Wskaźnik Altmana pozwala oszacować ryzyko bankructwa firmy!

wskaźnik altmana

Gdy badasz firmę pod kątem jej płynności czy wypłacalności, możesz skorzystać ze wskaźnika Altmana. Pozwala on z ponad 90-procentową skutecznością określić czy dane przedsiębiorstwo zbankrutuje w ciągu najbliższego roku. Niezły wynik, który wielu inwestorom może pozwolić zaoszczędzić masę kapitału.

Czym jest wskaźnik Altmana?

Formuła Altmana służąca do przewidywania bankructwa została opublikowana w 1968 roku przez Edwarda I. Altmana, który wówczas był adiunktem finansów na Uniwersytecie Nowojorskim. Pomysł Altmana na opracowanie formuły przewidywania bankructwa narodził się w czasie Wielkiego Kryzysu, kiedy przedsiębiorstwa doświadczyły gwałtownego wzrostu przypadków niewypłacalności (o samym wielkim kryzysie przeczytacie w tekście „Historia rynkowa USA w pięciu krachach”).

Wskaźnik ten może być wykorzystany do przewidywania prawdopodobieństwa bankructwa firmy w okresie do dwóch lat. Dane pokazują jednak, że w perspektywie roku daje on znacznie lepsze wyniki. Altman postanowił dowiedzieć się, jakie cechy spółek pozwalają odpowiednio wcześniej stwierdzić, które z nich upadną, a które przetrwają. W wyniku matematycznych obliczeń opracował wzór składający się z pięciu zmiennych. Widać je poniżej.

Formuła Z-score Altmana jest zapisana w następujący sposób:

Skuteczność wskaźnika Altmana

Z-score niższy niż 1,8 oznacza, że ​​firma jest już w fatalnej sytuacji finansowej i istnieje duże prawdopodobieństwo bankructwa. Z drugiej strony ocena 3 i więcej oznacza, że ​​firma znajduje się w bezpiecznej strefie i jest mało prawdopodobne, żeby stało się coś złego. Wynik od 1,8 do 3 oznacza, że ​​firma znajduje się szarej strefie i ma średnie szanse na ogłoszenie upadłości.

Altman wyliczył także, że najczęstszą granicą oddzielającą przyszłych bankrutów od zdrowych spółek była wartość 2,675. Wskaźnik Z-score dla 94 proc. firm, które upadły, na rok przed bankructwem był poniżej progu 2,675. Dwa lata przed bankructwem prawdopodobieństwo jego wykrycia było już znacznie mniejsze, ale i tak wynosiło niezłe 72%. Wynik osiągnięty na podstawie wzoru sprawdził się w przypadku tak spektakularnych bankructw jak Enronu czy WorldComu.

Graficzne przedstawienie wartości wskaźnika Altmana

Wskaźnik w praktyce

Wskaźnik Altmana przewidział również pogarszającą się sytuacje firm w roku 2007, a tym samym zapowiedział kryzys lat 2008 – 2009. W 2007 roku wskaźnik Altmana wskazywał, że ryzyko firm znacznie wzrosło. Mediana Altmana Z-score firm w 2007 roku wyniosła 1,81, czyli bardzo blisko progu wskazującego na wysokie prawdopodobieństwo bankructwa.

Wskaźnik zdaje się też nie tracić na swojej aktualności. Tak samo, jak w przeszłości, te same czynniki decydują o bankructwie firmy. Dane zebrane przez Altmana w latach 1968 – 2000 na 316 firmach, pokazały jednoznacznie, że model wciąż pozwalał na przewidywanie bankructwa ze skutecznością 82-94%. Liczba ta wahała się nieznacznie w zależności od badanego okresu.

Dzisiaj inwestorzy nie muszą wyliczać wskaźnika ręcznie. O wiele wygodniej będzie jednak wykorzystać gotowe portale, gdzie dostaniemy gotowe, wyliczone wartości dla konkretnych spółek. Trzeba jednak pamiętać, że na portalach znajdziemy najczęściej wskaźnik w wersji zmodyfikowanej i dopasowanej do krajów rozwijających się, gdzie wartościami optymalnymi są te większe niż 5,85.

Do zarobienia,
Karol Badowski

Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00



    Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych zgodnie z Polityką Prywatności strony DNA Rynków.

    55
    3
    Zastrzeżenie prawne

    Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    2 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Piotr
    Piotr
    1 rok temu

    Fajny wpis. Jednak jest pewne ale, czy faktycznie jest sens patrzec na jakiekolwiek wskaxniki ? w tym altmana ? przerabiałem to lata temu. Wskaźnik ten cena rynku dawno już uwzględnia. Proszę sobie nałożyc wskaxnik na wykres i zobaczyć…. Jest to nic innego jak podążanie za kursem?

    Patryk
    Patryk
    1 rok temu
    Reply to  Piotr

    Super blog. Piotr, wiem o co ci chodzi. Jednak też się zastanawiam nad tym… Przykładowo wystarczy wejść na trandingview i uruchomić wykres cen dla np. MMM. Na to nałożyć wskaźnik altmana, I wyciągnąć wnioski. Jakie? Wskaźnik altmana porusza się tak samo jak kurs akcji. Kurs akcji w góre wskaźnik w góre… dlaczego? Moim zdaniem wskaźnik altmana bazuje na bieżących danych finansowych itp.. a kurs akcji już wie o tych danych. Czyli inaczej mówiąc, wskaźnik ten jest po prostu kursem akcji, nie idzie nic przewidzieć za pomocą tego wskaźnika… nie przewiduje przyszłosci. Inaczej, jeżeli kurs spada przez 2 lata to wskaźnik też spada, dlaczego ? Bo dane finansowe itp spadają dlatego spada kurs a że wskaźnik liczy obecne dane to spada tak samo. Może autor bloga by coś ciekawego wprowadził do naszej dyskusji ? Jest dużo bardziej rozgarnięty w tej kwesti 🙂