Jak możesz zarobić na branży faktoringowej? | DNA Rynków #330

Jak możesz zarobić na branży faktoringowej? | DNA Rynków #330

Pewnie do tej pory nie inwestowałeś w branżę faktoringową. Nic w tym dziwnego, firm zajmujących się typowym faktoringiem na polskiej giełdzie praktycznie nie ma. Tymczasem sektor jest niezwykle interesujący i bardzo prężnie się rozwijający. Zainwestowanie w niego nie należy jednak do najprostszych, a przynajmniej nie należało. Nie będziesz przecież specjalnie zakładał firmy faktoringowej, chcąc czerpać zyski z rozwoju branży. Ten problem rozwiązała Ipopema TFI razem z Domem Maklerskim CVI, uruchamiając fundusz zamknięty Ipopema Benefit 3 Fizan. W tym odcinku zrealizowanym we współpracy z Ipopema TFI opowiemy, jak działa branża faktoringowa i porozmawiamy z Prezesem Ipopema TFI – Jarosławem Wikalińskim, o funduszu, który daje możliwości wejścia w branżę faktoringową praktycznie każdemu zainteresowanemu inwestorowi.

Jeśli decydujesz się na oglądanie wideo, zamiast czytania artykułu poniżej, to gorąca prośba o zostawienie nam suba! Dzięki temu nie przegapisz kolejnego odcinka!

Obejrzyj odcinek DNA Rynków #330

Jak działa faktoring?

Towarem w branży faktoringowej są faktury. W pierwszej kolejność możesz przy tym pomyśleć, że obrót faktorami to jakiś lewy interes, czy inna karuzela VAT-owska. Tymczasem cały faktoring polega na tym, żeby przedsiębiorca był wstanie, szybciej uzyskać gotówkę z wystawionej faktury. Gdy wystawia on fakturę za swoje towary lub usług, to najczęściej daje on swojemu kontrahentowi odroczony termin płatności. Dzięki temu kontrahent ma szansę na sprzedanie towaru, a dopiero potem na opłatę faktury. W tym przypadku przedsiębiorca pozostaje jednak przez pewien czas zarówno bez towaru, jak i bez pieniędzy. Firma, która nie chce czekać na pieniądze, może sprzedać taką fakturę dla firmy faktoringowej uzyskując gotówkę wcześniej. Pierwotny kontrahent będzie wówczas spłacał swoje zobowiązanie już bezpośrednio do faktora. Całość dość prosto przedstawia poniższy schemat.

Jak działa faktoring?

Jak działa faktoring?
Opracowanie: DNA Rynków

Istnieją przy tym różne typy faktoringu. Faktoring cichy, jawny, krajowy, międzynarodowy, pełny, niepełny, z regresem lub bez. W takie szczegóły nie będziemy wchodzić, bo przecież nie chcemy zakładać firmy faktoringowej. Z perspektywy inwestora, który chciałby mieć jakąś ekspozycję na branżę faktoringową, ważniejsze jest, jak ten rynek wygląda i czy pandemia miała na niego jakiś wpływ.

W Polsce rynek faktoringowy obsługuje dziś miliony faktur rocznie. Według danych Polskiego Związku Faktorów (PZF) w 2020 roku było ich blisko 18,5 miliona. Pochodziły one od blisko 18,4 tysiąca klientów. Co ważniejsze, pomimo pandemii nie nastąpił tutaj żaden spadek. Koronawirus i lockdowny wpłynęły oczywiście na wyhamowanie tempa wzrostu samego rynku, ale nie zmniejszyły go.

Liczba klientów faktorów zrzeszonych w PZF (w tysiącach)

Liczba klientów faktorów zrzeszonych w PZF (w tysiącach)
Źródło: Polski Związek Faktrów

Jeszcze większe wrażenie robi łączna wartość, na którą opiewały te faktury. W 2020 roku było to prawie 300 miliardów złotych. Całkiem spory pieniądz, pomimo że pandemia solidnie poturbowała niektóre firmy. W skali ostatnich 3-4 lat dynamika wzrostu sektora faktoringowego w Polsce naprawdę imponuje. Jeszcze w 2016 roku obroty faktorów zrzeszonych w PZF sięgały 160 miliardów. Cztery lata później, pomimo pandemii, są już blisko o 100% większe. Wprost wynika to oczywiście z rosnącego zainteresowania faktoringiem zgłaszanego przez same firmy. Możliwość szybszego odzyskania środków za niewielką opłatą jest niekiedy bardzo kusząca.

Obroty faktorów zrzeszonych w PZF od 2016 roku (w mld zł)

Obroty faktorów zrzeszonych w PZF od 2016 roku (w mld zł)
Źródło: Polski Związek Faktrów

Patrząc do danych GUS, da się również zauważyć, że zdecydowana większość obsługiwanego przez faktorów wolumenów dokonywana jest przez przedsiębiorstwa niebankowe. Z kolei same banki, które wydawałyby się naturalnym miejscem do świadczenia takiej usługi, nie są w nią wybitnie zaangażowane. Jest tutaj jednak jedno „ale”. Te „niebankowe” podmioty, pomimo że samymi bankami nie są, to jednak są od grup bankowych zależne. Tym niemniej jednak, sporo mniejszych firm faktoringowych może osiągać bardzo dobre wyniki i oferować możliwości inwestycyjne. Oczywiście nikt nie będzie wykupował od takiej firmy jej faktur, jednak jak każde rozwijające się przedsiębiorstwo, firmy faktoringowe potrzebują finansowania.

Ipopema Benefit 3 FIZAN

Fundusz Ipopema Benefit 3 FIZAN oferuje dokładnie możliwość takiej inwestycji w branżę faktoringową i wybrane jej podmioty. W szczegółach o tym konkretnym rozwiązaniu porozmawiamy już z Jarosławem Wikalińskim, Prezesem Ipopema TFI. Rozmowa zaczyna się dokładnie od 6 minuty nagrania, które znajdziesz na górze tego wpisu. Pełną transkrypcję tej rozmowy znajdziesz z kolei poniżej. 

Wszystkie informacje o funduszu Ipopema Benefit 3 FIZAN znajdziesz na stronie: https://ipopematfi.pl/fundusz/ipopema-benefit-3-fundusz-inwestycyjny-zamkniety-aktywow-niepublicznych

Transkrypcja rozmowy Pawła (PC) z Jarosławem Wikalińskim, Prezesem Ipopema TFI (JW):

(PC) Panie Jarosławie, po takim krótkim przedstawieniu rynku faktoringowego, ktoś może pomyśleć, że da się na nim zarobić. Wy tak pomyśleliście w 2018 roku i założyliście fundusz Ipopema Benefit 3 FIZAN. Spróbujmy rozłożyć to na czynniki pierwsze, mówiąc o tym, czy ten fundusz się zajmuje i jakie niesie korzyści oraz ryzyka dla inwestora. Stworzenie funduszu to efekt współpracy Ipopema TFI oraz Domu Maklerskiego CVI. Na czym polega ta współpraca w kontekście tego funduszu i jaki ma być jej efekt?

(JW) Po ponad 2 latach istnienia tego funduszu pod dachem Ippema TFI zdecydowaliśmy się faktycznie rozpocząć współpracę z Domem Maklerskim CVI, który obserwujemy od ponad pół roku w zarządzaniu innym funduszem Ipopemy stworzonym w obszarze długu prywatnego. Uznaliśmy, że kompetencje CVI w tym zakresie i w tej branży są jeszcze wyższe niż w Ipopema, więc zdecydowaliśmy się na oddanie go pod zarządzanie właśnie ekspertom z CVI.

(PC) Czyli całym funduszem zarządza Dom Maklerski CVI, a udział Ipopema polega dziś na czym?

(JW) Ipopema jest podmiotem, który tworzy fundusz, kontroluje i monitoruje ryzyko, jest w komitecie inwestycyjnym oraz odpowiadamy za marketing i sprzedaż tego funduszu, a także budowę konsorcjum dystrybucyjnego. Innymi słowy, są to wszystkie elementy, które nie wiążą się bezpośrednio z zarządzaniem gotówką inwestorów. Za to odpowiada w tym przypadku CVI.

(PC) Wszystko jasne, przejdźmy teraz do modelowego inwestora. Kim on jest w przypadku funduszu Ipopema Benefit 3 FIZAN? Dla kogo jest to dobre i interesujące rozwiązanie?

(JW) Naszym targetem są osoby szukające w miarę bezpiecznego rozwiązania, które pozwoli ochronić środki przed inflacją, która w ostatnich miesiącach dość mocno wyskoczyła w górę. W ostatnim okresie doszło też do silnego spadku rentowności obligacji skarbowych. W efekcie instrumenty dłużne klasyczne, które przynosiły niedawno jeszcze jakieś sensowne stopy zwrotu, zaczęły przynosić zysk bliski 0%. W związku z tym nasze rozwiązanie ma być na taki stan rzeczy lekarstwem. Szukamy przedsiębiorstw na rynku faktoringowym, w które inwestycja powinna przewyższyć polską inflację.

(PC) Szukamy więc inwestora, który chce zarobić trochę ponad inflację, a jak dużą skłonność do ryzyka powinien on mieć w tym przypadku?

(JW) Nasze oceny ryzyka funduszy ze względu na ryzyko samych instrumentów i dywersyfikację pomiędzy nimi klasyfikują to rozwiązanie na poziomie 3-4 w siedmiostopniowej skali SRRI. Jest to w naszym przekonaniu rzetelnie odzwierciedlające sytuację. Ryzyko jest większe niż w przypadku obligacji skarbowych, ale jest mniej więcej na poziomie obligacji korporacyjnych.

(PC) Proszę mi jeszcze powiedzieć, w jaki konkretnie sposób w takim razie środki inwestora znajdą się na tym rynku faktoringowym? Mówiąc wprost. Gdy inwestor kupi certyfikaty inwestycyjne funduszu, to gdzie dalej pójdą jego środki?

(JW) Inwestujemy w podmioty z rynku faktoringowego, które potrzebują finansowania. Wybieramy tutaj przede wszystkim podmioty nie bankowe, których dostęp do finansowania jest ograniczony, ponieważ banki wolą w tym przypadku finansować własne podmioty faktoringowe niż zewnętrzne. My skupiamy się na szukaniu firm niezależnych. Przeprowadzamy finansowe i prawne due-diligence, a następnie inwestujemy w ich dług. Dokładnie sprawdzamy przy tym, czy firma naprawdę zajmuje się faktoringiem, czy może jest to de facto ukryta firma pożyczkowa, bo tego chcemy unikać. Takich firm zajmujących się pożyczkami konsumenckimi pod przykrywką faktoringu w naszym funduszu nie chcemy. Gdy taką firmę wybierzemy, to inwestujemy w jej obligacje. Nasz docelowy okres takiej inwestycji to 6 do 18 miesięcy. Taki okres jest również niezbędny dlatego, żeby dać inwestorom możliwość wyjścia z inwestycji po 18 miesiącach. Firmy mają ten czas na zainwestowanie swoich środków w zaakceptowany przez nas sposób. Za tą gotówkę, firmy te wykupują faktury przedsiębiorców i rozwijaj swój biznes. Dla nas z kolei jest to dodatkowa forma rozproszenia ryzyka. Pierwsze rozproszenie ryzyka następuje poprzez liczbę firm, w jakie my inwestujemy, a drugie rozproszenie to właśnie różne koszyki kupowanych przez te firmy faktur.

(PC) A jak głęboko w tę analizę prawną, czy analizę ryzyka wchodzicie w kontekście poszczególnych firm.

(JW) Mieliśmy taki komfort, że fundusz ten powstawał dość dług. Przez cały rok analizowaliśmy różne modele biznesowe firm faktoringowych, szukając tych najefektywniejszych. Muszę powiedzieć, że wchodzimy w taką analizę dość głęboko. Analizujemy nawet bieżące przepływy finansowe z tych faktur, które firmy wykupują. Dodatkowo wymagamy regularnego cotygodniowego raportowania. Od strony prawnej również jesteśmy zabezpieczeni przez tzw. „zastaw na zbiorze rzeczy”.

(PC) Przechodząc do konkretnych aspektów funduszu, minimalny zapis do subskrypcji funduszu to około 3000 złotych (25 certyfikatów)

(JW) Tak, uznaliśmy, że aby inwestorzy mieli szansę wejść w ten rynek, to niezbędne jest działanie w formule funduszu publicznego z niższym progiem wejścia. To pierwszy fundusz publiczny działający w tym segmencie na rynku. Próg wejścia na poziomie 3000 złotych jest jednak o wiele bardziej przystępny niż klasyczny fundusz inwestycyjny zamknięty prywatny, gdzie inwestor potrzebuje minimalnie 40 tysięcy euro.

(PC) Skupmy się teraz na ryzykach, bo przecież jako fundusz pożyczacie firmom te pieniądze, a każda pożyczka ma to do siebie, że można jej nie odzyskać. Kabaret Dudek w skeczu sęk Rapaport dzwoni do Goldberga, proponując mu świetną okazję inwestycyjną, ale ten pierwsze co robi, to pyta ile można stracić. W takim razie zacznijmy od tego. Ile można stracić i jakie macie zabezpieczenia?

(JW) Oczywiście fundusz cechuje się pewnym ryzykiem, bo niezależne firmy faktoringowe, to nie są wielcy gracze o uznanej wieloletniej historii. Często staramy się szukać podmiotów, które działają już na rynku od co najmniej 1-2 lat. Najważniejsze dla nas są te poziomy dywersyfikacji, o których mówiłem. Inwestujemy obecnie w 6 takich firm, a przy pomocy CVI chcemy jeszcze rozszerzyć tę liczbę, a dodatkowo te firmy inwestują w faktury, które również są naszym zabezpieczeniem. Najczęściej rotującym terminem faktury w Polsce jest 60 dni, co tak naprawdę oznacza, że nasz zastaw co dwa miesiące rotuje niemalże o 100%. To wszystko dość dobrze zabezpiecza nas przed niewypłacalnością. Ponadto, jeśli firma dokona nawet złej inwestycji, to średnia wartość faktury wynosi 20 tysięcy złotych. W skali funduszy, wynoszących obecnie ponad 20 milionów złotych, to nie jest dla nas katastrofa. Ostateczną deską ratunku jest dla nas również sprzedanie tych faktur, które są naszym zabezpieczeniem lub rozpoczęcie samodzielnej windykacji niespłaconych faktur, ale to się jeszcze w blisko 3-letniej historii funduszy nie zdarzyło.

(PC) Przejdźmy w takim razie do pozytywnych aspektów ryzyka, czyli możliwych do osiągnięcia zysków. Ostatnie 2 lata to zysk rzędu ok. 16%. Teraz oczekujecie, jak sami twierdzicie około 4-6% w skali roku. Jak chcecie to osiągnąć przy tak niskich stopach procentowych i pandemicznej gospodarce?

(JW) Na rynku faktoringowym w dalszym ciągu jest większe zapotrzebowanie na kapitał niż jego dostępność. Banki nie powalają takim niezależnym podmiotom urosnąć i konkurować ze swoimi przedsiębiorstwami. Stąd uważamy, że te 4-6% to stopy zwrotu, które powinniśmy osiągnąć. W naszej ocenie firmy faktoringowe są spokojnie skłonne zapłacić za taki zewnętrzny kapitał tyle procent, bo znając ich model biznesowy, wiemy, że przy takich kosztach obsługi długu, ich model biznesowy dalej daje im zarabiać.

(PC) Muszę jeszcze zapytać o koszty, bo opłata za zarządzanie tym funduszem to 3,25% rocznie, a dodatkowo mamy jeszcze opłatę za nabycie jednostek, która może sięgnąć 4%. Podczas wykupu jednostek, czyli przy wyjściu z inwestycji, fundusz zrezygnował z płaty manipulacyjnej. Nie jest to rozwiązanie tanie. Co dostaje za to inwestor?

(JW) Przede wszystkim inwestorzy mogą liczyć na to, że fundusz będzie monitorował ryzyko, przeprowadzał na bieżąco due-diligence podmiotów i analizował na bieżąco nawet przepływy z faktur. Tak niskie zejście do samych operacji firm, w jakie dokonywana jest inwestycja, jest stosunkowo rzadkie i naprawdę wartościowe. Ten proces angażuje wielu specjalistów z obszaru finansowego i prawnego. Nie mamy też własnej sieci sprzedaży, więc częściowo musimy też dzielić się opłatami za dystrybucje.

(PC) Jeśli chodzi o tę dystrybucję to również mam jedno pytanie. Fundusz obecnie ma około 30 milionów złotych. Planujecie, aby do końca 2021 roku miał on 100 mln złotych. Czy taki kapitał da się na tym rynku zainwestować efektywnie?

(JW) Polski rynek faktoringowy jest olbrzymi. Zapotrzebowanie podmiotów niezależnych od banków na kapitał jest olbrzymie. Wspomniane 100 milionów bez problemu jesteśmy w stanie efektywnie i bezpiecznie zainwestować.

(PC) W sprawozdaniu funduszu na koniec 2020 roku wymienione są 4 podmioty, w jakie zainwestowano. Obecnie powiedział Pan, że jest ich 6. Jaki jest docelowy poziom, który chcielibyście utrzymać, jeśli chodzi o ilość tych podmiotów?

(JW) Nie ma takiego poziomu. Dla nas ważniejsze od samej liczby podmiotów jest model biznesowy, w jakim ten podmiot działa. Jeśli takich podmiotów zostałoby 6, to będzie ich 6. Dalsza dywersyfikacja i tak jest realizowana już na poziomie samych faktur. Wiem jednak, że kolejne podmioty są w toku procesowania i wydaje mi się, że na 30 czerwca 2021 roku będzie ich już w naszym portfolio 10. Rozważamy też w przyszłości rozszerzenie podmiotów do finansowania o branżę leasingową oraz firmy specjalizujące się w pożyczkach B2B.

(PC) Chciałbym zapytać jeszcze o sam proces inwestowania. Gdy inwestor zdecyduje się na takie ulokowanie kapitału, to obowiązuje go 18-miesięczny lock-up. Dopiero po upływie tego czasu, będzie mógł on wypłacić swoje środki dwa razy w roku. W czerwcu lub w grudniu. Certyfikaty funduszu z wcześniejszych serii są jednak notowane na giełdzie papierów wartościowych. Czy planujecie, aby przyszłe serie były również notowane na rynku GPW, co umożliwiłoby inwestorowi również wcześniejsze wyjście z inwestycji lub może planujecie jakieś dodatkowe działania animacyjne zwiększające obrót tymi certyfikatami i ich płynność?

(JW) Zgodnie z prospektem funduszu, wszystkie stare i nowe serie emisji muszą być notowane na GPW. Nie mamy jednak specjalnie wpływu na te obroty. To już kwestia popytu i podaży. Do tej pory przy oferowanych stopach zwrotu i ryzyku niewielu inwestorów chciało wyjść z funduszu przed czasem. Ponieważ nie było do tej pory wielu chętnych, to animator, którego wynajęliśmy – Dom Maklerski NWAI również niewiele musiał w tej sprawie robić. Ten Dom Maklerski nadal jest naszym animatorem i dba o szerokość spreadów na rynku.

(PC) Doprecyzujmy to dla jasności. Nawet jeśli obowiązuje mnie 18-miesięczny lock-up, to na giełdzie mimo wszystko mogę te certyfikaty sprzedać.

(JW) Tak, jak najbardziej.

(PC) Jeśli ktoś by się na taką inwestycję zdecydował, to co powinien zrobić w tej czy kolejnych subskrypcjach?

(JW) Wtedy serdecznie zapraszam do jednego z punktów konsorcjum, które zorganizowała Ipopema TFI. To są punkty zarówno w samym Ipopema TFI, jak i w Domach Maklerskich, które są w tym konsorcjum, m.in. Domu Maklerskim Ipopema, Q Securities, czy PSDM. Można również zapisać się online przez stronę Ipoepma TFI lub Ipopema Securities.

(PC) A jeśli ktoś nie zdąży tego zrobić w obecnie trwającej serii subskrypcji, która trwa obecnie?

(JW) fundusz ma zgodę na 12 emisji certyfikatów i ważność prospektu obowiązuje do końca listopada 2021 roku. Co miesiąc będziemy starali się więc w ramach tego konsorcjum oferować nowe certyfikaty.

(PC) Panie Prezesie, dziękuję bardzo za tą rozmowę.

(JW) Również dziękuję.

Do zarobienia!
Paweł Cymcyk

58
1

Oceń materiał!

58
1


Może Cię zainteresować również:

Ankieta

Co jest bardziej prawdopodobne w 2021 roku?

  • Bitcoin po 100 tys. USD
  • Złoto po 2 tys. USD
  • Nasdaq po 15000 pkt

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Polecane wpisy: