Rynki na żywo.

(1186)
Szybkie filtry:

Globalne rentowności obligacji są najwyższe od 2008 roku

Rentowność globalnych obligacji wzrosła do najwyższego poziomu od 2008 r. Nie jest to jednak zwykły powrót do sytuacji sprzed 18 lat. Różnicą jest chociażby wysokość niespłaconego długu publicznego. Deficyty budżetowe wyglądają znacznie gorzej niż w 2008 roku.

Może to generować ryzyko znacznie większego opodatkowania konsumentów i/lub cięć wydatków np. na opiekę zdrowotną czy na edukację, co bezpośrednio wpływa na jakość życia ludzi. Może to oznaczać, że banki centralne zostaną zmuszone do porzucenia celów inflacyjnych, by kontrolować koszty odsetek.

Rentowność globalnych obligacji wzrosła do najwyższego poziomu od 2008 r. Nie jest to jednak zwykły powrót do sytuacji sprzed 18 lat. Różnicą jest chociażby wysokość niespłaconego długu publicznego. Deficyty budżetowe wyglądają znacznie gorzej niż w 2008 roku.

Może to generować ryzyko znacznie większego opodatkowania konsumentów i/lub cięć wydatków np. na opiekę zdrowotną czy na edukację, co bezpośrednio wpływa na jakość życia ludzi. Może to oznaczać, że banki centralne zostaną zmuszone do porzucenia celów inflacyjnych, by kontrolować koszty odsetek.

01 wrz 2026

Wraca mocniejsza podaż na bankach

Po relatywnie spokojnej pierwszej godzinie handlu nasz rynek zaczyna wyraźnie słabnąć i WIG20 traci ok. 0,9%. Główną przyczyną tej słabości jest uaktywnienie się podaży na bankach. Po dwóch sesjach spokoju wracają emocje towarzyszące nam w czwartek, kiedy wyprzedaż banków skutkował spadkiem głównego benchmarku o blisko 2%. Obecne cofnięcie na razie jest dalekie od tamtego, ale do końca sesji jest daleko.

Na wykresie dziennym sektorowego benchmarku bykom prawdopodobnie nie uda się uniknąć testowania bliskiego wsparcia w rejonie 25.625 pkt. Ruch z delikatnym skrętem na południe wydaje się potwierdzać negatywne momentum wskaźników, zwłaszcza RSI. Dla trendu średnioterminowego nie ma to jednak większego znaczenia.

Po relatywnie spokojnej pierwszej godzinie handlu nasz rynek zaczyna wyraźnie słabnąć i WIG20 traci ok. 0,9%. Główną przyczyną tej słabości jest uaktywnienie się podaży na bankach. Po dwóch sesjach spokoju wracają emocje towarzyszące nam w czwartek, kiedy wyprzedaż banków skutkował spadkiem głównego benchmarku o blisko 2%. Obecne cofnięcie na razie jest dalekie od tamtego, ale do końca sesji jest daleko.

Na wykresie dziennym sektorowego benchmarku bykom prawdopodobnie nie uda się uniknąć testowania bliskiego wsparcia w rejonie 25.625 pkt. Ruch z delikatnym skrętem na południe wydaje się potwierdzać negatywne momentum wskaźników, zwłaszcza RSI. Dla trendu średnioterminowego nie ma to jednak większego znaczenia.

01 wrz 2026

Mocny wzrost indeksu PMI dla przemysłu strefy euro

Indeks PMI dla przemysłu strefy euro rośnie we wrześniu do poziomu 52,7 pkt. z 51,9 pkt. w sierpniu. Odczyt jest zbliżony do oczekiwań na poziomie 52,8 pkt. Jest to jednocześnie najwyższa wartość indeksu w ciągu 51 miesięcy.

W komentarzu do raportu czytamy m.in.: „Sierpniowy raport PMI dostarczył najwyraźniejszych jak dotąd sygnałów, że gospodarka przemysłowa strefy euro otrząsnęła się zarówno z szoku cenowego ropy naftowej, jak i z zakłóceń w dostawach spowodowanych wojną na Bliskim Wschodzie. Silniejszy wzrost portfela zamówień, częściowo dzięki ożywieniu popytu eksportowego, powinien dać tej ekspansji solidne podstawy.

„Podział danych PMI na trzy główne grupy przemysłowe ujawnił, że podsektor dóbr pośrednich jest głównym czynnikiem wzrostu produkcji. Obejmuje on kluczowe branże, takie jak chemia i metale, a także urządzenia elektryczne i komponenty elektroniczne, co sugeruje, że strefa euro również może być beneficjentem supercyklu technologicznego, nawet jeśli spóźnia się z jego udziałem.

„Dalsze osłabienie wzrostu cen producenta, nawet w obliczu utrzymującej się zmienności na rynku ropy naftowej, pomaga złagodzić ogólne obawy dotyczące inflacji. Niemniej jednak tempo dezinflacji zaczyna się stabilizować, a wskaźniki cen PMI utrzymują się znacznie powyżej poziomów sprzed wojny, co może jedynie zachęcić decydentów monetarnych strefy euro do ostrożnego podejścia”.

Indeks PMI dla przemysłu strefy euro rośnie we wrześniu do poziomu 52,7 pkt. z 51,9 pkt. w sierpniu. Odczyt jest zbliżony do oczekiwań na poziomie 52,8 pkt. Jest to jednocześnie najwyższa wartość indeksu w ciągu 51 miesięcy.

W komentarzu do raportu czytamy m.in.: „Sierpniowy raport PMI dostarczył najwyraźniejszych jak dotąd sygnałów, że gospodarka przemysłowa strefy euro otrząsnęła się zarówno z szoku cenowego ropy naftowej, jak i z zakłóceń w dostawach spowodowanych wojną na Bliskim Wschodzie. Silniejszy wzrost portfela zamówień, częściowo dzięki ożywieniu popytu eksportowego, powinien dać tej ekspansji solidne podstawy.

„Podział danych PMI na trzy główne grupy przemysłowe ujawnił, że podsektor dóbr pośrednich jest głównym czynnikiem wzrostu produkcji. Obejmuje on kluczowe branże, takie jak chemia i metale, a także urządzenia elektryczne i komponenty elektroniczne, co sugeruje, że strefa euro również może być beneficjentem supercyklu technologicznego, nawet jeśli spóźnia się z jego udziałem.

„Dalsze osłabienie wzrostu cen producenta, nawet w obliczu utrzymującej się zmienności na rynku ropy naftowej, pomaga złagodzić ogólne obawy dotyczące inflacji. Niemniej jednak tempo dezinflacji zaczyna się stabilizować, a wskaźniki cen PMI utrzymują się znacznie powyżej poziomów sprzed wojny, co może jedynie zachęcić decydentów monetarnych strefy euro do ostrożnego podejścia”.

01 wrz 2026

DAX słabszy po słabych danych

Nie wiedzie się dziś bykom we Frankfurcie. Po fatalnych porannych danych o sprzedaży detalicznej z Niemiec atmosfera nie jest najlepsza i rynek przedłuża cofnięcie zainicjowane wczoraj. DAX traci ok. 0,5% po spadku o 1,2% podczas poprzedniej sesji kończącej miesiąc sierpień.

Na wykresie dziennym wszystko wygląda jak w podręczniku. Wczoraj odbicie w dół i zwrot dokładnie z poziomu oporu w rejonie 26.575 pkt. Dziś kontynuacja spadku potwierdzająca lokalny zwrot z perspektywą cofnięcia do wsparcia na poziomie 25.900 pkt.

Nie wiedzie się dziś bykom we Frankfurcie. Po fatalnych porannych danych o sprzedaży detalicznej z Niemiec atmosfera nie jest najlepsza i rynek przedłuża cofnięcie zainicjowane wczoraj. DAX traci ok. 0,5% po spadku o 1,2% podczas poprzedniej sesji kończącej miesiąc sierpień.

Na wykresie dziennym wszystko wygląda jak w podręczniku. Wczoraj odbicie w dół i zwrot dokładnie z poziomu oporu w rejonie 26.575 pkt. Dziś kontynuacja spadku potwierdzająca lokalny zwrot z perspektywą cofnięcia do wsparcia na poziomie 25.900 pkt.

01 wrz 2026

PMI dla polskiego przemysłu poniżej oczekiwań

Słaby odczyt indeksu PMI dla przemysłu. Indeks spada do 48,3 pkt. z 49 pkt. w sierpniu przy oczekiwaniach wzrostu do 49,6 pkt.

W komentarzu do raportu czytamy m.in.: „W sierpniu pogorszenie koniunktury w polskim sektorze wytwórczym nasiliło się wraz z szybszym spadkiem produkcji, nowych zamówień i odnowieniem spadku zatrudnienia.

Po tym, jak w lipcu pojawiły się oznaki łagodzenia presji w łańcuchach dostaw, w najnowszym badaniu presja ta nasiliła się, a średnie terminy realizacji dostaw wydłużyły się w największym stopniu od ponad czterech lat. Nastąpiło to pomimo dalszego spadku aktywności zakupowej.

Odzwierciedlając zakłócenia w łańcuchach dostaw i niedobory surowców, inflacja kosztów produkcji wzrosła po raz pierwszy od czterech miesięcy i w dodatku powyżej średniej długoterminowej. Widoczna była presja na marże – ceny wyrobów gotowych rosły w wolniejszym tempie, gdyż firmy starały się wspierać sprzedaż pomimo rosnących kosztów.

Jedynym pozytywnym wnioskiem z najnowszego badania była dalsza poprawa 12-miesięcznych perspektyw produkcji, choć oczekiwania pozostały słabe w porównaniu z długookresowym trendem”.

Słaby odczyt indeksu PMI dla przemysłu. Indeks spada do 48,3 pkt. z 49 pkt. w sierpniu przy oczekiwaniach wzrostu do 49,6 pkt.

W komentarzu do raportu czytamy m.in.: „W sierpniu pogorszenie koniunktury w polskim sektorze wytwórczym nasiliło się wraz z szybszym spadkiem produkcji, nowych zamówień i odnowieniem spadku zatrudnienia.

Po tym, jak w lipcu pojawiły się oznaki łagodzenia presji w łańcuchach dostaw, w najnowszym badaniu presja ta nasiliła się, a średnie terminy realizacji dostaw wydłużyły się w największym stopniu od ponad czterech lat. Nastąpiło to pomimo dalszego spadku aktywności zakupowej.

Odzwierciedlając zakłócenia w łańcuchach dostaw i niedobory surowców, inflacja kosztów produkcji wzrosła po raz pierwszy od czterech miesięcy i w dodatku powyżej średniej długoterminowej. Widoczna była presja na marże – ceny wyrobów gotowych rosły w wolniejszym tempie, gdyż firmy starały się wspierać sprzedaż pomimo rosnących kosztów.

Jedynym pozytywnym wnioskiem z najnowszego badania była dalsza poprawa 12-miesięcznych perspektyw produkcji, choć oczekiwania pozostały słabe w porównaniu z długookresowym trendem”.

01 wrz 2026

Orlen najwyżej w historii

No to doczekaliśmy się wreszcie rekordu notowań. Konflikt na Bliskim Wschodzi ponownie podbija ceny ropy naftowej, co jest katalizatorem wzrostu akcji Orlenu. Kurs po wczorajszym rajdzie rośnie dziś w porywach o kolejne 3,8% i po raz pierwszy w historii wychyla się powyżej 160 zł.

Na wykresie dziennym widać wyraźnie naruszenie oporu wyznaczonego poprzednim ATH z 21 sierpnia. Trudno na razie rozstrzygnąć czy jest to wstęp do kolejnego impulsu wzrostowego czy tylko lokalne ożywienie oparte o podbicie cen ropy.

No to doczekaliśmy się wreszcie rekordu notowań. Konflikt na Bliskim Wschodzi ponownie podbija ceny ropy naftowej, co jest katalizatorem wzrostu akcji Orlenu. Kurs po wczorajszym rajdzie rośnie dziś w porywach o kolejne 3,8% i po raz pierwszy w historii wychyla się powyżej 160 zł.

Na wykresie dziennym widać wyraźnie naruszenie oporu wyznaczonego poprzednim ATH z 21 sierpnia. Trudno na razie rozstrzygnąć czy jest to wstęp do kolejnego impulsu wzrostowego czy tylko lokalne ożywienie oparte o podbicie cen ropy.

01 wrz 2026

Mieszane dane o poranku w Europie

Zmienne nastroje panują dziś rano na głównych europejskich parkietach. Kontrakty na DAX po bardzo słabych danych o lipcowej sprzedaży detalicznej z Niemiec tracą 0,6%, podczas gdy ich francuskie odpowiedniki zyskują w tym samym czasie 0,2%.

Nasz rynek w pierwszych minutach sesji idzie jak na razie ścieżką tych ostatnich. Na głównym parkiecie przy minimalnej przewadze ilości spółek taniejących indeks WIG20 rośnie 0,3% i kontynuuje wzrosty z sesji wczorajszej. W gronie blue chips ponownie pozytywnie wyróżnia się Orlen korzystający ze wzrostu cen ropy naftowej w związku z eskalacją napięcia wokół Cieśniny Ormuz.

WIG20 na wykresie dziennym ponownie wywiera presję na górne ograniczenie konsolidacji, co powinno nas przybliżaj do wybicia w górę.

Zmienne nastroje panują dziś rano na głównych europejskich parkietach. Kontrakty na DAX po bardzo słabych danych o lipcowej sprzedaży detalicznej z Niemiec tracą 0,6%, podczas gdy ich francuskie odpowiedniki zyskują w tym samym czasie 0,2%.

Nasz rynek w pierwszych minutach sesji idzie jak na razie ścieżką tych ostatnich. Na głównym parkiecie przy minimalnej przewadze ilości spółek taniejących indeks WIG20 rośnie 0,3% i kontynuuje wzrosty z sesji wczorajszej. W gronie blue chips ponownie pozytywnie wyróżnia się Orlen korzystający ze wzrostu cen ropy naftowej w związku z eskalacją napięcia wokół Cieśniny Ormuz.

WIG20 na wykresie dziennym ponownie wywiera presję na górne ograniczenie konsolidacji, co powinno nas przybliżaj do wybicia w górę.

01 wrz 2026

SpaceX wchodzi w turbiny? Rynek przestraszył się konkurencji

W weekend Elon Musk ogłosił, że SpaceX zbuduje w Teksasie własną odlewnię łopatek i kierownic do turbin gazowych. Według Muska jednym z największych ograniczeń dla zwiększania podaży turbin jest dziś właśnie dostępność tych elementów, a produkcja ich we własnym zakresie może przyspieszyć uruchamianie nowych mocy nawet o 18 miesięcy. Dodał też, że według obecnego konsensusu około 15 GW sprzętu AI wyprodukowanego w 2027 roku może nie zostać uruchomione w tym samym roku, bo ograniczeniem są już nie tylko źródła energii, ale też transformatory, okablowanie, chłodzenie czy cała infrastruktura wokół centrów danych.

W poniedziałek rynek zareagował na tę informację spadkami GE Vernova, Siemens Energy, Howmet Aerospace i FTAI Aviation, odczytując wejście SpaceX jako potencjalne zagrożenie konkurencyjne. Czy słusznie?

W weekend Elon Musk ogłosił, że SpaceX zbuduje w Teksasie własną odlewnię łopatek i kierownic do turbin gazowych. Według Muska jednym z największych ograniczeń dla zwiększania podaży turbin jest dziś właśnie dostępność tych elementów, a produkcja ich we własnym zakresie może przyspieszyć uruchamianie nowych mocy nawet o 18 miesięcy. Dodał też, że według obecnego konsensusu około 15 GW sprzętu AI wyprodukowanego w 2027 roku może nie zostać uruchomione w tym samym roku, bo ograniczeniem są już nie tylko źródła energii, ale też transformatory, okablowanie, chłodzenie czy cała infrastruktura wokół centrów danych.

W poniedziałek rynek zareagował na tę informację spadkami GE Vernova, Siemens Energy, Howmet Aerospace i FTAI Aviation, odczytując wejście SpaceX jako potencjalne zagrożenie konkurencyjne. Czy słusznie?

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

01 wrz 2026

TSMC dalej podniesie ceny?

Pojawiają się kolejne sygnały, że pricing power foundry pozostaje bardzo mocny.

Pojawiają się kolejne sygnały, że pricing power foundry pozostaje bardzo mocny.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

01 wrz 2026

Dow Jones spada, ropa rośnie na fali wzmożonej aktywności na Bliskim Wschodzie

Konflikt na Bliskim Wschodzie ponownie znalazł się w centrum uwagi inwestorów. Ponowne walki w Cieśninie Ormuz spowodowały, że ceny kontraktów terminowych na ropę Brent ponownie przekroczyły 90 dolarów za baryłkę, a indeks Dow Jones Industrial Average spadł o prawie 400 punktów.

W niedzielę siły amerykańskie zaatakowały dwie irańskie wyrzutnie rakiet na tym szlaku wodnym, co stanowiło pierwszy atak amerykański od kilku tygodni i ożywiło obawy, że region może ponownie pogrążyć się w konflikcie. Krótko po ataku siły amerykańskie broniły się przed pociskami wystrzelonymi w kierunku Jordanii.

Te działania oznaczają kolejny okres wahań cen ropy naftowej, które gwałtownie wzrosły w sierpniu, w miarę jak nadzieje na dyplomatyczne rozwiązanie z Iranem rosły i malały. Mimo to kontrakty terminowe na ropę Brent nie odbiegają znacząco od poziomu z początku miesiąca, rosnąc o około 1,3% w ciągu dnia i 0,4% w skali miesiąca.

Akcje amerykańskie spadły, na czele z indeksem Dow Jones, który stracił 374 punkty, czyli 0,7%. Trzy główne indeksy giełdowe zakończyły miesiąc na solidnych plusach, zyskując 1,3% lub więcej. Rentowności obligacji skarbowych nadal rosną po piątkowym wzroście w reakcji na wypowiedzi prezesa Fed Kevina Warsha w Jackson Hole.

Ten tydzień jest stosunkowo luźny, ponieważ sezon wyników finansowych za drugi kwartał dobiega końca. Głównym wydarzeniem będzie piątkowy raport o zatrudnieniu, który ma pokazać, że w sierpniu gospodarka dodała 50.000 miejsc pracy, w porównaniu ze stratą 23 000 w poprzednim miesiącu.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ponownie znalazł się w centrum uwagi inwestorów. Ponowne walki w Cieśninie Ormuz spowodowały, że ceny kontraktów terminowych na ropę Brent ponownie przekroczyły 90 dolarów za baryłkę, a indeks Dow Jones Industrial Average spadł o prawie 400 punktów.

W niedzielę siły amerykańskie zaatakowały dwie irańskie wyrzutnie rakiet na tym szlaku wodnym, co stanowiło pierwszy atak amerykański od kilku tygodni i ożywiło obawy, że region może ponownie pogrążyć się w konflikcie. Krótko po ataku siły amerykańskie broniły się przed pociskami wystrzelonymi w kierunku Jordanii.

Te działania oznaczają kolejny okres wahań cen ropy naftowej, które gwałtownie wzrosły w sierpniu, w miarę jak nadzieje na dyplomatyczne rozwiązanie z Iranem rosły i malały. Mimo to kontrakty terminowe na ropę Brent nie odbiegają znacząco od poziomu z początku miesiąca, rosnąc o około 1,3% w ciągu dnia i 0,4% w skali miesiąca.

Akcje amerykańskie spadły, na czele z indeksem Dow Jones, który stracił 374 punkty, czyli 0,7%. Trzy główne indeksy giełdowe zakończyły miesiąc na solidnych plusach, zyskując 1,3% lub więcej. Rentowności obligacji skarbowych nadal rosną po piątkowym wzroście w reakcji na wypowiedzi prezesa Fed Kevina Warsha w Jackson Hole.

Ten tydzień jest stosunkowo luźny, ponieważ sezon wyników finansowych za drugi kwartał dobiega końca. Głównym wydarzeniem będzie piątkowy raport o zatrudnieniu, który ma pokazać, że w sierpniu gospodarka dodała 50.000 miejsc pracy, w porównaniu ze stratą 23 000 w poprzednim miesiącu.

01 wrz 2026

Fatalne dane o sprzedaży detalicznej z Niemiec

Niemiecki konsument zawiódł. Sprzedaż detaliczna u naszych zachodnich sąsiadów spadła w lipcu 2,5% w ujęciu rocznym po spadku o 0,2% w czerwcu. W ujęciu miesięcznym spadek sięgnął 3,4% po spadku o 1,1% miesiąc wcześniej. Rynek oczekiwał wzrostu o 0,4% m/m i o 0,6% r/r.

Niemiecki konsument zawiódł. Sprzedaż detaliczna u naszych zachodnich sąsiadów spadła w lipcu 2,5% w ujęciu rocznym po spadku o 0,2% w czerwcu. W ujęciu miesięcznym spadek sięgnął 3,4% po spadku o 1,1% miesiąc wcześniej. Rynek oczekiwał wzrostu o 0,4% m/m i o 0,6% r/r.

01 wrz 2026

Makro – wtorek

W pierwszym dniu miesiąca kalendarz makro tradycyjnie zdominowany jest przez odczyty indeksów PMI dla sektora przemysłowego, ale znajdą się też inne ciekawe dane. Najważniejsze pozycje na dziś to:

Indeksy PMI dla przemysłu (cały dzień)

Inflacja HICP ze strefy euro za sierpień (11:00)

Indeks ISM dla przemysłu (16:00)

Liczba wakatów wg JOLTS (16:00)

Tygodniowa zmiana zapasów ropy wg API (22:40)

W pierwszym dniu miesiąca kalendarz makro tradycyjnie zdominowany jest przez odczyty indeksów PMI dla sektora przemysłowego, ale znajdą się też inne ciekawe dane. Najważniejsze pozycje na dziś to:

Indeksy PMI dla przemysłu (cały dzień)

Inflacja HICP ze strefy euro za sierpień (11:00)

Indeks ISM dla przemysłu (16:00)

Liczba wakatów wg JOLTS (16:00)

Tygodniowa zmiana zapasów ropy wg API (22:40)

01 wrz 2026

Wzrost WIG20 oparty na Orlenie

Dziwna to była sesja na GPW. Nasz rynek mierzony indeksem WIG20 zyskał nieoczekiwanie 0,7% zupełnie ignorując wzrost inflacji CPI w Polsce do 3,4% (oczekiwano 3,1%, poprzednio 3%) podczas gdy na głównych indeksach europejskich rządziły dziś niedźwiedzie.

Nastroje w trakcie weekendu zepsuło wznowienie działań militarnych na linii USA-Iran. Akcje na większości rynków spadały dziś po tym, jak USA i Iran po raz pierwszy od miesiąca wymieniały się ogniem. Niedzielny atak USA w wyrzutnie rakiet na irańskiej wyspie Larak był pierwszym publicznie uznanym amerykańskim atakiem na irańskie pozycje od końca lipca, a irańskie media państwowe donosiły, że Teheran zaatakował w odwecie amerykańskie bazy w Jordanii.

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie podbiła ceny ropy naftowej. Za baryłkę Brent rynek ponownie płaci powyżej 90 dolarów. Droższa ropa wzmacnia presję inflacyjną, co prowadzi do wzrostu rentowności obligacji, umocnienia dolara amerykańskiego i dalszego spadku cen na rynku złota.

Tym wszystkim negatywnym tendencjom zdołał się dziś przeciwstawić złoty. Kurs EURPLN spadł do poziomu 4,3259 z 4,34023 na piątkowym zamknięciu.

Wzrost WIG20 zapewnił sam Orlen, który w pogoni za drożejącą ropą zyskał 3,5%. W porywach kurs paliwowego koncernu drożał nawet 4,8%, ale nie wystarczyło to do poprawienia historycznego rekordu notowań. Do tego doszło jeszcze +1,4 na Pekao i te dwa walory miały największy pozytywny wpływ na indeks WIG.

Na wykresie dziennym WIG20 byki w trakcie dnia dotarły ponownie do górnego ograniczenia konsolidacji, z jaką mamy do czynienia w drugiej połowie września. Rynek ewidentnie nie chce kontynuować cofnięcia z czwartku i konsekwentnie spogląda w kierunku szczytów hossy.

Dziwna to była sesja na GPW. Nasz rynek mierzony indeksem WIG20 zyskał nieoczekiwanie 0,7% zupełnie ignorując wzrost inflacji CPI w Polsce do 3,4% (oczekiwano 3,1%, poprzednio 3%) podczas gdy na głównych indeksach europejskich rządziły dziś niedźwiedzie.

Nastroje w trakcie weekendu zepsuło wznowienie działań militarnych na linii USA-Iran. Akcje na większości rynków spadały dziś po tym, jak USA i Iran po raz pierwszy od miesiąca wymieniały się ogniem. Niedzielny atak USA w wyrzutnie rakiet na irańskiej wyspie Larak był pierwszym publicznie uznanym amerykańskim atakiem na irańskie pozycje od końca lipca, a irańskie media państwowe donosiły, że Teheran zaatakował w odwecie amerykańskie bazy w Jordanii.

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie podbiła ceny ropy naftowej. Za baryłkę Brent rynek ponownie płaci powyżej 90 dolarów. Droższa ropa wzmacnia presję inflacyjną, co prowadzi do wzrostu rentowności obligacji, umocnienia dolara amerykańskiego i dalszego spadku cen na rynku złota.

Tym wszystkim negatywnym tendencjom zdołał się dziś przeciwstawić złoty. Kurs EURPLN spadł do poziomu 4,3259 z 4,34023 na piątkowym zamknięciu.

Wzrost WIG20 zapewnił sam Orlen, który w pogoni za drożejącą ropą zyskał 3,5%. W porywach kurs paliwowego koncernu drożał nawet 4,8%, ale nie wystarczyło to do poprawienia historycznego rekordu notowań. Do tego doszło jeszcze +1,4 na Pekao i te dwa walory miały największy pozytywny wpływ na indeks WIG.

Na wykresie dziennym WIG20 byki w trakcie dnia dotarły ponownie do górnego ograniczenia konsolidacji, z jaką mamy do czynienia w drugiej połowie września. Rynek ewidentnie nie chce kontynuować cofnięcia z czwartku i konsekwentnie spogląda w kierunku szczytów hossy.

31 sie 2026

Warsh głównym motorem zmienności na amerykańskim rynku obligacji

Od czasu objęcia stanowiska w maju, trzy największe dzienne ruchy krzywej dochodowości obligacji skarbowych podążały za wystąpieniami Warsha, a jego ostatnie przemówienie w Jackson Hole spowodowało spłaszczenie krzywej o 10 punktów bazowych.

W tym przypadku spłaszczenie oznacza, że ​​rentowności krótkoterminowych obligacji skarbowych wzrosły bardziej niż rentowności długoterminowych, zmniejszając różnicę między nimi.

Warsh ostrzegł, że inflacja nie zwalnia jeszcze znacząco i powiedział, że Fed ma jeszcze „pracę do wykonania”, co spowodowało, że rynki wyceniają około 60% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych we wrześniu, w porównaniu do 30% przed piątkowym przemówieniem.

Co istotne, jego ograniczone prognozy wydają się sprawiać, że każde jego przemówienie jest ważnym wydarzeniem rynkowym, a inwestorzy mają trudności ze zrozumieniem jego funkcji reakcji.

Jeśli nadchodzące dane o inflacji i zatrudnieniu nie uzasadnią podwyżki, rynki mogą szybko zniwelować te spekulacje, co doprowadzi do kolejnego gwałtownego ruchu na rynku obligacji skarbowych.

Warsh może chcieć, aby rynki skupiły się na danych, ale na razie jego słowa bardziej wpływają na rynek obligacji niż same dane.

Od czasu objęcia stanowiska w maju, trzy największe dzienne ruchy krzywej dochodowości obligacji skarbowych podążały za wystąpieniami Warsha, a jego ostatnie przemówienie w Jackson Hole spowodowało spłaszczenie krzywej o 10 punktów bazowych.

W tym przypadku spłaszczenie oznacza, że ​​rentowności krótkoterminowych obligacji skarbowych wzrosły bardziej niż rentowności długoterminowych, zmniejszając różnicę między nimi.

Warsh ostrzegł, że inflacja nie zwalnia jeszcze znacząco i powiedział, że Fed ma jeszcze „pracę do wykonania”, co spowodowało, że rynki wyceniają około 60% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych we wrześniu, w porównaniu do 30% przed piątkowym przemówieniem.

Co istotne, jego ograniczone prognozy wydają się sprawiać, że każde jego przemówienie jest ważnym wydarzeniem rynkowym, a inwestorzy mają trudności ze zrozumieniem jego funkcji reakcji.

Jeśli nadchodzące dane o inflacji i zatrudnieniu nie uzasadnią podwyżki, rynki mogą szybko zniwelować te spekulacje, co doprowadzi do kolejnego gwałtownego ruchu na rynku obligacji skarbowych.

Warsh może chcieć, aby rynki skupiły się na danych, ale na razie jego słowa bardziej wpływają na rynek obligacji niż same dane.

31 sie 2026

Kęty mogą myśleć o nowych rekordach

Kęty to dziś jeden z mocniejszych walorów w gronie bluch chips. Po Orlenie, który w ogóle jest poza zasięgiem, to jeden z walorów rosnących powyżej 1%. Sierpień na akcjach tej spółki jest nudny z uwagi na niewielką zmienność.

Tyle tylko, że konsolidacja dokonuje się powyżej rosnącej średniej SMA50, co oznacza, że cały czas pozostajemy w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Obecnie kurs wyraźnie chce odskoczyć w górę po obronie średniej 20 sierpnia. Wygląda na to, że byki mogą przygotowywać atak na szczyt z 27 lipca i w rezultacie zdobycie nowego ATH.

O sile waloru świadczy także fakt, że niedźwiedzie nie zdołały nic ugrać na bazie formacji objęcia bessy na widocznej na wykresie tygodniowym (wykres 2 poniżej).

Kęty to dziś jeden z mocniejszych walorów w gronie bluch chips. Po Orlenie, który w ogóle jest poza zasięgiem, to jeden z walorów rosnących powyżej 1%. Sierpień na akcjach tej spółki jest nudny z uwagi na niewielką zmienność.

Tyle tylko, że konsolidacja dokonuje się powyżej rosnącej średniej SMA50, co oznacza, że cały czas pozostajemy w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Obecnie kurs wyraźnie chce odskoczyć w górę po obronie średniej 20 sierpnia. Wygląda na to, że byki mogą przygotowywać atak na szczyt z 27 lipca i w rezultacie zdobycie nowego ATH.

O sile waloru świadczy także fakt, że niedźwiedzie nie zdołały nic ugrać na bazie formacji objęcia bessy na widocznej na wykresie tygodniowym (wykres 2 poniżej).

31 sie 2026

Wall Street na lekkich minusach

Od umiarkowanego cofnięcia głównych indeksów rozpoczyna się ostatnia w tym miesiącu sesja na Wall Street. Zmiany nie są jednak duże. Szczególnie na rynku technologicznym, którego prestiżowy benchmark Nasdaq100 traci tylko 0,3%. Pozostałe indeksy S&P 500 oraz DJ Industrial cofają się odpowiedni – za 0,5% oraz 0,6%.

Na wykresie dziennym technologicznego benchmarku w dalszym ciągu mamy marazm z niewiele znaczącymi wahaniami wokół 29.500 tys. USD. O bocznym kierunku zmian świadczy także trajektoria ruchu średniej SMA50. Płasko od 4 tygodni.

Od umiarkowanego cofnięcia głównych indeksów rozpoczyna się ostatnia w tym miesiącu sesja na Wall Street. Zmiany nie są jednak duże. Szczególnie na rynku technologicznym, którego prestiżowy benchmark Nasdaq100 traci tylko 0,3%. Pozostałe indeksy S&P 500 oraz DJ Industrial cofają się odpowiedni – za 0,5% oraz 0,6%.

Na wykresie dziennym technologicznego benchmarku w dalszym ciągu mamy marazm z niewiele znaczącymi wahaniami wokół 29.500 tys. USD. O bocznym kierunku zmian świadczy także trajektoria ruchu średniej SMA50. Płasko od 4 tygodni.

31 sie 2026

PZU w swobodnym ruchu na północ

Od blisko czterech tygodni kurs akcji PZU flirtował z oporem na poziomie maksimum z początku lutego. W środę doszło do wybicia, a w czwartek w ramach ruchu powrotnego rynek się cofnął. Dziś jednak mamy wzrost do jeszcze wyższych poziomów, co tylko jest dodatkowym potwierdzeniem kolejnego impulsu wzrostowego. Akcje PZU są najdroższe w historii i mogą drożeć dalej.

Od blisko czterech tygodni kurs akcji PZU flirtował z oporem na poziomie maksimum z początku lutego. W środę doszło do wybicia, a w czwartek w ramach ruchu powrotnego rynek się cofnął. Dziś jednak mamy wzrost do jeszcze wyższych poziomów, co tylko jest dodatkowym potwierdzeniem kolejnego impulsu wzrostowego. Akcje PZU są najdroższe w historii i mogą drożeć dalej.

31 sie 2026

Dewaluacja waluty w centrum uwagi inwestorów

Słowo "dewaluacja" pojawiło się w 1.533 artykułach Bloomberga w zeszłym tygodniu, co jest najwyższą tygodniową liczbą od stycznia 2026 roku. Był to także trzeci najwyższy wynik cotygodniowych wzmianek w historii. Ta liczba wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu z poprzednim tygodniem i wzrosła o +750% w ciągu 2 tygodni.

Dla porównania, tygodniowy rekord w styczniu 2026 wynosił 1.680 wzmianek.

Wzrost nastąpił w momencie, gdy inwestorzy coraz częściej przesuwają się w stronę złota i Bitcoina w związku z interwencją Ministerstwa Skarbu USA na rynku obligacji.

Słowo "dewaluacja" pojawiło się w 1.533 artykułach Bloomberga w zeszłym tygodniu, co jest najwyższą tygodniową liczbą od stycznia 2026 roku. Był to także trzeci najwyższy wynik cotygodniowych wzmianek w historii. Ta liczba wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu z poprzednim tygodniem i wzrosła o +750% w ciągu 2 tygodni.

Dla porównania, tygodniowy rekord w styczniu 2026 wynosił 1.680 wzmianek.

Wzrost nastąpił w momencie, gdy inwestorzy coraz częściej przesuwają się w stronę złota i Bitcoina w związku z interwencją Ministerstwa Skarbu USA na rynku obligacji.

31 sie 2026

Wzrost inflacji w Niemczech wolniejszy niż oczekiwano

W przeciwieństwie do nas Niemcy moją się z czego cieszyć przy okazji dzisiejszego wstępnego odczytu inflacji CPI za sierpień. U nich inflacja wzrosła w II kwartale do 2,9% z 2,8% poprzednio, podczas gdy rynek spodziewał się 3%.

W przeciwieństwie do nas Niemcy moją się z czego cieszyć przy okazji dzisiejszego wstępnego odczytu inflacji CPI za sierpień. U nich inflacja wzrosła w II kwartale do 2,9% z 2,8% poprzednio, podczas gdy rynek spodziewał się 3%.

31 sie 2026

Rentowność niemieckich 10-latek najwyżej od 2011 roku

Koszty pożyczek w Niemczech stale rosną. Rentowność 10-letnich obligacji wzrosła do 3,31%, co jest najwyższym poziomem od 2011 roku, gdy rynki obligacji przygotowują się na najnowsze dane o inflacji. Rentowność referencyjna Niemiec jest obecnie zaledwie ok. 18 bazowych punktów poniżej szczytu z 2011 roku, kiedy wynosiła 3,49%. Era tanich pieniędzy wydaje się coraz bardziej odległa. Dane o inflacji CPI z Niemiec poznamy za kilka minut o godz. 14:00.

Koszty pożyczek w Niemczech stale rosną. Rentowność 10-letnich obligacji wzrosła do 3,31%, co jest najwyższym poziomem od 2011 roku, gdy rynki obligacji przygotowują się na najnowsze dane o inflacji. Rentowność referencyjna Niemiec jest obecnie zaledwie ok. 18 bazowych punktów poniżej szczytu z 2011 roku, kiedy wynosiła 3,49%. Era tanich pieniędzy wydaje się coraz bardziej odległa. Dane o inflacji CPI z Niemiec poznamy za kilka minut o godz. 14:00.

31 sie 2026

Kruk nie może się podbierać po czwartkowej masakrze

Kurs akcji Kruka spada trzecią sesję z rzędu, dziś „tylko” o 1,6%. Problem jednak w tym, że jest to kontynuacja masakry, z jaką mieliśmy do czynienia w czwartek po publikacji wyników za pierwsze półrocze zgodnych z wcześniejszymi szacunkami emitenta. To jedna z ciekawszy po wynikowych historii w ostatnim czasie.

Na wykresie dziennym niedźwiedzie w szybkim tempie zbliżają się do strefy wsparcia w rejonie 395 zł. Na razie mamy naruszenie okrągłego poziomu 400 zł, więc jest blisko. Miejmy nadzieję, że w tym newralgicznym miejscu spadek zostanie wyczerpany.

Kurs akcji Kruka spada trzecią sesję z rzędu, dziś „tylko” o 1,6%. Problem jednak w tym, że jest to kontynuacja masakry, z jaką mieliśmy do czynienia w czwartek po publikacji wyników za pierwsze półrocze zgodnych z wcześniejszymi szacunkami emitenta. To jedna z ciekawszy po wynikowych historii w ostatnim czasie.

Na wykresie dziennym niedźwiedzie w szybkim tempie zbliżają się do strefy wsparcia w rejonie 395 zł. Na razie mamy naruszenie okrągłego poziomu 400 zł, więc jest blisko. Miejmy nadzieję, że w tym newralgicznym miejscu spadek zostanie wyczerpany.

31 sie 2026

Amerykańskie akcje przygotowane na inflację

W 2025 roku indeks S&P 500 odnotował skorygowaną o inflację stopę zwrotu +14,76%, a inflacja wyniosła +2,70% za rok. To nastąpiło po realnych zwrotach +21,47% w 2024 roku i +22,11% w 2023 roku.

W ciągu ostatnich 20 lat największy realny zwrot odnotowano w 2013 roku, wynoszący +30,42%, kiedy inflacja wynosiła zaledwie +1,50%.

W tym okresie indeks S&P 500 nie pokonał inflacji tylko 4 razy w latach: 2008, 2011, 2018 i 2022.

Tymczasem spółki z listy S&P 500 mają odnotować wzrost zysków rok do roku o +23% w trzecim kwartale, wspierając dalsze dodatnie realne zwroty, nawet jeśli inflacja pozostaje powyżej 3%.

Akcje historycznie były jednym z najlepszych zabezpieczeń przed inflacją.

W 2025 roku indeks S&P 500 odnotował skorygowaną o inflację stopę zwrotu +14,76%, a inflacja wyniosła +2,70% za rok. To nastąpiło po realnych zwrotach +21,47% w 2024 roku i +22,11% w 2023 roku.

W ciągu ostatnich 20 lat największy realny zwrot odnotowano w 2013 roku, wynoszący +30,42%, kiedy inflacja wynosiła zaledwie +1,50%.

W tym okresie indeks S&P 500 nie pokonał inflacji tylko 4 razy w latach: 2008, 2011, 2018 i 2022.

Tymczasem spółki z listy S&P 500 mają odnotować wzrost zysków rok do roku o +23% w trzecim kwartale, wspierając dalsze dodatnie realne zwroty, nawet jeśli inflacja pozostaje powyżej 3%.

Akcje historycznie były jednym z najlepszych zabezpieczeń przed inflacją.

31 sie 2026

PGE przygotowany to testowania oporu

Po Orlenie PGE to dziś drugi najbardziej pozytywnie wyróżniający się walor w gronie blue chips. Kurs akcji rośnie powyżej 2% i jest na dobrej drodze by wrócić do pomysłu przetestowania kluczowego oporu w rejonie 11,35 zł.

Na wykresie dziennym brakuje niewiele. Ponadto obecne podejście dokonuje się z wyższego pułapu względem poprzedniego i wsparte jest odbiciem w górę od obu średnich, które w tym przypadku działają jak trampolina.

Po Orlenie PGE to dziś drugi najbardziej pozytywnie wyróżniający się walor w gronie blue chips. Kurs akcji rośnie powyżej 2% i jest na dobrej drodze by wrócić do pomysłu przetestowania kluczowego oporu w rejonie 11,35 zł.

Na wykresie dziennym brakuje niewiele. Ponadto obecne podejście dokonuje się z wyższego pułapu względem poprzedniego i wsparte jest odbiciem w górę od obu średnich, które w tym przypadku działają jak trampolina.

31 sie 2026

Wrzesień historycznie najgorszym miesiącem od lat

Historia przedstawia wrzesień jako najgorszy miesiąc dla amerykańskich akcji, z najsłabszym średnim zwrotem od 1950 roku. Wrzesień był najgorszym miesiącem dla amerykańskich akcji przez ostatnie 10 oraz 20 lat.

To absolutnie nie znaczy, że również w tym roku wrzesień pokaże swoją niechlubną sławę. To tylko historyczna statystyka, która nie przesądza o przyszłości.

W roku środka kadencji prezydenta USA wrzesień był dziesiątym najgorszym miesiącem (gorsze były tylko styczeń i czerwiec).

Historia przedstawia wrzesień jako najgorszy miesiąc dla amerykańskich akcji, z najsłabszym średnim zwrotem od 1950 roku. Wrzesień był najgorszym miesiącem dla amerykańskich akcji przez ostatnie 10 oraz 20 lat.

To absolutnie nie znaczy, że również w tym roku wrzesień pokaże swoją niechlubną sławę. To tylko historyczna statystyka, która nie przesądza o przyszłości.

W roku środka kadencji prezydenta USA wrzesień był dziesiątym najgorszym miesiącem (gorsze były tylko styczeń i czerwiec).

31 sie 2026