Amerykański rynek pracy słabnie? | hossa w Chinach! | Szef Binance trafi do więzienia! #Finweek

Najważniejsze informacje ze gospodarki, finansów i światowych giełd. Wszystkie one mają znaczenie dla Twoich pieniędzy i nie usłyszysz o nich głównych mediach. FinWeek to cotygodniowa seria informacyjno-analityczna, gdzie podaję najważniejsze informacje ze świata gospodarek, finansów i światowych giełd. Zobacz, co było najważniejsze w tym ostatnim czasie i jak możesz na tym zarobić!

Najważniejsze wydarzenia tygodnia dla giełd i gospodarekPowiązane wpisy
Co dalej z amerykańskim rynkiem pracy?https://dnarynkow.pl/omowienie-wynikow-spolki-amazon-za-4q23/
Amazon notuje najlepszy kwartał w całej swojej historii https://dnarynkow.pl/dobry-zagraniczny-broker-dla-kazdego-testujemy-platforme-freedom24-recenzja/
Chińska giełda wchodzi w hossę!https://dnarynkow.pl/euro-w-polsce-analiza-wad-i-zalet-europejskiej-waluty-zamiast-polskiego-zlotego/
Były szef Binance skazany na więzieniehttps://dnarynkow.pl/czy-warto-dzis-inwestowac-w-akcje-technologicznych-spolek-analizujemy-apple-amazon-google-i-innych/
Mija 20 lat Polski w UEhttps://dnarynkow.pl/chinskie-akcje-moga-zaskoczyc-kilka-powodow-dlaczego-warto-sie-nimi-zainteresowac/

Załóż konto we Freedom24 i korzystaj z braku prowizji przez 30 dni oraz planów oszczędnościowych z oprocentowaniem do 8,76% rocznie (bez limitu wpłat!)

Link do otwarcia konta: https://bit.ly/freedom-dna-lp

Amerykański Rynek Pracy Słabnie? | Hossa w Chinach! | Szef Binance Trafi Do Więzienia! #Finweek

Fed utrzymuje stopy procentowe, a rynek pracy słabnie

Amerykański bank centralny w środę 1 maja zdecydował o pozostawieniu swoich stóp procentowych bez zmian i to akurat nie jest żadne zaskoczenie, ALE jednocześnie zdecydował o spowolnieniu tempa tzw. QT, czyli taperingu. Co to znaczy?

Bank centralny ma wiele narzędzi. Stopy procentowe to tylko jedno z nich. Jeśli rosną, to w gospodarce będzie w teorii coraz mniej gotówki. Jeśli spadają – odwrotnie. Bank centralny ma jednak też inne możliwości wpływania na to, ile gotówki jest w gospodarce.

Popularne w latach 2010 – 2020 programy QE, czyli tzw. luzowania ilościowego polegały na skupowaniu obligacji przez bank centralny, co efektywnie wtłaczało do systemu więcej podaży pieniądza. Od pewnego czasu Fed stosuje już jednak QT, czyli przeciwieństwo QE i nie skupuje, ale sprzedaje obligacji, co efektywnie zabiera z systemu trochę podaży pieniądza.

Decyzja ze środy o zwolnieniu dotychczasowego tempa „taperingu”, to tak naprawdę inna forma zacieśnienia polityki amerykańskiego banku centralnego. Inna niż obniżka stóp, ale efektywnie prowadząca do podobnych efektów, czyli zmniejszenia rentowności amerykańskich obligacji.

Jak na razie zadziałała świetnie, bo jeszcze 1 maja, 10-letnie obligacje skarbowe USA były oprocentowane na 4.7%, a już 3 maja na 4,5%. Spadek rentowności dodatkowo wspomogły słabsze od oczekiwanych dane z tamtejszego rynku pracy.

Stopa bezrobocia okazała się lekko wyższa od prognozowanej, a wzrost płac i zatrudnienia niższy od oczekiwanych. Gdy dorzucimy do tego istotnie gorsze odczyty wskaźnika nastroju konsumentów i gorsze odczyty indeksu ISM, dla całego sektora usług, to dostajemy niebezpieczną mieszankę, która być może jest tylko wypadkiem przy pracy i wyjątkiem w ogólnym trendzie, ale być może jest pierwszym poważnym pęknięciem na amerykańskiej gospodarce od czasu utrzymywania podwyższonych stóp procentowych od już prawie 2 lat.

W efekcie, rynek, który jeszcze w styczniu oczekiwał od Fed nawet 6 obniżek stóp procentowych, a który na koniec kwietnia zaczął nawet pobrzękiwać o możliwym podwyżce kompletnie zmieniając swoje nastawienie, już dwa dni po decyzji Fed z powrotem wrócił do oczekiwania dwóch obniżek stóp.

Niesamowita rynkowa nadpobudliwość, która w zasadzie tylko udowadnia, że ostatnie, co powinieneś robić, to uzależniać swoje długoterminowe decyzje od krótkoterminowych wahań wywołanych takim żonglowaniem oczekiwań. Sam pamiętaj, że o wiele lepsza jest silna gospodarka i nawet brak obniżek stóp, niż słaba gospodarka, która wymusza i 10 obniżek. Może w krótkim terminie patrząc po reakcjach giełdy pomyślisz, że jest inaczej… ale nie. Nie jest tak.

Zmiany w publicznym portfelu Freedom24!

Mój publiczny portfel Freedom24 to pomysł na pokazywanie, jak w prosty sposób można zarabiać na inwestowaniu w zagraniczne spółki.

Każdego miesiąca wpłacam do niego 600 euro. Uzbierało się już 3600 euro kapitału, ale sam portfel w 5 miesięcy pozwolił osiągnąć zysk ponad 16.5%. O wiele więcej niż największy indeks w tym samym czasie. Jego aktualny wynik możesz zawsze podejrzeć tutaj.

W ostatniej aktualizacji zdecydowałem się zakupić spółkę Amazon przed wynikami. Po tej transakcji zostało mi w portfelu 270 euro. Amazon opublikował wyniki, które omówię tutaj w dalszej części, ale… zdecydowałem się za pozostałe 270 euro dokupić jeszcze Amazona za 150 euro i dokupić jeszcze więcej akcji spółki Nu Holdings za 120 euro. Świetne wyniki spółki Mercadolibre, którą omawiałem tutaj: https://youtu.be/GzSPhmYI3v4, to dobry prognostyk przed wynikami Nu Holdings.

Więcej szczegółów o tym, czy jest spółka Nu Holdings oraz o ostatnich wynikach Amazona możesz też przeczytać w podlinkowanych materiałach.

Cały portfel publiczny Freedom24, który bije na razie szerokie indeksy, możesz odzwierciedlić po założeniu konta we Freedom24 za pomocą linku: https://bit.ly/freedom-dna-lp. Konto we Freedom to też świetnie oprocentowane niezainwestowane środki. Bez limitu możesz tam osiągnąć nawet ponad 8% rocznie!

Sam korzystam z Freedom24 i polecam to też Tobie. Freedom to broker zarejestrowany w Unii Europejskiej, a to oznacza, że do kwoty 20 tysięcy euro twój depozyt zawsze podlega gwarancjom funduszu kompensacyjnego dla inwestorów! Jeśli cokolwiek jest dla Ciebie niejasne, to o wszystko zawsze możesz dopytać bezpośrednio warszawskie biuro.

Były szef Binance skazany na 4 miesiące więzienia!

Changpeng Zhao, czyli tak zwany CZ to były szef giganta kryptowalutowego Binance, który został właśnie skazany na cztery miesiące odsiadki. Sprawa zaczęła się, gdy CZ przyznał, że trochę za luźno podchodził do przepisów przeciwdziałających praniu pieniędzy. Prokuratorzy chcieli posadzić go za kratki na trzy lata, ale ostatecznie dostał znacznie lżejszy wyrok.

Były szef największej giełdy kryptowalutowej Binance skazany na 4 miesiące więzienia!

Przed rozprawą CZ postanowił przeprosić za swoje wpadki, gdy był szefem Binance, zapewniając przy tym, że więcej się to nie powtórzy. Firma zgodziła się też zapłacić ponad 4 miliardy dolarów na różne kary i grzywny jako część ugody z rządem.

To jednak nie wszystko. Władze USA po latach dochodzeń stwierdziły, że na Binance działo się sporo nieciekawych rzeczy, takich jak transakcje związane z przemytem narkotyków czy finansowaniem terroryzmu. Sprawa CZ ma miejsce świeżo po tym, jak Sam Bankman-Fried, znany rywal CZ, dostał 25 lat za oszustwa na wielką skalę przez swoją platformę FTX. Departament Sprawiedliwości USA zaczął poważnie podchodzić do przestępstw finansowych, szczególnie tych w świecie kryptowalut.

Mimo że branża stara się oczyścić swoje imię i wkroczyć do głównego nurtu finansowego, to nie brakuje sceptyków, którzy uważają, że Departament Sprawiedliwości mógłby robić więcej, aby zwalczać te problemy. Dennis Kelleher z organizacji Better Markets stwierdził nawet, że dzisiejszy wyrok to jakby „klepnięcie po plecach”, a nie prawdziwa kara.

Techniczny początek hossy w Chinach! 

Chiński rynek akcji od jakiegoś czasu nie ma lekko. W zasadzie od 2018 roku jest w trendzie spadkowym, a przez ostatnie kilka lat z tamtej gospodarki docierały w większości złe informacje. Pandemia i obostrzenia, problemy na rynku nieruchomości, słaby konsument, czy rekordowo niski poziom inwestycji zagranicznych. 

Wszystko to sprawiło, że Chiny stały się jednym z najbardziej niechcianych i nielubianych rynków na świecie w ostatnich latach. Wydawało się, że sytuacja zmienia się w listopadzie 2022 roku, kiedy to dołek wyznaczył amerykański rynek akcji. Chiński indeks Hang Seng zaliczył wtedy rajd i urósł o 55% w 3 miesiące. Niestety wzrosty nie utrzymały się długo i okazały się tylko pułapką na byki. Przez większość 2023 roku rynek chiński znów spadał, aby w styczniu 2024 roku sięgnąć poziomów bliskich października 2022. 

Jednak w ostatnim tygodniu pokonał on umowną barierę, za którą zaczyna się techniczna hossa, czyli wzrósł o ponad 20% od dołka. Hang Seng pokonał również spadkową linię trendu, a jeśli porównamy jego wyniki do innych popularnych indeksów, to okaże się, że od początku bieżącego roku radzi sobie naprawdę nieźle i osiągnął już prawie dwa razy lepszą stopę zwrotu niż Nasdaq.

stopy zwrotu YTD

Warto też zwrócić uwagę na relatywną siłę Chińskiego rynku od początku kwietnia. W sytuacji, kiedy rynek bazowy, czyli USA trwa w korekcie sięgającej już prawie 7%, to Chiny rosną sobie o 8% zupełnie niewzruszone ogólnymi nastrojami na świecie. 

Podtrzymuję swoją prognozę ze stycznia 2024, że Chiny to potencjalny czarny koń 2024. W sytuacji, kiedy większość giełd na świecie rośnie od ponad roku, a wycena najpopularniejszych zachodnich firm staje się coraz bardziej wymagająca, to Chiny zdają się dopiero rozpoczynać swoją przygodę ze wzrostami.

Załamanie na cenach kakao! 

Ceny kakao rosły konsekwentnie 18 miesięcy, tj. od października 2022 roku. Na początku bieżącego roku surowiec wspiął się na szczyty, pokonując tym samym ceny z roku 1977 i przebijając 4700 dolarów za tonę. 

Od lutego wzrost ceny jeszcze bardziej przyśpieszył. Od momentu osiągnięcia szczytu w styczniu 2024, do 19 kwietnia cena urosła o kolejne 150% i osiągnęła poziom ponad 11 500 dolarów za tonę. 

Wszystko po to, żeby już dwa tygodnie później spaść o ponad jedną trzecią do poziomu 7700 dolarów. Skąd tak dynamiczne załamanie? Pierwotnie cena surowca rosła w odpowiedzi na doniesienia z Afryki Zachodniej, gdzie znajduje się 70% światowych upraw kakao. Wzrosty cen były spowodowane niekorzystnymi warunkami pogodowymi, wysokimi temperaturami, suszą i małymi opadami deszczu. 

Młode strąki kakaowca potrzebują dużo wody, by się rozwinąć, ale pora deszczowa opóźniła się na tyle, że wiele upraw nie dało rady przetrwać. Wybrzeże Kości Słoniowej, które jest jednym z największych producentów kakao wysłał do portów o 30% mniej ziaren kakaowca niż rok wcześniej. 

Jednak na każdy rynek, na którym robi się gorąco, ściąga cała masa spekulantów, którzy przyczyniają się do wzrostu ceny, a ta ostatecznie zaczyna odklejać się od fundamentów. 

Kiedy jednak trend się kończy albo zaczyna przejawiać jakieś niepokojące oznaki, to spekulanci, jako pierwsi wyskakują z pociągu lub wręcz są z niego wyrzucani przez wezwanie do uzupełnienia depozytu i grę na dźwigni. To prowadzi do znacznego zwiększenia zmienności na rynku i większych wahań cen. Właśnie to obserwujemy teraz na cenach kakao, które po kosmicznym wzroście o 150% w niecałe 3 miesiące, spadły o 35% w 2 tygodnie. 

Prawdopodobnie rynek kakao zostanie rozchwiany jeszcze przez jakiś czas, dopóki sytuacja fundamentalna na rynku tego surowca się nie ustabilizuje. Na początku kwietnia tego roku JP Morgan wypuścił prognozę, która mówi, że ceny kakao w średnim okresie powinny się ustabilizować na poziomie około 6000 dolarów.

W pełni autonomiczne samochody Tesla bliskie akceptacji w Chinach!

28 kwietnia Elon Musk odwiedził w Pekinie premiera Chińskiej Republiki Ludowej Li Qianga. Tego samego dnia chińskie stowarzyszenie motoryzacyjne zatwierdziło w pełni autonomiczne samochody Tesli Model 3 i Y, jako zgodne z chińskimi wymogami bezpieczeństwa danych. 

Od 4 lat ze względu na regulacje prawne Tesla oferuję w Chinach ograniczoną wersję swojego oprogramowania autonomicznego, a zbierane przez pojazdy dane są przechowywane na terenie Chin, aby Tesla mogła żyć w zgodzie z chińskimi władzami. 

Przeszkodą we wprowadzeniu autonomicznych pojazdów Tesli do Chin jest właśnie kwestia bezpieczeństwa danych zbieranych przez pojazdy Elona Muska w Państwie środka.  Podobno jedną z kwestii poruszanych na spotkaniu Muska z premierem Chin było uzyskanie zgody dla Tesli na przesyłanie danych z jej chińskich pojazdów za granicę w celu szkolenia algorytmów dla technologii autonomicznej jazdy. 

Gdyby Tesli udało się dostarczyć na chiński rynek swoje w pełni autonomiczne pojazdy, to ułatwiłoby to firmie konkurowanie z tamtejszymi rywalami, jak BYD. Warto w tym wszystkim pamiętać, że Chiny to największy na świecie rynek samochodów, a fabryka Tesla w Szanghaju jest największą na świecie fabryką samochodów elektrycznych, więc gra jest warta świeczki i może odmienić sytuację Tesli. 

Co mają z tego Chińczycy? Potencjalny wzrost inwestycji zagranicznych oraz dalszy “efekt suma”.  Efekt suma polega na tym, że jeśli do stawu wrzucimy wielkiego suma, to mniejsze ryby zaczną pływać szybciej. Na podobnej zasadzie Chińscy producenci zaczęli szybciej wdrażać innowacje i się rozwijać, kiedy poczuli oddech Tesli na plecach.

Mija 20 lat Polski w Unii Europejskiej! 

W środę 1 maja 2024 roku minęło równo 20 lat od wejścia Polski do Unii Europejskiej. Obecność w Unii Europejskiej na arenie międzynarodowej, otwiera Polakom wiele furtek i przyciąga do naszego kraju mnóstwo zagranicznych inwestycji, które przyczyniają się do szybszego rozwoju kraju.

Również nasz rynek kapitałowy jest traktowany przez zagranicznego inwestora jako bezpieczniejszy, kiedy jesteśmy częścią UE. Jak zmieniła się ekonomicznie Polska przez te 20 lat? 

Stopa bezrobocia wg instytutu BEAL w 2004 roku wynosiła w Polsce 19%, a dziś jest to tylko 2,8%! Liczba pracujących osób wzrosła o 3,85 mln przez te 20 lat. To druga największa poprawa zatrudnienia w całej Unii. 

Analitycy Deloitte Polska szacują, że niemal jedna trzecia (1/3) wszystkich miejsc pracy w Polsce jest związana z naszą obecnością w strukturach UE. Polska osiągnęła trzeci największy wzrost realnego PKB na tle pozostałych krajów Unii Europejskiej w czasie tych 20 lat. Wyprzedziły nas jedynie Irlandia i Malta. 

Całkowita wartość Inwestycji zagranicznych wzrosła z 156 mld euro w 2004 roku do 685 mld euro w 2023 roku. Daje to wzrost o 340%. Jeśli chodzi o bilans gotówkowy, to pod koniec kwietnia bieżącego roku minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że Polska otrzymała łącznie od UE 261 mld Euro i sama do Unii oddała 85 mld Euro. Daje nam to plus w wysokości 176 mld Euro. Tyle nominalnie zyskaliśmy na obecności w Unii Europejskiej. 

Można mieć różne opinie na temat poczynań unijnych urzędników i idei, jakie reprezentują, ale nie można zaprzeczyć, że obecność w Unii sprzyja naszej gospodarce.

Konopie na topie!

Akcje firm zajmujące się konopiami w USA szybują w górę. Wszystko to za sprawą Departamentu Sprawiedliwości, który zaproponował przeklasyfikowanie marihuany na mniej niebezpieczną. Czyżby nadchodziła nowa hossa sektora?

Spółki takie jak Cronos Group, Tilray Brands czy Canopy Growth zanotowały niedawno bardzo dynamiczne wzrosty od 14,9% do nawet 67,7% w ciągu jednej sesji we wtorek. Nawet Szeroki fundusz ETF AdvisorShares Pure US Cannabis wzrósł o imponujące 24,8% – rynek więc wkroczył w chwilową euforię. Dlaczego?

Firmy produkujące konopie indyjskie podlegały dotychczas opodatkowaniu jako część leku z Wykazu Pierwszego (I), co uniemożliwiało im odliczanie normalnych wydatków służbowych od zysków. Zwiększało to w konsekwencji obciążenia podatkowe. Przeklasyfikowanie marihuany jako mniej niebezpiecznej wyeliminowałoby ten dodatkowy podatek, pomagając w zwiększeniu rentowności spółek z sektora. Analitycy twierdzą, że przyniosłoby to operatorom znaczące korzyści pieniężne równe aż 150 mln dolarów

Jeśli ta zmiana zostanie sfinalizowana, może być to najważniejsze przesunięcie w polityce federalnej dotyczącej marihuany od dobrych 40 lat. Nie oznacza to bynajmniej legalizacji do użytku rekreacyjnego. Ta propozycja ma przed sobą jeszcze długą drogę, ale już teraz rozbudza duże emocje i oczekiwania wśród inwestorów.

W przeszłości, akcje firm zajmujących się marihunaen już raz skoczyły w górę w podobny sposób po legalizacji konsumpcji zioła na cele rekreacyjne w Kanadzie w 2019 roku. Okazało się to jednak krótkoterminowe, bo później wartość spadła z powodu słabych wyników finansowych. Wcześniej te same spółki miały jednak podobne krótkoterminowe rajdy i wystrzały. Co będzie dalej? Czas pokaże, ale niezależnie dalszego rozwoju wydarzeń pamiętaj, że spółki te są niesamowicie zmienne i bardzo ryzykowne.

Świetne wyniki Amazona!

Amazon publikuje świetne wyniki finansowe. Spółka odnotowała największy kwartalny przypływ gotówki w historii, imponuje wzrostem i planuje gigantyczne inwestycje w sztuczną inteligencję, a ponadto nie zdecyduje się wbrew plotkom na wypłatę dywidendy ani skup akcji. To dziś jedyna firmą Big Tech, która nie zwraca kapitału akcjonariuszom. I bardzo dobrze.

Brak wypłaty zysków wynika wprost z optymizmu zarządu co do wzrostu popytu na usługi chmurowe w AWS – Andy Jassy, aktualny CEO Amazona (Bezos od lat nie ma już tej funkcji) nie kryje swojej ekscytacji na temat AI. 

Twierdzi, że generatywna sztuczna inteligencja może być największą transformacją technologiczną od czasu chmury… i być może nawet od czasów Internetu. Dlatego też planuje znacząco zwiększyć inwestycje kapitałowe w segmencie chmury, aby stawić czoła rosnącemu popytowi.

Dane Amazona za pierwszy kwartał w naprawdę wielu aspektach zaskoczyły inwestorów, ale to, co zdominowało cały raport, to właśnie rewelacyjne wyniki w segmencie chmury AWS, gdzie Amazon urósł o 17%, a nie 15%, jak zakładał rynek. Ponadto marża operacyjna tego segmentu zwaliła z nóg chyba nawet największych amazonowych optymistów, w tym mnie.

Wyniosła aż 37,6% czyli o 8 punktów procentowych więcej od prognozy rynku! KOSMOS Niesamowitym jest, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy przychody jedynie samego segmentu chmury AWS były wyższe niż przychody 466 firm z indeksu S&P 500. 

Wyniosły 94 miliardy dolarów, więc gdyby sam tylko AWS był odrębną firmą, byłby 35 największą spółką w Stanach pod względem przychodów. 

Zysk na Akcje całego Amazona wyniósł o 18% więcej niż spodziewał się rynek a Zysk operacyjny dzięki zaskoczeniu w chmurze przebił oczekiwania o aż 40%. Przychody firmy wzrosły w rok o 12,5% i pokonały konsensus o aż 750 milionów, czyli o 0,5%.

Amazon dalej rozwija się fantastycznie i widzi ogrom okazji inwestycyjnych przed sobą, przez co pozostaje według mnie najlepszą okazją z grona firm typu Big Tech w Stanach Zjednoczonych.

Do zarobienia!
Piotr Cymcyk

Załóż konto we Freedom24 i korzystaj z braku prowizji przez 30 dni oraz planów oszczędnościowych z oprocentowaniem do 8,76% rocznie (bez limitu wpłat!)

Link do otwarcia konta: https://bit.ly/freedom-dna-lp

Pamiętaj, że przy inwestowaniu twój kapitał zawsze jest zagrożony. Prognozy i wyniki osiągane w przeszłości nie są wiarygodnymi wskaźnikami dla przyszłych wyników. Niezbędne jest przeprowadzenie własnej analizy przed dokonaniem jakiejkolwiek inwestycji.

Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00



    Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych zgodnie z Polityką Prywatności strony DNA Rynków.

    67
    5
    Zastrzeżenie prawne

    Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments