Wstęp
Cześć wszystkim! Mam nadzieję, że po ostatnim tygodniu na rynku odpoczęliście w weekend i nabraliście energii przed kolejną dawką giełdowych emocji. W piątek zamknęliśmy jeden z ciekawszych tygodni tego lata, a w sobotę i niedzielę, zamiast ciszy, dostaliśmy jeszcze wielką kłótnię o sektorze pamięci, od której huczał cały finansowy X.
Tydzień temu opowiadałem wam historię upadku Situational Awareness i pisałem, że lipcowa rzeź spółek momentum była w przeważającej części techniczna, bez pokrycia w czymkolwiek fundamentalnym. Rynek najwyraźniej doszedł do podobnego wniosku, bo odbicie, które właśnie oglądamy, jest jednym z najgwałtowniejszych i trochę sobie o tym dziś opowiemy. Zapraszam!









