za drugi kwartał i zaliczyło najgorszą sesję od 14 miesięcy, kurs w dół o ponad 6%. Cały paradoks polega na tym, że biznes chmurowy był fenomenalny, mocno powyżej konsensusu. Dlaczego więc kurs spada? Spróbujmy zrozumieć, co naprawdę zdenerwowało rynek, jak czytać skok w chmurze po debiucie sprzedaży TPU i co to znaczy dla innych BigTechów.

Google pokazało wyniki za drugi kwartał i zaliczyło najgorszą sesję od 14 miesięcy, kurs w dół o ponad 6%. Cały paradoks polega na tym, że biznes chmurowy był fenomenalny, mocno powyżej konsensusu. Dlaczego więc kurs spada? Spróbujmy zrozumieć, co naprawdę zdenerwowało rynek, jak czytać skok w chmurze po debiucie sprzedaży TPU i co to znaczy dla innych BigTechów.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

23 lip 2026

Cofnięcie WIG20 w ślad za zmianami na rynkach bazowych

Po trzech kolejnych dniach byczej wspinaczki, czwartek na warszawskiej giełdzie przynosi cofnięcie rynku w ślad za zmianami rynków bazowych. Powodów do niepokoju nie brakuje. Głównym jest zaostrzający się konflikt pomiędzy USA a Iranem prowadzący do dalszego dynamicznego wzrostu cen ropy i w konsekwencji do narastania obaw o inflację. Dziś niepokój dodatkowo był potęgowany przez negatywną reakcję rynku na dobre wyniki Alphabet, który spadał wraz z pozostałymi firmami (Tesla, IBM) publikującymi wczoraj po sesji na Wall Street swojej wyniki kwartalne.

Wydarzeniem dnia w strefie euro było posiedzenie EBC. Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami postanowił utrzymać stopy na dotychczasowym poziomie. Jednocześnie osoby zaznajomione z sytuacją poinformowały, że przedstawiciele Banku są gotowi podnieść koszty pożyczek we wrześniu, jeśli prognozy inflacji w strefie euro nie poprawią się znacząco. Prezydent Christine Lagarde przygotowała grunt pod ewentualną podwyżkę we wrześniu, mówiąc, że niektórzy jej koledzy zastanawiają się, czy powinni działać natychmiast, zanim utrzymają stopę depozytową bez zmian na poziomie 2,25%.

O ile pierwsza połowa sesji w Warszawie przebiegała w miarę spokojnie i WIG20 raz po raz włączał zieloną lampkę, o tyle po południu sytuacja na rynku pogorszyła się. Bykom nie służył m.in. spadek liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA do 187 tys. czyli do poziomu niewidzianego od lat. Sesja w USA również rozpoczęła się słabo, szczególnie w przypadku rynku technologicznego. W rezultacie kurs głównego indeksu GPW zamknął się 1,1% pod kreską, co jest chwilową kontrą po wczorajszym nowym rekordzie hossy. Jednodniowe (na razie) cofnięcie rynku o niczym nie świadczy. Na wykresie dziennym WIG20 pojedyncza czarna świeca dzień po nowym szczycie hossy nie ma wielce prognostycznego znaczenia.

Po trzech kolejnych dniach byczej wspinaczki, czwartek na warszawskiej giełdzie przynosi cofnięcie rynku w ślad za zmianami rynków bazowych. Powodów do niepokoju nie brakuje. Głównym jest zaostrzający się konflikt pomiędzy USA a Iranem prowadzący do dalszego dynamicznego wzrostu cen ropy i w konsekwencji do narastania obaw o inflację. Dziś niepokój dodatkowo był potęgowany przez negatywną reakcję rynku na dobre wyniki Alphabet, który spadał wraz z pozostałymi firmami (Tesla, IBM) publikującymi wczoraj po sesji na Wall Street swojej wyniki kwartalne.

Wydarzeniem dnia w strefie euro było posiedzenie EBC. Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami postanowił utrzymać stopy na dotychczasowym poziomie. Jednocześnie osoby zaznajomione z sytuacją poinformowały, że przedstawiciele Banku są gotowi podnieść koszty pożyczek we wrześniu, jeśli prognozy inflacji w strefie euro nie poprawią się znacząco. Prezydent Christine Lagarde przygotowała grunt pod ewentualną podwyżkę we wrześniu, mówiąc, że niektórzy jej koledzy zastanawiają się, czy powinni działać natychmiast, zanim utrzymają stopę depozytową bez zmian na poziomie 2,25%.

O ile pierwsza połowa sesji w Warszawie przebiegała w miarę spokojnie i WIG20 raz po raz włączał zieloną lampkę, o tyle po południu sytuacja na rynku pogorszyła się. Bykom nie służył m.in. spadek liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA do 187 tys. czyli do poziomu niewidzianego od lat. Sesja w USA również rozpoczęła się słabo, szczególnie w przypadku rynku technologicznego. W rezultacie kurs głównego indeksu GPW zamknął się 1,1% pod kreską, co jest chwilową kontrą po wczorajszym nowym rekordzie hossy. Jednodniowe (na razie) cofnięcie rynku o niczym nie świadczy. Na wykresie dziennym WIG20 pojedyncza czarna świeca dzień po nowym szczycie hossy nie ma wielce prognostycznego znaczenia.

23 lip 2026

Na Żabce korekta może się dopiero zaczynać

Po mega rajdzie z ubiegłego tygodnia, od poniedziałku na Żabce mieliśmy sygnały dystrybucji akcji. Aż do wczoraj, bo dziś to już nie jest dystrybucja na szczycie, lecz prawdopodobnie początek korekty.

Dlaczego początek?

Ponieważ gwałtowny i skokowy ruch wzrostowy w poprzednich dniach był na tyle duży, że jedna sesja takiego zjazdu jak dzisiejszy, kiedy walor traci nawet 5%, może nie wystarczyć.

Walor ma stosunkowo krótką historię. Trudno znaleźć wiele podobnych sytuacji w przeszłości poza dwoma – szczyt ze stycznia 2025 r. oraz szczyt z kwietnia 2026 r. W obu przypadkach rynek był krańcowo wykupiony, co stanowiło zapalnik do korekty, która nie kończyła się zanim oscylator RSI(14) nie zszedł poniżej poziomu równowagi. Obecnie do tego stanu sporo jeszcze brakuje.

Po mega rajdzie z ubiegłego tygodnia, od poniedziałku na Żabce mieliśmy sygnały dystrybucji akcji. Aż do wczoraj, bo dziś to już nie jest dystrybucja na szczycie, lecz prawdopodobnie początek korekty.

Dlaczego początek?

Ponieważ gwałtowny i skokowy ruch wzrostowy w poprzednich dniach był na tyle duży, że jedna sesja takiego zjazdu jak dzisiejszy, kiedy walor traci nawet 5%, może nie wystarczyć.

Walor ma stosunkowo krótką historię. Trudno znaleźć wiele podobnych sytuacji w przeszłości poza dwoma – szczyt ze stycznia 2025 r. oraz szczyt z kwietnia 2026 r. W obu przypadkach rynek był krańcowo wykupiony, co stanowiło zapalnik do korekty, która nie kończyła się zanim oscylator RSI(14) nie zszedł poniżej poziomu równowagi. Obecnie do tego stanu sporo jeszcze brakuje.

23 lip 2026

Rentowność amerykańskich 30-latek powyżej 5% najdłużej od 2007 roku

Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA notowana była powyżej 5% przez 27 dni handlowych w 2026 roku, w tym ostatnie 12 z rzędu. To już najdłuższa seria od 2007 roku, kiedy rentowność 30-letnich obligacji była notowana powyżej 5% w ciągu 50 dni handlowych.

To sprawia, że dzisiejszy ruch jest jeszcze bardziej istotny. Stopa procentowa Fed jest obecnie 150 punktów bazowych niższa niż w 2007 roku, co oznacza, że inwestorzy domagają się wyższej premii za posiadanie 30-letnich obligacji skarbowych niż przed kryzysem subprime.

Tymczasem rynek skarbu rozrósł się do 39,5 biliona dolarów, w porównaniu do 8,8 biliona dolarów w 2007 roku. Dług amerykański przekracza obecnie 120% PKB, podczas gdy roczne koszty odsetek przekroczyły 1 bilion dolarów.

Jednocześnie ponad 500 miliardów dolarów emisji długu korporacyjnego związanego ze sztuczną inteligencją konkuruje z Ministerstwem Państwa o tę samą pulę długoterminowego kapitału.

Realna, skorygowana o inflację rentowność 30-letnich obligacji również wzrosła w tym roku o ok. 50 punktów bazowych w kierunku 3%, poziom ostatnio obserwowany w 2008 roku.

Wraz z przyspieszającym zaciąganiem pożyczek skarbowych i rosnącą emisją długów związanych z AI, konkurencja o kapitał długoterminowy tylko się nasila.

Jeśli podaż obligacji skarbowych nadal będzie przewyższać popyt, ruch w kierunku 6% może nie być daleki od osiągnięcia.

Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA notowana była powyżej 5% przez 27 dni handlowych w 2026 roku, w tym ostatnie 12 z rzędu. To już najdłuższa seria od 2007 roku, kiedy rentowność 30-letnich obligacji była notowana powyżej 5% w ciągu 50 dni handlowych.

To sprawia, że dzisiejszy ruch jest jeszcze bardziej istotny. Stopa procentowa Fed jest obecnie 150 punktów bazowych niższa niż w 2007 roku, co oznacza, że inwestorzy domagają się wyższej premii za posiadanie 30-letnich obligacji skarbowych niż przed kryzysem subprime.

Tymczasem rynek skarbu rozrósł się do 39,5 biliona dolarów, w porównaniu do 8,8 biliona dolarów w 2007 roku. Dług amerykański przekracza obecnie 120% PKB, podczas gdy roczne koszty odsetek przekroczyły 1 bilion dolarów.

Jednocześnie ponad 500 miliardów dolarów emisji długu korporacyjnego związanego ze sztuczną inteligencją konkuruje z Ministerstwem Państwa o tę samą pulę długoterminowego kapitału.

Realna, skorygowana o inflację rentowność 30-letnich obligacji również wzrosła w tym roku o ok. 50 punktów bazowych w kierunku 3%, poziom ostatnio obserwowany w 2008 roku.

Wraz z przyspieszającym zaciąganiem pożyczek skarbowych i rosnącą emisją długów związanych z AI, konkurencja o kapitał długoterminowy tylko się nasila.

Jeśli podaż obligacji skarbowych nadal będzie przewyższać popyt, ruch w kierunku 6% może nie być daleki od osiągnięcia.

23 lip 2026

Słaby początek sesji na Wall Street

Technologiczni giganci na czele z Alphabet nie dostarczyli dziś amerykańskim bykom paliwa. W konsekwencji rynek, zwłaszcza technologiczny dziś cierpi. Prestiżowy technologiczny benchmark Nasdaq 100 traci ponad 1% i większość odbicia z lokalnym szczytem we wtorek została skonsumowana.

Na wykresie dziennym Nasdaq 100 po spadku o 1,3% ponownie schodzi do wsparcia w rejonie 28.500 pkt. i na dwoje babka wróżył. W ubiegłym tygodniu stronie popytowej udało się to wsparcia obronić, a jak będzie tym razem? Drugie uderzenie może być groźniejsze.

Technologiczni giganci na czele z Alphabet nie dostarczyli dziś amerykańskim bykom paliwa. W konsekwencji rynek, zwłaszcza technologiczny dziś cierpi. Prestiżowy technologiczny benchmark Nasdaq 100 traci ponad 1% i większość odbicia z lokalnym szczytem we wtorek została skonsumowana.

Na wykresie dziennym Nasdaq 100 po spadku o 1,3% ponownie schodzi do wsparcia w rejonie 28.500 pkt. i na dwoje babka wróżył. W ubiegłym tygodniu stronie popytowej udało się to wsparcia obronić, a jak będzie tym razem? Drugie uderzenie może być groźniejsze.

23 lip 2026

Sentyment warszawskiej ulicy najsłabszy od sześciu tygodni

W dzisiejszym odczycie Indeksu Nastrojów Inwestorów udział byków spadł do poziomu 39,3% z 54% przed tygodniem. Z kolei udział niedźwiedzi wzrósł do 28,5% z 20% poprzednio. Różnica jest więc spora jak na jeden tydzień. Różnica pomiędzy optymistami a pesymistami stopniała do 9,8 p.p. z 34 p.p. tydzień temu i jest najniższa od 11 czerwca. Trudno jednoznacznie wskazać co jest przyczyną sporego osłabienia sentymentu.

W dzisiejszym odczycie Indeksu Nastrojów Inwestorów udział byków spadł do poziomu 39,3% z 54% przed tygodniem. Z kolei udział niedźwiedzi wzrósł do 28,5% z 20% poprzednio. Różnica jest więc spora jak na jeden tydzień. Różnica pomiędzy optymistami a pesymistami stopniała do 9,8 p.p. z 34 p.p. tydzień temu i jest najniższa od 11 czerwca. Trudno jednoznacznie wskazać co jest przyczyną sporego osłabienia sentymentu.

23 lip 2026

Wyraźne pogorszenie sentymentu, Alphabet ponad 5% w plecy

Nastroje na rynku przed rozpoczęciem sesji w USA wyraźnie gęstnieją. Mamy kumulację negatywnych czynników, które ściągają w dół kontrakty na amerykańskie indeksy do sesyjnych minimów. Kontrakty na S&P 500 tracą 0,9%, a te na Nasdaq 100 zniżkują 1,4%. Ceny ropy szaleją. Do tego tygodniowe dane z rynku pracy w USA też są przeciwko bykom.

W handlu przed sesją Alphabet spada ponad 5% do poziomu 324 USA pomimo dobrych wyników kwartalnych publikowanych po zakończeniu wczorajszej sesji na Wall Street. Jeśli sesja kasowa to potwierdzi, to będzie sygnał sprzedaży po przełamaniu dołka korekty zatrzymanej w czerwcu.

Nastroje na rynku przed rozpoczęciem sesji w USA wyraźnie gęstnieją. Mamy kumulację negatywnych czynników, które ściągają w dół kontrakty na amerykańskie indeksy do sesyjnych minimów. Kontrakty na S&P 500 tracą 0,9%, a te na Nasdaq 100 zniżkują 1,4%. Ceny ropy szaleją. Do tego tygodniowe dane z rynku pracy w USA też są przeciwko bykom.

W handlu przed sesją Alphabet spada ponad 5% do poziomu 324 USA pomimo dobrych wyników kwartalnych publikowanych po zakończeniu wczorajszej sesji na Wall Street. Jeśli sesja kasowa to potwierdzi, to będzie sygnał sprzedaży po przełamaniu dołka korekty zatrzymanej w czerwcu.

23 lip 2026

Sentyment inwestorów indywidualnych w USA tym razem przesunięty w niedźwiedzim kierunku

Dopiero co przed tygodniem udział byków w ankiecie AAII sięgnął 44,9% przekraczając odsetek niedźwiedzi wynoszący 32,9% czyli 12 p.p. Wyniki wczorajszej ankiety przynoszą zwrot w niedźwiedzim kierunku, bo znów więcej jest pesymistów. Wskaźnik Bull-Bear Spread spada znacznie bo do poziomu -12,7 p.p. z +12 p.p. przed tygodniem.

W ogóle od szeregu tygodni zmienność wyników tego badania jest spora i chaotyczna. Nie ma jednolitej tendencji, co dodatkowo utrudnia interpretację tego kontrariańskiego wskaźnika.

Dopiero co przed tygodniem udział byków w ankiecie AAII sięgnął 44,9% przekraczając odsetek niedźwiedzi wynoszący 32,9% czyli 12 p.p. Wyniki wczorajszej ankiety przynoszą zwrot w niedźwiedzim kierunku, bo znów więcej jest pesymistów. Wskaźnik Bull-Bear Spread spada znacznie bo do poziomu -12,7 p.p. z +12 p.p. przed tygodniem.

W ogóle od szeregu tygodni zmienność wyników tego badania jest spora i chaotyczna. Nie ma jednolitej tendencji, co dodatkowo utrudnia interpretację tego kontrariańskiego wskaźnika.

23 lip 2026