Czy warto teraz inwestować?!

W okolicach 20 marca mieliśmy do czynienia ze szczytem rynkowej paniki. To było około trzech miesięcy temu. Mieliśmy wielką pandemię, obawy o koniec świata i katastroficzne wizje śmierci w męczarniach. Rynki dyskontowały to gigantycznymi spadkami i obawami o przyszłość. Po trzech miesiącach wszystko jakby zaczyna się normalizować, więc jak nigdy zasadnym wydaje się być pytanie czy warto teraz inwestować?! W tym odcinku DNA Rynków postaram się przedstawić Ci najważniejsze argumenty ZA inwestowaniem w tym okresie!

Najważniejsze w tym odcinku DNA Rynków:

  • Szalona centralna stymulacja – bankierzy centralni rozszaleli się, jeśli chodzi o stymulowanie gospodarek. Programy powoli dobiegająco prawda końca, ale część tej gotówki dopiero trafi na rynek.
  • Amerykanie dalej mają pieniądze – okazuje się, że gigantyczny wystrzał bezrobocia nie pozbawił Amerykanów środków do życia. Wprost przeciwnie, kapitałdo dyspozycji dla amerykańskiego konsumenta wystrzelił najbardziej w historii.
  • Niemiecka godzina inwestowania – przedsiębiorcy zza naszej zachodniej granicy coraz śmielej patrzą w przyszłość, a niemiecki indeks IFO odbija do góry. Wszystko wskazuje na to, że za miesiąc może być jeszcze lepiej
  • Polacy bez strachu o wirusa – obawy o koronawirusa powoli odchodzą do lamusa, a Polacy nie czują już takiego strachu przed pandemią i przyszłością, co dośc jasno pokazują masowo kupując… sprzęt AGD, RTV i meble!

Obejrzyj odcinek DNA Rynków #301

Szalona centralna stymulacja

Od początku 2020 roku mamy do czynienia z gigantycznym pospolitym bankowym ruszeniem, jeśli chodzi o obniżanie stóp procentowych. Ponad 80 banków centralnych zdecydowało się od stycznia na ten krok. Oczywiście powody były jasne – jak najbardziej zneutralizować skutki krajowych lock-downów gospodarczych. Niektóre zdecydowały się na delikatne ruchu, a niektóre na naprawdę solidne cięcia. Dla przykładu – Polska obniżyła swoje stopy o łącznie 1,4 punktu procentowego w dwóch turach, a już Ukraina o 7,5 punktu procentowego.

Co to oznacza? Kapitał jest dziś najtańszy w całej swojej historii. Tak dużo, tak taniego pieniądza jeszcze w historii gospodarczego świata nie było, a jeśli pieniędzy jest sporo, to część z nich na pewno pójdzie w inwestycje, co bez wątpienia może pomagać światowym rynkom.

Hardkorowe obniżki stóp procentowych to jednak niejedyna aktywność banków centralnych na polu walki z gospodarczym spowolnieniem. Poniżej zobaczysz bilansie pięciu największych banków centralnych świata w relacji do PKB danego kraju. Bank Japonii oraz Bank Szwajcarii są oczywiście absolutnymi liderami w tym wyścigu o puchar dłużnika, ale zarówno Bank Anglii, jak i FED czy EBC nie zamierzały odstąpić pola i godnie walczą o trzecie miejsce.

Bilans największych banków centralnych w relacji do PKB

Bilans największych banków centralnych w relacji do PKB
Źródło: Bloomberg

Trzeba mieć jednak na uwadze, że ta bankowa stymulacja nie będzie trwała wiecznie. Mało tego, ona już się kończy! Gigantyczny przyrost w bilansie FED na początku marca przechodzi już do historii, co najlepiej widać po ostatnim tygodniu, kiedy to po raz pierwszy od lutego zanotowaliśmy ujemną zmianę w bilansie FED-u. Niemniej jednak ta gigantyczna gotówka „wydrukowana” w trakcie pandemii nie znalazła się raczej od razu na rynku. Sam jej druk był rynkową informacją o produkcji gospodarczego lekarstwa, ale sama gotówka nie była przez FED pompowana w całości na rynek. Jej sukcesywne przenoszenie na rynki może doprowadzić do dalszych wzrostów aktywów.

Tygodniowa zmiana w bilansie FED (w mld USD)

Tygodniowa zmiana w bilansie FED (w mld USD)
Źródło: FED

Amerykanie dalej mają pieniądze

Tak! Ci bezrobotni, pozbawieni pracy Amerykanie dalej mają kasę. I to niemało! Dzięki programom stymulacyjnym i rządowej pomocy kapitał do dyspozycji w przypadku amerykańskiego konsumenta wystrzelił w kosmos. W swojej masie przełożyły się na to wspomniane programy rządowe, ulgi w podatkach, dodatki do pensji, czy dodatki dla bezrobotnych, które od 2000 roku nie ma sobie równych. Dwa biliony dolarów, które Trump i amerykański Kongres obiecały konsumentom, powoli trafiają do ich kieszeni.

Kapitał do dyspozycji amerykańskiego konsumenta

Kapitał do dyspozycji amerykańskiego konsumenta
Źródło: Advisor Perspectives

O tym, jak ważna jest ta pompowana w ręce amerykańskiego obywatela gotówka, najlepiej świadczą najnowsze dane o sprzedaży detalicznej w USA, która wystrzeliła rakietą w górę. 17,7% wzrostu miesiąc do miesiąca to oczywiście rekordowy wynik, przy którym zapewne powiesz, że jeśli wcześniej spadło, to naturalne jest, że teraz wzrosło. Porównując jednak poprzednie spadki z ostatnim wzrostem, okazuje się, że jesteśmy tak naprawdę na poziomie zaledwie ok. 6-7% sprzed początków pandemii. Jednoznacznie wskazuje to, że amerykański konsument dość chętnie wydaje pieniądze. Ponadto, poziom tego odbicia jest dość optymistyczny.

Zmiana sprzedaży detalicznej w USA (w %)

Zmiana sprzedaży detalicznej w USA (w %)
Źródło: tradingeconomics

W tym wszystkim warto też pamiętać o zaskakująco szybkim odbiciu na amerykańskim rynku pracy, gdzie utracie ponad 20,5 miliona etatów w kwietniu, maj przyniósł… wzrost liczby etatów o ponad 2,5 miliona. Tu należy przypomnieć, że prognozy analityczne mówiły o… 8-milionowym spadku. Te dane budzą jeszcze sporo wątpliwości i mogą być rewidowane co najmniej do lipca, ale takie na razie są, więc to je musimy analizować i interpretować.

Zmiana liczby etatów w USA (w mln)

Zmiana liczby etatów w USA (w mln)
Źródło: tradingeconomics

Niemiecka godzina inwestowania

Ameryka nie jest pępkiem świata, więc spójrzmy na drugą stronę Atlantyku i zarazem naszego sąsiada, czyli Niemcy. W DNA Rynków często opisujemy dla Ciebie indeks IFO, który poza standardowym odczytem liczbowym jest też często nanoszony na specjalny wykres podzielony na cztery ćwiartki: Ożywienie, Boom, Spowolnienie i Recesja (więcej na ten temat przeczytasz w specjalnym wpisie „Indeks IFO – taki mamy klimat… gospodarczy!„). My w DNA uważamy, że lepszy jest podział na zaledwie dwie połowy:

  • Na prawo od osi Y – MOŻNA INWESTOWAĆ
  • Na lewo od osi Y – TRZEBA INWESTOWAĆ

Długoterminowe inwestowanie ma więc dziś solidny argument w postaci, że może być już tylko lepiej, a najgorsze już było. Można to również zauważyć po zmianie w oczekiwaniach wśród niemieckich przedsiębiorców, które naprawdę istotnie wzrosły, a wszystko wskazuje na to, że w kolejnym miesiącu te nastroje ponownie wzrosną.

Zegar koniunktury IFO od 2008 do 2020 roku

Zegar koniunktury IFO od 2008 do 2020 roku
Źródło: IFO Institute

Czy nie powinniśmy jednak obawiać się bankructw firm? W DNA również mówiliśmy jakiś czas temu, brak pieniędzy może doprowadzić do sporych upadłości. Na bazie ostatniego badania Deutsche Banku wydaje się, że w Europie ten problem jest dużo mniejszy z uwagi na inną domyślną formę finansowania europejskich firm. Poniżej możesz zobaczyć, jak różnią się sposoby finansownia amerykańskich i europejskich firm. Otóż zdecydowana większość europejskich firm jest finansowana bankowym kredytem.

W czasach 2007-2008, gdy globalny kryzysem był de facto kryzysem bankowo-finansowym, było piętą Achillesową europejskiej gospodarki. W obecnym kryzysie paradoksalnie może im to pomóc, bo co jak co, ale bankom nikt upaść nie pozwoli. Taka forma finansowania to jedna z najsilniejszych ukrytych tarcz dla całego rynku, a Europa może okazać się dziś o wiele bezpieczniejsza niż USA. Z perspektywy inwestycyjnej oznacza to, że być może warto zainteresować się europejskimi obligacjami korporacyjnymi, tzw. EU High Yield, o których więcej opowiem w odcinku DNA #302.

Jak finansowane są amerykańskie i europejskie korporacje?

Jak finansowane są amerykańskie i europejskie korporacje?
Źródło: Deutsche Bank

Polacy bez strachu o wirusa

Wszystko, a na pewno ostatnie badania Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że obawy o wirusa idą do lamusa. W ankiecie przeprowadzonej pośród Polaków przez GUS na pytanie „Jakie zagrożenie stanowi obecna sytuacja epidemiologiczna dla osobistego zdrowia?” odsetek odpowiedzi duże zagrożenie sukcesywnie spada sięgając już mniej niż 25% odpowiedzi respondentów. Z każdym kolejnym miesiącem zapewne będziemy obawiali się coraz mniej, o ile tylko nie nastąpi wyrażny zwrot akcji.

Odpowiedzi w ankiecie GUS na pytanie „Jakie zagrożenie stanowi obecna sytuacja epidemiologiczna dla osobistego zdrowia?” za maj oraz czerwiec 2020

Odpowiedzi w ankiecie GUS na pytanie "Jakie zagrożenie stanowi obecna sytuacja epidemiologiczna dla osobistego zdrowia?" za maj oraz czerwiec 2020
Źródło: GUS

Jakie są i będą efekty tej zmiany nastawienia rodaków? Polski konsument ewidentnie odzyskuje wigor. Polska sprzedaż detaliczna, ku zaskoczeniu wszystkich, bardzo mocno odbiła w maju. Skala tego odbicia w porównaniu z kwietniem to ponad 14%. Robi wrażenie, ale podobnie jak w przypadku USA, odbicie po kryzysowym czasie i zamknięciu gospodarki nie jest niczym niesłychanym. Dużo ważniejsze jest to w jakich segmentach sprzedaż odbija najbardziej. W skali rok do roku, porównując obecny poziom sprzedaży do maja 2019 to segment „meble, rtv i agd” rośnie najsilniej! Gdyby konsument nie czuł się komfortowo i nie przewidywał, że będzie lepiej, to nie wydawałby gotówki na takie rzeczy. To budująca dana na przyszłość.

Rozbicie sprzedaży detalicznej w Polsce

Rozbicie sprzedaży detalicznej w Polsce
Żródło: GUS

Do zarobienia!
Paweł Cymcyk

Nota prawna: Powyższy materiał, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Podsumowania Tygodnia, Analizy spółek oraz Portfel DNA Rynków jest jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.
10
1
Zastrzeżenie prawne

Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Może Cię zainteresować również: