Wstęp
Amerykański gigant technologiczny Intel opublikował wyniki finansowe za ostatni kwartał 2022 roku. Ostateczne okazały się one gorsze od oczekiwań. W czwartym kwartale 2022 r. skorygowany zysk na akcje wyniósł 0.l USD (prognozowano 0.2 USD). Przychody wyniosły 14 mld USD, co oznacza spadek o 28.2% r/r.
Spadek popytu i bardzo wysokie zapasy czipów
Zyski Intela spadły nawet mocniej niż przychody w porównaniu r/r. Spółka poczyniła szereg inwestycji starając się coraz mocniej konkurować z innym gigantem technologicznym - AMD. Inwestycje mają obniżyć koszty o 8-10 miliardów dolarów, do końca 2025 roku i poprawić rentowność prowadzonego biznesu.
Intel masę gotówki przeznaczył na przejęcie „Tower Semiconductor”. Poszło na to aż 5,4 miliarda dolarów. W perspektywie kilku kolejnych kwartałów akcjonariusze Intela muszą liczyć się ze spadkiem marż i wskaźników rentowności.
W długim terminie jest jednak szansa na zwiększenie efektywności prowadzonego biznesu. Chcących bliżej przyjrzeć całej branży w jakiej działa Intel odsyłam do analizy premium spółki Nvidia.
W całym cyklu półprzewodników i im pochodnych znajdujemy się w zdecydowanym szczycie zapasów, co wprost wpływa na obniżone zamówienia dla m.in. Intela. Odwrotna korelacja pomiędzy indeksem spółek półprzewodnikowych (SOX Index), a poziomem zapasów jest aż nadto widoczna.
Intel to jednak spółka z o wiele większymi problemami niż po prostu wysokie światowe zapasy. Przychodowo skurczyła się praktycznie każdy segment biznesu. Również te dotyczące centr danych. Intel potrzebuje fundamentalnej restrukturyzacji, żeby rywalizować w świecie, gdzie Nvidia, czy AMD rozpychają się coraz mocniej.
Kurs akcji Intela za ostatnie 5 lat









