Wstęp
Branża turystyczna przez pandemią ucierpiała najbardziej. Niektóre kraje dopiero dziś, po ponad dwóch latach otwierają się w pilotażowych programach na turystów. Jednym z takich jest choćby Japonia, o której pisałem we wpisie: Japonia może zyskać nawet 2% PKB po otwarciu turystyki. Powoli światowa turystyka wraca jednak do żywych.
Według danych Światowej Organizacji Turystycznej podczas pierwszego kwartału 2022 roku, Europa odnotowała ruch turystyczny wyższy o 280% niż w pierwszym kwartale 2021. W przypadku kontynentu amerykańskiego wzrost ten sięgnął 117%. Region bliskiego wschodu pokazał wynik o 132% wyższy. Nawet Azja, gdzie restrykcje wciąż należą do najsilniejszych na świecie odnotowała wzrost ruchu o 64% r/r patrząc na 1Q'22. Te cyferki mogą robić wrażenie, ale warto zestawić je z ruchem, który miał miejsce PRZED pandemią, a więc w roku 2019. Nawet po tak silnym wzroście wciąż ruch turystyczny w Europie jest NIŻSZY o 43% w porównaniu z 1Q'19. Podobnie wygląda to w przypadku Ameryki i innych kontynentów.
Międzynarodowy ruch turystyczny (% zmiana wobec 2019)
Sytuacja w branży turystycznej powoli poprawia się z kwartału na kwartał. Tak samo jej perspektywy postrzegają też jej eksperci. Pomimo, że ogólnie ruch turystyczny pozostaje na poziomach 61% niższych niż przed pandemią, to w 2022 roku niemal wszyscy oczekują dalszej poprawy. Na drugiego czerwca już 45 kierunków (w tym 31 w Europie) nie posiadało praktycznie żadnych ograniczeń podróżnych związanych z COVID-19. Podobny trend znoszenia obostrzeń widać też w Azji. Efekt jest taki, że blisko 83% wszystkich ankietowanych ekspertów branży określa perspektywy na cały 2022 jako "dużo lepsze" lub "lepsze". Tymczasem spółki z branży turystycznej są dziś wyceniane konsekwentnie coraz niżej osuwając się pod wpływem niskiej płynności, rynkowego strachu przed bessą i obaw przed wynikami.
Również prze chwilę myślałem, że rosnąca inflacja i koszty życia w pierwszej kolejności wytną z domowych budżetów wyjazdy, ale dane o rezerwacjach i lotach jak na razie wskazują raczej na to, że konsument jest tak wygłodniały wyjazdów, że woli zrezygnować z innych przyjemności.
Ocena perspektyw branży przez ekspertów
Ogląda też: Ile na CDR stracił Master Pharm i kto sprzedaje sektor energetyczny [Merytorycznie o Giełdzie]
Do zarobienia,
Piotr Cymcyk









