Rynki na żywo.
(1185)TransDigm przed wynikami, czyli jedno przejęcie zablokowane, drugie ogłoszone
TransDigm raportuje jutro, 4 sierpnia, przed otwarciem sesji, a ostatnie tygodnie w tej spółce były nietypowo gęste. Jedna duża transakcja rozbiła się o Departament Sprawiedliwości, a niecałe trzy tygodnie później ogłoszono jeszcze większą. Poniżej przechodzę przez tę historię i przez to, co z niej wynika na jutro.
TransDigm raportuje jutro, 4 sierpnia, przed otwarciem sesji, a ostatnie tygodnie w tej spółce były nietypowo gęste. Jedna duża transakcja rozbiła się o Departament Sprawiedliwości, a niecałe trzy tygodnie później ogłoszono jeszcze większą. Poniżej przechodzę przez tę historię i przez to, co z niej wynika na jutro.
Inflacja w Szwajcarii zwalnia do czteromiesięcznego minimum
Inflacja w Szwajcarii zwolniła do czteromiesięcznego minimum. Ceny konsumentów wzrosły w lipcu o 0,4% w ujęciu rocznym.
Wyższe koszty oleju napędowego i opałowego zostały zrekompensowane przez tańsze towary i usługi, przy czym inflacja bazowa utrzymała się na poziomie 0,3%.
Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) przewiduje, że kwartalna średnia inflacja osiągnie szczyt na poziomie 0,8% na początku przyszłego roku, a koszty pożyczek mają pozostać na zerowym poziomie do końca przyszłego roku.
Inflacja w Szwajcarii zwolniła do czteromiesięcznego minimum. Ceny konsumentów wzrosły w lipcu o 0,4% w ujęciu rocznym.
Wyższe koszty oleju napędowego i opałowego zostały zrekompensowane przez tańsze towary i usługi, przy czym inflacja bazowa utrzymała się na poziomie 0,3%.
Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) przewiduje, że kwartalna średnia inflacja osiągnie szczyt na poziomie 0,8% na początku przyszłego roku, a koszty pożyczek mają pozostać na zerowym poziomie do końca przyszłego roku.
Auto Partner nagrodzony szacunkowymi wynikami wyraźnie powyżej oczekiwań rynku
Auto Partner odnotował 156,9 mln zł skonsolidowanego zysku netto w I półroczu 2026 r., co oznacza wzrost o 61,5% r/r, podała spółka, powołując się na wstępne wyniki.
Przychody ze sprzedaży wzrosły o 11% r/r do 2,46 mld zł, a zysk operacyjny zwiększył się o 54,1% r/r do 213,2 mln zł. Zysk netto w 2Q2026 roku wyniósł według szacunków 94,8 mln zł wobec 77 mln zł konsensusu. EBIT osiągnął 125,1 mln zł vs 106 mln zł konsensusu, a EBITDA 141,9 mln zł wobec oczekiwanych 122,9 mln zł.
Rynek jest bardzo zadowolony z powyższych szacunków, czego efektem jest wzrost kursu akcji dochodzący w porywach do +8,2%.
Na wykresie dziennym mamy potwierdzenie wybicia naruszanego w ostatnich dniach ATH z lutego 2024 r. Rynek jest wykupiony, co w kolejnych dniach może zaowocować realizacją zysków.
Auto Partner odnotował 156,9 mln zł skonsolidowanego zysku netto w I półroczu 2026 r., co oznacza wzrost o 61,5% r/r, podała spółka, powołując się na wstępne wyniki.
Przychody ze sprzedaży wzrosły o 11% r/r do 2,46 mld zł, a zysk operacyjny zwiększył się o 54,1% r/r do 213,2 mln zł. Zysk netto w 2Q2026 roku wyniósł według szacunków 94,8 mln zł wobec 77 mln zł konsensusu. EBIT osiągnął 125,1 mln zł vs 106 mln zł konsensusu, a EBITDA 141,9 mln zł wobec oczekiwanych 122,9 mln zł.
Rynek jest bardzo zadowolony z powyższych szacunków, czego efektem jest wzrost kursu akcji dochodzący w porywach do +8,2%.
Na wykresie dziennym mamy potwierdzenie wybicia naruszanego w ostatnich dniach ATH z lutego 2024 r. Rynek jest wykupiony, co w kolejnych dniach może zaowocować realizacją zysków.
CXMT wydaje pieniądze z IPO. Kto na tym zyska?
Reuters podał dziś, że CXMT rozważa budowę drugiej fabryki pamięci w Pekinie i rozmawia już o finansowaniu z władzami strefy Yizhuang. To kolejny ruch po lipcowym IPO, największym w historii chińskich półprzewodników.
Reuters podał dziś, że CXMT rozważa budowę drugiej fabryki pamięci w Pekinie i rozmawia już o finansowaniu z władzami strefy Yizhuang. To kolejny ruch po lipcowym IPO, największym w historii chińskich półprzewodników.
Rekordowy sezon wyników dla S&P 500
S&P 500 właśnie odnotował najsilniejszy sezon wyników od lat, napędzany sektorem AI. Gdy indeks przewyższa szacunki w takiej skali, inwestorzy czują się bardziej komfortowo przy wysokich wycenach spółek.
S&P 500 właśnie odnotował najsilniejszy sezon wyników od lat, napędzany sektorem AI. Gdy indeks przewyższa szacunki w takiej skali, inwestorzy czują się bardziej komfortowo przy wysokich wycenach spółek.
Rozwój przemysłu w strefie euro poniżej oczekiwań
Indeks PMI dla sektora przemysłowego strefy euro wzrósł w lipcu do poziomu 51,9 pkt. z 51,4 pkt. w czerwcu. Gospodarka przyspiesza, ale rynek liczył na jeszcze więcej i wzrost PMI do 52 pkt.
Indeks PMI dla sektora przemysłowego strefy euro wzrósł w lipcu do poziomu 51,9 pkt. z 51,4 pkt. w czerwcu. Gospodarka przyspiesza, ale rynek liczył na jeszcze więcej i wzrost PMI do 52 pkt.
PKO BP w kierunku linii popytu
Banki jakoś szczególnie nie wyróżniają się dziś na tle rynku. Sektorowy benchmark zyskuje po niespełna dwóch godzinach handlu ok. 0,7% przy wzroście WIG20 o ok. 0,8%. Niemniej jednak jeśli najważniejszy komponent sektora i całego rynku wyznacza nowe ATH, to warto zwrócić na to uwagę, bo jest to jednym z elementów zdrowej hossy.
Na wykresie dziennym kurs akcji z pełną konsekwencją zmierza do linii popytu prowadzonej po szczytach z kwietnia i lipca br. Wygląda na to, że w tym ruchu powinniśmy osiągnąć ten pułap.
Banki jakoś szczególnie nie wyróżniają się dziś na tle rynku. Sektorowy benchmark zyskuje po niespełna dwóch godzinach handlu ok. 0,7% przy wzroście WIG20 o ok. 0,8%. Niemniej jednak jeśli najważniejszy komponent sektora i całego rynku wyznacza nowe ATH, to warto zwrócić na to uwagę, bo jest to jednym z elementów zdrowej hossy.
Na wykresie dziennym kurs akcji z pełną konsekwencją zmierza do linii popytu prowadzonej po szczytach z kwietnia i lipca br. Wygląda na to, że w tym ruchu powinniśmy osiągnąć ten pułap.
DAX również najwyżej w historii
Nie tylko w Warszawie mamy dziś szampańskie nastroje i nowe rekordy głównych banchmarków. Podobne emocje udzielają się inwestorom we Frankfurcie. Tamtejszy DAX po wzroście o ponad 1,4% jest krok od wyjścia powyżej 26 tys. pkt., co dodatkowo podniosłoby jego prestiż.
Na tę chwilę indeks jest najwyżej w historii, więc nie wypada go w żaden sposób krytykować. Na wykresie dziennym wyjście powyżej szczytu z 6 lipca sprawia, że mamy kolejne potwierdzenie trwałości średnioterminowego trendu wzrostowego. Hosso trwaj w najlepsze.
Nie tylko w Warszawie mamy dziś szampańskie nastroje i nowe rekordy głównych banchmarków. Podobne emocje udzielają się inwestorom we Frankfurcie. Tamtejszy DAX po wzroście o ponad 1,4% jest krok od wyjścia powyżej 26 tys. pkt., co dodatkowo podniosłoby jego prestiż.
Na tę chwilę indeks jest najwyżej w historii, więc nie wypada go w żaden sposób krytykować. Na wykresie dziennym wyjście powyżej szczytu z 6 lipca sprawia, że mamy kolejne potwierdzenie trwałości średnioterminowego trendu wzrostowego. Hosso trwaj w najlepsze.
Mamy to – WIG20 najwyżej w historii
Kiedy 29 października 2007 roku indeks WIG20 wyznaczał swoje ostatnie ATH, nie przypuszczałem, że na kolejne przyjdzie nam czekać blisko 19 lat. Oczywiście trzeba tu mieć na uwadze fakt, że WIG20 jest indeksem cenowym. Oznacza to, że cierpi przez to, że spółki wypłacają dywidendy, których odcięcie uderza w indeks. Dziś po wzroście o ok. 1% benchmark wychodzi powyżej pamiętnego szczytu z 2007 r. i otwiera sobie drogę w kierunku 4000 pkt.
Na wykresie dziennym niewiele brakuje do sięgnięcia poziomu linii podaży prowadzonej po szczytach z 17 marca 2025 r. oraz z 17 kwietnia 2026 r. Wydaje się, że to powinien być krótkoterminowy cel bieżącej zwyżki. Zwłaszcza, że rynek jest już wykupiony i będzie potrzebował oddechu.
Kiedy 29 października 2007 roku indeks WIG20 wyznaczał swoje ostatnie ATH, nie przypuszczałem, że na kolejne przyjdzie nam czekać blisko 19 lat. Oczywiście trzeba tu mieć na uwadze fakt, że WIG20 jest indeksem cenowym. Oznacza to, że cierpi przez to, że spółki wypłacają dywidendy, których odcięcie uderza w indeks. Dziś po wzroście o ok. 1% benchmark wychodzi powyżej pamiętnego szczytu z 2007 r. i otwiera sobie drogę w kierunku 4000 pkt.
Na wykresie dziennym niewiele brakuje do sięgnięcia poziomu linii podaży prowadzonej po szczytach z 17 marca 2025 r. oraz z 17 kwietnia 2026 r. Wydaje się, że to powinien być krótkoterminowy cel bieżącej zwyżki. Zwłaszcza, że rynek jest już wykupiony i będzie potrzebował oddechu.
Wolniejszy niż oczekiwano spadek w polskim przemyśle
Indeks PMI dla polskiego sektora przemysłowego wzrósł w lipcu do poziomu 49 pkt. z 46,1 pkt. w czerwcu. Nadal zatem jesteśmy w strefie recesji, ale już tylko nieznacznie, bo oczekiwania sugerowały odczyt na poziomie 47,5 pkt.
W komentarzu do raportu czytamy m.in., że „Wskaźnik PMI odzyskał większość strat poniesionych w czerwcu na początku drugiej połowy roku, głównie dzięki wolniejszym spadkom produkcji i nowych zamówień oraz dawno niewidzianemu wzrostowi zatrudnienia. Ogólne warunki prowadzenia działalności jednak nadal się pogarszały, a 12-miesięczne perspektywy pozostały stonowane, mimo poprawy od czerwca. Presje związane z podażą i inflacją znów złagodniały. Czas dostaw od dostawców wydłużył się w najmniejszym stopniu od lutego, tuż przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie. Inflacja cen surowców spowalniała trzeci miesiąc z rzędu, a ceny wyrobów gotowych wzrosły w najwolniejszym tempie od marca, choć tempo wzrostu obu wskaźników pozostawało wyższe niż ich długoterminowe średnie”.
Indeks PMI dla polskiego sektora przemysłowego wzrósł w lipcu do poziomu 49 pkt. z 46,1 pkt. w czerwcu. Nadal zatem jesteśmy w strefie recesji, ale już tylko nieznacznie, bo oczekiwania sugerowały odczyt na poziomie 47,5 pkt.
W komentarzu do raportu czytamy m.in., że „Wskaźnik PMI odzyskał większość strat poniesionych w czerwcu na początku drugiej połowy roku, głównie dzięki wolniejszym spadkom produkcji i nowych zamówień oraz dawno niewidzianemu wzrostowi zatrudnienia. Ogólne warunki prowadzenia działalności jednak nadal się pogarszały, a 12-miesięczne perspektywy pozostały stonowane, mimo poprawy od czerwca. Presje związane z podażą i inflacją znów złagodniały. Czas dostaw od dostawców wydłużył się w najmniejszym stopniu od lutego, tuż przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie. Inflacja cen surowców spowalniała trzeci miesiąc z rzędu, a ceny wyrobów gotowych wzrosły w najwolniejszym tempie od marca, choć tempo wzrostu obu wskaźników pozostawało wyższe niż ich długoterminowe średnie”.
Sierpień przywitany ochoczo na runkach akcji
Nie licząc KOSPI, który po euforycznym piątkowym odbiciu o 18,5% cofa się dziś o 5,6%, atmosfera na rynkach azjatyckich jest spokojna. Europa cieszy się ze spadku cen ropy (Brent -5,85%, WTI -6,65%), co sygnalizuje wzrostem kontraktów na DAX o 1% i na CAC40 o 0,7%.
Kontrakty na amerykańskie indeksy też rosną od +0,52% na S&P500 do 0,92% na Russell 2000.
U nas kontrakty na WIG20 zyskują 0,56% i na wykresie godzinowym wychodzą wyraźnie powyżej maksimum sesji piątkowej. Wygląda na to, że sierpień przywitamy dobrą atmosferą na rynkach.
Nie licząc KOSPI, który po euforycznym piątkowym odbiciu o 18,5% cofa się dziś o 5,6%, atmosfera na rynkach azjatyckich jest spokojna. Europa cieszy się ze spadku cen ropy (Brent -5,85%, WTI -6,65%), co sygnalizuje wzrostem kontraktów na DAX o 1% i na CAC40 o 0,7%.
Kontrakty na amerykańskie indeksy też rosną od +0,52% na S&P500 do 0,92% na Russell 2000.
U nas kontrakty na WIG20 zyskują 0,56% i na wykresie godzinowym wychodzą wyraźnie powyżej maksimum sesji piątkowej. Wygląda na to, że sierpień przywitamy dobrą atmosferą na rynkach.
Słabe dane o sprzedaży detalicznej z Niemiec
Sprzedaż detaliczna u naszych zachodnich sąsiadów zmniejszyła się w czerwcu o 1,1% m/m po wzroście o 1,2% m/m w maju. Oczekiwano spadku o 0,4% m/m. W ujęciu rocznym spadek wyniósł 0,2% r/r o wzroście o 2,1% r/r poprzednio.
Sprzedaż detaliczna u naszych zachodnich sąsiadów zmniejszyła się w czerwcu o 1,1% m/m po wzroście o 1,2% m/m w maju. Oczekiwano spadku o 0,4% m/m. W ujęciu rocznym spadek wyniósł 0,2% r/r o wzroście o 2,1% r/r poprzednio.
Makro – poniedziałek
Pierwszy w tym miesiącu kalendarz makroekonomiczny zdominowany jest tradycyjnie przez odczyty indeksów PMI/ISM dla sektora przemysłowego z poszczególnych gospodarek. Poza tym wiele ciekawego nie zobaczymy:
Indeksy PMI dla przemysłu za lipiec (cały dzień)
Sprzedaż detaliczna z Niemiec za czerwiec (08:00)
Inflacja CPI ze Szwajcarii za lipiec (08:30)
Indeks ISM dla przemysłu z USA za lipiec (16:00)
Pierwszy w tym miesiącu kalendarz makroekonomiczny zdominowany jest tradycyjnie przez odczyty indeksów PMI/ISM dla sektora przemysłowego z poszczególnych gospodarek. Poza tym wiele ciekawego nie zobaczymy:
Indeksy PMI dla przemysłu za lipiec (cały dzień)
Sprzedaż detaliczna z Niemiec za czerwiec (08:00)
Inflacja CPI ze Szwajcarii za lipiec (08:30)
Indeks ISM dla przemysłu z USA za lipiec (16:00)
Tegoroczny lipiec najlepszym miesiącem dla WIG20 od 1,5 roku
Po mocnej sesji czwartkowej z nowym rekordem hossy na indeksie WIG20, piętek przyniósł kontynuację podbicia rynku w Warszawie. Wprawdzie z już nieco mniejszą dynamiką, ale dzisiejsza sesja sprawiła, że w skali całego tygodnia wzrost głównego benchmarku powiększył się do 2,46%. Cały lipiec WIG20 kończy wzrostem o 9,28% co oznacza, że za nami najlepszy miesiąc od stycznia 2025 r., kiedy indeks zyskał 11,03%. Do pełni szczęścia na poziomie ATH z października 2007 roku zabrakło zaledwie 0,29%.
Tegoroczny lipiec pokazał siłę polskiego rynku nie tylko z racji stopy zwrotu benchmarku. Nasz rynek wykazał się bowiem sporą odpornością na globalne wahania rynków w następstwie geopolityki, wzrostu cen ropy, presji inflacyjnej oraz zmasowanej wyprzedaży na globalnym rynku technologicznym. Byki zawsze miały argumenty albo do prowadzenia wzrostu, albo do blokowania spadku. Lokalna słabość jednego sektora zastępowana była siłą innego.
Po 20 miesiącach hossy rynek w dalszym ciągu nie wysyła sygnałów zbliżającego się jej zakończenia. Średnioterminowy trend wzrostowy jest kontynuowany dopóki nie ma sygnałów jego zmiany. Nowe maksimum rynku i to na zamknięciu miesiąca z pewnością takim sygnałem nie jest.
Po mocnej sesji czwartkowej z nowym rekordem hossy na indeksie WIG20, piętek przyniósł kontynuację podbicia rynku w Warszawie. Wprawdzie z już nieco mniejszą dynamiką, ale dzisiejsza sesja sprawiła, że w skali całego tygodnia wzrost głównego benchmarku powiększył się do 2,46%. Cały lipiec WIG20 kończy wzrostem o 9,28% co oznacza, że za nami najlepszy miesiąc od stycznia 2025 r., kiedy indeks zyskał 11,03%. Do pełni szczęścia na poziomie ATH z października 2007 roku zabrakło zaledwie 0,29%.
Tegoroczny lipiec pokazał siłę polskiego rynku nie tylko z racji stopy zwrotu benchmarku. Nasz rynek wykazał się bowiem sporą odpornością na globalne wahania rynków w następstwie geopolityki, wzrostu cen ropy, presji inflacyjnej oraz zmasowanej wyprzedaży na globalnym rynku technologicznym. Byki zawsze miały argumenty albo do prowadzenia wzrostu, albo do blokowania spadku. Lokalna słabość jednego sektora zastępowana była siłą innego.
Po 20 miesiącach hossy rynek w dalszym ciągu nie wysyła sygnałów zbliżającego się jej zakończenia. Średnioterminowy trend wzrostowy jest kontynuowany dopóki nie ma sygnałów jego zmiany. Nowe maksimum rynku i to na zamknięciu miesiąca z pewnością takim sygnałem nie jest.
Perimeter Solutions po drugim kwartale 2026
Perimeter pokazał kwartał, który na poziomie skonsolidowanym wygląda bardzo dobrze. Przychód 213,8 mln USD i 31% w górę rok do roku, skorygowana EBITDA 105,6 mln USD i 16% w górę. A kurs mimo to zareagował spadkami. Poniżej rozbieram, co dokładnie pokazały segmenty, co powiedział zarząd i gdzie moim zdaniem szukać przyczyny tej reakcji.
Perimeter pokazał kwartał, który na poziomie skonsolidowanym wygląda bardzo dobrze. Przychód 213,8 mln USD i 31% w górę rok do roku, skorygowana EBITDA 105,6 mln USD i 16% w górę. A kurs mimo to zareagował spadkami. Poniżej rozbieram, co dokładnie pokazały segmenty, co powiedział zarząd i gdzie moim zdaniem szukać przyczyny tej reakcji.
Wzrost wydatków na AI w dużych firmach technologicznych nie wykazuje oznak spowolnienia
Łączne prognozy nakładów inwestycyjnych w 2026 roku dla Amazon, Alphabet, Meta i Microsoft wzrosły do prawie 750 miliardów dolarów, co stanowi najwyższy poziom w historii.
Amazon podniósł w tym tygodniu swoje całoroczne prognozy do 220 mld USD, w porównaniu z 200 mld USD, a prezes Andy Jassy powiedział, że większość tych wydatków zostanie przeznaczona na AI.
Alfabet podniósł prognozy wydatków inwestycyjnych na 2026 rok do 195-205 miliardów, w porównaniu do 190 mld USD wcześniej.
Jednocześnie Microsoft potwierdził prognozę wydatków na poziomie około 190 mld USD, podczas gdy Meta podwyższył dolną granicę swoich prognoz nakładów inwestycyjnych na 2026 rok do 130 mld USD ze 125 mld USD, utrzymując górną granicę na niezmienionym poziomie 145 mld USD.
Wydaje się, że gwałtowny wzrost inwestycji dużych firm technologicznych w sztuczną inteligencję jeszcze się nie zakończył. Pytanie brzmi, czy zyski nadążą za wydatkami.
Łączne prognozy nakładów inwestycyjnych w 2026 roku dla Amazon, Alphabet, Meta i Microsoft wzrosły do prawie 750 miliardów dolarów, co stanowi najwyższy poziom w historii.
Amazon podniósł w tym tygodniu swoje całoroczne prognozy do 220 mld USD, w porównaniu z 200 mld USD, a prezes Andy Jassy powiedział, że większość tych wydatków zostanie przeznaczona na AI.
Alfabet podniósł prognozy wydatków inwestycyjnych na 2026 rok do 195-205 miliardów, w porównaniu do 190 mld USD wcześniej.
Jednocześnie Microsoft potwierdził prognozę wydatków na poziomie około 190 mld USD, podczas gdy Meta podwyższył dolną granicę swoich prognoz nakładów inwestycyjnych na 2026 rok do 130 mld USD ze 125 mld USD, utrzymując górną granicę na niezmienionym poziomie 145 mld USD.
Wydaje się, że gwałtowny wzrost inwestycji dużych firm technologicznych w sztuczną inteligencję jeszcze się nie zakończył. Pytanie brzmi, czy zyski nadążą za wydatkami.
Michigan Consumer Sentiment – kolejne lepsze dane z USA
Wskaźnik Nastrojów Konsumenckich Uniwersytetu Michigan został zrewidowany w górę do 55,2 w lipcu 2026 r. z wstępnego odczytu 54,0, osiągając najwyższy poziom od lutego, zanim konflikt amerykańsko-irański doprowadził do wzrostu cen benzyny.
Nastroje poprawiły się we wszystkich grupach dochodowych, wiekowych, edukacyjnych, zamożnych i politycznych.
Pięcioletnia prognoza konsumentów dotycząca warunków gospodarczych wzrosła do najwyższego poziomu od 12 miesięcy, choć pozostała znacznie poniżej średniej historycznej.
Pomimo poprawy, ogólny nastrój był nadal o 11% niższy niż rok wcześniej, odzwierciedlając utrzymujące się obawy dotyczące wysokich cen i trwałych skutków kilkuletniej wysokiej inflacji.
Oczekiwania inflacyjne na przyszły rok spadły do 4,2% z 4,6% w czerwcu, podczas gdy oczekiwania długoterminowe utrzymały się na poziomie 3,3%.
Ankiety na potrzeby badania przeprowadzono między 23 czerwca a 27 lipca.
Wskaźnik Nastrojów Konsumenckich Uniwersytetu Michigan został zrewidowany w górę do 55,2 w lipcu 2026 r. z wstępnego odczytu 54,0, osiągając najwyższy poziom od lutego, zanim konflikt amerykańsko-irański doprowadził do wzrostu cen benzyny.
Nastroje poprawiły się we wszystkich grupach dochodowych, wiekowych, edukacyjnych, zamożnych i politycznych.
Pięcioletnia prognoza konsumentów dotycząca warunków gospodarczych wzrosła do najwyższego poziomu od 12 miesięcy, choć pozostała znacznie poniżej średniej historycznej.
Pomimo poprawy, ogólny nastrój był nadal o 11% niższy niż rok wcześniej, odzwierciedlając utrzymujące się obawy dotyczące wysokich cen i trwałych skutków kilkuletniej wysokiej inflacji.
Oczekiwania inflacyjne na przyszły rok spadły do 4,2% z 4,6% w czerwcu, podczas gdy oczekiwania długoterminowe utrzymały się na poziomie 3,3%.
Ankiety na potrzeby badania przeprowadzono między 23 czerwca a 27 lipca.
Pozytywne zaskoczenie w odczycie indeksu Chicago PMI
Mocne dane z USA. Indeks Chicago PMI obrazujący zmiany aktywności gospodarczej sektora wytwórczego w rejonie Chicago, będącym jednym z największych okręgów przemysłowych na świecie, wzrósł w lipcu do poziomu 57,6 pkt. z 56,7 pkt. w czerwcu, przebijając oczekiwania rynku na poziomie 56 pkt. To kolejny dowód na niezwykłą odporność amerykańskiej gospodarki.
Warto też zauważyć, że dzisiejsze dane oznaczają trzeci najwyższy odczyt Chicago PMI w okresie od ponad czterech ostatnich lat, co dodatkowo wpisuje się w zdecydowanie lepsze tegoroczne odczyty względem lat poprzednich (2023-2025).
Mocne dane z USA. Indeks Chicago PMI obrazujący zmiany aktywności gospodarczej sektora wytwórczego w rejonie Chicago, będącym jednym z największych okręgów przemysłowych na świecie, wzrósł w lipcu do poziomu 57,6 pkt. z 56,7 pkt. w czerwcu, przebijając oczekiwania rynku na poziomie 56 pkt. To kolejny dowód na niezwykłą odporność amerykańskiej gospodarki.
Warto też zauważyć, że dzisiejsze dane oznaczają trzeci najwyższy odczyt Chicago PMI w okresie od ponad czterech ostatnich lat, co dodatkowo wpisuje się w zdecydowanie lepsze tegoroczne odczyty względem lat poprzednich (2023-2025).
Nasdaq 100 korzysta z odbicia na globalnym rynku technologicznym
Silne odbicie w górę na rynku technologicznym, które wcześniej wywindowało południowokoreański benchmark KOSPI aż o 18,5% w górę, obecnie realizowane jest na indeksie Nasdaq 100. Tutaj oczywiście tak spektakularnego rajdu nie ma. Prestiżowy amerykański benchmark rośnie „tylko” 1%, ale też wcześniej nie zaliczył tak dramatycznego spadku jak KOSPI, więc procentowy potencjał odbicia jest nieporównywalnie mniejszy.
Na wykresie dziennym po środowym oczyszczeniu rynku kurs benchmarku na razie wykonał klasyczny ruch powrotny do przełamanego przed tygodniem wsparcia w rejonie 28.500 pkt. Zobaczymy czy od tego pułapu się odbije, czy jednak po chwilowej refleksji podąży dalej na północ. Od tego może zależeć giełdowa koniunktura w kolejnych dniach i tygodniach.
Silne odbicie w górę na rynku technologicznym, które wcześniej wywindowało południowokoreański benchmark KOSPI aż o 18,5% w górę, obecnie realizowane jest na indeksie Nasdaq 100. Tutaj oczywiście tak spektakularnego rajdu nie ma. Prestiżowy amerykański benchmark rośnie „tylko” 1%, ale też wcześniej nie zaliczył tak dramatycznego spadku jak KOSPI, więc procentowy potencjał odbicia jest nieporównywalnie mniejszy.
Na wykresie dziennym po środowym oczyszczeniu rynku kurs benchmarku na razie wykonał klasyczny ruch powrotny do przełamanego przed tygodniem wsparcia w rejonie 28.500 pkt. Zobaczymy czy od tego pułapu się odbije, czy jednak po chwilowej refleksji podąży dalej na północ. Od tego może zależeć giełdowa koniunktura w kolejnych dniach i tygodniach.
Nasilenie walk na Bliskim Wschodzie ponownie podbija ceny ropy
Irańska armia poinformowała o rozpoczęciu ataków na strategiczne amerykańskie bazy wojskowe w Kuwejcie i Bahrajnie. Nastąpiło to wkrótce po tym, jak Egipt poinformował o ataku drona na dwa statki w śródziemnomorskim porcie Damietta.
Incydent ten oznacza pierwszy atak na terytorium Egiptu od czasu wybuchu wojny między USA a Iranem pod koniec lutego.
Niestety eskalacja w regionie powoduje, że poranne spadki na rynku ropy przechodzą do historii, kiedy Brent po dzisiejszym spadku o 2,6% rośnie aktualnie o 2%.
Irańska armia poinformowała o rozpoczęciu ataków na strategiczne amerykańskie bazy wojskowe w Kuwejcie i Bahrajnie. Nastąpiło to wkrótce po tym, jak Egipt poinformował o ataku drona na dwa statki w śródziemnomorskim porcie Damietta.
Incydent ten oznacza pierwszy atak na terytorium Egiptu od czasu wybuchu wojny między USA a Iranem pod koniec lutego.
Niestety eskalacja w regionie powoduje, że poranne spadki na rynku ropy przechodzą do historii, kiedy Brent po dzisiejszym spadku o 2,6% rośnie aktualnie o 2%.
Formacja objęcia bessy na Kętach
Nieprawdopodobne? A jednak. Tego tygodnia, który na WIG20 wygląda solidnie, Kęty do najlepszych raczej nie zaliczą.
W poniedziałek handel rozpoczął się optymistycznie od potwierdzenia ATH, które natychmiast zostało jeszcze poprawione. Niestety pierwsze kilka minut sesji wyznaczyło maksimum całego tygodnia, a potem było już tylko gorzej.
Dziś po kolejnym spadku na wykresie dziennym rysuje się piąta z rzędu świeca z czarnym kormusem schodzącym dodatkowo do minimum całego tygodnia.
W konsekwencji ponuro prezentuje się wykres w interwale tygodniowym. Czarny korpus bieżącej tygodniowej świecy w całości przesłania świecę białą z wcześniejszego tygodnia, co oznacza, że mamy do czynienia z formacją objęcia bessy.
Wierzę, że w kolejnym tygodniu formacja ta zostanie zanegowana, ale co innego wiara, a co innego fakty.
Nieprawdopodobne? A jednak. Tego tygodnia, który na WIG20 wygląda solidnie, Kęty do najlepszych raczej nie zaliczą.
W poniedziałek handel rozpoczął się optymistycznie od potwierdzenia ATH, które natychmiast zostało jeszcze poprawione. Niestety pierwsze kilka minut sesji wyznaczyło maksimum całego tygodnia, a potem było już tylko gorzej.
Dziś po kolejnym spadku na wykresie dziennym rysuje się piąta z rzędu świeca z czarnym kormusem schodzącym dodatkowo do minimum całego tygodnia.
W konsekwencji ponuro prezentuje się wykres w interwale tygodniowym. Czarny korpus bieżącej tygodniowej świecy w całości przesłania świecę białą z wcześniejszego tygodnia, co oznacza, że mamy do czynienia z formacją objęcia bessy.
Wierzę, że w kolejnym tygodniu formacja ta zostanie zanegowana, ale co innego wiara, a co innego fakty.
Spadająca gwiazda na DAXie po uderzeniu w opór
Ciekawie zapowiadała się dzisiejsza sesja we Frankfurcie w pierwszej godzinie handlu. DAX atakował opór na wysokości ATH, do którego zabrakło zaledwie 8,59 pkt. czyli 0,03%. Niestety od godziny 09:34 niemiecki benchmark już tylko się cofa, na razie do poziomu otwarcia sesji.
To sprawia, że na wykresie dziennym na ten moment rysujemy świecę doji z górnym cieniem tworzącą formację spadającej gwiazdy, co trochę psuje obraz całego tygodnia. Wygląda na to, że strona popytowa jest jeszcze za słaba na łamanie oporów i kontynuację rajdu.
Ciekawie zapowiadała się dzisiejsza sesja we Frankfurcie w pierwszej godzinie handlu. DAX atakował opór na wysokości ATH, do którego zabrakło zaledwie 8,59 pkt. czyli 0,03%. Niestety od godziny 09:34 niemiecki benchmark już tylko się cofa, na razie do poziomu otwarcia sesji.
To sprawia, że na wykresie dziennym na ten moment rysujemy świecę doji z górnym cieniem tworzącą formację spadającej gwiazdy, co trochę psuje obraz całego tygodnia. Wygląda na to, że strona popytowa jest jeszcze za słaba na łamanie oporów i kontynuację rajdu.
Aixtron po drugim kwartale, czyli optyka i power semis z drugiej strony lady
Zacznijmy od tego, co ta firma w ogóle robi, bo mało kto ją zna, a siedzi w bardzo ciekawym miejscu branży półprzewodników. Aixtron to niemiecka spółka produkująca maszyny do osadzania warstw na płytkach półprzewodnikowych, ale nie w klasycznym krzemie, a w tak zwanych półprzewodnikach złożonych, czyli azotku galu, węgliku krzemu i materiałach na bazie fosforku indu. Z tego pierwszego robi się nowoczesną energoelektronikę, z ostatniego lasery do komunikacji optycznej, a jeszcze inna gałąź to diody LED i micro LED.
Sam ostatni kwartał nie był świetny, bo przychód spadł o 16% rok do roku do 115 mln EUR. Konferencja była jednak bardzo ciekawa. Poniżej to, co zarząd powiedział o optyce i o energoelektronice, i dlaczego warto to czytać razem z tezą o spółce Infineon.
Zacznijmy od tego, co ta firma w ogóle robi, bo mało kto ją zna, a siedzi w bardzo ciekawym miejscu branży półprzewodników. Aixtron to niemiecka spółka produkująca maszyny do osadzania warstw na płytkach półprzewodnikowych, ale nie w klasycznym krzemie, a w tak zwanych półprzewodnikach złożonych, czyli azotku galu, węgliku krzemu i materiałach na bazie fosforku indu. Z tego pierwszego robi się nowoczesną energoelektronikę, z ostatniego lasery do komunikacji optycznej, a jeszcze inna gałąź to diody LED i micro LED.
Sam ostatni kwartał nie był świetny, bo przychód spadł o 16% rok do roku do 115 mln EUR. Konferencja była jednak bardzo ciekawa. Poniżej to, co zarząd powiedział o optyce i o energoelektronice, i dlaczego warto to czytać razem z tezą o spółce Infineon.
Enea z największym pozytywnym wpływem na indeks mWIG40
Bardzo mocne dzisiejsze odbicie w sektorze energetycznym dotyczy wszystkich trzech największych koncernów, w tym Enei notowanej w drugiej linii spółek. Kurs akcji rośnie aktualnie 4,6%, co daje walorowi pozycję lidera wśród komponentów indeksu mWIG40 zarówno pod względem dziennej zmiany kursu, jak również z racji największego pozytywnego wpływu na zmianę benchmarku.
Niestety sytuację tę zawdzięczamy jedynie silnemu odbiciu w górę po czterech kolejnych sesjach spadkowych zamiast przyspieszeniu średnioterminowego wzrostu. Od ok. 2,5 miesiąca Enea pozostaje w tendencji bocznej, co oznacza relatywną słabość względem całego rynku.
Bardzo mocne dzisiejsze odbicie w sektorze energetycznym dotyczy wszystkich trzech największych koncernów, w tym Enei notowanej w drugiej linii spółek. Kurs akcji rośnie aktualnie 4,6%, co daje walorowi pozycję lidera wśród komponentów indeksu mWIG40 zarówno pod względem dziennej zmiany kursu, jak również z racji największego pozytywnego wpływu na zmianę benchmarku.
Niestety sytuację tę zawdzięczamy jedynie silnemu odbiciu w górę po czterech kolejnych sesjach spadkowych zamiast przyspieszeniu średnioterminowego wzrostu. Od ok. 2,5 miesiąca Enea pozostaje w tendencji bocznej, co oznacza relatywną słabość względem całego rynku.
Wszystko, co najważniejsze o rynkach na Twoją skrzynkę!
Każda niedziela o 19:00. Zero spamu.