Rynki na żywo.

(1174)
Szybkie filtry:

Indeks wskaźników wyprzedzających – Conference Board spada poniżej oczekiwań rynku

Sierpniowy odczyt United States Leading Index w ujęciu miesięcznym spada do wartości ujemnych -0,1% po tym jak w ubiegłym miesiącu notował wzrost o 0,2%. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie +0,1%.

Sierpniowy odczyt United States Leading Index w ujęciu miesięcznym spada do wartości ujemnych -0,1% po tym jak w ubiegłym miesiącu notował wzrost o 0,2%. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie +0,1%.

18 wrz 2026

Rolls-Royce i ukryta opcjonalność w serwisie Power Systems

W końcu miałem okazję nadrobić wystąpienie prezesa Rolls-Royce'a Tufana Erginbilgiça z konferencji Jefferies Global Industrials z 9 września i kilka fragmentów dotyczących Power Systems było naprawdę ciekawych. Zwłaszcza w kontekście tego, o czym opowiadałem wam wielokrotnie o tej spółce.

W końcu miałem okazję nadrobić wystąpienie prezesa Rolls-Royce'a Tufana Erginbilgiça z konferencji Jefferies Global Industrials z 9 września i kilka fragmentów dotyczących Power Systems było naprawdę ciekawych. Zwłaszcza w kontekście tego, o czym opowiadałem wam wielokrotnie o tej spółce.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

18 wrz 2026

Tylko Nasdaq 100 na plusie

Średnio dla byków układa się początek ostatniej w tym tygodniu sesji na Wall Street. Po wczorajszym odreagowaniu strat powstałych po środowej podwyżce stóp procentowych w USA, a przede wszystkim na skutek nieoczekiwanie jastrzębiej retoryki Fed, dziś ponownie więcej do powiedzenia mają niedźwiedzie sprowadzające S&P 500 o 0,12%, a Dow Industrial 0,4% pod kreskę.

Wyjątkiem pozostaje Nasdaq 100, który rośnie o 0,13%. Wzrost technologicznego benchmarku cieszy, ale niestety jest zbyt mały, by mógł doprowadzić do jakiegoś przełomu. Kurs indeksu utrzymuje się w strefie konsolidacji 28.870 – 29.700 pkt. Ruch boczny potwierdza zachowanie oscylatorów, które od początku września flirtują ze swymi poziomami neutralnymi.

Średnio dla byków układa się początek ostatniej w tym tygodniu sesji na Wall Street. Po wczorajszym odreagowaniu strat powstałych po środowej podwyżce stóp procentowych w USA, a przede wszystkim na skutek nieoczekiwanie jastrzębiej retoryki Fed, dziś ponownie więcej do powiedzenia mają niedźwiedzie sprowadzające S&P 500 o 0,12%, a Dow Industrial 0,4% pod kreskę.

Wyjątkiem pozostaje Nasdaq 100, który rośnie o 0,13%. Wzrost technologicznego benchmarku cieszy, ale niestety jest zbyt mały, by mógł doprowadzić do jakiegoś przełomu. Kurs indeksu utrzymuje się w strefie konsolidacji 28.870 – 29.700 pkt. Ruch boczny potwierdza zachowanie oscylatorów, które od początku września flirtują ze swymi poziomami neutralnymi.

18 wrz 2026

Produkcja przemysłowa w USA bez zmian, czyli poniżej oczekiwań

Produkcja przemysłowa w USA w sierpniu pozostała na tym samym poziomie co miesiąc wcześniej, choć oczekiwano, że wzrośnie w ujęciu miesięcznym o 0,3%.

Podobnie wykorzystanie mocy produkcyjnych utrzymało się na poziomie 76,3% tj. nieco poniżej prognozy 76,4%.

Produkcja przemysłowa w USA w sierpniu pozostała na tym samym poziomie co miesiąc wcześniej, choć oczekiwano, że wzrośnie w ujęciu miesięcznym o 0,3%.

Podobnie wykorzystanie mocy produkcyjnych utrzymało się na poziomie 76,3% tj. nieco poniżej prognozy 76,4%.

18 wrz 2026

Arabia Saudyjska informuje europejskie rafinerie, że w przyszłym miesiącu nie będzie dostaw ropy

Bloomberg donosi, że koncern Saudi Aramco powiadomił co najmniej dwóch europejskich odbiorców ropy, że w przyszłym miesiącu nie otrzymają oni przydziału surowca. Decyzja ta jest następstwem ataku na kluczowy saudyjski rurociąg prowadzący do Morza Czerwonego.

Europejscy klienci zazwyczaj otrzymują saudyjską ropę na mocy tzw. kontraktów terminowych, gwarantujących stałe dostawy każdego miesiąca. W nadchodzącym miesiącu dostawy te nie zostaną zrealizowane – przekazały osoby zaznajomione z decyzją, zastrzegając sobie anonimowość ze względu na poufny charakter informacji. Decyzja ta dotyczy wszystkich europejskich nabywców.

W zeszłym tygodniu Arabia Saudyjska została zmuszona do wstrzymania pracy rurociągu Wschód-Zachód po ataku dronów. Jak poinformowała w środę osoba znająca kulisy sprawy, częściowe wznowienie pracy magistrali ma nastąpić w ciągu kilku dni, a pełna operacyjność zostanie przywrócona w ciągu sześciu tygodni.

Europejskie rafinerie zazwyczaj odbierają saudyjską ropę w egipskim porcie Sidi Kerir nad Morzem Śródziemnym, który jest połączony z Morzem Czerwonym za pomocą rurociągu.

Wstrzymanie pracy rurociągu wywołało paniczne zakupy wśród niektórych klientów Aramco, w tym m.in. przez Orlen, który miał ogłosić ponad dziesięć przetargów, starając się jak najszybciej zapewnić sobie alternatywne źródła dostaw.

Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), w czerwcu europejskie kraje należące do OECD importowały z Arabii Saudyjskiej 577 tys. baryłek ropy dziennie.

Wygląda więc na to, że Europa stoi w obliczu najgorszego kryzysu energetycznego w historii.

Bloomberg donosi, że koncern Saudi Aramco powiadomił co najmniej dwóch europejskich odbiorców ropy, że w przyszłym miesiącu nie otrzymają oni przydziału surowca. Decyzja ta jest następstwem ataku na kluczowy saudyjski rurociąg prowadzący do Morza Czerwonego.

Europejscy klienci zazwyczaj otrzymują saudyjską ropę na mocy tzw. kontraktów terminowych, gwarantujących stałe dostawy każdego miesiąca. W nadchodzącym miesiącu dostawy te nie zostaną zrealizowane – przekazały osoby zaznajomione z decyzją, zastrzegając sobie anonimowość ze względu na poufny charakter informacji. Decyzja ta dotyczy wszystkich europejskich nabywców.

W zeszłym tygodniu Arabia Saudyjska została zmuszona do wstrzymania pracy rurociągu Wschód-Zachód po ataku dronów. Jak poinformowała w środę osoba znająca kulisy sprawy, częściowe wznowienie pracy magistrali ma nastąpić w ciągu kilku dni, a pełna operacyjność zostanie przywrócona w ciągu sześciu tygodni.

Europejskie rafinerie zazwyczaj odbierają saudyjską ropę w egipskim porcie Sidi Kerir nad Morzem Śródziemnym, który jest połączony z Morzem Czerwonym za pomocą rurociągu.

Wstrzymanie pracy rurociągu wywołało paniczne zakupy wśród niektórych klientów Aramco, w tym m.in. przez Orlen, który miał ogłosić ponad dziesięć przetargów, starając się jak najszybciej zapewnić sobie alternatywne źródła dostaw.

Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), w czerwcu europejskie kraje należące do OECD importowały z Arabii Saudyjskiej 577 tys. baryłek ropy dziennie.

Wygląda więc na to, że Europa stoi w obliczu najgorszego kryzysu energetycznego w historii.

18 wrz 2026

Słabnąca wiarygodność kredytowa Francji

Francja płaci cenę braku wiary rynków w jej politykę fiskalną. Różnica w rentowności francuskich i niemieckich obligacji dziesięcioletnich po raz pierwszy od 2012 roku przekroczyła 100 punktów bazowych.

Rentowności oscylują wokół 4,5%, zbliżając się do najwyższego poziomu od 18 lat. Tegoroczny deficyt szacuje się obecnie na 5,4% PKB, co oznacza przekroczenie założonego celu wynoszącego 5%.

Paryż wciąż obiecuje zejście do poziomu 3% do 2029 roku, jednak rynki obligacji oczekują czegoś więcej niż tylko obietnic.

Francja płaci cenę braku wiary rynków w jej politykę fiskalną. Różnica w rentowności francuskich i niemieckich obligacji dziesięcioletnich po raz pierwszy od 2012 roku przekroczyła 100 punktów bazowych.

Rentowności oscylują wokół 4,5%, zbliżając się do najwyższego poziomu od 18 lat. Tegoroczny deficyt szacuje się obecnie na 5,4% PKB, co oznacza przekroczenie założonego celu wynoszącego 5%.

Paryż wciąż obiecuje zejście do poziomu 3% do 2029 roku, jednak rynki obligacji oczekują czegoś więcej niż tylko obietnic.

18 wrz 2026

Jen wraz z rentownością 10-letnich japońskich obligacji słabnie po podwyżce stóp i konferencji BOJ

Sygnalizacja towarzysząca dzisiejszej podwyżce stóp procentowych przez Bank Japonii osłabiła jena oraz skorygowała rentowność 10-letnich japońskich obligacji rządowych poniżej 3%.

W powszechnie oczekiwanym posunięciu bank centralny Japonii podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych, osiągając najwyższy poziom od 1995 roku. Analitycy wskazują jednak na dwa głosy sprzeciwu wobec podwyżki stóp oraz na brak zaktualizowanych prognoz gospodarczych. Kolejna podwyżka może nastąpić w grudniu, ale eksperci nie zgadzają się co do tego, gdzie stopy procentowe ostatecznie osiągną szczyt.

Okazuje się więc, że sygnały dotyczące przyszłych podwyżek stóp rozczarowały inwestorów grających na umocnienie japońskiej waluty. Jen stracił na wartości ponad 1% po wcześniejszym wzroście wywołanym, rzeczywistymi i przewidywanymi interwencjami walutowymi.

Sygnalizacja towarzysząca dzisiejszej podwyżce stóp procentowych przez Bank Japonii osłabiła jena oraz skorygowała rentowność 10-letnich japońskich obligacji rządowych poniżej 3%.

W powszechnie oczekiwanym posunięciu bank centralny Japonii podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych, osiągając najwyższy poziom od 1995 roku. Analitycy wskazują jednak na dwa głosy sprzeciwu wobec podwyżki stóp oraz na brak zaktualizowanych prognoz gospodarczych. Kolejna podwyżka może nastąpić w grudniu, ale eksperci nie zgadzają się co do tego, gdzie stopy procentowe ostatecznie osiągną szczyt.

Okazuje się więc, że sygnały dotyczące przyszłych podwyżek stóp rozczarowały inwestorów grających na umocnienie japońskiej waluty. Jen stracił na wartości ponad 1% po wcześniejszym wzroście wywołanym, rzeczywistymi i przewidywanymi interwencjami walutowymi.

18 wrz 2026

Orlen pogłębia odejście

Cofnięcie na rynku ropy w związku ze złagodzeniem obaw o podaż surowca nie służy Orlenowi. Emitent nie ucieszy się też z prezydenckiego projektu ustawy, której celem jest obniżka cen paliw na stacjach. Zakłada on m.in. administracyjne ograniczenie marż rafineryjnych, importowych i hurtowych, co zdaniem przedstawicieli Kancelarii Prezydenta jest kluczowym elementem projektu.

W konsekwencji kurs akcji płockiego koncernu traci dziś kolejne 2,3%, schodzi na wykresie dziennym poniżej 50-dnowej średniej po raz pierwszy od 2,5 miesiąca i zbliża się do wsparcia w rejonie 145 zł wzmocnionego dodatkowo dolną linią wielomiesięcznego kanału wzrostowego. W przypadku skutecznego przetestowania tych poziomów kolejne wsparcie mamy w rejonie 140 zł.

Cofnięcie na rynku ropy w związku ze złagodzeniem obaw o podaż surowca nie służy Orlenowi. Emitent nie ucieszy się też z prezydenckiego projektu ustawy, której celem jest obniżka cen paliw na stacjach. Zakłada on m.in. administracyjne ograniczenie marż rafineryjnych, importowych i hurtowych, co zdaniem przedstawicieli Kancelarii Prezydenta jest kluczowym elementem projektu.

W konsekwencji kurs akcji płockiego koncernu traci dziś kolejne 2,3%, schodzi na wykresie dziennym poniżej 50-dnowej średniej po raz pierwszy od 2,5 miesiąca i zbliża się do wsparcia w rejonie 145 zł wzmocnionego dodatkowo dolną linią wielomiesięcznego kanału wzrostowego. W przypadku skutecznego przetestowania tych poziomów kolejne wsparcie mamy w rejonie 140 zł.

18 wrz 2026

Prognozy Goldman Sachs oraz konsensus prognoz wzrostu PKB w USA

Goldman Sachs nie dostrzega istotnego spowolnienia gospodarki USA, prognozując wzrost na poziomie 2,2% w 2026 roku i 2,1% w 2027 roku – co jest zasadniczo zgodne z konsensusem rynkowym – przy wsparciu ze strony odpornego rynku pracy.

Goldman Sachs nie dostrzega istotnego spowolnienia gospodarki USA, prognozując wzrost na poziomie 2,2% w 2026 roku i 2,1% w 2027 roku – co jest zasadniczo zgodne z konsensusem rynkowym – przy wsparciu ze strony odpornego rynku pracy.

18 wrz 2026

Ceny ropy spadają trzeci dzień z rzędu w obliczu nadziei na dostawy z Arabii Saudyjskiej

Ceny ropy spadły o około 2%, ponieważ inwestorzy ważyli znaczenie nowych starć między Arabią Saudyjską a wspieranymi przez Iran rebeliantami Huti z Jemenu w kontekście sygnałów, że dodatkowe dostawy saudyjskiej ropy mogą trafić na rynki światowe i pomóc złagodzić obawy o podaż.

Kontrakty terminowe na ropę Brent (międzynarodowy benchmark) z terminem realizacji w listopadzie potaniały o 2,2%, do poziomu 102,57 USD za baryłkę, zmierzając do trzeciej z rzędu sesji spadkowej. Kontrakty na amerykańską ropę West Texas Intermediate (WTI) spadły o 1,9%, do 100,05 USD, po tym jak na krótko cena ta zeszła poniżej poziomu 100 USD.

Wczoraj Arabia Saudyjska i Huti wymienili ciosy w rejonie granicy, co wzbudziło obawy, że rozszerzający się konflikt na Bliskim Wschodzie może dodatkowo zakłócić dostawy energii, już i tak napięte po atakach USA i Izraela na Iran w lutym.

Mimo to doniesienia o tym, że Arabia Saudyjska znalazła alternatywne sposoby dostarczania części ładunków ropy do odbiorców w Azji przez Oman, pomogły złagodzić obawy o poważniejsze zakłócenia w dostawach, wynikające z zamknięcia kluczowego rurociągu po atakach Huti.

Ceny ropy spadły o około 2%, ponieważ inwestorzy ważyli znaczenie nowych starć między Arabią Saudyjską a wspieranymi przez Iran rebeliantami Huti z Jemenu w kontekście sygnałów, że dodatkowe dostawy saudyjskiej ropy mogą trafić na rynki światowe i pomóc złagodzić obawy o podaż.

Kontrakty terminowe na ropę Brent (międzynarodowy benchmark) z terminem realizacji w listopadzie potaniały o 2,2%, do poziomu 102,57 USD za baryłkę, zmierzając do trzeciej z rzędu sesji spadkowej. Kontrakty na amerykańską ropę West Texas Intermediate (WTI) spadły o 1,9%, do 100,05 USD, po tym jak na krótko cena ta zeszła poniżej poziomu 100 USD.

Wczoraj Arabia Saudyjska i Huti wymienili ciosy w rejonie granicy, co wzbudziło obawy, że rozszerzający się konflikt na Bliskim Wschodzie może dodatkowo zakłócić dostawy energii, już i tak napięte po atakach USA i Izraela na Iran w lutym.

Mimo to doniesienia o tym, że Arabia Saudyjska znalazła alternatywne sposoby dostarczania części ładunków ropy do odbiorców w Azji przez Oman, pomogły złagodzić obawy o poważniejsze zakłócenia w dostawach, wynikające z zamknięcia kluczowego rurociągu po atakach Huti.

18 wrz 2026

Banki w defensywie po wczorajszym ATH sektorowego benchmarku

Z porannego wzrostu WIG20 o 0,6% nie zostało już nic. Główny indeks GPW aktualnie notowany jest 0,1% pod kreską, co w dużej mierze jest konsekwencją cofnięcia banków. Ich sektorowy benchmark na początku sesji rósł ok. 0,4%, ale późniejsza realizacja zysków sprawiła, że obecnie jest 0,9% pod kreską.

Na wykresie dziennym WIG-Banki cały czas prezentuje się bardzo mocno, o czym świadczy wczorajsze poprawienie ATH i umiarkowane odejście w trakcie dzisiejszej sesji. Po ubiegłotygodniowym wybiciu oporu w rejonie 26.680 pkt. kurs WIG-Banki trzyma notowania na wyższej półce i na razie nie ma żadnych sygnałów sugerujących zwrot na południe.

Z porannego wzrostu WIG20 o 0,6% nie zostało już nic. Główny indeks GPW aktualnie notowany jest 0,1% pod kreską, co w dużej mierze jest konsekwencją cofnięcia banków. Ich sektorowy benchmark na początku sesji rósł ok. 0,4%, ale późniejsza realizacja zysków sprawiła, że obecnie jest 0,9% pod kreską.

Na wykresie dziennym WIG-Banki cały czas prezentuje się bardzo mocno, o czym świadczy wczorajsze poprawienie ATH i umiarkowane odejście w trakcie dzisiejszej sesji. Po ubiegłotygodniowym wybiciu oporu w rejonie 26.680 pkt. kurs WIG-Banki trzyma notowania na wyższej półce i na razie nie ma żadnych sygnałów sugerujących zwrot na południe.

Z porannego wzrostu WIG20 o 0,6% nie zostało już nic. Główny indeks GPW aktualnie notowany jest 0,1% pod kreską, co w dużej mierze jest konsekwencją cofnięcia banków. Ich sektorowy benchmark na początku sesji rósł ok. 0,4%, ale późniejsza realizacja zysków sprawiła, że obecnie jest 0,9% pod kreską.

Na wykresie dziennym WIG-Banki cały czas prezentuje się bardzo mocno, o czym świadczy wczorajsze poprawienie ATH i umiarkowane odejście w trakcie dzisiejszej sesji. Po ubiegłotygodniowym wybiciu oporu w rejonie 26.680 pkt. kurs WIG-Banki trzyma notowania na wyższej półce i na razie nie ma żadnych sygnałów sugerujących zwrot na południe.

18 wrz 2026

DAX trochę niezdecydowany na w rejonie w rejonie wsparcia

Podczas gdy nasz WIG20 zbliżył się dziś do swojego ATH na odległość zaledwie 0,08%, rynek niemiecki po raz kolejny potwierdza swoją relatywną słabość względem GPW. Kurs niemieckiego benchmarku zgodnie z dominującym dziś trendem w Europie traci ok. 0,5%, a byki nie mają pomysłu na lepsze rozegranie końcówki tygodnia z wiedźmami.

Na wykresie dziennym niemieckiego benchmarku widać niezdecydowanie rynku. Kurs indeksu już wczoraj odbił się w dół od 50-dniowej średniej po jej nieudanym testowaniu, ale na razie trzyma pułap tuż powyżej wsparcia w rejonie 25.500 pkt. pozostając w swoistym zawieszeniu na poziomie dolnego ograniczenia wzrostowego kanału prowadzonego od kwietnia.

Podczas gdy nasz WIG20 zbliżył się dziś do swojego ATH na odległość zaledwie 0,08%, rynek niemiecki po raz kolejny potwierdza swoją relatywną słabość względem GPW. Kurs niemieckiego benchmarku zgodnie z dominującym dziś trendem w Europie traci ok. 0,5%, a byki nie mają pomysłu na lepsze rozegranie końcówki tygodnia z wiedźmami.

Na wykresie dziennym niemieckiego benchmarku widać niezdecydowanie rynku. Kurs indeksu już wczoraj odbił się w dół od 50-dniowej średniej po jej nieudanym testowaniu, ale na razie trzyma pułap tuż powyżej wsparcia w rejonie 25.500 pkt. pozostając w swoistym zawieszeniu na poziomie dolnego ograniczenia wzrostowego kanału prowadzonego od kwietnia.

18 wrz 2026

Inflacja PPI w Polsce powyżej oczekiwań przy nieoczekiwanym spadku dynamiki produkcji przemysłowej

Złe dane z Polski. Inflacja PPI wzrosła w sierpniu do poziomu 4,2% w ujęciu rocznym z 3,1% (po rewizji z 2,8%) w lipcu przy oczekiwaniach wzrostu do 3,6%.

Na dodatek sierpniowa produkcja przemysłowa również nie spełniła oczekiwań rynku. Miał być wzrost o 6,3% r/r z 4,8% miesiąc wcześniej, a jest spadek dynamiki wzrostu do 4,3%.

Złe dane z Polski. Inflacja PPI wzrosła w sierpniu do poziomu 4,2% w ujęciu rocznym z 3,1% (po rewizji z 2,8%) w lipcu przy oczekiwaniach wzrostu do 3,6%.

Na dodatek sierpniowa produkcja przemysłowa również nie spełniła oczekiwań rynku. Miał być wzrost o 6,3% r/r z 4,8% miesiąc wcześniej, a jest spadek dynamiki wzrostu do 4,3%.

18 wrz 2026

Euforia na LPP po publikacji wyników

Po zakończeniu wczorajszej sesji na GPW Grupa LPP opublikowała skonsolidowany raport za I półrocze 2026 r., z którego wynika, że kwartalne osiągnięcia LPP wypadły lepiej od oczekiwań analityków. I tak:

Przychody LPP w 2 kwartale 2026/27 wyniosły 6.577 mln zł vs konsensus 6.547 mln zł (+0,5%)

EBITDA została wypracowana na poziomie 1.744 mln zł vs konsensus 1.577,7 mln zł (+11%)

EBIT był na poziomie 1.127 mln zł vs konsensus 968,2 mln zł (+16%)

Zysk netto był na poziomie 768 mln zł vs konsensus 684,1 mln zł (+12%)

W efekcie kurs akcji rośnie w porywach 8,6% wybijając z hukiem w rejonie 22.800 zł, na co zanosiło się już wczoraj po wybiciu formacji proporca budowanej powyżej obu rosnących średnich. Oznacza to także, że bykom oddało się naruszyć szczyt z 22 kwietnia i tym samym wyznaczyć nowe ATH waloru.

Po zakończeniu wczorajszej sesji na GPW Grupa LPP opublikowała skonsolidowany raport za I półrocze 2026 r., z którego wynika, że kwartalne osiągnięcia LPP wypadły lepiej od oczekiwań analityków. I tak:

Przychody LPP w 2 kwartale 2026/27 wyniosły 6.577 mln zł vs konsensus 6.547 mln zł (+0,5%)

EBITDA została wypracowana na poziomie 1.744 mln zł vs konsensus 1.577,7 mln zł (+11%)

EBIT był na poziomie 1.127 mln zł vs konsensus 968,2 mln zł (+16%)

Zysk netto był na poziomie 768 mln zł vs konsensus 684,1 mln zł (+12%)

W efekcie kurs akcji rośnie w porywach 8,6% wybijając z hukiem w rejonie 22.800 zł, na co zanosiło się już wczoraj po wybiciu formacji proporca budowanej powyżej obu rosnących średnich. Oznacza to także, że bykom oddało się naruszyć szczyt z 22 kwietnia i tym samym wyznaczyć nowe ATH waloru.

18 wrz 2026

WIG20 blisko ATH na starcie sesji kasowej w Warszawie

Pomimo jastrzębiej retoryki towarzyszącej środowej decyzji o podwyżce stóp procentowych Fed, wczorajsze bycze zachowanie Wall Street ostudziło negatywne emocje z poprzedniego dnia, co wsparło wczoraj sentyment inwestorów do rynków akcji.

Dziś sytuacja w tym obszarze jest nieco zróżnicowana. O ile w Azji widzieliśmy wyraźną przewagę byków potwierdzoną wzrostem najważniejszych benchmarków w regionie, a kontrakty na amerykańskie indeksy kontynuują również świecą na zielono, o tyle w Europie o poranku dominuje kolor czerwony.

U nas początek sesji kasowej na GPW sprzyja jednak bykom. Pomimo przewagi walorów zniżkujących w gronie blue chips, indeks WIG20 rośnie w pierwszych minutach sesji ok. 0,4%, głównie za sprawą wzrostu akcji LPP o ponad 8% po tym, jak opublikowane po zakończeniu wczorajszej sesji kwartalne wyniki LPP wypadły lepiej od oczekiwań analityków.

Na wykresie dziennym kurs głównego benchmarku zbliżył się do swojego ATH z 8 września na odległość zaledwie 3,31 pkt. i do wyrównania rekordu brakuje już tylko 0,08%. Przy niewielkiej poprawie szerokości rynku nowe ATH jest realnym planem byków na dzisiejszą sesję pomimo jej specyfiki związanej z wygasaniem wrześniowej serii kontraktów terminowych na WIG20 i jego komponenty.

Pomimo jastrzębiej retoryki towarzyszącej środowej decyzji o podwyżce stóp procentowych Fed, wczorajsze bycze zachowanie Wall Street ostudziło negatywne emocje z poprzedniego dnia, co wsparło wczoraj sentyment inwestorów do rynków akcji.

Dziś sytuacja w tym obszarze jest nieco zróżnicowana. O ile w Azji widzieliśmy wyraźną przewagę byków potwierdzoną wzrostem najważniejszych benchmarków w regionie, a kontrakty na amerykańskie indeksy kontynuują również świecą na zielono, o tyle w Europie o poranku dominuje kolor czerwony.

U nas początek sesji kasowej na GPW sprzyja jednak bykom. Pomimo przewagi walorów zniżkujących w gronie blue chips, indeks WIG20 rośnie w pierwszych minutach sesji ok. 0,4%, głównie za sprawą wzrostu akcji LPP o ponad 8% po tym, jak opublikowane po zakończeniu wczorajszej sesji kwartalne wyniki LPP wypadły lepiej od oczekiwań analityków.

Na wykresie dziennym kurs głównego benchmarku zbliżył się do swojego ATH z 8 września na odległość zaledwie 3,31 pkt. i do wyrównania rekordu brakuje już tylko 0,08%. Przy niewielkiej poprawie szerokości rynku nowe ATH jest realnym planem byków na dzisiejszą sesję pomimo jej specyfiki związanej z wygasaniem wrześniowej serii kontraktów terminowych na WIG20 i jego komponenty.

18 wrz 2026

Wzrosty na Wall Street. Rynki korygują wstępną reakcję na decyzję Fed

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła poniżej 5% po obniżeniu się cen ropy

W czwartek amerykańskie akcje zyskiwały na wartości, a rentowność obligacji skarbowych spadała, gdy inwestorzy otrząsnęli się z niepokoju wywołanego pierwszą od trzech lat podwyżką stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Poprzedniego dnia zarówno akcje, jak i obligacje odnotowały spadki po tym, jak władze monetarne podniosły stopy procentowe o 25 punktów procentowych do 3,75-4,00% i zasygnalizowały co najmniej jeszcze jedną podwyżkę w tym roku. Wczoraj jednak sytuacja ta ulega odwróceniu.

Indeks S&P 500 wzrósł o 1,1%, a Nasdaq 100 odnotował jeszcze większy wzrost o 1,7%. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła poniżej 5%, a indeks dolara WSJ – po wcześniejszym skoku – zaczął spadać.

Niektórzy analitycy przypisują tę zmianę nastrojów bardziej precyzyjnej interpretacji jastrzębiego tonu wypowiedzi przedstawicieli Fed przez inwestorów. Wskazuje się również na wpływ cen ropy, które spadły w związku z nadziejami, że zakłócenia w eksporcie spowodowane uszkodzeniem saudyjskiego rurociągu mogą okazać się mniej dotkliwe, niż początkowo się obawiano. Kontrakty terminowe na ropę Brent potaniały o 2%, spadając poniżej 104 USD za baryłkę, po tym jak wcześniej w tym tygodniu ich cena przekraczała 109 USD.

Wśród innych wiadomości dotyczących banków centralnych warto odnotować decyzję Banku Anglii o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, co stanowiło odstępstwo od działań podejmowanych przez inne banki centralne w tym przez Bank Japonii, który dziś zgodnie z oczekiwaniami podwyższył stopy procentowe o 25 punktów bazowych do 1,25%.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła poniżej 5% po obniżeniu się cen ropy

W czwartek amerykańskie akcje zyskiwały na wartości, a rentowność obligacji skarbowych spadała, gdy inwestorzy otrząsnęli się z niepokoju wywołanego pierwszą od trzech lat podwyżką stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Poprzedniego dnia zarówno akcje, jak i obligacje odnotowały spadki po tym, jak władze monetarne podniosły stopy procentowe o 25 punktów procentowych do 3,75-4,00% i zasygnalizowały co najmniej jeszcze jedną podwyżkę w tym roku. Wczoraj jednak sytuacja ta ulega odwróceniu.

Indeks S&P 500 wzrósł o 1,1%, a Nasdaq 100 odnotował jeszcze większy wzrost o 1,7%. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła poniżej 5%, a indeks dolara WSJ – po wcześniejszym skoku – zaczął spadać.

Niektórzy analitycy przypisują tę zmianę nastrojów bardziej precyzyjnej interpretacji jastrzębiego tonu wypowiedzi przedstawicieli Fed przez inwestorów. Wskazuje się również na wpływ cen ropy, które spadły w związku z nadziejami, że zakłócenia w eksporcie spowodowane uszkodzeniem saudyjskiego rurociągu mogą okazać się mniej dotkliwe, niż początkowo się obawiano. Kontrakty terminowe na ropę Brent potaniały o 2%, spadając poniżej 104 USD za baryłkę, po tym jak wcześniej w tym tygodniu ich cena przekraczała 109 USD.

Wśród innych wiadomości dotyczących banków centralnych warto odnotować decyzję Banku Anglii o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, co stanowiło odstępstwo od działań podejmowanych przez inne banki centralne w tym przez Bank Japonii, który dziś zgodnie z oczekiwaniami podwyższył stopy procentowe o 25 punktów bazowych do 1,25%.

18 wrz 2026

Kolejny wzrost sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii wzrosła w sierpniu o 2,4% w ujęciu z 1,2% (po korekcie z 1,6%) w lipcu). Odczyt jest lepszy od oczekiwań na poziomie 1,9%.

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii wzrosła w sierpniu o 2,4% w ujęciu z 1,2% (po korekcie z 1,6%) w lipcu). Odczyt jest lepszy od oczekiwań na poziomie 1,9%.

18 wrz 2026

Inflacja PPI w Niemczech rośnie grubo powyżej oczekiwań

Złe informacje z Niemiec. Inflacja PPI naszych zachodnich sąsiadów wzrosła w sierpniu do 4,6% r/r z 3% w lipcu i jest najwyższa od kwietnia 2023 r. To znacznie powyżej oczekiwań na poziomie 3,9%.

Złe informacje z Niemiec. Inflacja PPI naszych zachodnich sąsiadów wzrosła w sierpniu do 4,6% r/r z 3% w lipcu i jest najwyższa od kwietnia 2023 r. To znacznie powyżej oczekiwań na poziomie 3,9%.

18 wrz 2026

Makro – piątek

W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym najważniejsze pozycje to:

Inflacja CPI w Japonii za sierpień (01:30)

Decyzja BOJ w sprawie stóp procentowych w Japonii (04:54)

Inflacja PPI w Niemczech za sierpień (08:00)

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii za sierpień (08:00)

Produkcja przemysłowa w Polsce za sierpień (09:30)

Produkcja przemysłowa i wykorzystanie mocy produkcyjnych w USA za sierpień (15:15)

Indeks wskaźników wyprzedzających – Conference Board w USA za sierpień (16:00)

W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym najważniejsze pozycje to:

Inflacja CPI w Japonii za sierpień (01:30)

Decyzja BOJ w sprawie stóp procentowych w Japonii (04:54)

Inflacja PPI w Niemczech za sierpień (08:00)

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii za sierpień (08:00)

Produkcja przemysłowa w Polsce za sierpień (09:30)

Produkcja przemysłowa i wykorzystanie mocy produkcyjnych w USA za sierpień (15:15)

Indeks wskaźników wyprzedzających – Conference Board w USA za sierpień (16:00)

18 wrz 2026

AMD może podnieść ceny chipów o około 10%

AMD miało poinformować partnerów o planowanej podwyżce cen części swoich chipów o około 10% od czwartego kwartału 2026 roku. Według ChannelGate powodem jest podobnej skali wzrost cen produkcji wafli przez TSMC, który AMD chce przerzucić dalej na swoich klientów.

Raport wymienia przede wszystkim akceleratory AI, konsumenckie GPU oraz chipsety do płyt głównych. Nie ma natomiast potwierdzenia, że około 10% podwyżka obejmie również procesory Ryzen, choć przy zależności AMD od TSMC również tam wyższy koszt wafli może z czasem wywierać presję na ceny.

Dla AMD najważniejszy jest tutaj sam mechanizm. Jeżeli raport się potwierdzi, spółka nie zamierza absorbować całego wzrostu kosztów produkcji w swojej marży, tylko próbuje przerzucić go dalej. To szczególnie istotne przy akceleratorach AI, gdzie przy wysokim popycie AMD ma większe pole do podnoszenia cen niż w bardziej konkurencyjnym segmencie konsumenckim.

Na razie traktowałbym jednak informację jako sygnał z łańcucha dostaw, a nie potwierdzoną decyzję AMD. Ani AMD, ani TSMC nie opublikowały oficjalnego komunikatu o podwyżkach.

AMD miało poinformować partnerów o planowanej podwyżce cen części swoich chipów o około 10% od czwartego kwartału 2026 roku. Według ChannelGate powodem jest podobnej skali wzrost cen produkcji wafli przez TSMC, który AMD chce przerzucić dalej na swoich klientów.

Raport wymienia przede wszystkim akceleratory AI, konsumenckie GPU oraz chipsety do płyt głównych. Nie ma natomiast potwierdzenia, że około 10% podwyżka obejmie również procesory Ryzen, choć przy zależności AMD od TSMC również tam wyższy koszt wafli może z czasem wywierać presję na ceny.

Dla AMD najważniejszy jest tutaj sam mechanizm. Jeżeli raport się potwierdzi, spółka nie zamierza absorbować całego wzrostu kosztów produkcji w swojej marży, tylko próbuje przerzucić go dalej. To szczególnie istotne przy akceleratorach AI, gdzie przy wysokim popycie AMD ma większe pole do podnoszenia cen niż w bardziej konkurencyjnym segmencie konsumenckim.

Na razie traktowałbym jednak informację jako sygnał z łańcucha dostaw, a nie potwierdzoną decyzję AMD. Ani AMD, ani TSMC nie opublikowały oficjalnego komunikatu o podwyżkach.

17 wrz 2026

Rynki korygują nerwową reakcję na wczorajszą jastrzębią narrację Fed

Nazajutrz po pierwszej od trzech lat podwyżce stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, w obliczu jastrzębiej narracji Fed, nastroje inwestorów na rynkach finansowych poprawiają się. Akcje drożeją, rentowność obligacji skarbowych spada, podczas gdy inwestorzy otrząsają się z niepokoju wywołanego wczorajszymi działaniami Fed.

Wczoraj notowania akcji i obligacji ucierpiały po tym, jak decydenci podnieśli stopy procentowe o 25 punktów bazowych i zasygnalizowali co najmniej jeszcze jedną podwyżkę w tym roku. Obecnie jednak obserwujemy odwrócenie tych tendencji w skali globalnej.

Kluczowa jest oczywiście postawa samych Amerykanów, a ta jest pozytywna. W początkowej fazie handlu na Wall Street indeks S&P 500 zyskał ok. 1%, a Nasdaq 100 odnotował jeszcze większe 1,5% wzrosty. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła poniżej 5%, a indeks dolara WSJ – po wczorajszym skoku – również tracił na wartości.

Wygląda na to, że inwestorzy lepiej zrozumieli jastrzębi ton wypowiedzi przedstawicieli Fed. Istatny w budowaniu lepszych nastrojów jest również wpływ cen ropy naftowej, które spadły w związku z nadziejami, że zakłócenia w eksporcie spowodowane uszkodzeniem saudyjskiego rurociągu mogą okazać się mniej dotkliwe, niż początkowo sądzono. Kontrakty terminowe na ropę Brent potaniały o 3%, spadając poniżej 103 dolarów za baryłkę, po tym jak w poprzednich dniach dobijały do poziomu 110 109 dolarów.

Jedną z ważnych informacji dnia jest decyzja Banku Anglii o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, co stanowi odstępstwo od działań podejmowanych przez inne banki centralne.

Nasz rynek wykorzystał globalną poprawę nastroju. WIG20 zyskał na zamknięciu sesji 1,5% potwierdzając tym samym obronę wsparcia w rejonie 4085 pkt. Na wykresie dziennym głównego benchmarku mamy ponowne wyjście powyżej górnej linii nawrotu szerokiego wzrostowego kanału trendowego, co powinno zabezpieczać rynek przed potencjalną korektą spadkową.

Nazajutrz po pierwszej od trzech lat podwyżce stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, w obliczu jastrzębiej narracji Fed, nastroje inwestorów na rynkach finansowych poprawiają się. Akcje drożeją, rentowność obligacji skarbowych spada, podczas gdy inwestorzy otrząsają się z niepokoju wywołanego wczorajszymi działaniami Fed.

Wczoraj notowania akcji i obligacji ucierpiały po tym, jak decydenci podnieśli stopy procentowe o 25 punktów bazowych i zasygnalizowali co najmniej jeszcze jedną podwyżkę w tym roku. Obecnie jednak obserwujemy odwrócenie tych tendencji w skali globalnej.

Kluczowa jest oczywiście postawa samych Amerykanów, a ta jest pozytywna. W początkowej fazie handlu na Wall Street indeks S&P 500 zyskał ok. 1%, a Nasdaq 100 odnotował jeszcze większe 1,5% wzrosty. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła poniżej 5%, a indeks dolara WSJ – po wczorajszym skoku – również tracił na wartości.

Wygląda na to, że inwestorzy lepiej zrozumieli jastrzębi ton wypowiedzi przedstawicieli Fed. Istatny w budowaniu lepszych nastrojów jest również wpływ cen ropy naftowej, które spadły w związku z nadziejami, że zakłócenia w eksporcie spowodowane uszkodzeniem saudyjskiego rurociągu mogą okazać się mniej dotkliwe, niż początkowo sądzono. Kontrakty terminowe na ropę Brent potaniały o 3%, spadając poniżej 103 dolarów za baryłkę, po tym jak w poprzednich dniach dobijały do poziomu 110 109 dolarów.

Jedną z ważnych informacji dnia jest decyzja Banku Anglii o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, co stanowi odstępstwo od działań podejmowanych przez inne banki centralne.

Nasz rynek wykorzystał globalną poprawę nastroju. WIG20 zyskał na zamknięciu sesji 1,5% potwierdzając tym samym obronę wsparcia w rejonie 4085 pkt. Na wykresie dziennym głównego benchmarku mamy ponowne wyjście powyżej górnej linii nawrotu szerokiego wzrostowego kanału trendowego, co powinno zabezpieczać rynek przed potencjalną korektą spadkową.

17 wrz 2026

Nvidia oczekuje podwojenia sprzedaży chipów w przyszłym roku

Jensen Huang powiedział dziś, że oczekuje, iż Nvidia sprzeda w przyszłym roku około dwa razy więcej chipów niż w tym roku. Jego zdaniem popyt nie wynika już wyłącznie z kolejnych inwestycji kilku największych hyperscalerów. AI zaczyna przynosić wymierne korzyści w coraz większej liczbie branż i gospodarek, dlatego praktycznie każdy kraj, z którym współpracuje Nvidia, chce budować własną infrastrukturę AI.

To ważne również w kontekście tego, co Huang mówił tydzień temu na konferencji Goldman Sachs. Podkreślał wtedy, że rynek coraz mocniej rozszerza się poza hyperscalerów na przedsiębiorstwa, neocloudy i sovereign AI, a infrastruktura będzie coraz bardziej regionalna. Dzisiejsza wypowiedź sugeruje więc, że Nvidia nie widzi na razie wyhamowania fizycznego wolumenu budowanej infrastruktury. Wręcz przeciwnie, Huang zakłada dalsze bardzo mocne zwiększanie liczby dostarczanych układów.

Trzeba tylko uważać z interpretacją tej liczby. Huang mówi o około 2× większej liczbie sprzedanych chipów, a nie o 2× większych przychodach Nvidii. Miks produktów, ceny kolejnych generacji i rosnący udział całych systemów sprawiają, że tych dwóch rzeczy nie można utożsamiać. Sam sygnał dotyczący popytu pozostaje jednak bardzo mocny.

Jensen Huang powiedział dziś, że oczekuje, iż Nvidia sprzeda w przyszłym roku około dwa razy więcej chipów niż w tym roku. Jego zdaniem popyt nie wynika już wyłącznie z kolejnych inwestycji kilku największych hyperscalerów. AI zaczyna przynosić wymierne korzyści w coraz większej liczbie branż i gospodarek, dlatego praktycznie każdy kraj, z którym współpracuje Nvidia, chce budować własną infrastrukturę AI.

To ważne również w kontekście tego, co Huang mówił tydzień temu na konferencji Goldman Sachs. Podkreślał wtedy, że rynek coraz mocniej rozszerza się poza hyperscalerów na przedsiębiorstwa, neocloudy i sovereign AI, a infrastruktura będzie coraz bardziej regionalna. Dzisiejsza wypowiedź sugeruje więc, że Nvidia nie widzi na razie wyhamowania fizycznego wolumenu budowanej infrastruktury. Wręcz przeciwnie, Huang zakłada dalsze bardzo mocne zwiększanie liczby dostarczanych układów.

Trzeba tylko uważać z interpretacją tej liczby. Huang mówi o około 2× większej liczbie sprzedanych chipów, a nie o 2× większych przychodach Nvidii. Miks produktów, ceny kolejnych generacji i rosnący udział całych systemów sprawiają, że tych dwóch rzeczy nie można utożsamiać. Sam sygnał dotyczący popytu pozostaje jednak bardzo mocny.

17 wrz 2026

Globalne rentowności obligacji najwyższe od czasu GFC

Wskaźnik rentowności Bloomberg Global Treasury Index wzrósł do ok. 3,9% – najwyższego poziomu od 2007 roku – w obliczu przyspieszającej globalnej wyprzedaży obligacji.

Dla porównania, w trakcie pandemii w 2020 roku rentowności spadały poniżej 0,5%, co unaocznia, jak drastycznej przecenie uległ globalny rynek obligacji w ciągu ostatnich kilku lat.

Do najnowszego wzrostu dochodzi w momencie, gdy Rezerwa Federalna ponownie podnosi stopy procentowe, a decydenci sygnalizują konieczność dalszego zacieśniania polityki pieniężnej, ponieważ inflacja utrzymuje się znacznie powyżej celu wynoszącego 2%.

Jednocześnie ogromna skala emisji obligacji skarbowych oraz rosnące obawy o stan finansów publicznych wywierają dodatkową presję na wzrost rentowności papierów o dłuższym terminie zapadalności.

Kluczowym ryzykiem jest scenariusz, w którym utrzymująca się wysoka inflacja zmusi banki centralne do dalszego zacieśniania polityki, co doprowadzi do jeszcze większego wzrostu rentowności.

Świat wkroczył w fazę utrzymywania się rentowności obligacji na wyższym poziomie przez dłuższy czas, a koszty finansowania rosną w całej gospodarce światowej co oznacza, że rentowności obligacji na świecie powróciły do ​​realiów sprzed 2008 roku.

Wskaźnik rentowności Bloomberg Global Treasury Index wzrósł do ok. 3,9% – najwyższego poziomu od 2007 roku – w obliczu przyspieszającej globalnej wyprzedaży obligacji.

Dla porównania, w trakcie pandemii w 2020 roku rentowności spadały poniżej 0,5%, co unaocznia, jak drastycznej przecenie uległ globalny rynek obligacji w ciągu ostatnich kilku lat.

Do najnowszego wzrostu dochodzi w momencie, gdy Rezerwa Federalna ponownie podnosi stopy procentowe, a decydenci sygnalizują konieczność dalszego zacieśniania polityki pieniężnej, ponieważ inflacja utrzymuje się znacznie powyżej celu wynoszącego 2%.

Jednocześnie ogromna skala emisji obligacji skarbowych oraz rosnące obawy o stan finansów publicznych wywierają dodatkową presję na wzrost rentowności papierów o dłuższym terminie zapadalności.

Kluczowym ryzykiem jest scenariusz, w którym utrzymująca się wysoka inflacja zmusi banki centralne do dalszego zacieśniania polityki, co doprowadzi do jeszcze większego wzrostu rentowności.

Świat wkroczył w fazę utrzymywania się rentowności obligacji na wyższym poziomie przez dłuższy czas, a koszty finansowania rosną w całej gospodarce światowej co oznacza, że rentowności obligacji na świecie powróciły do ​​realiów sprzed 2008 roku.

17 wrz 2026

Nastroje indywidualnych inwestorów nad Wisłą lepsze niż przed tygodniem

Odmienną tendencję zmiany nastrój ulicy mamy na GPW. Indeks Nastrojów Inwestorów w tym tygodniu rośnie do +17,4 p.p. z +3,5 p.p. przed tygodniem za sprawą: 1. wzrostu udziału byków o 9,2 p.p. do 46% oraz spadku udziału niedźwiedzi o 4,7 p.p. do 28,6%.

Po raz ostatni niedźwiedzie cieszyły się przewagą nad bykami w badaniu przeprowadzonym 2 kwietnia br. Od tego czasu indeks WIG zyskał ok. 24%, więc opracowany i publikowany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych INI w praktyce nie ma charakteru kontrariańskiego.

Odmienną tendencję zmiany nastrój ulicy mamy na GPW. Indeks Nastrojów Inwestorów w tym tygodniu rośnie do +17,4 p.p. z +3,5 p.p. przed tygodniem za sprawą: 1. wzrostu udziału byków o 9,2 p.p. do 46% oraz spadku udziału niedźwiedzi o 4,7 p.p. do 28,6%.

Po raz ostatni niedźwiedzie cieszyły się przewagą nad bykami w badaniu przeprowadzonym 2 kwietnia br. Od tego czasu indeks WIG zyskał ok. 24%, więc opracowany i publikowany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych INI w praktyce nie ma charakteru kontrariańskiego.

17 wrz 2026