Rynki na żywo.
(1185)Lekkie wzrosty w pierwszej fazie sesji kasowej GPW
Rynek kasowy GPW potwierdza w pierwszej fazie sesji wstępny umiarkowany optymizm kontraktów na WIG20. Przy wyraźnej przewadze spółek rosnących w gronie blue chips, główny benchmark rośnie ok. 0,4%. Wzrost rynku wspierają banki na czele z Erste Bank Polska, którego akcje rosną 0,8%. W gronie hamulcowych mamy CD Projekt, który wczoraj kiepsko zareagował na znacznie lepsze od oczekiwań wyniki II kwartału, PGE realizujący zyski po rajdzie z dwóch poprzednich sesji, a także KGHM i Tauron.
WIG20 na wykresie dziennym stawia kolejny mały krok w kierunku przetestowania górnego ograniczenia konsolidacji, w jakiej pozostajemy od p0ierwszej sesji sierpniowej i zbliża się jednocześnie do górnej linii nawrotu średnioterminowego szerokiego kanały wzrostowego. Układ ten faworyzuje obóz byków.
Rynek kasowy GPW potwierdza w pierwszej fazie sesji wstępny umiarkowany optymizm kontraktów na WIG20. Przy wyraźnej przewadze spółek rosnących w gronie blue chips, główny benchmark rośnie ok. 0,4%. Wzrost rynku wspierają banki na czele z Erste Bank Polska, którego akcje rosną 0,8%. W gronie hamulcowych mamy CD Projekt, który wczoraj kiepsko zareagował na znacznie lepsze od oczekiwań wyniki II kwartału, PGE realizujący zyski po rajdzie z dwóch poprzednich sesji, a także KGHM i Tauron.
WIG20 na wykresie dziennym stawia kolejny mały krok w kierunku przetestowania górnego ograniczenia konsolidacji, w jakiej pozostajemy od p0ierwszej sesji sierpniowej i zbliża się jednocześnie do górnej linii nawrotu średnioterminowego szerokiego kanały wzrostowego. Układ ten faworyzuje obóz byków.
Unibep wchodzi w duży projekt magazynowania ciepła
Unibep podpisał kontrakt z OPEC Grudziądz na budowę wielkoskalowej farmy kolektorów słonecznych ze zintegrowanym magazynem ciepła. Wartość umowy to 103,7 mln zł brutto, około 84,3 mln zł netto.
Sam kontrakt nie zmienia całej wyceny Unibepu, ale kierunek jest dużo ciekawszy. Spółka coraz mocniej wychodzi poza klasyczne budownictwo kubaturowe w energetykę, kogenerację i infrastrukturę transformacji energetycznej. Przy miliardach, które Polska musi wydać na sieci, ciepłownictwo i nowe moce, to właśnie backlog energetyczny może stać się jedną z ważniejszych nóg wzrostu budowlanki.
Unibep podpisał kontrakt z OPEC Grudziądz na budowę wielkoskalowej farmy kolektorów słonecznych ze zintegrowanym magazynem ciepła. Wartość umowy to 103,7 mln zł brutto, około 84,3 mln zł netto.
Sam kontrakt nie zmienia całej wyceny Unibepu, ale kierunek jest dużo ciekawszy. Spółka coraz mocniej wychodzi poza klasyczne budownictwo kubaturowe w energetykę, kogenerację i infrastrukturę transformacji energetycznej. Przy miliardach, które Polska musi wydać na sieci, ciepłownictwo i nowe moce, to właśnie backlog energetyczny może stać się jedną z ważniejszych nóg wzrostu budowlanki.
Umiarkowanie pozytywna atmosfera o poranku w Europie
Dziś podobnie jak wczoraj obserwujemy poprawę atmosfery na rynkach. Przede wszystkim wynika to ze zmniejszenia z ograniczenia oczekiwań podwyżki stóp procentowych Fed w tym miesiącu po tonujących wypowiedziach Wallera. Korzysta na tym także rynek obligacji, gdzie obserwujemy cofnięcie rentowności w skali globalnej po panicznej wyprzedaży w połowie tygodnia.
Za nami przewaga wzrostów na azjatyckich rynkach w Azji. Główne indeksy W Tokio, Seulu, Hong Kongo oraz na Taiwanie zanotowały ponad 1% wzrosty. Mniej ochoczo rosną kontrakty na główne indeksy europejskie. DAX zyskuje tylko 0,2%, a francuski CAC 40 jest na poziomie neutralnym.
U nas kontrakty na WIG20 otwarły się 0,3% na plusie. Na wykresie godzinowym kurs FW20U2620 dotyka oporu w rejonie 4040 pkt., więc niebawem rynek kasowy powinien zdecydować, czy ten opór przetestujemy.
Dziś podobnie jak wczoraj obserwujemy poprawę atmosfery na rynkach. Przede wszystkim wynika to ze zmniejszenia z ograniczenia oczekiwań podwyżki stóp procentowych Fed w tym miesiącu po tonujących wypowiedziach Wallera. Korzysta na tym także rynek obligacji, gdzie obserwujemy cofnięcie rentowności w skali globalnej po panicznej wyprzedaży w połowie tygodnia.
Za nami przewaga wzrostów na azjatyckich rynkach w Azji. Główne indeksy W Tokio, Seulu, Hong Kongo oraz na Taiwanie zanotowały ponad 1% wzrosty. Mniej ochoczo rosną kontrakty na główne indeksy europejskie. DAX zyskuje tylko 0,2%, a francuski CAC 40 jest na poziomie neutralnym.
U nas kontrakty na WIG20 otwarły się 0,3% na plusie. Na wykresie godzinowym kurs FW20U2620 dotyka oporu w rejonie 4040 pkt., więc niebawem rynek kasowy powinien zdecydować, czy ten opór przetestujemy.
GPW ma rekordowe półrocze i przebija konsensus
Giełda Papierów Wartościowych zarobiła w II kwartale 58,7 mln zł netto wobec 54,4 mln zł konsensusu PAP, przy 62 mln zł EBITDA i 155,4 mln zł przychodów. Pierwsze półrocze było rekordowe, a tylko w sierpniu obroty akcjami na głównym rynku wzrosły o niemal 45% r/r do 51,9 mld zł.
To bardzo dobrze pasuje do naszej tezy o trwającym renesansie polskiego rynku kapitałowego. GPW korzysta nie tylko z rosnących indeksów, ale przede wszystkim z wyższej aktywności inwestorów. Im dłużej utrzymają się przepływy, IPO, SPO i zainteresowanie zagranicznego kapitału Polską, tym większa część poprawy wyników giełdy ma szansę być strukturalna, a nie tylko efektem jednego dobrego kwartału.
Giełda Papierów Wartościowych zarobiła w II kwartale 58,7 mln zł netto wobec 54,4 mln zł konsensusu PAP, przy 62 mln zł EBITDA i 155,4 mln zł przychodów. Pierwsze półrocze było rekordowe, a tylko w sierpniu obroty akcjami na głównym rynku wzrosły o niemal 45% r/r do 51,9 mld zł.
To bardzo dobrze pasuje do naszej tezy o trwającym renesansie polskiego rynku kapitałowego. GPW korzysta nie tylko z rosnących indeksów, ale przede wszystkim z wyższej aktywności inwestorów. Im dłużej utrzymają się przepływy, IPO, SPO i zainteresowanie zagranicznego kapitału Polską, tym większa część poprawy wyników giełdy ma szansę być strukturalna, a nie tylko efektem jednego dobrego kwartału.
Wczoraj na Wall Street
Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów giełdowych po tym, jak gubernator Fed Christopher Waller zapowiedział, że poprze utrzymanie stóp procentowych na stałym poziomie, jeśli dane o inflacji z sierpnia to potwierdzą.
Ruch ten był szeroki, a osiem z jedenastu sektorów S&P 500 było na plusie. Akcje spółek sektora konsumpcyjnego odnotowały wzrosty wznosząc się o około 1,6%. Szeroki indeks wzrósł o 1,1%, podczas gdy indeks Dow Industrials dodał 624 punkty, czyli 1,2%.
Akcje technologiczne również radziły sobie dobrze, a indeks Nasdaq Composite zyskał 1,4%. W centrum uwagi znalazły się akcje branży oprogramowania po tym, jak Snowflake ogłosił lepsze niż oczekiwano wyniki, co jego CEO przypisał rosnącemu przyjęciu produktów AI. Akcje spółki wzrosły o 17%.
Rentowności obligacji skarbowych spadły wzdłuż całej krzywej, a rentowność 10-letnich obligacji zakończyła dzień na poziomie 4,761%. Rentowność dwuletnich obligacji, szczególnie wrażliwa na krótkoterminowe ruchy stóp, spadła do 4,322%, gdy traderzy zmniejszyli oczekiwania podwyżki stóp w tym miesiącu do około 50-50.
Tymczasem jen przedłużył swój wzrost względem dolara. Jastrzębie wypowiedzi członka zarządu Banku Japonii podkreśliły możliwość większych lub częstszych podwyżek stóp procentowych, co wzmocniło jena.
Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów giełdowych po tym, jak gubernator Fed Christopher Waller zapowiedział, że poprze utrzymanie stóp procentowych na stałym poziomie, jeśli dane o inflacji z sierpnia to potwierdzą.
Ruch ten był szeroki, a osiem z jedenastu sektorów S&P 500 było na plusie. Akcje spółek sektora konsumpcyjnego odnotowały wzrosty wznosząc się o około 1,6%. Szeroki indeks wzrósł o 1,1%, podczas gdy indeks Dow Industrials dodał 624 punkty, czyli 1,2%.
Akcje technologiczne również radziły sobie dobrze, a indeks Nasdaq Composite zyskał 1,4%. W centrum uwagi znalazły się akcje branży oprogramowania po tym, jak Snowflake ogłosił lepsze niż oczekiwano wyniki, co jego CEO przypisał rosnącemu przyjęciu produktów AI. Akcje spółki wzrosły o 17%.
Rentowności obligacji skarbowych spadły wzdłuż całej krzywej, a rentowność 10-letnich obligacji zakończyła dzień na poziomie 4,761%. Rentowność dwuletnich obligacji, szczególnie wrażliwa na krótkoterminowe ruchy stóp, spadła do 4,322%, gdy traderzy zmniejszyli oczekiwania podwyżki stóp w tym miesiącu do około 50-50.
Tymczasem jen przedłużył swój wzrost względem dolara. Jastrzębie wypowiedzi członka zarządu Banku Japonii podkreśliły możliwość większych lub częstszych podwyżek stóp procentowych, co wzmocniło jena.
Oura idzie na Nasdaq. Przychody +74%, zysk wzrósł prawie 40-krotnie
Producent inteligentnych pierścieni Oura oficjalnie złożył dokumenty IPO. W dziewięciu miesiącach zakończonych w czerwcu przychody wzrosły o 74% do 1,21 mld USD, a zysk netto z 1,6 mln do 60,8 mln USD. W ostatniej prywatnej rundzie spółkę wyceniano na około 11 mld USD.
Wearables zaczynają wychodzić poza smartwatch i przestają być wyłącznie gadżetem elektronicznym. Oura pokazuje, że biometria, sen, regeneracja i ciągły monitoring zdrowia mogą stworzyć naprawdę duży consumer-techowy biznes. Dodatkowo samo wejście takiej spółki na giełdę jest kolejnym sygnałem, że amerykańskie okno IPO zaczyna się szerzej otwierać.
Producent inteligentnych pierścieni Oura oficjalnie złożył dokumenty IPO. W dziewięciu miesiącach zakończonych w czerwcu przychody wzrosły o 74% do 1,21 mld USD, a zysk netto z 1,6 mln do 60,8 mln USD. W ostatniej prywatnej rundzie spółkę wyceniano na około 11 mld USD.
Wearables zaczynają wychodzić poza smartwatch i przestają być wyłącznie gadżetem elektronicznym. Oura pokazuje, że biometria, sen, regeneracja i ciągły monitoring zdrowia mogą stworzyć naprawdę duży consumer-techowy biznes. Dodatkowo samo wejście takiej spółki na giełdę jest kolejnym sygnałem, że amerykańskie okno IPO zaczyna się szerzej otwierać.
Wyższy od oczekiwań wzrost zamówień w niemieckim przemyśle
Zamówienia w niemieckim przemyśle wzrosły w lipcu o 2,5% w ujęciu miesięcznym. Rynek oczekiwał wzrostu tylko o 0,3%. Dodatkowo dane za poprzedni miesiąc zostały zrewidowane w górę do 3,7% z 3,1%.
Zamówienia w niemieckim przemyśle wzrosły w lipcu o 2,5% w ujęciu miesięcznym. Rynek oczekiwał wzrostu tylko o 0,3%. Dodatkowo dane za poprzedni miesiąc zostały zrewidowane w górę do 3,7% z 3,1%.
Makro – piątek
Dzisiejszy kalendarz makro zawiera kluczowe dane całego tygodnia w postaci miesięcznego raportu z amerykańskiego rynku. Już ta pozycja pod względem ważności przewyższa znaczenie wszystkich publikacji być może nawet z całego tygodnia. Niemniej jednak są jeszcze inne dane, a dziś najważniejsze to:
Zamówienia w niemieckim przemyśle za lipiec (08:00)
Sprzedaż detaliczna w strefie euro za lipiec (11:00)
Raport NFP z USA za sierpień (14:30)
Raport z rynku pracy w Kanadzie za sierpień
Dzisiejszy kalendarz makro zawiera kluczowe dane całego tygodnia w postaci miesięcznego raportu z amerykańskiego rynku. Już ta pozycja pod względem ważności przewyższa znaczenie wszystkich publikacji być może nawet z całego tygodnia. Niemniej jednak są jeszcze inne dane, a dziś najważniejsze to:
Zamówienia w niemieckim przemyśle za lipiec (08:00)
Sprzedaż detaliczna w strefie euro za lipiec (11:00)
Raport NFP z USA za sierpień (14:30)
Raport z rynku pracy w Kanadzie za sierpień
Tesla mocno rośnie przed dzisiejszym wydarzeniem Cybercab
Tesla rośnie dziś około 7%, głównie pod wieczorne wydarzenie Cybercab w Austin. To wygląda na rosnące oczekiwania, że Tesla pokaże dziś coś więcej niż kolejną demonstrację autonomicznej jazdy.
Oczekiwania podbiły ostatnie sygnały ze spółki. Elon Musk zapowiedział „storm of Cybercabs”, a według danych przywoływanych przez Barclays Tesla zarejestrowała już w Teksasie 45 Cybercabów. Rynek będzie przede wszystkim patrzył, czy samochody rzeczywiście zaczną trafiać do płatnej floty Robotaxi i jak szybko Tesla zamierza ją skalować.
Morgan Stanley wskazuje, że pozytywnym scenariuszem byłoby uruchomienie w kolejnych dniach lub tygodniach kilkudziesięciu Cybercabów w Austin, Houston i Dallas. Sam pokaz kilku aut bez większego komercyjnego wdrożenia mógłby natomiast rozczarować.
Tesla rośnie dziś około 7%, głównie pod wieczorne wydarzenie Cybercab w Austin. To wygląda na rosnące oczekiwania, że Tesla pokaże dziś coś więcej niż kolejną demonstrację autonomicznej jazdy.
Oczekiwania podbiły ostatnie sygnały ze spółki. Elon Musk zapowiedział „storm of Cybercabs”, a według danych przywoływanych przez Barclays Tesla zarejestrowała już w Teksasie 45 Cybercabów. Rynek będzie przede wszystkim patrzył, czy samochody rzeczywiście zaczną trafiać do płatnej floty Robotaxi i jak szybko Tesla zamierza ją skalować.
Morgan Stanley wskazuje, że pozytywnym scenariuszem byłoby uruchomienie w kolejnych dniach lub tygodniach kilkudziesięciu Cybercabów w Austin, Houston i Dallas. Sam pokaz kilku aut bez większego komercyjnego wdrożenia mógłby natomiast rozczarować.
Czwartkowa poprawa nastrojów na rynkach
Czwartek przyniósł uspokojenie napiętej w ostatnich dniach atmosfery na rynkach finansowych. Kluczowe było przede wszystkim globalne cofnięcie rentowności obligacji skarbowych po tym, jak gubernator Fed Christopher Waller zapowiedział, że poprze utrzymanie stóp procentowych na stałym poziomie, jeśli dane inflacyjne z sierpnia to potwierdzą. W efekcie obserwowaliśmy spadki rentowności obligacji od Japonii przez Europę po Stany Zjednoczone, co pozytywnie wpłynęło na inne klasy aktywów.
Rynki były spokojniejsze, pomimo że ceny ropy naftowej rosły już czwarty dzień z rzędu. Przyczyną wzrostu ropy Brent o ponad 5% w dalszym ciągu są napięcia na Bliskim Wschodzie, które przeważają nad komentarzami prezydenta Trumpa, że nie spodziewa się, iż niedawne walki między USA a Iranem potrwają "zbyt długo".
Uspokojenie na rynku długu przyniosło ulgę akcjom, głównie na Wall Street. W momencie pisania tego komentarza główne amerykańskie indeksy rosły. S&P 500 zyskiwał 1,1%, a Nasdaq 100 notowany był 1,2% powyżej wczorajszego zamknięcia. W Europie aż tak dobrze nie było. DAX rósł 0,6%, podczas gdy CAC40 oscylował przy poziomie neutralnym.
Na GPW nastroje były mieszane. Główny indeks WIG20 pomimo porannego cofnięcia o 0,9% zakończył sesję 0,4% na plusie, do czego w największym stopniu przyczyniły się walory KGHM (+2,3%) oraz PZU (+1,6%). Zdecydowanie słabo zaprezentował się tymczasem benchmark drugiej linii spółek mWIG40. Jego kurs spadł o 1,5% głównie za sprawą spadku XTB o 9,8% w następstwie sprzedaży przez głównego akcjonariusza w ABB 8% akcji spółki po 160 zł za sztukę.
Sytuacja WIG20 na wykresie dziennym sugeruje rosnącą presję popytu. Kurs indeksu po raz kolejny zastukał w górne ograniczenie wąskiej konsolidacji, w której pozostaje od początku sierpnia. To znak, że byki trzymają rynek pod kontrolą, co prędzej czy później powinno zaowocować kontynuacją średnioterminowego trendu wzrostowego.
Czwartek przyniósł uspokojenie napiętej w ostatnich dniach atmosfery na rynkach finansowych. Kluczowe było przede wszystkim globalne cofnięcie rentowności obligacji skarbowych po tym, jak gubernator Fed Christopher Waller zapowiedział, że poprze utrzymanie stóp procentowych na stałym poziomie, jeśli dane inflacyjne z sierpnia to potwierdzą. W efekcie obserwowaliśmy spadki rentowności obligacji od Japonii przez Europę po Stany Zjednoczone, co pozytywnie wpłynęło na inne klasy aktywów.
Rynki były spokojniejsze, pomimo że ceny ropy naftowej rosły już czwarty dzień z rzędu. Przyczyną wzrostu ropy Brent o ponad 5% w dalszym ciągu są napięcia na Bliskim Wschodzie, które przeważają nad komentarzami prezydenta Trumpa, że nie spodziewa się, iż niedawne walki między USA a Iranem potrwają "zbyt długo".
Uspokojenie na rynku długu przyniosło ulgę akcjom, głównie na Wall Street. W momencie pisania tego komentarza główne amerykańskie indeksy rosły. S&P 500 zyskiwał 1,1%, a Nasdaq 100 notowany był 1,2% powyżej wczorajszego zamknięcia. W Europie aż tak dobrze nie było. DAX rósł 0,6%, podczas gdy CAC40 oscylował przy poziomie neutralnym.
Na GPW nastroje były mieszane. Główny indeks WIG20 pomimo porannego cofnięcia o 0,9% zakończył sesję 0,4% na plusie, do czego w największym stopniu przyczyniły się walory KGHM (+2,3%) oraz PZU (+1,6%). Zdecydowanie słabo zaprezentował się tymczasem benchmark drugiej linii spółek mWIG40. Jego kurs spadł o 1,5% głównie za sprawą spadku XTB o 9,8% w następstwie sprzedaży przez głównego akcjonariusza w ABB 8% akcji spółki po 160 zł za sztukę.
Sytuacja WIG20 na wykresie dziennym sugeruje rosnącą presję popytu. Kurs indeksu po raz kolejny zastukał w górne ograniczenie wąskiej konsolidacji, w której pozostaje od początku sierpnia. To znak, że byki trzymają rynek pod kontrolą, co prędzej czy później powinno zaowocować kontynuacją średnioterminowego trendu wzrostowego.
Produktywność w USA nadal rośnie szybciej niż koszty pracy
Produktywność pracy w II kwartale wzrosła w USA o 1,4% annualizowane q/q i 2,2% r/r. Jednostkowe koszty pracy zwiększyły się natomiast tylko o 1,2% w ujęciu annualizowanym, mniej niż wcześniej szacowane 1,3%, a przez ostatnie cztery kwartały o 1,4%. W samym przemyśle jednostkowe koszty pracy nawet spadły o 0,3% k/k annualizowane.
Dla naszej historii o AI jest to naprawdę ważne. Od dawna mówimy, że największą makroekonomiczną obietnicą AI nie jest to, że firmy kupią więcej GPU, tylko że gospodarka zacznie produkować więcej przy tej samej liczbie godzin pracy. Na razie dane idą dokładnie w tym kierunku. Nie udowadniają jeszcze, że wszystko jest zasługą AI, ale wyższa produktywność przy ograniczonej dynamice kosztów pracy jest jednym z niewielu sposobów, żeby USA mogły utrzymać mocny wzrost bez kolejnej eksplozji inflacji.
Produktywność pracy w II kwartale wzrosła w USA o 1,4% annualizowane q/q i 2,2% r/r. Jednostkowe koszty pracy zwiększyły się natomiast tylko o 1,2% w ujęciu annualizowanym, mniej niż wcześniej szacowane 1,3%, a przez ostatnie cztery kwartały o 1,4%. W samym przemyśle jednostkowe koszty pracy nawet spadły o 0,3% k/k annualizowane.
Dla naszej historii o AI jest to naprawdę ważne. Od dawna mówimy, że największą makroekonomiczną obietnicą AI nie jest to, że firmy kupią więcej GPU, tylko że gospodarka zacznie produkować więcej przy tej samej liczbie godzin pracy. Na razie dane idą dokładnie w tym kierunku. Nie udowadniają jeszcze, że wszystko jest zasługą AI, ale wyższa produktywność przy ograniczonej dynamice kosztów pracy jest jednym z niewielu sposobów, żeby USA mogły utrzymać mocny wzrost bez kolejnej eksplozji inflacji.
Broadcom po wynikach: rynek nie wierzy Hockowi. Czy słusznie?
Broadcom pokazał wyniki, a kurs po bardzo nerwowym handlu znowu jest pod presją. Początkowo akcje mocno spadły, bo 115 mld USD przychodów z półprzewodników AI w 2027 roku było poniżej oczekiwań części buy-side’u. Później kurs wyraźnie odbił, kiedy Hock Tan dołożył perspektywę kolejnego podwojenia biznesu w 2028 roku. Wzrostów jednak nie udało się utrzymać.
Przyglądamy się więc, dlaczego rynek nie chce na razie w pełni uwierzyć Hockowi i czy problemem jest sam popyt na AI, czy raczej obawy o trwałość pozycji konkurencyjnej Broadcomu.
Broadcom pokazał wyniki, a kurs po bardzo nerwowym handlu znowu jest pod presją. Początkowo akcje mocno spadły, bo 115 mld USD przychodów z półprzewodników AI w 2027 roku było poniżej oczekiwań części buy-side’u. Później kurs wyraźnie odbił, kiedy Hock Tan dołożył perspektywę kolejnego podwojenia biznesu w 2028 roku. Wzrostów jednak nie udało się utrzymać.
Przyglądamy się więc, dlaczego rynek nie chce na razie w pełni uwierzyć Hockowi i czy problemem jest sam popyt na AI, czy raczej obawy o trwałość pozycji konkurencyjnej Broadcomu.
Nvidia kupuje Hugging Face za 12,93 mld USD
Nvidia przejmuje Hugging Face za 12,93 mld USD. To jedna z największych akwizycji w historii spółki. Hugging Face jest czymś w rodzaju GitHuba dla AI: ponad 18 mln użytkowników, 3 mln modeli, 500 tys. datasetów i ponad 200 tys. firm korzystających z platformy. Nvidia deklaruje, że platforma pozostanie otwarta również dla modeli i sprzętu konkurencji.
To dużo ważniejszy ruch niż zwykłe dokupienie kolejnej technologii. Nvidia zaczyna zabezpieczać sobie pozycję nie tylko na poziomie hardware'u, ale także na poziomie miejsca, w którym deweloperzy faktycznie budują AI. Hyperscalerzy coraz mocniej rozwijają własne chipy, więc Jensen Huang próbuje sprawić, żeby niezależnie od tego, jaki model i sprzęt wybierzesz, Nvidia była częścią całego ekosystemu. Analogiczne do przejęcia GitHuba przez Microsoft tylko dotyczące potencjalnie jeszcze ważniejszej warstwy przyszłej infrastruktury technologicznej.
Nvidia przejmuje Hugging Face za 12,93 mld USD. To jedna z największych akwizycji w historii spółki. Hugging Face jest czymś w rodzaju GitHuba dla AI: ponad 18 mln użytkowników, 3 mln modeli, 500 tys. datasetów i ponad 200 tys. firm korzystających z platformy. Nvidia deklaruje, że platforma pozostanie otwarta również dla modeli i sprzętu konkurencji.
To dużo ważniejszy ruch niż zwykłe dokupienie kolejnej technologii. Nvidia zaczyna zabezpieczać sobie pozycję nie tylko na poziomie hardware'u, ale także na poziomie miejsca, w którym deweloperzy faktycznie budują AI. Hyperscalerzy coraz mocniej rozwijają własne chipy, więc Jensen Huang próbuje sprawić, żeby niezależnie od tego, jaki model i sprzęt wybierzesz, Nvidia była częścią całego ekosystemu. Analogiczne do przejęcia GitHuba przez Microsoft tylko dotyczące potencjalnie jeszcze ważniejszej warstwy przyszłej infrastruktury technologicznej.
Kryzys zadłużenia USA osiągnął bezprecedensowy poziom
Średnia rentowność 30-letnich obligacji skarbowych w 2026 roku wynosi 4,96%, co stanowi najwyższy poziom od 22 lat. Rentowność jest na dobrej drodze do szóstego z rzędu rocznego wzrostu, z poziomu ok. 1,5% w 2020 roku.
Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych utrzymywała się również powyżej 5,00% przez łącznie 58 dni handlowych, co jest najdłuższym okresem od 20 lat. Nawet w 2007 roku, na początku Globalnego Kryzysu Finansowego, odnotowano „tylko” 50 takich dni, podczas gdy w 2023 roku było ich zaledwie 7.
Problem wykracza poza rentowność: ogromny deficyt budżetowy, rekordowy poziom zadłużenia, rosnące koszty odsetek oraz kolejna fala emisji korporacyjnych i obligacji skarbowych zwiększają podaż długu, który inwestorzy muszą zaabsorbować.
Ponieważ płatności odsetkowe pochłaniają rekordowe 20% dochodów federalnych, długoterminowe rentowności mogą mieć trudności ze znaczącym spadkiem, dopóki deficyt budżetowy nie zostanie opanowany.
Dług USA nie jest już tylko problemem fiskalnym, stał się kluczowym ryzykiem dla rynków finansowych.
Średnia rentowność 30-letnich obligacji skarbowych w 2026 roku wynosi 4,96%, co stanowi najwyższy poziom od 22 lat. Rentowność jest na dobrej drodze do szóstego z rzędu rocznego wzrostu, z poziomu ok. 1,5% w 2020 roku.
Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych utrzymywała się również powyżej 5,00% przez łącznie 58 dni handlowych, co jest najdłuższym okresem od 20 lat. Nawet w 2007 roku, na początku Globalnego Kryzysu Finansowego, odnotowano „tylko” 50 takich dni, podczas gdy w 2023 roku było ich zaledwie 7.
Problem wykracza poza rentowność: ogromny deficyt budżetowy, rekordowy poziom zadłużenia, rosnące koszty odsetek oraz kolejna fala emisji korporacyjnych i obligacji skarbowych zwiększają podaż długu, który inwestorzy muszą zaabsorbować.
Ponieważ płatności odsetkowe pochłaniają rekordowe 20% dochodów federalnych, długoterminowe rentowności mogą mieć trudności ze znaczącym spadkiem, dopóki deficyt budżetowy nie zostanie opanowany.
Dług USA nie jest już tylko problemem fiskalnym, stał się kluczowym ryzykiem dla rynków finansowych.
Indeks ISM dla usług w USA za sierpień rośnie powyżej oczekiwań
Miła niespodzianka makro z USA dot. aktywności biznesowej w sektorze usług. Główny indeks rośnie do najwyższego poziomu od lutego, przy wzroście wszystkich jego składowych.
Indeks ISM dla usług: 55,4 pkt. (kons. 54,2 pkt.; poprzednio 54,1 pkt.)
Indeks aktywności biznesowej: 61,7 pkt. (poprzednio 59,1 pkt.)
Indeks zatrudnienia: 47,8 pkt. (poprzednio 47,4 pkt.)
Indeks cen płaconych: 72,6 pkt. (poprzednio 70,3 pkt.)
Miła niespodzianka makro z USA dot. aktywności biznesowej w sektorze usług. Główny indeks rośnie do najwyższego poziomu od lutego, przy wzroście wszystkich jego składowych.
Indeks ISM dla usług: 55,4 pkt. (kons. 54,2 pkt.; poprzednio 54,1 pkt.)
Indeks aktywności biznesowej: 61,7 pkt. (poprzednio 59,1 pkt.)
Indeks zatrudnienia: 47,8 pkt. (poprzednio 47,4 pkt.)
Indeks cen płaconych: 72,6 pkt. (poprzednio 70,3 pkt.)
ORLEN tworzy energetyczny sojusz 14 firm z dziewięciu państw regionu Bałtyku
ORLEN wraz z 13 firmami i organizacjami, m.in. Fortum, Siemens Energy, Ørsted, Eesti Energia, Latvenergo i Gasgrid Finland, utworzył Baltic Energy Initiative. Współpraca ma obejmować offshore wind, LNG i bioLNG, wodór, CCS, atom i SMR-y, a także ochronę infrastruktury krytycznej.
Na razie nie jest to jeszcze kontrakt wart miliardy, więc nie robiłbym z samego podpisania memorandum gigantycznego wydarzenia finansowego. Strategicznie jednak kierunek jest bardzo ciekawy: Bałtyk coraz wyraźniej staje się osobnym europejskim hubem energetycznym, a ORLEN próbuje ustawić się w centrum tego ekosystemu. Przy obecnym kryzysie energetycznym współpraca przy LNG, atomie i zabezpieczeniu infrastruktury ma znacznie większą wagę niż jeszcze kilka lat temu.
ORLEN wraz z 13 firmami i organizacjami, m.in. Fortum, Siemens Energy, Ørsted, Eesti Energia, Latvenergo i Gasgrid Finland, utworzył Baltic Energy Initiative. Współpraca ma obejmować offshore wind, LNG i bioLNG, wodór, CCS, atom i SMR-y, a także ochronę infrastruktury krytycznej.
Na razie nie jest to jeszcze kontrakt wart miliardy, więc nie robiłbym z samego podpisania memorandum gigantycznego wydarzenia finansowego. Strategicznie jednak kierunek jest bardzo ciekawy: Bałtyk coraz wyraźniej staje się osobnym europejskim hubem energetycznym, a ORLEN próbuje ustawić się w centrum tego ekosystemu. Przy obecnym kryzysie energetycznym współpraca przy LNG, atomie i zabezpieczeniu infrastruktury ma znacznie większą wagę niż jeszcze kilka lat temu.
Obrona wsparcia na S&P 500
Sesja na Wall Street przebiega w pierwszych minutach po myśli byków. Indeksy świecą na zielono, a dodatkowo odbicie w górę inicjowane jest z ważnych technicznie poziomów.
Indeks S&P 500 rośnie 0,7%, czym potwierdza skuteczność podjętej wczoraj próby obrony wsparcia w rejonie 7.620 pkt. Na tę chwilę można więc mówić o obronie ważnego technicznego wsparcia.
Sesja na Wall Street przebiega w pierwszych minutach po myśli byków. Indeksy świecą na zielono, a dodatkowo odbicie w górę inicjowane jest z ważnych technicznie poziomów.
Indeks S&P 500 rośnie 0,7%, czym potwierdza skuteczność podjętej wczoraj próby obrony wsparcia w rejonie 7.620 pkt. Na tę chwilę można więc mówić o obronie ważnego technicznego wsparcia.
Powrót wzrostów na rynku złota
Cena złota spot dociera w okolice 4.500 dolarów za uncję, gdy oczekiwania inflacyjne rosną w obliczu gwałtownie rosnących cen ropy. Złoto dodało dziś +1 bilion dolarów kapitalizacji rynkowej.
Wcześniejsze cofnięcie zakończyło się zanim cena złota zeszła do poziomu 50-dniowej średniej. Obecne drugie z rzędu dzienne odbicie dokonuję się w ramach ruchu powrotnego do wybitej średniej SMA200.
W notowaniach złota jest jednak trochę chaosu. Lokalnie nie mamy do czynienia z regularnym ruchem kierunkowym. Trend wzrostowy będzie kontynuowany, jeśli cena wzroście powyżej maksimum ubiegłego tygodnia.
Cena złota spot dociera w okolice 4.500 dolarów za uncję, gdy oczekiwania inflacyjne rosną w obliczu gwałtownie rosnących cen ropy. Złoto dodało dziś +1 bilion dolarów kapitalizacji rynkowej.
Wcześniejsze cofnięcie zakończyło się zanim cena złota zeszła do poziomu 50-dniowej średniej. Obecne drugie z rzędu dzienne odbicie dokonuję się w ramach ruchu powrotnego do wybitej średniej SMA200.
W notowaniach złota jest jednak trochę chaosu. Lokalnie nie mamy do czynienia z regularnym ruchem kierunkowym. Trend wzrostowy będzie kontynuowany, jeśli cena wzroście powyżej maksimum ubiegłego tygodnia.
Nieco mniejszy optymizm w badaniu Indeksu Nastrojów Inwestorów
Jak co czwartek po godzinie 15:00 spoglądamy na kolejny odczyt Indeksu Nastrojów Inwestorów. Wyniki dzisiejszej ankiety wskazują spadek sentymentu inwestorów detalicznych zarówno przez mniejszą reprezentację byków jak też większy niż poprzednio odsetek niedźwiedzi.
Zmiany nie są drastyczne, dlatego optymiści pozostają w przewadze, tyle że w mniejszej 46,7%:33,3% (poprzednio 55,3%:21,3%). Tym samym wskaźnik Bull Bear Spread dla naszego rynku spada do poziomu 13,4 p.p. z 34 p.p. przed tygodniem. To już 20 tydzień sondażowej przewagi byków.
Jak co czwartek po godzinie 15:00 spoglądamy na kolejny odczyt Indeksu Nastrojów Inwestorów. Wyniki dzisiejszej ankiety wskazują spadek sentymentu inwestorów detalicznych zarówno przez mniejszą reprezentację byków jak też większy niż poprzednio odsetek niedźwiedzi.
Zmiany nie są drastyczne, dlatego optymiści pozostają w przewadze, tyle że w mniejszej 46,7%:33,3% (poprzednio 55,3%:21,3%). Tym samym wskaźnik Bull Bear Spread dla naszego rynku spada do poziomu 13,4 p.p. z 34 p.p. przed tygodniem. To już 20 tydzień sondażowej przewagi byków.
Niemcy mają rosnąć dużo szybciej - Ifo podnosi prognozę PKB z 0,8% do 1,4%
fo podniosło prognozę wzrostu niemieckiego PKB na 2026 rok do 1,4% z wcześniejszych 0,8%, a na 2027 do 1,2%. Podobnie IWH oczekuje w tym roku 1,4%. Motorem poprawy mają być eksport, przemysł oraz bardzo ekspansywna polityka fiskalna, szczególnie wydatki na infrastrukturę i obronność. Ifo spodziewa się jednak jednocześnie inflacji na poziomie 2,8% w tym roku i 3,0% w 2027 oraz wzrostu deficytu budżetowego do 4,6% PKB.
To mocno wspiera historię, którą ostatnio budujemy wokół Polski i Niemiec. Niemcy wreszcie przestają być wyłącznie hamulcem dla regionu, ale odbicie nie wynika z nagłego odrodzenia niemieckiego konsumenta. To coraz bardziej historia fiskalna, przemysłowa i inwestycyjna i właśnie taki wzrost jest szczególnie korzystny dla polskiego przemysłu, eksporterów i części GPW.
fo podniosło prognozę wzrostu niemieckiego PKB na 2026 rok do 1,4% z wcześniejszych 0,8%, a na 2027 do 1,2%. Podobnie IWH oczekuje w tym roku 1,4%. Motorem poprawy mają być eksport, przemysł oraz bardzo ekspansywna polityka fiskalna, szczególnie wydatki na infrastrukturę i obronność. Ifo spodziewa się jednak jednocześnie inflacji na poziomie 2,8% w tym roku i 3,0% w 2027 oraz wzrostu deficytu budżetowego do 4,6% PKB.
To mocno wspiera historię, którą ostatnio budujemy wokół Polski i Niemiec. Niemcy wreszcie przestają być wyłącznie hamulcem dla regionu, ale odbicie nie wynika z nagłego odrodzenia niemieckiego konsumenta. To coraz bardziej historia fiskalna, przemysłowa i inwestycyjna i właśnie taki wzrost jest szczególnie korzystny dla polskiego przemysłu, eksporterów i części GPW.
PZU najcenniejszym obecnie walorem w gronie blue chips
Kurs akcji PZU rośnie aktualnie 1,3%, a to sprawia, że walor jest najdroższy w historii meldując poprawienie dziś poprawienie dotychczasowego ATH. Jednocześnie z racji swojej wagi ma obecnie największy pozytywny wpływ na zmiany indeksu WIG20.
Na wykresie dziennym od dołka z 8 czerwca średnioterminowy trend wzrostowy rozwija się w stabilny sposób bez fajerwerków, ale także bez większych korekt. Po prostu byki w spokojny sposób robią swoje. Wzrost od początku bieżącego tygodnia wydaje się potwierdzać trwała wybicie oporu na poziomie maksimum z początku lutego.
Kurs akcji PZU rośnie aktualnie 1,3%, a to sprawia, że walor jest najdroższy w historii meldując poprawienie dziś poprawienie dotychczasowego ATH. Jednocześnie z racji swojej wagi ma obecnie największy pozytywny wpływ na zmiany indeksu WIG20.
Na wykresie dziennym od dołka z 8 czerwca średnioterminowy trend wzrostowy rozwija się w stabilny sposób bez fajerwerków, ale także bez większych korekt. Po prostu byki w spokojny sposób robią swoje. Wzrost od początku bieżącego tygodnia wydaje się potwierdzać trwała wybicie oporu na poziomie maksimum z początku lutego.
Neutralne dane makro z USA
Opublikowane przed kilkoma minutami dane makro z USA są zbieżne lub tylko minimalnie odchylone od konsensusu. Stąd też ich neutralna wymowa.
Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych (tydzień): 206 tys. (kons. 205 tys., poprzednio 204 tys.)
Jednostkowe koszty pracy (II kwartał): +1,2% k/k (kons. +1,3%, poprzednio +1,3%)
Wydajność pracy (II kwartał): 1,4% k/k (kons. 1,4%, poprzednio +0,8%)
Opublikowane przed kilkoma minutami dane makro z USA są zbieżne lub tylko minimalnie odchylone od konsensusu. Stąd też ich neutralna wymowa.
Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych (tydzień): 206 tys. (kons. 205 tys., poprzednio 204 tys.)
Jednostkowe koszty pracy (II kwartał): +1,2% k/k (kons. +1,3%, poprzednio +1,3%)
Wydajność pracy (II kwartał): 1,4% k/k (kons. 1,4%, poprzednio +0,8%)
Europa nadal rośnie mimo szoku energetycznego
Finalny PMI usług strefy euro wyniósł w sierpniu 51,6 pkt wobec 51,7 w lipcu, a composite PMI 52,0. Co ważniejsze, eksport całego sektora prywatnego wzrósł pierwszy raz od 4,5 roku, a zatrudnienie zwiększyło się pierwszy raz w tym roku. Jednocześnie presja cenowa w usługach ponownie wzrosła.
Czyli znów wracamy do tego samego obrazu: Europa radzi sobie gospodarczo lepiej, niż można byłoby oczekiwać przy takim szoku energetycznym. Problem w tym, że ta odporność razem z rosnącymi cenami energii może zmusić ECB do bardziej jastrzębiej polityki. Dla akcji lepszy wzrost jest plusem, ale dla mnożników wyceny wyższe stopy już niekoniecznie.
Finalny PMI usług strefy euro wyniósł w sierpniu 51,6 pkt wobec 51,7 w lipcu, a composite PMI 52,0. Co ważniejsze, eksport całego sektora prywatnego wzrósł pierwszy raz od 4,5 roku, a zatrudnienie zwiększyło się pierwszy raz w tym roku. Jednocześnie presja cenowa w usługach ponownie wzrosła.
Czyli znów wracamy do tego samego obrazu: Europa radzi sobie gospodarczo lepiej, niż można byłoby oczekiwać przy takim szoku energetycznym. Problem w tym, że ta odporność razem z rosnącymi cenami energii może zmusić ECB do bardziej jastrzębiej polityki. Dla akcji lepszy wzrost jest plusem, ale dla mnożników wyceny wyższe stopy już niekoniecznie.
Chevron i Eni mocno zwiększają zaangażowanie w wenezuelską ropę
Chevron, Eni i inni zagraniczni producenci podpisali w Caracas umowy dotyczące dużej rozbudowy projektów naftowych. Sam Chevron planuje zainwestować ponad 7 mld USD w pięć lat i zwiększyć produkcję w Wenezueli do około 600 tys. baryłek dziennie.
Strategicznie to istotne w obecnym kryzysie energetycznym, ale trzeba pilnować horyzontu. Wenezuela może być częścią odpowiedzi podażowej świata na droższą ropę, ale nie rozwiąże problemu jutro ani za miesiąc.
Chevron, Eni i inni zagraniczni producenci podpisali w Caracas umowy dotyczące dużej rozbudowy projektów naftowych. Sam Chevron planuje zainwestować ponad 7 mld USD w pięć lat i zwiększyć produkcję w Wenezueli do około 600 tys. baryłek dziennie.
Strategicznie to istotne w obecnym kryzysie energetycznym, ale trzeba pilnować horyzontu. Wenezuela może być częścią odpowiedzi podażowej świata na droższą ropę, ale nie rozwiąże problemu jutro ani za miesiąc.
Wszystko, co najważniejsze o rynkach na Twoją skrzynkę!
Każda niedziela o 19:00. Zero spamu.