Wstęp
Grodno to spółka, która w moim odczuciu budzi skojarzenia nieodpowiadające potencjałowi biznesowemu przedsiębiorstwa. Główne konotacje to działalność dystrybucyjna związana z segmentem elektrotechnicznym oraz usługi związane z rynkiem OZE, które swoją drogą był jednym z czynników odpowiadających za spektakularny wzrost kursu akcji w 2020 roku (+700 proc. w okresie marzec – lipiec). Jednak moda na spółki fotowoltaiczne wygasła, co poskutkowało korektą na kursie i uspokojeniem nastrojów.
Stąd też w poniższej analizie chciałbym rozszerzyć dotychczasowe postrzeganie spółki oraz postarać się odpowiedzieć na pytanie: czy Grodno może skłonić instytucje finansowe do zwiększenia swojego zaangażowania w akcjonariacie?









