Dlaczego tniesz zyski liderów swojego portfela? Tak działa efekt dyspozycji

Dlaczego tniesz zyski liderów swojego portfela? Tak działa efekt dyspozycji

Efekt Dyspozycji to najskuteczniejszy niszczyciel portfel inwestorów. Odpowiedzialny jest u inwestorów za pozbywanie się przez nich kur znoszących złote jajka i zatruwanie portfeli poprzez trzymanie tych zgniłych. Modus operandi tego psychologicznego bandyty pozostaje niezmienny od tysiącleci. Głównym narzędziem zbrodni jest tutaj Teoria Perspektywy użyta, jako określenie po raz pierwszy w 1979 roku przez D. Kahnemana i A. Tversky’ego. Charakteryzuje się ona asymetrią naszej użyteczności (zadowolenia) pomiędzy zyskami i stratami, co powoduje u potencjalnych ofiar odmienne traktowanie tych samych nominalnie pieniędzy, w zależności od tego, czy te pieniądze tracimy, czy zarabiamy.

Teoria perspektywy w obrazku

Na czym polega finansowa teoria perspektywy? - DNA Rynków
Opracowanie: DNA Rynków na bazie książki „Punkt Odniesienia” Piotra Zielonki

Stratę 100 dolarów odczujemy bardziej niż satysfakcję z zarobionych 100 dolarów. Podczas pewnej rozmowy Noblista, prof. Paul Samuelson zapytał swojego kolegę matematyka, czy nie chciałby zagrać w pewną grę:

  1. Wygrywasz 200$ – jeżeli wypadnie orzeł
  2. Tracisz 100$ – jeżeli wypadnie reszka

Bohater historii nie wziął udziału w grze, argumentując to w następujący sposób – „Strata 100$ ma dla mnie większe znaczenie niż zysk 200$”, następnie dodał: „Jeżeli obiecasz mi, że zagramy w to 100 razy, wtedy się zgodzę”. Hersh Shefrin i Meir Statman, którzy opisali w Journal of Finance Efekt dyspozycji, wyróżniają 3 podstawowe przyczyny pojawiania się tego błędu w naszej świadomości.

  • Asymetria preferencji w dziedzinie zysków i strat inwestorów  (patrz wyżej)
  • Problem samokontroli (Trzymanie się swojej strategii inwestycyjnej)
  • Unikanie uczucia żalu

Przyjrzyjmy się więc w jaki sposób unikanie uczucia żalu może determinować podjęcie przez nas decyzji inwestycyjnych. Wyobraź sobie następującą sytuację: zainwestowałeś niezłą sumę w akcje pewnej spółki. Zgodnie z Twoimi oczekiwaniami cena wzrosła o 20%, co według Ciebie należałoby teraz zrobić? Sprzedać i zrealizować zyski? Czy może poczekać jeszcze jakiś czas? Spróbujmy sobie przerzucić powyższą sytuację na naszą funkcję użyteczności, punkt przecięcia osi to cena zakupu akcji.

Krańcowa użyteczność z zyskownej inwestycji spada bardzo szybko

Krańcowa użyteczność z zyskownej inwestycji spada bardzo szybko
Opracowanie: DNA Rynków na bazie książki „Punkt Odniesienia” Piotra Zielonki

Różnica naszych użyteczności w przypadku dalszego wzrostu cen (scenariusz A) jest mniejsza niż różnica w scenariuszu B. Oznacza to, że spadek cen spowoduje u nas wyraźnie większe osłabienie nastroju, niż wzrost cen zapewniłby nam jego poprawę. Efekt dyspozycji w tym momencie będzie nam szeptał do ucha, aby brać wróbla do garści i nie oglądać się za siebie. W obawie przed spadkiem akcji i pogorszeniem naszego samopoczucia.

Zupełnie inaczej wygląda jednak sytuacja w momencie, kiedy nasza transakcja jest stratna. Wyobraźmy sobie, że po zakupie przez nas akcji, cena z nieznanych dla nas powodów spadła o 20% od momentu zakupu. Co teraz należałoby zrobić? Sprzedać? Poczekać? A może dokupić?

Krańcowa ujemna użyteczność ze stratnej inwestycji również spada

Krańcowa ujemna użyteczność ze stratnej inwestycji również spada
Opracowanie: DNA Rynków na bazie książki „Punkt Odniesienia” Piotra Zielonki

Okazuje się, że w przypadku odnotowania niezrealizowanej straty 20% na transakcji, będziemy bardziej skłonni przetrzymywać tę akcję, aniżeli bylibyśmy skłonni je sprzedać. Nasze samopoczucie zacznie się wyraźnie poprawiać, gdy tylko nasza strata lekko się pomniejszy, a dalszy spadek akcji, nie wywoła u nas proporcjonalnie gorszego samopoczucia. Dodatkowo chcemy uniknąć uczucia żalu i sprzedania stratnych akcji. Efekt dyspozycji wówczas zaproponuje nam dalsze trzymanie akcji, bo przecież Hej! Dopóki nie sprzedałem, to jeszcze nic nie straciłem!

Dacey i Zielonka wykazali, że prognozowane prawdopodobieństwo odgrywa kluczową rolę w procesie decyzyjnym ewentualnej sprzedaży akcji, jednak i tutaj efekt dyspozycji daje o sobie znać. Postawieni przed sytuacją straty kapitału na inwestycji, potrafimy zaufać mało prawdopodobnym scenariuszom, w celu ratowania swojej samooceny, natomiast jeżeli stoimy przed szansą zrealizowania zysków z inwestycji, wówczas, aby dalej trzymać akcję w portfelu, potrzebujemy niemalże pewności, że ich ceny dalej będą szły w górę.

Jakie prawdopodobieństwo wzrostu ceny jest nam niezbędne do decyzji o sprzedaży, gdy cena rośnie oraz gdy cena spada?

Jakie prawdopodobieństwo wzrostu ceny jest nam niezbędne do decyzji o sprzedaży, gdy cena rośnie oraz gdy cena spada?
Źródło: : Piotr Zielonka Punkt odniesienia CeDeWu, Warszawa 2019 s. 91.

Skłonność inwestorów do sprzedaży akcji zwyżkujących i trzymanie tych stratnych, świetnie widać na przykładzie IPO. W związku z tym, że wszyscy inwestorzy nabywają akcje początkowo po takiej samej cenie i to w zasadzie jedyny taki moment w historii każdej spółki, to można zauważyć zwiększony wolumen, przy tych spółkach, które w swoim 1 dniu notowań na giełdzie przynosiły zysk (Allegero / People Can Fly), względem tych debiutów, które niestety pierwszego dnia nie przyniosły inwestorom satysfakcjonującej stopy zwrotu (Cavatina). Co więcej, sentyment inwestorów co do spółki, której debiut nie zaowocował oczekiwaną stopą zwrotu, w dalszych dniach ulega mocnemu pogorszeniu, co znajduje odzwierciedlenie w zmniejszonym wolumenie podczas kolejnych sesji ich notowań giełdowych (Patrz: Onde, Huuuge).

Czy z efektem dyspozycji można jakoś walczyć? W pełni to niemożliwe, podobnie zresztą jak walka z innymi aspektami psychologii inwestora. Warto jednak w momencie decyzji o sprzedaży / dalszym trzymaniu akcji jeszcze raz zastanowić się, jakie są nasze rzeczywiste motywacje. Jeśli trzymasz akcje tylko dlatego, że może kiedyś odbije, albo sprzedajemy akcje z zyskiem, tylko dlatego, że potrzebujesz pozytywnego bodźca z rynku, to przynajmniej bądź świadomy, że ulegasz efektowi dyspozycji. Niektórym pomoże wyznaczenie sobie jasnego punktu granicznego cen akcji, po osiągnięciu którego odetną straty bez względu na wszystko, chociaż to strategia, która również odrzuca jakiekolwiek przesłanki fundamentalne.

To właśnie unikanie żalu w głównej mierze determinuje nasze decyzje na rynku kapitałowym. Jeśli inwestorowi uda się odwrócić swoją S-kształtną krzywą użyteczności omawianą na początku, to droga zastania drugim Warrenem Buffettem zostaje otwarta.

Do zarobienia,
Andrzej Wodecki

54
0

Oceń materiał!

54
0


Przeczytaj również:

Ankieta

Ile razy FED podniesie stopy w roku 2022?

  • Max 2
  • 3-4
  • Ponad 4

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Najwyżej oceniane: