Wzrost WIG20 oparty na Orlenie

Wzrost WIG20 oparty na Orlenie

Dziwna to była sesja na GPW. Nasz rynek mierzony indeksem WIG20 zyskał nieoczekiwanie 0,7% zupełnie ignorując wzrost inflacji CPI w Polsce do 3,4% (oczekiwano 3,1%, poprzednio 3%) podczas gdy na głównych indeksach europejskich rządziły dziś niedźwiedzie.

Nastroje w trakcie weekendu zepsuło wznowienie działań militarnych na linii USA-Iran. Akcje na większości rynków spadały dziś po tym, jak USA i Iran po raz pierwszy od miesiąca wymieniały się ogniem. Niedzielny atak USA w wyrzutnie rakiet na irańskiej wyspie Larak był pierwszym publicznie uznanym amerykańskim atakiem na irańskie pozycje od końca lipca, a irańskie media państwowe donosiły, że Teheran zaatakował w odwecie amerykańskie bazy w Jordanii.

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie podbiła ceny ropy naftowej. Za baryłkę Brent rynek ponownie płaci powyżej 90 dolarów. Droższa ropa wzmacnia presję inflacyjną, co prowadzi do wzrostu rentowności obligacji, umocnienia dolara amerykańskiego i dalszego spadku cen na rynku złota.

Tym wszystkim negatywnym tendencjom zdołał się dziś przeciwstawić złoty. Kurs EURPLN spadł do poziomu 4,3259 z 4,34023 na piątkowym zamknięciu.

Wzrost WIG20 zapewnił sam Orlen, który w pogoni za drożejącą ropą zyskał 3,5%. W porywach kurs paliwowego koncernu drożał nawet 4,8%, ale nie wystarczyło to do poprawienia historycznego rekordu notowań. Do tego doszło jeszcze +1,4 na Pekao i te dwa walory miały największy pozytywny wpływ na indeks WIG.

Na wykresie dziennym WIG20 byki w trakcie dnia dotarły ponownie do górnego ograniczenia konsolidacji, z jaką mamy do czynienia w drugiej połowie września. Rynek ewidentnie nie chce kontynuować cofnięcia z czwartku i konsekwentnie spogląda w kierunku szczytów hossy.

31 sie 2026

Najnowsze.

ASML już pracuje nad następcą High-NA EUV. Perspektywa? Około 10 lat

Reuters donosi, że inżynierowie ASML i jego kluczowego partnera optycznego, Carl Zeiss, opublikowali pracę naukową opisującą Hyper-NA EUV, czyli potencjalnego następcę najbardziej zaawansowanych maszyn litograficznych ASML. Według autorów technologia mogłaby być gotowa za około 10 lat, a więc w okolicach 2036 roku.

Nowy system miałby zwiększyć aperturę numeryczną z 0,55 w obecnym High-NA do co najmniej 0,75, umożliwiając drukowanie struktur o rozmiarach nawet 5 nm, ponad jedną trzecią mniejszych niż w High-NA. Mówimy tutaj o wielkości drukowanych struktur, a nie o nazwie procesu technologicznego 5 nm. Co ciekawe, Zeiss jest już podobno w stanie produkować lustra o wymaganej precyzji, a Hyper-NA mogłoby wykorzystywać dotychczasowe źródło światła EUV. Oznaczałoby to rozwój obecnej architektury bez konieczności budowania całej technologii od nowa.

Warto jednak pamiętać, że ASML rozpoczął prace rozwojowe, ale nie podjął jeszcze decyzji o komercyjnej produkcji Hyper-NA. Zresztą sama generacja High-NA dopiero wchodzi na rynek. Intel już wykorzystuje ją w produkcji, Samsung i SK Hynix zapowiadają szersze wdrożenia w 2028 roku, a TSMC w 2030 roku.

Moim zdaniem ta informacja dobrze pokazuje, jak trudno będzie komukolwiek podważyć pozycję ASML w najbardziej zaawansowanej litografii. Firma już dziś prowadzi badania nad technologią, której komercjalizacja może nastąpić dopiero za dekadę, wykorzystując kompetencje i łańcuch dostaw budowane przez dziesięciolecia. Oczywiście nie jest to żaden krótkoterminowy katalizator wyników, ale kolejny przykład przewagi technologicznej, która sprawia, że ASML pozostaje jednym z najbardziej wyjątkowych biznesów w całym sektorze półprzewodników.

Jurek Tomaszewski ASML (ASML)