Rynki na żywo.

(1176)
Szybkie filtry:

Problemy z odbiciem na Kruku

Lider wczorajszej przeceny Kruk w dalszym ciągu zachowuje się jak ptak z podciętymi skrzydłami. Wczoraj spadł 7,7% po wynikach ZGODNYCH z oczekiwaniami. Dziś otworzył się 1,6% w górę, ale po pół godziny handlu kurs akcji jest już ponownie pod kreską, traci 0,3% i po Budimeksie jest drugim najsłabszym walorem w gronie blue chips.

Jeśli po tak solidnym spadku jak wczorajszy, walor nie chce odbijać wraz z całym rynkiem, to coś jest nie tak. Na wykresie dziennym wczorajsza czarna świeca z korpusem ogromnych rozmiarów może wywierać presję i tak to na razie wygląda. Niedźwiedziom udało się jednym strzałem przejść w dół przez obie średnie oraz dolne ograniczenie konsolidacji w strefie 427-445 zł. Szybka odbudowa może być trudna. Jeśli już, to raczej powinna przebiegać jako proces.

Lider wczorajszej przeceny Kruk w dalszym ciągu zachowuje się jak ptak z podciętymi skrzydłami. Wczoraj spadł 7,7% po wynikach ZGODNYCH z oczekiwaniami. Dziś otworzył się 1,6% w górę, ale po pół godziny handlu kurs akcji jest już ponownie pod kreską, traci 0,3% i po Budimeksie jest drugim najsłabszym walorem w gronie blue chips.

Jeśli po tak solidnym spadku jak wczorajszy, walor nie chce odbijać wraz z całym rynkiem, to coś jest nie tak. Na wykresie dziennym wczorajsza czarna świeca z korpusem ogromnych rozmiarów może wywierać presję i tak to na razie wygląda. Niedźwiedziom udało się jednym strzałem przejść w dół przez obie średnie oraz dolne ograniczenie konsolidacji w strefie 427-445 zł. Szybka odbudowa może być trudna. Jeśli już, to raczej powinna przebiegać jako proces.

28 sie 2026

Meta szybko zamyka jeden z największych prawnych tail risków

Meta w środę ogłosiła ugodę w jednej z najważniejszych spraw prawnych wiszących nad spółką. Rynek początkowo zareagował bardzo mocno, akcje rosły w trakcie dnia nawet o 4,1%, ale później większość wzrostu został oddany i Meta zakończyła sesję około 1% wyżej.

Moim zdaniem jednak sama ugoda jest dla Meta niewątpliwie korzystna, bo mówiąc kolokwialnie "mogło być znacznie gorzej". Spółka zapłaci do 18 mld USD w ciągu 10 lat, z czego około 12,7 mld USD jest gwarantowane, a dodatkowe 5 mld USD zależy m.in. od tego, czy podobne rozwiązania przyjmą TikTok, YouTube i Snapchat. To dużo nominalnie, ale kompletnie inna skala niż ryzyko wiszące nad procesem. Cztery główne stany miały dochodzić blisko 200 mld USD, a Meta wskazywała wcześniej, że przy najbardziej agresywnym sposobie liczenia kar potencjalne roszczenia mogły dochodzić nawet do 1,4 bln USD. (choć to od początku wiadomo było, że to się nie wydarzy).

W zamian Meta zgodziła się na całkiem szeroki pakiet zmian dla użytkowników poniżej 18 lat. Domyślnie na Facebooku i Instagramie będzie obowiązywał łączny limit 2 godzin dziennie oraz Night Mode od północy do 6:00, choć co ważne, rodzic może zgodzić się na zdjęcie obu ograniczeń. Do tego dochodzi możliwość korzystania z niepersonalizowanego feedu, domyślne ukrywanie liczby lajków i reakcji, mocniejsza weryfikacja wieku i usuwanie użytkowników poniżej 13 lat, więcej narzędzi dla rodziców oraz zobowiązanie do reakcji w ciągu 6 godzin na co najmniej 90% zgłoszeń potencjalnie szkodliwych treści.

Meta ma utrzymywać i rozwijać te zabezpieczenia przez 10 lat, a przez pierwsze 5 lat podlegać niezależnym audytom. Finansowo około 12,7 mld USD trafi do stanów, a kolejne 5,3 mld USD jest warunkowe. Meta zaksięguje przy tym około 10 mld USD kosztu prawnego w Q3 2026, ale nie zmieniła lipcowego guidance.

Sam byłem zresztą zaskoczony, jak szybko ten settlement został ogłoszony. Proces ruszył 18 sierpnia, Adam Mosseri zdążył już rozpocząć zeznania, Zuckerberg miał zeznawać później, a osiem dni później sprawa została zasadniczo zamknięta ugodą.

Nie znaczy to oczywiście, że Meta nie ma już żadnego ryzyka prawnego. Florida i New Mexico nie weszły do ugody, pozostają tysiące pozwów od osób prywatnych, szkół czy samorządów, a swoje postępowania prowadzi również Europa. Ale ten konkretny, bardzo duży tail risk został moim zdaniem w dużej mierze zdjęty. Zamiast otwartej ekspozycji na proces, w którym na stole leżały potencjalnie setki miliardów dolarów i znacznie bardziej agresywna ingerencja w produkty, Meta dostała znany koszt rozłożony na dekadę i zachowała najważniejsze elementy swojego modelu biznesowego.

Meta w środę ogłosiła ugodę w jednej z najważniejszych spraw prawnych wiszących nad spółką. Rynek początkowo zareagował bardzo mocno, akcje rosły w trakcie dnia nawet o 4,1%, ale później większość wzrostu został oddany i Meta zakończyła sesję około 1% wyżej.

Moim zdaniem jednak sama ugoda jest dla Meta niewątpliwie korzystna, bo mówiąc kolokwialnie "mogło być znacznie gorzej". Spółka zapłaci do 18 mld USD w ciągu 10 lat, z czego około 12,7 mld USD jest gwarantowane, a dodatkowe 5 mld USD zależy m.in. od tego, czy podobne rozwiązania przyjmą TikTok, YouTube i Snapchat. To dużo nominalnie, ale kompletnie inna skala niż ryzyko wiszące nad procesem. Cztery główne stany miały dochodzić blisko 200 mld USD, a Meta wskazywała wcześniej, że przy najbardziej agresywnym sposobie liczenia kar potencjalne roszczenia mogły dochodzić nawet do 1,4 bln USD. (choć to od początku wiadomo było, że to się nie wydarzy).

W zamian Meta zgodziła się na całkiem szeroki pakiet zmian dla użytkowników poniżej 18 lat. Domyślnie na Facebooku i Instagramie będzie obowiązywał łączny limit 2 godzin dziennie oraz Night Mode od północy do 6:00, choć co ważne, rodzic może zgodzić się na zdjęcie obu ograniczeń. Do tego dochodzi możliwość korzystania z niepersonalizowanego feedu, domyślne ukrywanie liczby lajków i reakcji, mocniejsza weryfikacja wieku i usuwanie użytkowników poniżej 13 lat, więcej narzędzi dla rodziców oraz zobowiązanie do reakcji w ciągu 6 godzin na co najmniej 90% zgłoszeń potencjalnie szkodliwych treści.

Meta ma utrzymywać i rozwijać te zabezpieczenia przez 10 lat, a przez pierwsze 5 lat podlegać niezależnym audytom. Finansowo około 12,7 mld USD trafi do stanów, a kolejne 5,3 mld USD jest warunkowe. Meta zaksięguje przy tym około 10 mld USD kosztu prawnego w Q3 2026, ale nie zmieniła lipcowego guidance.

Sam byłem zresztą zaskoczony, jak szybko ten settlement został ogłoszony. Proces ruszył 18 sierpnia, Adam Mosseri zdążył już rozpocząć zeznania, Zuckerberg miał zeznawać później, a osiem dni później sprawa została zasadniczo zamknięta ugodą.

Nie znaczy to oczywiście, że Meta nie ma już żadnego ryzyka prawnego. Florida i New Mexico nie weszły do ugody, pozostają tysiące pozwów od osób prywatnych, szkół czy samorządów, a swoje postępowania prowadzi również Europa. Ale ten konkretny, bardzo duży tail risk został moim zdaniem w dużej mierze zdjęty. Zamiast otwartej ekspozycji na proces, w którym na stole leżały potencjalnie setki miliardów dolarów i znacznie bardziej agresywna ingerencja w produkty, Meta dostała znany koszt rozłożony na dekadę i zachowała najważniejsze elementy swojego modelu biznesowego.

28 sie 2026

WIG20 odbija w górę

Pierwsze takty na rynku kasowym faktycznie przynoszą co najmniej próbę odbicia w górę, gdy WIG20 rośnie ok. 1%. Zobaczymy na ile trwałą. Jeśli scenariusz odbicia miałby się zmaterializować, to jego beneficjantem powinny banki, które wczoraj topiły rynek. Na razie indeks bankowy rośnie 1% i to w jego kierunku trzeba będzie spoglądać.

Sam WIG20 przy obserwowanym odbiciu próbuje odzyskać utracony wczoraj okrągły poziom 4.000 pkt. Co istotne, wsparcie w rejonie 3925 pkt. nie jest teraz pod taką presją jak wczoraj. Jeśli nie zostanie wybite, to byki będą mogły mówić o skutecznej obronie. O tym się dopiero przekonamy, w każdym razie początek dzisiejszej sesji na razie jest zdecydowanie inny niż wczoraj, bo nie widać presji podaży.

Pierwsze takty na rynku kasowym faktycznie przynoszą co najmniej próbę odbicia w górę, gdy WIG20 rośnie ok. 1%. Zobaczymy na ile trwałą. Jeśli scenariusz odbicia miałby się zmaterializować, to jego beneficjantem powinny banki, które wczoraj topiły rynek. Na razie indeks bankowy rośnie 1% i to w jego kierunku trzeba będzie spoglądać.

Sam WIG20 przy obserwowanym odbiciu próbuje odzyskać utracony wczoraj okrągły poziom 4.000 pkt. Co istotne, wsparcie w rejonie 3925 pkt. nie jest teraz pod taką presją jak wczoraj. Jeśli nie zostanie wybite, to byki będą mogły mówić o skutecznej obronie. O tym się dopiero przekonamy, w każdym razie początek dzisiejszej sesji na razie jest zdecydowanie inny niż wczoraj, bo nie widać presji podaży.

28 sie 2026

Bycze poranne nastroje w Europie

W dniu powszechnego oczekiwania na wystąpienie Kevina Warsha w Jackson Hole poranne nastroje na europejskich parkietach można uznać za bycze. Kontrakty na główne indeksy europejskie świecą wyraźnie na zielono i wskazują na dodatnie otwarcie DAX i CAC40 rzędu +0,50%.

U nas pomimo wczorajszej sporej przeceny entuzjazm może być mniejszy. Kluczowe znaczenie będzie miała kondycja złotego, który wczoraj był pod presją wpływając na słabość GPW. Kontrakty na WIG20 odbijają w górę ok. 0,5% czyli porównywalnie do skali wzrostów na DAX czy CAC40. Na wykresie godzinowym wczoraj zeszliśmy poniżej obu godzinowych średnich. Teraz widać próbę odzyskania tych poziomów, ale z tym może być problem.

W dniu powszechnego oczekiwania na wystąpienie Kevina Warsha w Jackson Hole poranne nastroje na europejskich parkietach można uznać za bycze. Kontrakty na główne indeksy europejskie świecą wyraźnie na zielono i wskazują na dodatnie otwarcie DAX i CAC40 rzędu +0,50%.

U nas pomimo wczorajszej sporej przeceny entuzjazm może być mniejszy. Kluczowe znaczenie będzie miała kondycja złotego, który wczoraj był pod presją wpływając na słabość GPW. Kontrakty na WIG20 odbijają w górę ok. 0,5% czyli porównywalnie do skali wzrostów na DAX czy CAC40. Na wykresie godzinowym wczoraj zeszliśmy poniżej obu godzinowych średnich. Teraz widać próbę odzyskania tych poziomów, ale z tym może być problem.

28 sie 2026

Bycza prognoza Nvidii poprawia nastroje na Wall Street

Choć na Wall Street nigdy nie można się nudzić, wczorajsza sesja była wyjątkowa. Przełomowa prognoza przychodów firmy Nvidii przyniosła inwestorom, którzy obawiali się boomu na sztuczną inteligencję, bardzo potrzebną ulgę.

Najcenniejsza firma świata odnotowała wczoraj rekordowe przychody i zyski, znacznie przekraczające szacunki, co dało również optymistyczne prognozy na nadchodzący rok.

Rynek podniósł akcje producenta chipów o 8,7%, zapewniając inwestorom największy wzrost akcji Nvidii od kwietnia 2025 roku. Spowodowało to również wzrost akcji innych spółek powiązanych z rozwojem sztucznej inteligencji. Amerykańskie indeksy giełdowe wzrosły, na czele z Nasdaq Composite, który zyskał 1,6%. S&P 500 zyskał 0,7%, a indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,2%.

To był kolejny dzień dominacji technologicznej – 10 z 11 sektorów S&P odnotowało spadki, ale sektor technologiczny wzrósł o 3,4%, napędzany przez Nvidię oraz firmy takie jak CrowdStrike i Salesforce, które odnotowały wysokie wyniki dzięki popytowi na sztuczną inteligencję.

Ceny ropy naftowej nieznacznie wzrosły, a kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o 2,1% do 89,70 USD za baryłkę. Inwestorzy nadal liczą na działania dyplomatyczne mające na celu złagodzenie impasu w Cieśninie Ormuz.

Choć na Wall Street nigdy nie można się nudzić, wczorajsza sesja była wyjątkowa. Przełomowa prognoza przychodów firmy Nvidii przyniosła inwestorom, którzy obawiali się boomu na sztuczną inteligencję, bardzo potrzebną ulgę.

Najcenniejsza firma świata odnotowała wczoraj rekordowe przychody i zyski, znacznie przekraczające szacunki, co dało również optymistyczne prognozy na nadchodzący rok.

Rynek podniósł akcje producenta chipów o 8,7%, zapewniając inwestorom największy wzrost akcji Nvidii od kwietnia 2025 roku. Spowodowało to również wzrost akcji innych spółek powiązanych z rozwojem sztucznej inteligencji. Amerykańskie indeksy giełdowe wzrosły, na czele z Nasdaq Composite, który zyskał 1,6%. S&P 500 zyskał 0,7%, a indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,2%.

To był kolejny dzień dominacji technologicznej – 10 z 11 sektorów S&P odnotowało spadki, ale sektor technologiczny wzrósł o 3,4%, napędzany przez Nvidię oraz firmy takie jak CrowdStrike i Salesforce, które odnotowały wysokie wyniki dzięki popytowi na sztuczną inteligencję.

Ceny ropy naftowej nieznacznie wzrosły, a kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o 2,1% do 89,70 USD za baryłkę. Inwestorzy nadal liczą na działania dyplomatyczne mające na celu złagodzenie impasu w Cieśninie Ormuz.

28 sie 2026

Makro – piątek

Głównym wydarzeniem dzisiejszego dnia i całego tygodnia jest przemówienie szefa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha na sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole, które rozpocznie się o godzinie 16:00. Ranga pozostałych wydarzeń piątku jest zdecydowanie mniejsza, natomiast te, którym warto się przyjrzeć to m.in.:

Sympozjum bankietów centralnych w Jackson Hole (cały dzień)

Indeks Chicago PMI za sierpień (15:45)

Indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan za sierpień (16:00)

Przemówienie Prezesa Fed Kevina Warsha (16:00)

Głównym wydarzeniem dzisiejszego dnia i całego tygodnia jest przemówienie szefa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha na sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole, które rozpocznie się o godzinie 16:00. Ranga pozostałych wydarzeń piątku jest zdecydowanie mniejsza, natomiast te, którym warto się przyjrzeć to m.in.:

Sympozjum bankietów centralnych w Jackson Hole (cały dzień)

Indeks Chicago PMI za sierpień (15:45)

Indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan za sierpień (16:00)

Przemówienie Prezesa Fed Kevina Warsha (16:00)

28 sie 2026

Bankowy prysznic w Warszawie

Za nami trudna dla byków sesja na GPW z całodziennym spadkiem WIG20 zakończonym blisko 2% spadkiem, na który rano się nie zanosiło. Zwłaszcza że, przed startem rynku kasowego kontrakty na WIG20 wspólnie ze swoimi europejskimi odpowiednikami rosły ok. 0,2%.

Ciężkie chwile dla byków rozpoczęły się zaraz po otwarciu rynku kasowego, kiedy do głosu doszła podaż akcji spółek sektora bankowego. Silna wyprzedaż dotknęła wszystkie banki wchodzące w skład głównego indeksu od Pekao (-3,05%) po Alior (-2,01%). Odrębnym tematem była silna przecena Kruka (-7,68%). Ten ostatni zaliczył solidny, ale trochę zaskakujący co do skali spadek po publikacji wyników, które były zgodne z wcześniejszymi szacunkami zarządu spółki przedstawionymi 11 sierpnia.

Choć spadek WIG20 o niespełna 2% nie jest katastrofą, to jednak na tle wzrostu DAX o 0,3% z pewnością jest irytujący. Zwłaszcza, że trudno wskazać konkretny powód takiej relatywnej słabości naszego rynku, w szczególności banków. Sektorowy benchmark WIG-Banki stracił 2,71%.

Po dzisiejszej sesji sytuacja techniczna WIG20 nie uległa zasadniczej zmianie. Owszem, dzisiejsza czarna świeca na wykresie dziennym nie wygląda dobrze, jednak na razie co cofnięcie można traktować w kategoriach incydentu. Czy był to wypadek przy pracy zdecydują kolejne dni. W najkrótszym terminie kurs benchmarku ma przed sobą mini wsparcie na poziomie dolnego ograniczenia konsolidacji w rejonie 3.925 pkt., a następne na poziomie rosnącej średniej SMA50 (dziś 3.836,72 pkt.). Powyżej tych pułapów przewaga pozostaje po stronie byków. Z kolei niedźwiedziom sprzyja obecnie negatywne momentum widoczne na wskaźnikach.

Za nami trudna dla byków sesja na GPW z całodziennym spadkiem WIG20 zakończonym blisko 2% spadkiem, na który rano się nie zanosiło. Zwłaszcza że, przed startem rynku kasowego kontrakty na WIG20 wspólnie ze swoimi europejskimi odpowiednikami rosły ok. 0,2%.

Ciężkie chwile dla byków rozpoczęły się zaraz po otwarciu rynku kasowego, kiedy do głosu doszła podaż akcji spółek sektora bankowego. Silna wyprzedaż dotknęła wszystkie banki wchodzące w skład głównego indeksu od Pekao (-3,05%) po Alior (-2,01%). Odrębnym tematem była silna przecena Kruka (-7,68%). Ten ostatni zaliczył solidny, ale trochę zaskakujący co do skali spadek po publikacji wyników, które były zgodne z wcześniejszymi szacunkami zarządu spółki przedstawionymi 11 sierpnia.

Choć spadek WIG20 o niespełna 2% nie jest katastrofą, to jednak na tle wzrostu DAX o 0,3% z pewnością jest irytujący. Zwłaszcza, że trudno wskazać konkretny powód takiej relatywnej słabości naszego rynku, w szczególności banków. Sektorowy benchmark WIG-Banki stracił 2,71%.

Po dzisiejszej sesji sytuacja techniczna WIG20 nie uległa zasadniczej zmianie. Owszem, dzisiejsza czarna świeca na wykresie dziennym nie wygląda dobrze, jednak na razie co cofnięcie można traktować w kategoriach incydentu. Czy był to wypadek przy pracy zdecydują kolejne dni. W najkrótszym terminie kurs benchmarku ma przed sobą mini wsparcie na poziomie dolnego ograniczenia konsolidacji w rejonie 3.925 pkt., a następne na poziomie rosnącej średniej SMA50 (dziś 3.836,72 pkt.). Powyżej tych pułapów przewaga pozostaje po stronie byków. Z kolei niedźwiedziom sprzyja obecnie negatywne momentum widoczne na wskaźnikach.

27 sie 2026

Rynek konsoliduje się przed kolejnym dużym ruchem

We wtorek zakres wahań intraday indeksu S&P 500 wynosił zaledwie 0,46%, blisko najniższego poziomu od grudnia. Przez większość tego miesiąca zakres wahań intraday indeksu nie przekraczał 0,75%. Od początku miesiąca wskaźnik ten przekroczył 1,00% podczas zaledwie 2 sesji – 3 i 4 sierpnia.

To sprawia, że ​​sierpień jest jak dotąd najmniej zmiennym miesiącem w 2026 roku, biorąc pod uwagę ten wskaźnik. W międzyczasie indeks zmienności VIX notuje poniżej 17 punktów trzeci tydzień z rzędu, co jest najdłuższą taką serią od ostatnich 2 tygodni 2025 roku i pierwszego tygodnia tego roku.

Zmienność rynku jest w tym miesiącu historycznie niska, co może sugerować, że rynek przygotowuje się do dużego ruchu. Pytanie tylko w którą stronę?

We wtorek zakres wahań intraday indeksu S&P 500 wynosił zaledwie 0,46%, blisko najniższego poziomu od grudnia. Przez większość tego miesiąca zakres wahań intraday indeksu nie przekraczał 0,75%. Od początku miesiąca wskaźnik ten przekroczył 1,00% podczas zaledwie 2 sesji – 3 i 4 sierpnia.

To sprawia, że ​​sierpień jest jak dotąd najmniej zmiennym miesiącem w 2026 roku, biorąc pod uwagę ten wskaźnik. W międzyczasie indeks zmienności VIX notuje poniżej 17 punktów trzeci tydzień z rzędu, co jest najdłuższą taką serią od ostatnich 2 tygodni 2025 roku i pierwszego tygodnia tego roku.

Zmienność rynku jest w tym miesiącu historycznie niska, co może sugerować, że rynek przygotowuje się do dużego ruchu. Pytanie tylko w którą stronę?

27 sie 2026

Sztuczna inteligencja napędza historyczny wzrost inwestycji

Wydatki inwestycyjne na zaawansowane technologie (sprzęt, oprogramowanie, badania i rozwój) stanowiły 55,2% całkowitych nominalnych nakładów inwestycyjnych w gospodarce USA w drugim kwartale 2026 roku, co stanowi najwyższy odsetek odnotowany od 1960 roku. Odsetek ten wzrósł o 12 punktów procentowych od czasu pandemii w 2020 roku. Wskaźnik ten osiągnął szczyt na poziomie 44% po pęknięciu bańki internetowej w 2000 roku. Dla zobrazowania skali, wydatki na zaawansowane technologie nie przekraczały 25% całkowitych nakładów inwestycyjnych aż do lat 80. XX wieku.

Tymczasem łączne nakłady inwestycyjne firm Amazon, Google, Microsoft i Meta mają według prognoz przekroczyć 1,1 biliona dolarów do 2027 roku, przekraczając po raz pierwszy całkowite roczne wydatki USA na obronę wynoszące około 900 miliardów dolarów. Ta skala dobrze oddaje fakt jak rewolucja w dziedzinie sztucznej inteligencji zmienia gospodarkę USA.

Wydatki inwestycyjne na zaawansowane technologie (sprzęt, oprogramowanie, badania i rozwój) stanowiły 55,2% całkowitych nominalnych nakładów inwestycyjnych w gospodarce USA w drugim kwartale 2026 roku, co stanowi najwyższy odsetek odnotowany od 1960 roku. Odsetek ten wzrósł o 12 punktów procentowych od czasu pandemii w 2020 roku. Wskaźnik ten osiągnął szczyt na poziomie 44% po pęknięciu bańki internetowej w 2000 roku. Dla zobrazowania skali, wydatki na zaawansowane technologie nie przekraczały 25% całkowitych nakładów inwestycyjnych aż do lat 80. XX wieku.

Tymczasem łączne nakłady inwestycyjne firm Amazon, Google, Microsoft i Meta mają według prognoz przekroczyć 1,1 biliona dolarów do 2027 roku, przekraczając po raz pierwszy całkowite roczne wydatki USA na obronę wynoszące około 900 miliardów dolarów. Ta skala dobrze oddaje fakt jak rewolucja w dziedzinie sztucznej inteligencji zmienia gospodarkę USA.

27 sie 2026

Mieszany początek sesji na Wall Street

W odmiennych kierunkach rozpoczyna się regularna sesja na Wall Street. Rośnie rynek technologiczny niesiony optymizmem, jaki wczoraj dostarczyła Nvidia publikując rekordowy wyniki i mega prognozy na najbliższą przeszłość (Nasdaq 100 rośnie 0,7%). Spada natomiast tzw. stara gospodarka trochę pogrążona gorącą inflacją PCE w momencie, kiedy wszyscy czekają na jutrzejsze przemówienie Kevina Warsha (Dow Industrial traci 0,4%). Sama Nvidia zyskuje w tej chwili 6,3%, co nie jest mega rajdem biorąc pod uwagę ponad 8% wzrost w handlu przed sesją.

Na wykresie dziennym Nasdaq 100 to odbicie nie wygląda imponująco. Kurs indeksu przeszedł wprawdzie z powrotem na północną stronę względem średniej 50-dniowej, natomiast wskaźniki na poziomach neutralnych sugerują, że rynek jest w równowadze.

W odmiennych kierunkach rozpoczyna się regularna sesja na Wall Street. Rośnie rynek technologiczny niesiony optymizmem, jaki wczoraj dostarczyła Nvidia publikując rekordowy wyniki i mega prognozy na najbliższą przeszłość (Nasdaq 100 rośnie 0,7%). Spada natomiast tzw. stara gospodarka trochę pogrążona gorącą inflacją PCE w momencie, kiedy wszyscy czekają na jutrzejsze przemówienie Kevina Warsha (Dow Industrial traci 0,4%). Sama Nvidia zyskuje w tej chwili 6,3%, co nie jest mega rajdem biorąc pod uwagę ponad 8% wzrost w handlu przed sesją.

Na wykresie dziennym Nasdaq 100 to odbicie nie wygląda imponująco. Kurs indeksu przeszedł wprawdzie z powrotem na północną stronę względem średniej 50-dniowej, natomiast wskaźniki na poziomach neutralnych sugerują, że rynek jest w równowadze.

27 sie 2026

Rośnie przewaga byków w badaniu Indeksu Nastrojów Inwestorów

W przeciwieństwie do amerykańskiej „ulicy”, humory polskich indywidualsów utrzymują się na wysokim poziomie. W najnowszym badaniu Indeksu Nastrojów Inwestorów udział byków na poziomie 55,3% (wzrost z 44,4% przed tygodniem) świadczy o bezwzględnej przewadze optymistów. Niedźwiedzie po raz ostatni były na prowadzeniu na samym początku kwietnia.

Obecnie przewaga wynosi 34 p.p. Nie są ekstremalne wartości jak na początku roku, ale bez wątpienia wysokie.

W przeciwieństwie do amerykańskiej „ulicy”, humory polskich indywidualsów utrzymują się na wysokim poziomie. W najnowszym badaniu Indeksu Nastrojów Inwestorów udział byków na poziomie 55,3% (wzrost z 44,4% przed tygodniem) świadczy o bezwzględnej przewadze optymistów. Niedźwiedzie po raz ostatni były na prowadzeniu na samym początku kwietnia.

Obecnie przewaga wynosi 34 p.p. Nie są ekstremalne wartości jak na początku roku, ale bez wątpienia wysokie.

27 sie 2026

Spadek liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA

Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA utrzymuje się blisko rekordowo niskich poziomów. Tym razem Departament Pracy informuje, że w trzecim tygodniu sierpnia spadła o 4 tys. do 203 tys. przy oczekiwaniach wzrostu do 208 tys.

Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA utrzymuje się blisko rekordowo niskich poziomów. Tym razem Departament Pracy informuje, że w trzecim tygodniu sierpnia spadła o 4 tys. do 203 tys. przy oczekiwaniach wzrostu do 208 tys.

27 sie 2026

Duży wzrost netto niedźwiedzi w tym tygodniu w badaniu AAII

O ile, według Goldman Sachs, inwestorzy instytucjonalni są obecnie optymistami, o tyle z badania AAII wynika, że detal jest niedźwiedzi i to coraz bardziej.

W przeprowadzonej wczoraj ankiecie aż 44,4% uczestników badania wskazało, że w ciągu najbliższych 6 miesięcy spodziewa się spadku, zaś niespełna 1/3 badanych liczy, że rynek w tym czasie wzrośnie.

Przewaga niedźwiedzi utrzymuje się przez większą część bieżącego roku z nielicznymi wyjątkami. Obecnie nieprzerwanie od 6 tygodni, w tym od 3 tygodni rośnie. Tym razem wskaźnik Bull-Bear Spreed spadł do minus 11,5 p.p. z minus 4,4 p.p. poprzednio.

O ile, według Goldman Sachs, inwestorzy instytucjonalni są obecnie optymistami, o tyle z badania AAII wynika, że detal jest niedźwiedzi i to coraz bardziej.

W przeprowadzonej wczoraj ankiecie aż 44,4% uczestników badania wskazało, że w ciągu najbliższych 6 miesięcy spodziewa się spadku, zaś niespełna 1/3 badanych liczy, że rynek w tym czasie wzrośnie.

Przewaga niedźwiedzi utrzymuje się przez większą część bieżącego roku z nielicznymi wyjątkami. Obecnie nieprzerwanie od 6 tygodni, w tym od 3 tygodni rośnie. Tym razem wskaźnik Bull-Bear Spreed spadł do minus 11,5 p.p. z minus 4,4 p.p. poprzednio.

27 sie 2026

Inwestorzy instytucjonalni na całym świecie są nastawieni bardzo optymistycznie

Długie pozycje w kontraktach terminowych na indeks S&P 500 wśród zarządzających aktywami sięgają 375 miliardów dolarów, co jest wartością zbliżoną do najwyższego poziomu w historii. To zaledwie 20 miliardów dolarów poniżej szczytu osiągniętego w maju. Od kwietnia 2025 roku bycze pozycje zarządzających aktywami na kontraktach terminowych na indeks S&P 500 wzrosły o 160 miliardów dolarów, czyli o 74%.

Tymczasem ich długie pozycje w kontraktach terminowych na rynki wschodzące MSCI Emerging Markets sięgają ok. 44 miliardów dolarów, co również jest wartością zbliżoną do najwyższego poziomu w historii.

Długie pozycje w kontraktach terminowych na rynki rozwinięte MSCI EAFE, które śledzą rynki rozwinięte poza Stanami Zjednoczonymi i Kanadą, sięgają 39 miliardów dolarów, co jest najwyższą wartością w historii.

Długie pozycje w kontraktach terminowych na indeks S&P 500 wśród zarządzających aktywami sięgają 375 miliardów dolarów, co jest wartością zbliżoną do najwyższego poziomu w historii. To zaledwie 20 miliardów dolarów poniżej szczytu osiągniętego w maju. Od kwietnia 2025 roku bycze pozycje zarządzających aktywami na kontraktach terminowych na indeks S&P 500 wzrosły o 160 miliardów dolarów, czyli o 74%.

Tymczasem ich długie pozycje w kontraktach terminowych na rynki wschodzące MSCI Emerging Markets sięgają ok. 44 miliardów dolarów, co również jest wartością zbliżoną do najwyższego poziomu w historii.

Długie pozycje w kontraktach terminowych na rynki rozwinięte MSCI EAFE, które śledzą rynki rozwinięte poza Stanami Zjednoczonymi i Kanadą, sięgają 39 miliardów dolarów, co jest najwyższą wartością w historii.

27 sie 2026

Banki topią dziś WIG20

Niewyczerpane jak na razie są pokłady akcji spółek sektora bankowego przeznaczone do sprzedaży na dzisiejszej sesji. Wśród tych, które nie tracą, znajdziemy wyłącznie walory z marginalnym udziałem w sektorowym benchmarku, takie jak: UniCredit, BOŚ, Santander czy Getin.

Nie są one przedmiotem zainteresowania dużego kapitału, więc też nie ma kto nimi sypać. Powody dzisiejszej potężnej podaży prowadzącej do sporej ok. 2,5% przeceny sektora pozostają zagadką.

Jeśli spojrzymy na wykres dzienny indeksu WIG-Banki, to wczorajsze ATH (w cenach zamknięcia) sugeruje wygrzanie rynku pod dzisiejszą wyprzedaż w ramach realizacji zysku lub z innego nieznanego powodu.

Technicznie nie ma jak na razie żadnego powodu do opuszczania rynku, zwłaszcza w pospieszny sposób. Jak dotąd wszystkie szczyty i dołki układają się na coraz wyższych poziomach, więc trend jest bezsprzecznie wzrostowy.

Niewyczerpane jak na razie są pokłady akcji spółek sektora bankowego przeznaczone do sprzedaży na dzisiejszej sesji. Wśród tych, które nie tracą, znajdziemy wyłącznie walory z marginalnym udziałem w sektorowym benchmarku, takie jak: UniCredit, BOŚ, Santander czy Getin.

Nie są one przedmiotem zainteresowania dużego kapitału, więc też nie ma kto nimi sypać. Powody dzisiejszej potężnej podaży prowadzącej do sporej ok. 2,5% przeceny sektora pozostają zagadką.

Jeśli spojrzymy na wykres dzienny indeksu WIG-Banki, to wczorajsze ATH (w cenach zamknięcia) sugeruje wygrzanie rynku pod dzisiejszą wyprzedaż w ramach realizacji zysku lub z innego nieznanego powodu.

Technicznie nie ma jak na razie żadnego powodu do opuszczania rynku, zwłaszcza w pospieszny sposób. Jak dotąd wszystkie szczyty i dołki układają się na coraz wyższych poziomach, więc trend jest bezsprzecznie wzrostowy.

27 sie 2026

Inwestorzy odchodzą od obligacji długoterminowych

Fundusze ETF oparte na bonach skarbowych przyciągnęły ponad 51 miliardów dolarów napływu od 27 lutego, najwięcej spośród wszystkich kategorii instrumentów o stałym dochodzie. W tym samym okresie fundusze ETF śledzące obligacje długoterminowe przyciągnęły zaledwie ponad 7 miliardów dolarów.

Dzieje się tak pomimo faktu, że obligacje długoterminowe oferują wyższą rentowność, wynoszącą ok. 4,7% w porównaniu do ok. 3,7% w przypadku ETF-ów opartych na bonach skarbowych. Jednak obligacje długoterminowe mogą znacząco stracić na wartości wraz ze wzrostem rentowności, podczas gdy bony skarbowe są znacznie mniej wrażliwe na zmiany rentowności.

Ryzyko to nabiera coraz większego znaczenia, gdy rentowność 30-letnich obligacji skarbowych wzrosła o 70 punktów bazowych od 27 lutego, osiągając obecnie poziom z 2007 roku.

Inwestorzy wybierają niższe rentowności w zamian za niższe ryzyko.

Fundusze ETF oparte na bonach skarbowych przyciągnęły ponad 51 miliardów dolarów napływu od 27 lutego, najwięcej spośród wszystkich kategorii instrumentów o stałym dochodzie. W tym samym okresie fundusze ETF śledzące obligacje długoterminowe przyciągnęły zaledwie ponad 7 miliardów dolarów.

Dzieje się tak pomimo faktu, że obligacje długoterminowe oferują wyższą rentowność, wynoszącą ok. 4,7% w porównaniu do ok. 3,7% w przypadku ETF-ów opartych na bonach skarbowych. Jednak obligacje długoterminowe mogą znacząco stracić na wartości wraz ze wzrostem rentowności, podczas gdy bony skarbowe są znacznie mniej wrażliwe na zmiany rentowności.

Ryzyko to nabiera coraz większego znaczenia, gdy rentowność 30-letnich obligacji skarbowych wzrosła o 70 punktów bazowych od 27 lutego, osiągając obecnie poziom z 2007 roku.

Inwestorzy wybierają niższe rentowności w zamian za niższe ryzyko.

27 sie 2026

Boom na chipy AI podąża niemal dokładnie za swoim historycznym scenariuszem

Akcje spółek półprzewodnikowych śledzone przez iShares Semiconductor ETF poruszały się podobnie do akcji spółek wydobywczych srebra w ciągu ostatnich 2 lat, przy czym akcje górników srebra wyprzedzały ten trend o około 4 miesiące.

Po tym jak srebrne akcje osiągnęły szczyt i spadły na początku tego roku, akcje półprzewodników odnotowały spadek o ponad 20%, co było najgorszym miesiącem od czasu globalnego kryzysu finansowego.

Część półprzewodników odbiła się o 20% w ciągu kolejnych 3 tygodni, ale to odbicie już się odwróciło, a sektor spadł o 8% w ciągu ostatniego tygodnia. Ten trend sugeruje teraz kolejne trudne 3-4 miesiące dla sektora.

Akcje spółek półprzewodnikowych śledzone przez iShares Semiconductor ETF poruszały się podobnie do akcji spółek wydobywczych srebra w ciągu ostatnich 2 lat, przy czym akcje górników srebra wyprzedzały ten trend o około 4 miesiące.

Po tym jak srebrne akcje osiągnęły szczyt i spadły na początku tego roku, akcje półprzewodników odnotowały spadek o ponad 20%, co było najgorszym miesiącem od czasu globalnego kryzysu finansowego.

Część półprzewodników odbiła się o 20% w ciągu kolejnych 3 tygodni, ale to odbicie już się odwróciło, a sektor spadł o 8% w ciągu ostatniego tygodnia. Ten trend sugeruje teraz kolejne trudne 3-4 miesiące dla sektora.

27 sie 2026

Zapowiada się bardzo mocny początek sesji na Nvidii

Po opublikowaniu rekordowych kwartalnych zysków wczorajszy handel po godzinach zakończył się sporym wzrostem kursu akcji o 4,7%. Okazuje się jednak, że był to tylko wstępny optymizm rynku. Obecnie w handlu przed sesją Nvidia rośnie już o ponad 8%.

Oznacza to, że od momentu wczorajszego opublikowania raportu kapitalizacja giganta wzrosła o ponad 400 MILIARDÓW dolarów. Nvidia tworzy historię.

Po opublikowaniu rekordowych kwartalnych zysków wczorajszy handel po godzinach zakończył się sporym wzrostem kursu akcji o 4,7%. Okazuje się jednak, że był to tylko wstępny optymizm rynku. Obecnie w handlu przed sesją Nvidia rośnie już o ponad 8%.

Oznacza to, że od momentu wczorajszego opublikowania raportu kapitalizacja giganta wzrosła o ponad 400 MILIARDÓW dolarów. Nvidia tworzy historię.

27 sie 2026

Orlen mierzy już w pierwsze wsparcie

Zła passa byków na Orlenie przedłuża się. Dopiero co w ubiegłym tygodniu byki cieszyły się z nowego ATH, a tymczasem od tamtego rekordu kurs jest już ponad 7% niżej. Walorom paliwowego potentata nie sprzyja obecny spadek cen ropy, który przyczynił się do realizacji niemałych zysków.

Szczególnie dotkliwy jest dzisiejszy spadek tworzony przez rozległy korpus czarnej świecy. Po całkiem przyzwoitym otwarciu 1,3% na plusie, obecny spadek tworzy rozczarowanie. Miejmy nadzieję, że w okolicach okolica południa rynek przystopuje. Na razie jednak sytuacja wygląda w ten sposób, że kurs akcji zmierza do przetestowania pierwszego wsparcia w rejonie 145 zł, gdzie elementem obrony jest także rosnąca średnia 50-dniowa.

Zła passa byków na Orlenie przedłuża się. Dopiero co w ubiegłym tygodniu byki cieszyły się z nowego ATH, a tymczasem od tamtego rekordu kurs jest już ponad 7% niżej. Walorom paliwowego potentata nie sprzyja obecny spadek cen ropy, który przyczynił się do realizacji niemałych zysków.

Szczególnie dotkliwy jest dzisiejszy spadek tworzony przez rozległy korpus czarnej świecy. Po całkiem przyzwoitym otwarciu 1,3% na plusie, obecny spadek tworzy rozczarowanie. Miejmy nadzieję, że w okolicach okolica południa rynek przystopuje. Na razie jednak sytuacja wygląda w ten sposób, że kurs akcji zmierza do przetestowania pierwszego wsparcia w rejonie 145 zł, gdzie elementem obrony jest także rosnąca średnia 50-dniowa.

27 sie 2026

Zasłona ciemnej chmury na PKO BP

Pierwsza nerwowa godzina sesji nie zaspokoiła apetytu niedźwiedzi. Rynek w Warszawie sypie się dalej. WIG20 traci 1,5%, do czego w głównej mierze przyczyniają się banki z wyraźną realizacją zysków. W szczególności dotyczy to tych dwóch największych z PKO BP na czele. Kurs najważniejszego komponentu spada 1,8%, podczas gdy jeszcze rano, zaraz po otwarciu rynku walor pochwalił się nowym ATH.

Obecnie sytuacja się komplikuje. Otwarcie powyżej maksimum wczorajszej białej świecy z obecnym czarnym korpusem świecy dzisiejsze, który przeslania ponad połowę wczorajszego białego tworzy formację zasłony ciemnej chmury. Co do zasady pojawia się ona na końcu fali wzrostowej i zapowiada odwrócenie trendu. Jeśli kurs akcji zejdzie jeszcze niżej, może się z tego zrobić formacja objęcia bessy o jeszcze gorszej wymowie.

Pierwsza nerwowa godzina sesji nie zaspokoiła apetytu niedźwiedzi. Rynek w Warszawie sypie się dalej. WIG20 traci 1,5%, do czego w głównej mierze przyczyniają się banki z wyraźną realizacją zysków. W szczególności dotyczy to tych dwóch największych z PKO BP na czele. Kurs najważniejszego komponentu spada 1,8%, podczas gdy jeszcze rano, zaraz po otwarciu rynku walor pochwalił się nowym ATH.

Obecnie sytuacja się komplikuje. Otwarcie powyżej maksimum wczorajszej białej świecy z obecnym czarnym korpusem świecy dzisiejsze, który przeslania ponad połowę wczorajszego białego tworzy formację zasłony ciemnej chmury. Co do zasady pojawia się ona na końcu fali wzrostowej i zapowiada odwrócenie trendu. Jeśli kurs akcji zejdzie jeszcze niżej, może się z tego zrobić formacja objęcia bessy o jeszcze gorszej wymowie.

27 sie 2026

Poziom zysków uzasadnia koncentrację amerykańskiego rynku

10 największych amerykańskich spółek odpowiada obecnie za 40% kapitalizacji rynkowej indeksu S&P 500, osiągając niemal najwyższy odsetek w historii. Tymczasem zyski generowane przez te 10 największych spółek stanowią obecnie rekordowe 38% całkowitych zysków indeksu S&P 500. Odsetek ten wzrósł podwójnie od bessy z 2022 roku.

Dla porównania, nie tak dawno, bo w listopadzie 2025 roku odsetek ten (generowanych zysków) wynosił około 30%, podczas gdy 10 największych spółek nadal stanowiło około 40% kapitalizacji rynkowej indeksu S&P 500.

W szczytowym momencie bańki internetowej w 2000 roku 10 największych spółek odpowiadało za zaledwie 15% całkowitych zysków indeksu S&P 500, jednocześnie odpowiadając za około 27% jego kapitalizacji rynkowej.

Garść akcji napędza obecnie zarówno rynek, jak i jego zyski, co jest zdrowe.

10 największych amerykańskich spółek odpowiada obecnie za 40% kapitalizacji rynkowej indeksu S&P 500, osiągając niemal najwyższy odsetek w historii. Tymczasem zyski generowane przez te 10 największych spółek stanowią obecnie rekordowe 38% całkowitych zysków indeksu S&P 500. Odsetek ten wzrósł podwójnie od bessy z 2022 roku.

Dla porównania, nie tak dawno, bo w listopadzie 2025 roku odsetek ten (generowanych zysków) wynosił około 30%, podczas gdy 10 największych spółek nadal stanowiło około 40% kapitalizacji rynkowej indeksu S&P 500.

W szczytowym momencie bańki internetowej w 2000 roku 10 największych spółek odpowiadało za zaledwie 15% całkowitych zysków indeksu S&P 500, jednocześnie odpowiadając za około 27% jego kapitalizacji rynkowej.

Garść akcji napędza obecnie zarówno rynek, jak i jego zyski, co jest zdrowe.

27 sie 2026

Krajobraz jak po bitwie po pierwszej godzinie sesji w Warszawie

Z wyższego i spokojnego otwarcia rynku, sytuacja po pierwszej bardzo nerwowej godzinie handlu zrobiła się trudna. Kontrakty na WIG20 utraciły poziom 4.000 pkt. Długa czarna świeca na wykresie godzinowym schodzi poniżej średniej SMA50 i rynek zbliża się do SMA200.

Ta ostatnia okazała się skutecznym wsparciem w ubiegłym tygodniu, ale czy tym razem będzie podobnie? Szanse na to są mniejsze, bowiem niedźwiedzie atakują z niższego poziomu, więc teoretycznie mają lepszą sytuację.

Z wyższego i spokojnego otwarcia rynku, sytuacja po pierwszej bardzo nerwowej godzinie handlu zrobiła się trudna. Kontrakty na WIG20 utraciły poziom 4.000 pkt. Długa czarna świeca na wykresie godzinowym schodzi poniżej średniej SMA50 i rynek zbliża się do SMA200.

Ta ostatnia okazała się skutecznym wsparciem w ubiegłym tygodniu, ale czy tym razem będzie podobnie? Szanse na to są mniejsze, bowiem niedźwiedzie atakują z niższego poziomu, więc teoretycznie mają lepszą sytuację.

27 sie 2026

Pełen spokój we Frankfurcie

Przed rozpoczęciem sesji kasowej rynek niemiecki rósł 0,2% czyli tyle samo co my i nie było różnicy jeśli chodzi o nastroje. Pod koniec pierwszej godziny handlu sytuacja jest jednak diametralnie inna. DAX po dodatnim otwarciu też się cofa, ale tylko do poziomu neutralnego. Widać zatem pełen spokój.

Na wykresie dziennym mogło być gorzej. Wczorajsza świeca z długim górnym cieniem wskazywała na presję strony podażowej i ryzyko głębszego obsunięcia rynku. Ten jednak tylko rezygnuje z atakowania oporu w rejonie 26.600 pkt. z zachowaniem bezpiecznej odległości od wsparcia w okolicach 25.900 pkt. wskaźniki powyżej swoich poziomów równowagi sygnalizują, że przewaga byków pozostaje stabilna.

Przed rozpoczęciem sesji kasowej rynek niemiecki rósł 0,2% czyli tyle samo co my i nie było różnicy jeśli chodzi o nastroje. Pod koniec pierwszej godziny handlu sytuacja jest jednak diametralnie inna. DAX po dodatnim otwarciu też się cofa, ale tylko do poziomu neutralnego. Widać zatem pełen spokój.

Na wykresie dziennym mogło być gorzej. Wczorajsza świeca z długim górnym cieniem wskazywała na presję strony podażowej i ryzyko głębszego obsunięcia rynku. Ten jednak tylko rezygnuje z atakowania oporu w rejonie 26.600 pkt. z zachowaniem bezpiecznej odległości od wsparcia w okolicach 25.900 pkt. wskaźniki powyżej swoich poziomów równowagi sygnalizują, że przewaga byków pozostaje stabilna.

27 sie 2026

Kruk liderem spadków po publikacji wyników

Po zakończeniu wczorajszej sesji Kruk opublikował wyniki finansowe za pierwsze półrocze 2026 roku. Zysk netto wyniósł 555 mln zł, EBITDA gotówkowa 1.398 mln zł, spłaty z portfeli nabytych 2.011 mln zł a wskaźnik dług netto/EBITDA gotówkowa 2,6. Wyniki te w pełni pokrywają się z szacunkami przedstawionymi przez spółkę 11 sierpnia, więc można je uznać za neutralne.

Niestety wzrosty w trakcie kilku ostatnich sesji wskazywały, że rynek grał na podciągnięcie przed wynikami i teraz mamy dość brutalną realizację zysków. Kurs akcji cofa się z poziomu oporu w rejonie, traci 4,1% i wraca do dolnego ograniczenia konsolidacji budowanej wokół średniej SMA200. Nie widać powodów, by schodzić niżej, ale zobaczymy.

Po zakończeniu wczorajszej sesji Kruk opublikował wyniki finansowe za pierwsze półrocze 2026 roku. Zysk netto wyniósł 555 mln zł, EBITDA gotówkowa 1.398 mln zł, spłaty z portfeli nabytych 2.011 mln zł a wskaźnik dług netto/EBITDA gotówkowa 2,6. Wyniki te w pełni pokrywają się z szacunkami przedstawionymi przez spółkę 11 sierpnia, więc można je uznać za neutralne.

Niestety wzrosty w trakcie kilku ostatnich sesji wskazywały, że rynek grał na podciągnięcie przed wynikami i teraz mamy dość brutalną realizację zysków. Kurs akcji cofa się z poziomu oporu w rejonie, traci 4,1% i wraca do dolnego ograniczenia konsolidacji budowanej wokół średniej SMA200. Nie widać powodów, by schodzić niżej, ale zobaczymy.

27 sie 2026