Gospodarcze podobieństwa do 2012 roku. Jak może przygotować się na nie inwestor?

opublikowano: 21 października 2020

Dokładnie pięć lat temu 21 października 2015 Marty McFly wrócił do przyszłości. Kultowy film „Powrót do przyszłości” co prawda trochę rozminął się z obecną rzeczywistością, bo przepowiadał latające deskorolki, samo-wiążące się buty i… super dokładną prognozę pogody.

Obecna sytuacja gospodarcza w Polsce i na świecie oraz związana z nią recesja skłania ekonomistów i inwestorów do poszukiwania wzorców w przeszłości. Jeszcze wiosną najbliższym skojarzeniem dla większości był katastroficzny film „2012”, w którym cała ludzkość była zniszczona. Potem sytuacja się uspokoiła, jednak z uwagi na unikalność zjawiska, jakim jest globalna pandemia, nie mamy zbyt wielu punktów odniesienia. Hiszpanka z 1918 roku to już czasy odległe, a epidemia dżumy z XIV wieku to prehistoria. Jednak koncentrując się na aspektach gospodarczych to okresów spadku koniunktury i recesji we współczesnej historii jest zdecydowanie więcej. Patrząc lokalnie, odnoszę wrażenie, że faktycznie mamy szansę powtórzyć scenariusz „2012”, choć nie ten filmowy, a ten gospodarczy tuż po zakończeniu Euro2012.

„Powrót do Przeszłości”

Podobieństwa i różnice gospodarcze do 2012 roku

W 2012 roku krajowa gospodarka złapała silną zadyszkę po przygotowaniach do imprezy Euro2012. Budowa stadionów, dróg, mostów, hoteli i całej innej mniejszej infrastruktury w poprzednich dwóch latach przełożyła się na wymuszone spowolnienie w drugiej połowie 2012. Rok 2020 również zaczęliśmy spowalniającą gospodarką po dwóch latach silnego wzrostu. 

Globalnym czynnikiem, który uderzył w polską gospodarkę w 2012, był kryzys w Strefie Euro. Po faktycznym bankructwie Grecji nad finansową przepaścią stały Włochy i Hiszpania, których upadek pogrzebałby idee wspólnej waluty. W roku 2020 globalny czynnik powodujący gospodarcze perturbacje, to oczywiście lock-down wywołany przez COVID-19. W swojej strukturze, zarówno kryzys zadłużenia z 2012 roku oraz kryzys koronawirusa są z założenia kryzysami przejściowymi. 

Nie są one efektem strukturalnych zmian gospodarczych. Takim kryzysem był upadek Lehman Brothers, gdy idea całego systemu finansowego wisiała na włosku. Uważam, że właśnie strukturalna natura kryzysów 2012 oraz 2020 sprawia, że gospodarcze następstwa i konsekwencje będą podobne.

Kolejnym podobieństwem obu kryzysów było zachowanie się krajowego konsumenta, dynamiki produkcji przemysłowej i kursu walutowego. Oczywiście można powiedzieć, że przy każdym kryzysie sprzedaż detaliczna spada, produkcja się zmniejsza, a waluta osłabia. To jednak zachowanie tych wskaźników gospodarczych w 2012 jest według mnie najbardziej odpowiadające obecnej sytuacji. Tylko wtedy bowiem sprzedaż detaliczna spadała z wysokich poziomów do ujemnej dynamiki. To zdarza się rzadko, bo konsument i jego wydatki są silnym i stabilnym filarem PKB.

Produkcja przemysłowa również tylko wtedy spadała z dwucyfrową dynamiką i… równie szybko odbiła. Analogicznie jak w obecnej sytuacji. Natomiast kurs walutowy teraz, podobnie jak w 2012, szybko doszedł do dwuletnich maksimów i w kilka miesięcy odrobił większość strat. Podobieństwa dopełnia także rosnąca wtedy do rekordowych poziomów stopa bezrobocia oraz dokonywane obniżki stóp procentowych do… rekordowo niskich poziomów.

Jestem daleki od stwierdzenia, że kryzysy z 2012 i 2020 są identyczne. Są między nimi różnice, choćby w postaci reakcji instytucji rządowych, banku centralnego oraz potencjalnego zażegnania kryzysu. Przy czym najbliższym mi określeniem jest, że w 2012 chorowała gospodarka, w 2020 choruje konsument. 

Czego powinien oczekiwać inwestor?

Nawet najbardziej poprawna analiza i diagnoza gospodarcza sama w sobie nie niesie jeszcze konkretnej wartości dla inwestora. Dopiero przełożenie jej na możliwe zachowania konkretnych klas aktywów daje możliwość praktycznego wykorzystania. Przyjmując, że analogia do 2012 jest adekwatna, inwestor powinien oczekiwać:

  • krótkoterminowo (3-6 miesięcy) dla rynku akcji (WIG) – nastąpi korekta wzrostów od marcowego dna. Skala korekty sięgnie co najwyżej połowy wzrostów. Przekładając to na wartości punkowe dla WIG (dołek 38.000 pkt., szczyt 52.000 pkt.) z ograniczeniem w okolicach 45.000 punktów.
  • długoterminowo (powyżej roku) dla rynku akcji (WIG) – perspektywy są dobre. Po korekcie i kwartale stabilizacji rynek będzie rósł, a skala wzrostów będzie podobna do pierwszej fali wzrostów, co oznaczałoby wzrost o poziomów z 2019 roku (60.000 pkt)

Indeks WIG w skali ostatnich 10 lat

Indeks WIG w skali ostatnich 10 lat
  • dla małych i średnich spółek (mWIG40) – skala odbicia w segmencie mWGI40 powinna być istotnie silniejsza niż wśród dużych firm.

Porównanie WIG20 i mWig40 w 2012-2014

Porównanie WIG20 i mWig40 w 2012-2014
  • dla rynku obligacji skarbowych – po pierwszej silnej fali wzrostów, która została zrealizowana w ostatnich dwóch kwartałach, nastąpi kilkumiesięczna stabilizacja. Po niej rentowności spadłyby do kolejnych miniów, ale skala tego ruchu będzie już dużo mniejsza. Szacowałbym to na spadek w okolice rentowności 1%. Niestety to będzie ostatni ruch przed co najmniej rocznym okresem wyprzedaży obligacji i wzrostu rentowności. Zbiega się to w czasie z rolowaniem zadłużenia zaciągniętego na walkę z pandemią, co sądzę naturalnie wywoła korektę na rynku długu.
  • dla rynku obligacji korporacyjnych – kolejne dwa kwartały będą jeszcze czasem względnego spokoju, jednak recesja i dekoniunktura w końcu muszą odbić się na kondycji firm i ich możliwości spłaty długu. Wiosna i lato 2021 przyniosą informacje o restrukturyzacjach i bankructwach. Dla inwestorów szukających wysokich stóp zwrotu na przyszłość będą to dobre czasy do łapania okazji.
  • dla kursu złotego – mimo perturbacji na rynkach akcji i obligacji kurs trzyma się względnie stabilnie. Zmiany są o zasięgu kilkunastu groszy jednak bez większego wypływu na długoterminowe trendy.

Też czujesz gospodarcze deja vu do 2012 roku? Jak wygląda sytuacja Twojego portfela lub Twoich planów inwestycyjnych na najbliższe 12 miesięcy?

Do zarobienia,
Paweł

28
1

Powiedz nam czy podobał Ci się ten materiał

28
1


Może Cię zainteresować również:

Ankieta

Czy sądzisz, że Allegro przebije do końca 2020 cenę 100 zł?

  • Tak
  • Nie

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Polecane wpisy: