Wstęp
ASML to lider w segmencie maszyn wykorzystywanych do produkcji chipów. Zapewnia producentom chipów sprzęt, oprogramowanie i usługi umożliwiające korzystanie z maszyn litograficznych. Firma posiada niesamowity udział w rynku wynoszący około 90% w branży zaawansowanych technologii ArF i 100% w litografii EUV. Ten wpis nie służy opisowi biznesu spółki, a jedynie omówieniu jej kwartalnych wyników dla zainteresowanych inwestorów. Szczegółową analizę biznesu znajdziecie na tej stronie. Co takiego ASML zaprezentował w pierwszym kwartale?
Wyniki dobre, więc... dlaczego tak spada?!
ASML ogłosiło wyniki za drugi kwartał, które pobiły konsensus Wall Street zarówno w odniesieniu do zysków jak i przychodów. Ponadto, liczba zamówień znacznie wzrosła po słabym pierwszym kwartale, co pokazuje, że popyt pozostaje odporny, a zarząd optymistycznie nastawiony do długoterminowych prognoz. Ożywienie w branży półprzewodników wydaje się nieuniknione w dalszej części tego roku i w 2025.
Kurs jednak zaliczył bardzo mocny spadek, obecnie znajdując się już aż 26% poniżej historycznych szczytów z ... początku lipca! Był to bardzo bolesny miesiąc dla spółki, ale czy słusznie? Czy wyniki były jednak aż tak złe? Absolutnie nie. Przyczyna leży zapewne w wysokich oczekiwaniach, wygrzanej krótkoterminowo wycenie, strachem przed jeszcze większymi chińskimi ograniczeniami eksportowymi i fatalnymi wynikami Intela, ważnego klienta spółki. Obecnie jednak wycena wróciła w atrakcyjne poziomy i według nas aż tak drastyczny spadek jest nieuzasadniony.
To, że spółka pobiła konsensus rynkowy a spadła wynika z tego, że prawdziwe oczekiwania wobec ASML były jeszcze wyższe. Rynek wbrew pozorom nie handluje oczekiwaniami analityków, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że są one często niedokładne. Rynek oczekuje innych liczb niż analitycy, a w przypadku dużych kapitalizacji prawie zawsze oczekiwania są wyższe.









